Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Mysia_Zabrze']zmykaj na pierwszą stronkę!!! :pKOSZI to cudna Sunia,która tak wiele już wycierpiała.Ona na prawdę nie zasłużyła na taki los.Czy jest kotoś kto chciałby tak wiernego przyjaciela???pomógłby Jej a także sobie,bo ta SUNIA błaby wdzięczna do końca życia.Żaden "zwykły"pies który nic złego w życiu nie przeszedł,nie będzie nigdy tak wdzięczny,ja taka bida,a wiem co mówię,bo już wyadoptowałam wiele psów ze schronu.

Posted

zaba14 napisał(a):
kochana wskakuj na górę!! :loveu:
Czy jest tu kto mógłby pomóc Koszi?Jak nie Ty,to może znasz kogoś kto mógłby to zrobić?Proszę,pytajcie,ślijcie smsy o znajomych,można by dać jej zdj.do lokalnej gazety,a ogłoszenia z czułym tekstem i zdj.wywiesić gdzie jest dużo ludzi(Netto,Biedronka,szpitale,szkoły)Ja tak zrobiłam gdy pilnie szukałam domu dla Foksika i się udało!!Koszi też się musi udać(tylko przepaszam za szczerość ale przez dogomanie są małe szansę,bo to czytają głównie Ci którzy mają zwierzęta i chcą pomóc innym,a ci którzy nie mają z reguły nie znają tego forum)Dlatego uważam że głownie to lokalna gazeta i ogłoszenia w miejscu zamieszkania Koszi-one mogą zdziałać cuda.Ja jak znalazłam dom dla Foksika,to jeszcze dwonią chętni-z ogłoszeń,wtedy proponuje im innego psiaka ze schroniska.

Posted

Weszłam tu klikając w baner...Biedna psina :placz:
A kiedy ona zniszczyła to drzewko? Bo przecież był już domek.
Mam 2 owczarki na tymczasie, swojego staruszka i kolejną sukę ze schroniska. Kiedy człowiek bierze psa po przejściach, trzeba się przygotować na różne niespodzianki - Rex zniszczył mi piękny krzak hortensji, obsikał kilka drzewek, wydeptał dziurę w ogrodzie...ale żeby zaraz wywalić na zbity pysk...

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Weszłam tu klikając w baner...Biedna psina :placz:
A kiedy ona zniszczyła to drzewko? Bo przecież był już domek.
Mam 2 owczarki na tymczasie, swojego staruszka i kolejną sukę ze schroniska. Kiedy człowiek bierze psa po przejściach, trzeba się przygotować na różne niespodzianki - Rex zniszczył mi piękny krzak hortensji, obsikał kilka drzewek, wydeptał dziurę w ogrodzie...ale żeby zaraz wywalić na zbity pysk...


Wlasnie - ale argument.Oddaje psa , bo ..........zniszczyl drzewko.

Nasza Chania z trzech par skorzanych butow (pelnych) klapki letnie zrobila,zanim udalo sie jej dac do zrozumienia , ze to nie jest dobra zabawka:evil_lol: .

Posted

pani wziela zabawke,pani oddała.
Łatwo sie wzruszyc na zdjeciem w ładnej gazecie,gorzej zaakceptowac,ze to zywe stworzenie,ktore ma prawo czuc sie zdezorientowane.
:angryy:
Gdy bierze sie psa w potrzebie,to po to zeby mu POMOC.
I sie go NIE ODDAJE.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...