Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 922
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzis mialam pierwszy telefon w sprawie Fuksa z ogloszen Beatki :) Tyle, ze Pan jest z ... Zakopanego ! Kiepsko widze wizyte przedadopcyjna.
No ale pierwsze koty za ploty ;)

oto ostatni rachunek, w dwoch czesciach bo rachunek jest rozmiaru a4 i jak obejme caly, to nie bedzie widac szczegolow.



Uploaded with ImageShack.us



dotyczczasowe wydatki Fuksa:

pierwsza wizyta (lek do uszu + plyn do plukania uszu) = 59zl
operacja uszu = 450 zl
badanie moczu = 20zl
jedzenie (8kg) Brit = 45 zl
legowisko = 55zl
trzy wizyty kontrolne na ktorych podano zastrzyki przeciwbolowe, przeciwzapalne i antybiotyki + tabletki = 234 zl
kolejna porcja zarcia (suche i puszki) = 103zl
wizyta lekarska w sprawie czlonka i trzepania lbem = 25zl
wizyta kotrolna i zastrzyk - 25zl
wyciecia polipow - 150zl
taksowka na przewiezienie Fuksa - 15zl
wizyta kontrolna po wycieciu polipow - 123zl
antybiotyk na recepte - 22zl


konto Fuksa:

Malawaszka wplacila = 120zl + 100zl = 220 zl
Wieso = 350zl
conceited = 100zl
LeCoyotte = 22,50
GoniaP = 53zl
Wieso = 150zl
Pani Magdalena K. - 50zl
Pani Donna S. - 50zl

Podsumowanie: = - 307,5

p.s. Dom w Zakopanem do sprawdzenia ! pan dzwonil jeszcze raz, prawdziwy góral, ma wielki pensjonat, mial sznaucera oblrzyma wczesniej, dozyl starosci, teskni mu sie za psem. Goscie z Gostynia jada do niego na Swieta, mogliby wziac Fuksa. Przyznam, ze byloby lepiej, niz jakby mial teraz trafiac do dwoch domow tymczasowych na czas swiat, wracac do Charlotty i szukac domu na nowo. Pomozcie prosze w organizacji wizyty na CITO.

Posted

" pierunsko i sakramencko" i do tego halny.....hm....trzeba sprawdzic zeby nie do kojca albo lancuch :(...pozatym kocham gory a Zakopane przedewszystkim.....

Posted

[quote name='conceited']
p.s. Dom w Zakopanem do sprawdzenia ! pan dzwonil jeszcze raz, prawdziwy góral, ma wielki pensjonat, mial sznaucera oblrzyma wczesniej, dozyl starosci, teskni mu sie za psem. Goscie z Gostynia jada do niego na Swieta, mogliby wziac Fuksa. Przyznam, ze byloby lepiej, niz jakby mial teraz trafiac do dwoch domow tymczasowych na czas swiat, wracac do Charlotty i szukac domu na nowo. Pomozcie prosze w organizacji wizyty na CITO.


:roll: to ja już wiem co to za pan... chciał od nas kiedyś sznaucera - juz chyba rok temu - nie dostał i dziwnym trafem dalej nie ma... a on co znajdzie ogłoszenie stare tamtego psa to do mnie wypisuje jakieś bzdety mimo, ze mu tłumaczyłam nie raz że nie da się usunąć niektórych ogłoszeń... a nie podobała mu się "atmosfera wokół adopcji" czyli sprawdzanie domu itd... pensjonat jest słabo albo niecałkowicie ogrodzony, pan generalnie wszystko wie lepiej... nie wiem, ale ja bym się bała, że Fuks stamtąd zwieje i tyle go widzieli w Tatrzańskim Parku Narodowym, ale mówię uczciwie - myśmy wizyty tam w końcu nie robiły

Napisz do Frotki - Ona bywa w Zakopanem zdaje się to może da radę pomóc albo może ma kogoś tam zaufanego bo ten dom, a zwłaszcza ogrodzenie trzeba dobrze sprawdzić

Posted

[quote name='malawaszka']:roll: to ja już wiem co to za pan... chciał od nas kiedyś sznaucera - juz chyba rok temu - nie dostał i dziwnym trafem dalej nie ma... a on co znajdzie ogłoszenie stare tamtego psa to do mnie wypisuje jakieś bzdety mimo, ze mu tłumaczyłam nie raz że nie da się usunąć niektórych ogłoszeń... a nie podobała mu się "atmosfera wokół adopcji" czyli sprawdzanie domu itd... pensjonat jest słabo albo niecałkowicie ogrodzony, pan generalnie wszystko wie lepiej... nie wiem, ale ja bym się bała, że Fuks stamtąd zwieje i tyle go widzieli w Tatrzańskim Parku Narodowym, ale mówię uczciwie - myśmy wizyty tam w końcu nie robiły

