carolinascotties Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 ech...to wszystko przez dwunogi... z winy drani i nieodpowiedzialnych dwunoznych potworów jesteśmy tutaj - dla Was kochane psiutki... Quote
credita Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 ślicznotka jest taka ruchliwa:evil_lol: mykaj po domek maleńka:loveu: Quote
zaba14 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Ruchliwa ruchliwa, kto chce psa na agility? :razz: :razz: Quote
credita Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 domku przybywaj........................:multi: Quote
zaba14 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Nie rozumie tego... ładny, młody, zdrowy pies nie moze znalezc domu? :roll: Quote
amelka0 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 [quote name='Mysia_Zabrze']zmykaj na pierwszą stronkę!!! :pKOSZI to cudna Sunia,która tak wiele już wycierpiała.Ona na prawdę nie zasłużyła na taki los.Czy jest kotoś kto chciałby tak wiernego przyjaciela???pomógłby Jej a także sobie,bo ta SUNIA błaby wdzięczna do końca życia.Żaden "zwykły"pies który nic złego w życiu nie przeszedł,nie będzie nigdy tak wdzięczny,ja taka bida,a wiem co mówię,bo już wyadoptowałam wiele psów ze schronu. Quote
Diegula Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Koszi biegnij po swój domek na pierwszą stronke! Quote
Mysia_ Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 no i w górę..... może właśnie tam ktoś Cię wypatrzy? :roll: Quote
amelka0 Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 zaba14 napisał(a):kochana wskakuj na górę!! :loveu:Czy jest tu kto mógłby pomóc Koszi?Jak nie Ty,to może znasz kogoś kto mógłby to zrobić?Proszę,pytajcie,ślijcie smsy o znajomych,można by dać jej zdj.do lokalnej gazety,a ogłoszenia z czułym tekstem i zdj.wywiesić gdzie jest dużo ludzi(Netto,Biedronka,szpitale,szkoły)Ja tak zrobiłam gdy pilnie szukałam domu dla Foksika i się udało!!Koszi też się musi udać(tylko przepaszam za szczerość ale przez dogomanie są małe szansę,bo to czytają głównie Ci którzy mają zwierzęta i chcą pomóc innym,a ci którzy nie mają z reguły nie znają tego forum)Dlatego uważam że głownie to lokalna gazeta i ogłoszenia w miejscu zamieszkania Koszi-one mogą zdziałać cuda.Ja jak znalazłam dom dla Foksika,to jeszcze dwonią chętni-z ogłoszeń,wtedy proponuje im innego psiaka ze schroniska. Quote
zaba14 Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Amelka ja nie mam pojęcia jak wysłac psa do gazety, wiem że Koszi była w moim psie i poprzez ta gazete znalazła dom.. ale wróciła :angryy: Quote
Czarodziejka Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Weszłam tu klikając w baner...Biedna psina :placz: A kiedy ona zniszczyła to drzewko? Bo przecież był już domek. Mam 2 owczarki na tymczasie, swojego staruszka i kolejną sukę ze schroniska. Kiedy człowiek bierze psa po przejściach, trzeba się przygotować na różne niespodzianki - Rex zniszczył mi piękny krzak hortensji, obsikał kilka drzewek, wydeptał dziurę w ogrodzie...ale żeby zaraz wywalić na zbity pysk... Quote
Pitty Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Czarodziejka napisał(a):Weszłam tu klikając w baner...Biedna psina :placz: A kiedy ona zniszczyła to drzewko? Bo przecież był już domek. Mam 2 owczarki na tymczasie, swojego staruszka i kolejną sukę ze schroniska. Kiedy człowiek bierze psa po przejściach, trzeba się przygotować na różne niespodzianki - Rex zniszczył mi piękny krzak hortensji, obsikał kilka drzewek, wydeptał dziurę w ogrodzie...ale żeby zaraz wywalić na zbity pysk... Wlasnie - ale argument.Oddaje psa , bo ..........zniszczyl drzewko. Nasza Chania z trzech par skorzanych butow (pelnych) klapki letnie zrobila,zanim udalo sie jej dac do zrozumienia , ze to nie jest dobra zabawka:evil_lol: . Quote
Pitty Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Walentynkowe pozdrowienia dla Koszi i Wszystkich , ktorzy sie nia opiekuja i trzymaja kciuki.:iloveyou: Quote
Evelin Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: Koszenko a ja ciągle mam nadzieję,że gdzies jest taki ktoś dla kogo tak dzielnie walczyłas o życie... Quote
Czarodziejka Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Koszeńka mordeńka znó za kratami... Quote
brazowa1 Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 pani wziela zabawke,pani oddała. Łatwo sie wzruszyc na zdjeciem w ładnej gazecie,gorzej zaakceptowac,ze to zywe stworzenie,ktore ma prawo czuc sie zdezorientowane. :angryy: Gdy bierze sie psa w potrzebie,to po to zeby mu POMOC. I sie go NIE ODDAJE. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.