Ania W Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 To żeby była pełna jasność : 1. Na budy mamy 951,67 gr 2. W darach ...podliczę zaraz i dopiszę :-) Quote
daisy Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Budy Tu nie jest mowa o oszczedzaniu, zeby oszczedzac trzeba miec z czego, najwazniejsze w tej chwili to to zeby jak najwieksza ilosc psow miala sucho w zimie a nie snieg padajacy im na glowe..... tzn jak najwiecej bud z tych funduszy, ktore sa...... ocieplic mozna na miejscu....... W schronisku jest steriopian, mozna tez dokupic welne mineralna i slome do wylozenia. Quote
Ania W Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Jeżeli chodzi o wełnę to niestety nie bardzo się nadaje bo musi być sucha . Stryropian jeszcze czeka w w-wie na transport... Quote
enia Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 kochani czy poznajecie tą panienke????:multi::multi::multi: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2307181#post2307181 Quote
Mośka Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Jutro z Olga przed wizyta w schronie zrobimy rozeznanie w warszawskich ofertach bud. Przedyskutujemy sprawe w Wegrowie i ruszamy z dzialaniami z kopyta Cioteczki:razz: Aniu, przed Twoim samochodzikiem coraz trudniejsze zadania :evil_lol: Oby tak dalej:lol: Quote
Ania W Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Jeszcze występ bei z Dunią i Tydzień Pomocy Zwierzętom można będzie uznać za zamknięty. Finanse już znacie ale dodajcie jeszcze 6 złotych ;-) Teraz dary: - karma (różna od makaronów do puszek) - 96 kg. - smycze i obroże - 6 sztuk - 27 misek i garnków i...to chyba wszystko.. Nie skłamałam - dzieciaki w ostatniej chwili donosły duże poduchy i w samochodzie enii TZa zostało już tylko miejsca w sam raz dla niej ;-) Moje autko da radę :-) Quote
Olga132 Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 gallegro napisał(a):Przepraszam wszystkich, ale w dniu dzisiejszym wydarzyło się coś, co na kilka dni może wyłączyć mnie z mojego kochanego dogo :shake:. Zrobię wszystko, żeby wziąć udział w sobotnim spotkaniu, ale nic nie moge obiecać :shake:. W najlepszym wypadku mogę się ew. nieco spóznić. Boziu... obiecałem Wandzi że ją zabiorę, żarło zamówione :shake:. Proszę, zajmijcie się tematem bud. To bardzo ważne!!! Jutro postaram się odezwać. gallegro - jak nie uda Ci sie dotrzeć to oczywiscie to zrozumiemy - w końcu nie samym dogo człowiek żyje. W każdym badź razie trzymaj się !! Quote
enia Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 No to nie wiem jak to będzie , bo mąż przed chwila dzwonił żebym sie jutro na PKS szykowała.......:evil_lol:bo mu amortyzatory pójdą.......:p Aniu te Twoje dzieciaki sa niesamowite. Quote
gallegro Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Do której godziny planujecie pobyt w Węgrowie? Może uda mi sie dotrzeć ok. 16-tej. Czy nie będzie zbyt późno? Może spróbujcie podjechać do stolarza w tym czasie. Prosił żeby wcześniej go powiadomić (może dzisiaj). >Enia, ale Maszeńka jest szczęśliwa... tak jak wszystkie bidule wyciągnięte ze schronu. Quote
oxa Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Czy ktoś będzie przejeżdżał przez okolice Białołęki? Mam tę nieszczęsną budkę, a nie mam jak jej i dzieciaków zapakowac do cieniasa i podrzucic Wam. Jeśli ktoś będzie jechał z tej części Wawy to może podjedzie?:oops: Jak nie to poczeka grzecznie do następnego transportu. Może do tej pory ja coś załatwię i podwiozę gdzie trzeba. Quote
