ania z poznania Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Cholera! Mam nadzieję, że nic się nie stało! Quote
kaja555 Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 wiem że to ostateczność ale patrzyłaś czy nie ma ciałka na pobliskich drogach :( ? Quote
bela51 Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Prosze, nie kracz ! Julio, odezwij sie, jak dzisiaj, dalej nic ??? Quote
J_ulia Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 Przed chwilą wróciłam od Dianki. Jedzenie zniknęło! całe ok. 2 kg suchego, puszka i wywar z kurzych łapek. Dianki nie wiedziała :( , ale u nas leje i mogła jeśli wróciła się schować... Jak przestanie padać idę jeszcze raz. Quote
J_ulia Posted May 2, 2011 Author Posted May 2, 2011 Widziałam Diankę! Z daleka, trochę "wypłoszoną", ale jest! Gdzie ta małpa się podziewała... ile ja się przez nią stresów najadłam... Quote
Alicja Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 [quote name='J_ulia']Widziałam Diankę! Z daleka, trochę "wypłoszoną", ale jest! Gdzie ta małpa się podziewała... ile ja się przez nią stresów najadłam...[/QUOTE] no to teraz już nie ma bata ...cza ją łapnąć w sieć ;) Quote
ania z poznania Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 [quote name='J_ulia']Gdzie ta małpa się podziewała... [/QUOTE] Na lofrach może była?? Quote
J_ulia Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 Dianka jest, odsypia, zjada za trzech i ma w nosie to, że się o nią zamartwiałam... Nawet mnie dzisiaj obszczekał bo na rowerze u niej byłam bo dla Dianki rower = wróg. Mały bazarek na wyżywienie: http://www.dogomania.pl/threads/207162-Wi%C4%99ksze-i-mniejsze-kobiece-ciuszki-na-bezdomn%C4%85-on-k%C4%99-do-13.05.11 Quote
ania z poznania Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Julio, a kiedy planujesz następną akcję? Zobaczcie na FB, jaki piękny, bezdomny :-( http://www.facebook.com/event.php?eid=219267611419287#!/photo.php?fbid=1595329618004&set=o.219267611419287&type=1&theater Quote
J_ulia Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 Kiedy będę miała kolejna możliwość zawiezienia Dianki do DT ( to prawie 100 km ode mnie), ludzi do obstawiani pól i możliwość podrzucenia środka z kliniki w Dąbrowie robionego na zamówienie. To nie takie proste żeby wszystkim pasowało... Nie mam bf... nie zobaczę. Quote
ANETTTA Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 powodzenia w akcji pora ja złapac i udomowić ...heh Quote
ihabe Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 nareszcie, po wielu przygodach jestem na wątku Dianusi:-) Julcia, jeśli bedziesz miała więcej info na temat daty akcji to daj znać, może mi sie te ż uda jakos pomóc w transporcie ale to wszystko trzeba zgrać:-) Trzymam kciuki bardzo mocno:-) Quote
kaja555 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 uff, a u mnie Lenka też jest, choć nadal się ukrywa za dnia - i też nie mam pomysłu jak ją złapać....... kto chce leonbergera, to pokażę gdzie jest i niech ją łapie :) Quote
J_ulia Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 [quote name='ihabe']nareszcie, po wielu przygodach jestem na wątku Dianusi:-) Julcia, jeśli bedziesz miała więcej info na temat daty akcji to daj znać, może mi sie te ż uda jakos pomóc w transporcie ale to wszystko trzeba zgrać:-) Trzymam kciuki bardzo mocno:-)[/QUOTE] Witaj Kochana :) Jak tylko będzie dam znać. Quote
.blueberry. Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Ja też czekam jak tylko będę dała radę to pomogę w akcji :) Quote
J_ulia Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 [quote name='.blueberry.']Ja też czekam jak tylko będę dała radę to pomogę w akcji :)[/QUOTE] Super :):):) bardzo dziękuję Quote
J_ulia Posted May 10, 2011 Author Posted May 10, 2011 [quote name='ANETTTA']to kiedy ta akcja ??[/QUOTE] kiedy znowu uda mi się wszytko "zgrać"... niestety jest to zależne od kilku osób... ......... Dzwoniła do mnie pani Kamila , która adoptowała Belluchne ;) dziewczynka wczoraj dostała pierwszej cieczki. Ustaliłyśmy, że 6 -7 tygodni po jej ustaniu , Bellcia będzie sterylizowana przez dobrego wskazanego przez mnie weta. Kapsel tez na dniach idzie do kastracji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.