Napisz do Frotki - Ona bywa w Zakopanem zdaje się to może da radę pomóc albo może ma kogoś tam zaufanego bo ten dom, a zwłaszcza ogrodzenie trzeba dobrze sprawdzić[/QUOTE]

Malawaszko - to jest ten sam. U mnie zgadza sie bezproblemowo na wizyte. Mowi, ze ma faktycznie wieeeelki teren ogrodzony 1,5metrową siatka. Mowil tez o Was, bo opowiadal o jakiejs krakowskiej ogranizacji co mu wielkie problemy robila, ze ponoc przychodziliscie z wizyta przez kilka miesiecy i w koncu nikt nie przyszedl. Ja bylam pozytywnej mysli, bo w zasadzie zadzwonil do mnie ten ich gosc z Gostynia, on z rodzina jezdza do tego Pana co roku, na swieta i sylwestra i opowiadali, ze Pan mial zawsze sznaucera olbrzyma. Po pierwszej, nieudanej (jak juz wiem od Was) adopcji, powiedzial, ze chce teraz malego psa, ale Ci Panstwo znalezli mu internetem Fuksa, wyslali zdjecia i on sie zdecydowal. Zadzwonil do mnie potem sa. Ci ludzie tak cieplo o nim mowili i o tym jego pensjonacie. Fakt, ze facet nie jest mieszczuchem co z kazdym problemem lecialby do weta, ale jakis pies (jesli nie Fuks) moze byc u niego szczesliwy. Ja od razu zaznaczylam mu, ze Fuks moze uciekac, to powiedzial, ze uszczelni i polepszy ogrodzenie jak bedzie trzeba. Nie odrzucalabym tak pochopnie domu, ktory ma hektarowy ogrod i zgadza sie na wizyty i umowy. Dlaczego nie sprobowac z ta wizyta? Jesli nie Fuks, to jakis inny pies mialby kupe terenu i fajnego (przez telefon brzmial sympatycznie) Pana?
Jak macie jakies konkretne argumenty to rozumiem, ale nikt do niego na wizyte nie poszedl w rezultacie i niewiele wiadomo.

Posted

dlatego tez nie napisałam, że kategorycznie nie oddałabym tam psa - podałam Ci nawet kto może mógłby pomóc z wizytą - od nas nikt na wizycie nie był bo to pan się rozmyślił dość szybko i wcale to nie były miesiące :lol: pies od nas to był Brok - wielki mix olbrzyma który jakby zwiewał to szybko pewnie by dostał kulkę w łeb, więc dobrze że postanowił mieć mniejszego psa - podam Ci na pw tel do Frotki - mam dwa i jeden pewnie jest nieczynny albo coś, a jak nie uda Ci się dodzwonić to pisz do Asior - Ona ma z Frotką kontakt

Posted

ten facet wraca jak bumerang, jak usłyszał o wizycie to zaraz ZREZYGNOWAŁ sam z Broka i nie trwało to wszystko chyba nawet tygodnia - i mi się takie kłamstwo mocno nie podoba ze strony tego Pana, tym bardziej ze osobę do wizyty miałam
druga sprawa ogrodzenie ... mi tez jak malawaszce pisał ze nie może być wyższe ani o 1cm, bo przepisy, teren parku - zresztą do mnei twierdził ze ogrodzenie jest super szczelne i tez po pierwszym meilu zgadzał sie na wizytę i umowę :cool3:

itd,m na koniec odgroził się ze se weźmie z chyba Zabrza sznaucera i tyle go widziano ;) co dziwne znowu zrobiłsie "aktywny" na zimę ... aaa i własnie pamietam jak mowił ze genralnie to do niego w zimie prawie ze dostać sie niemożna i ja sie baardzo spieszyłam z osoba do wizyty w związku z tym

Później wielokrotnie meile jak nie ja, to malwaszka dostawałyśmy ;) różnej treści :evil_lol: czasem żale wielkie ze przez nas Brok bezdomny, czasem chyba omyłkowe ....

zrobicie co chcecie , ja przyszłam tylko potwierdzić słowa malawaszki, zeby nie było że to z palca wyssała ;) i osoba robiąca wizyte powinna być uprzedzona, że powinna być bardzo ostrożna..

