Pianka Posted October 24, 2006 Posted October 24, 2006 Czemu Viki nie jest w dziale "już w nowym domku"- skoro zostaje u Oktawii?? Quote
ARKA Posted October 24, 2006 Posted October 24, 2006 Nie jest w tym dziale poniewaz Oktawia dala Wiktorii, w zwiazku z jej nieuleczalna, smiertelna choroba- dom tymczasowy, dozywotni. Quote
Pianka Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 No tak, ale nie szukamy przeciez juz dla niej domu. Quote
Czarodziejka Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Cieszę się, że Viki zdrowieje. Odnośnie ręczników...serdecznie podziwiam - tak bardzo Oktawia poświęciła się chorej suni. Robi rzeczy niewiarygodne. Czy naprawdę nie ma wyjścia, żeby Viki zechciała załatwić się na dworze? A gdyby ją znieść? Quote
ARKA Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 ;) Wiktoria postanowila sie zachowywac jak gosc dobrze wychowany i w nowym domku nie robi siu ani q...wychodzi ladnie na spacerki:loveu: Quote
loozerka Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 No to świetnie :) A moze podwórko przy bylym domku Oktawii nie odpowiadało księzniczce ;) Quote
Czarodziejka Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Jak miło się czyta takie nowinki :) Sunia raczy załatwiać się na dworze...chyba dotarło do niej, że pani ma już dość przymusowych inhalacji :) Czego się nie robi z miłości... Moja Gaja w 12 roku życia pokochała koty - z miłości do mnie naturalnie :) Quote
malawaszka Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 ARKA napisał(a):;) Wiktoria postanowila sie zachowywac jak gosc dobrze wychowany i w nowym domku nie robi siu ani q...wychodzi ladnie na spacerki:loveu: ufff no to super!!! :multi: Quote
Maupa4 Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 A czy ktoś wie jak operacje ??? no ... nie wiem jak się zapytać żeby nikogo "nie urazić" ... Quote
anouk92 Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Co to znaczy ma bana?:oops: Nie kumam a chciałam żeby Octavia zmieniła tytuł w ątku Rufiego. Quote
ARKA Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Maupa4 napisał(a):A czy ktoś wie jak operacje ??? no ... nie wiem jak się zapytać żeby nikogo "nie urazić" ... Operacja jest przesunieta w zwiazku z przeprowadzka aby Viki zadomowila sie w nowym domku, zaduzo stresow, dla takiego biedactwa. Nie pamietam na kiedy,dowiem sie:oops: ban tzn. ze nie moze pisac na forum chyba do 17 listopade, takze i nic w tytule nie zmieni. Quote
loozerka Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 anouk, jesli to coś pilnego naprawde popros ktoregoś z moderatorów z działu, w ktorym jest watek. Uzasadnij prosbe, ze z uwagi na bana oktawii nie mozecie tego sami zrobic. Myślę, ze otrzymacie pomoc, jesli odpowiednio poprosicie :)- ja uzyskałam taką Quote
Ludek Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Pianka napisał(a):No tak, ale nie szukamy przeciez juz dla niej domu. Ale chyba cały czas potrzebuje wsparcia finansowego. Quote
loozerka Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Na razie Viki ma jeszcze trochę pieniędzy na AFN. Nie wiem, czy wystarczy to na zabiegi- ale na jej koncie jest jeszcze 650 zł :) Glownie dzieki Vandzie :) Quote
pixie Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 goraco i serdecznie od ciotki pixie cala trojke z Oktawia na czele Quote
sava Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Ja wciąż pamiętam o mojej ulubienicy. :-) Oktawia jest super - jak widzę, ile ludzi oddaje psiaki zpowrotem, gdy występują problemy... :-( Jakby bylo trzeba finansów, dajcie znać, póki mam. Mogę przywieźć do Poznania - potwora wystawiamy 11.11. Quote
Czarodziejka Posted November 1, 2006 Posted November 1, 2006 Viva Victoria! Ave Oktawia :) Zdrowiejcie i wracajcie na swoje miejsce, czyli tu. Quote
AnkaG Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Ja też zaglądam co u Wiktorii. Pozdrawiamy Oktawio !!!:loveu: Quote
SuperGosia Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Oktawia ma bana do 17.11. Ale i tak w tym momecie nie ma dostepu do netu. Przekazalam wszystkie pozdrowienia, ona tez Was pozdrawia :lol: Viki zalatwia sie na spacerkach, a Gryfik po kastracji doszedl juz do siebie :multi: Quote
Czarodziejka Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Przynajmniej wiemy, że wszystko ok. Quote
malawaszka Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 ale się cieszę, że Viki się załatwia znowu na dworze :multi: to nic przyjemnego jak pies robi w mieszkaniu :shake: mój Bolo choruje na nerki i czasem popuszcza na kocyk na legowisku i już przy tym mam sporo roboty, żeby nie było czuć w pokoju - ciągle muszę wymieniać kocyk na świeży, a co do piero jak pies normalnie się załatwia :shake: kochana Viki się postarała :loveu: Oktawia trzymajcie się! mam nadzieję, że problemy z zachowaniem agresywnym też miną - a może już minęły? ktoś coś wie? Quote
ewatr Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 czy ktoś ma wiadomości co u Viki :loveu: ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.