aa i jeszcze jedna sprawa , gdy Pan odezwał ie chyba drugi raz o Broka, że jednak zgodzi sie na wizytę a Brok już był w domy, wysłałam, do Pana kilka propozycji sznupów od malawaszki - bo wyszłam z tego założenia co Wy .. niestety Pan nie raczył nijak odpisać

Posted

Dzieki dziewczyny za info. Skontaktuje sie z Frotka, bede jutro dzwonic. Moze sie uda zrobic ta wizyte. Nie chce myslec, ze przepuscilam jakas okazje, choc teraz juz wiem, ze Fuks raczej nie jest dla tego Pana, ale moze jakis benek bylby szczesliwy majac do dyspozycji tyle terenu do biegania.

Posted

Ciezko bylo dotrzec do Frotki ;) Polecila mi udac sie do Tatrzanskiego TOZu, dodzwonilam sie i zgodzili sie przeprowadzic wizyte.
Co prawda teraz Zakopane pokryte sniegiem i nieprzejezdne, ale w ciagu kilku dni powinnie dotrzec.
Przynajmniej bedziemy wiedziec, ze nie przegapilismy okazji :)

Posted

nie pamięta też najwyraźniej w sprawie, jakich psów się już kontaktował, bo najpierw rozmawiał z conceited, a dziś przysłał mi maila o Fuksa

Otrzymujesz tą wiadomość, ponieważ do serwisu adopcjapsa.pl dodano
ogłoszenie korzystając z tego adresu e-mail.

Treść przesyłanej wiadomości:
---------------------------------------------------------------------------------
Jestem zainteresowany adopcja Fuksa.Mieszkam w Zakopanem i jeśli adopcja
jest nadal możliwa to prosze podać waruki,ponieważ na swieta przyjadą
znajomi z Gostynia i zabaliby psiaka.Mam duży ogrod i wielki dom oraz
mialem już sznaucera olbrzyma -zył 14 lat ,a teraz bardzo mi brak
Przyjaciela. Serdecznie pozdrawiam J.T....

Posted

Cholercia, ten Pan chce tez naszego Pele - ten sam. I zaprasza na wizytę, przysłał ankiete adopcyjną. I ktoś z Gostynia ma go przywieźć./
No i szlag trafił, a już się cieszyłąm, on tak długo siedzi.

Posted

[quote name='BeaBono']nie pamięta też najwyraźniej w sprawie, jakich psów się już kontaktował, bo najpierw rozmawiał z conceited, a dziś przysłał mi maila o Fuksa

On pamieta, bo mowil mi, ze wyslal mi maila, a ja go nie dostalam. Pewnie wyslal na adres osoby, ktora oglaszala i myslal, ze to ja :)

Dziewczyny, ja wogole nie mysle pod katem Fuksa. Absolutnie mu go nie dam :) Wiem po rozmowach z nim, ze to nie jest pies dla niego. Jemu by sie przydal pies zdrowy i dorodny, ktory lubi zimno. Taki duzy futrzasty niuf lub benek. Fuks jest bardziej wydelikacony, moze mieszkac w mieszkaniu, wazniejszy jest w jego przypadku "czlowiek" niz "otoczenie".
Mnie zalezy na tej wizycie i dlatego ja zalatwiam, bo mysle, ze jakis inny pies bedzie mial tam niezle. Ten facet i tak bedzie mial psa, lepiej zeby go nie kupowal na Krupowkach, ale zaadoptowal jakiegos.

Co do Fuksa, bylam dzis u Panstwa, do ktorych Fuks jedzie na tymczasowy tymczas. Swietni, ciepli Panstwo. Jedyne czym sie moge martwic, to ze Fuks wlezie im na glowe ;) Cherlotte bierze Fuksa w czwartek na ostatnia kontrole, a wieczorem wioze Fuksia na osiedle Kosmonautow :)

Posted

conceited napisał(a):
Ten facet i tak bedzie mial psa, lepiej zeby go nie kupowal na Krupowkach, ale zaadoptowal jakiegos.



tylko pytanie czemu nie ma go jeszcze skoro naszego Broka chciał zeszłej zimy już

Posted

odpuscil temat...teraz mu sie przypomnialo. Przeciez jakby chcial to by wzial ze schronu, tam go nie sprawdza. Kupilby na Kuprowkach...

no nie wiem. Mnie sie wydaje, ze ona serce ma, tylko jest taki... no... prostolinijny ;)

tak czy siak, opcja Fuks wogole odpada :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...