Osiolek Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 xxx52, jest dokladnie tak jak pisze Daisy - gdybysmy mieli milion zlotych i chcieli kupic budy za pol miliona - wtedy mozna mowic o oszczedzaniu, bo cos zostanie, teraz trzeba rozdzielic te pieniadze ktore sa jak najbardziej sprawiedliwie, zeby psy nie zamarzaly. Zreszta pewnych jest ode mnie 2000koron (ode mnie i od znajomej) - pozostale 5000 czeka az zarzad naszego TOZu to zatwierdzi, wiedza ze jest pospiech. Widzialas dziury w scianach i sufitach? A te psy i tak zyja "w luksusie" - bo maja budy... Pies pod dwoma oknami nawet tego nie ma..... Napewno budy musza stac na czyms, najlepiej na paletach, zeby nie gnily od dolu i zeby psom nie "ciagnelo". Przy zamawianiu nowych bud mozna by poprosic o to, zeby daszek wystawal z obu stron, jakies 30-40 cm, wtedy sciany budy beda chronione przed deszczem, poza tym bedzie dawal latem ciut cienia. Olgo, czekam na wiadomosc jak z tym tanim transportem :-) Gallegro, mam nadzieje ze ta "przykrosc" to nic nieodwracalnego.... Quote
gallegro Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Osiolek napisał(a):...Gallegro, mam nadzieje ze ta "przykrosc" to nic nieodwracalnego.... Niestety :-(. ps. Jest realna szansa, że przyjadę ok. 15-tej. Quote
barburaGDA Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Pytanie do Ania W. lub Imanca : podobno ktos przekazal na licytacje dwa własnoręcznie namalowane portrety psów ..czy jest szansa je zobaczyc ? Maciemozliwosc wklejenia ich zdjac w postach??? Quote
Ania W Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 gallegro jakby potrzebna była jakaś pomoc...daj znać. barburaGDA. Mam dwa portrety psów w ołówku : baseta (A4) i buldoga (mały). Postaram się zrobić im zdjęcie w dzień ( bez lampy bo żle wychodzą - próbowałam). Wiem, że moja koleżanka ma jeszcze jakieś pastele i ołówki ale nie ma czasu do niej podjechać i je odebrać...Czekam aż Imanca dla znac bo ona zajmuje się aukcją i nie chciałabym wchodzić w jej kompetencje ;-) Quote
Imanca Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Mam szkice psiaków, mam psiaka namalowanego, mam hafty, mam namalowaną martwą naturę i obraz "sielski anielski" :loveu: Dokładnie tak samo jak AniaW postaram się zrobić zdjęcia przy świetle dziennym i jutro wszystko zamieszczę. Quote
enia Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Sluchajcie o ktorej jutro sie spotykamy??? ok.14 ej? Quote
bea100 Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Loteria w Grodzisku-zakończona. Nie poszły nam wszystkie losy (zostaną zapakowane w karton i poczekają na następną loterię-trudno :-( ).Rozmawiałam z Jolą (póki jej komórka nie padła) i trudno było coś zrozumieć przez szum ale mamy 780 zł oraz w darze (zadeklarowane) 3 budy czy 4 budy używane (nie wiemy jakie są bo to wyprosiły dzieci od rodziców i nie wiemy czy się ,,nadają" i jakie są ale i tak je odbierzemy od małych i kochanych darczyńców :loveu: ). Jola te budy-dary pozbiera na swój plac póki co. No i mamy (oczywiście i jak zwykle) kłopot z transportem z Grodziska do Węgrowa :shake: Teraz dam Joli odpocząć trochę ale...pomyślimy o transporcie bo nie mamy wyjścia... AniuW: zadzwoń dzisiaj do Joli na komórkę plizzzz (acha no i jesli masz fotki z dzisiejszego pokazu-to ja poproszę). No, ja muszę tu dopisać, że masz kapitalne dzieciaki w swojej szkole (Moje pytanie:Czy wiecie co to ,,kufa" u psa? Odpowiedż dziecka: to takie miejsce gdzie koty robią siusiu. Moja odpowiedż: nieee, to kuweta. Pokazuję na mordkę Duni. Pada odpowiedż dzieciaka: Wiem, kufa to dziub u psa :lol: :lol: :lol: ) Quote
Ania W Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Brawo dziewczyny:klacz: Rozmawiałam z Jola i powiedziała że wasze pieniądze też idą na budy:pCzyli tez będziecie miały budę waszego imienia:cool3: bea100 napisał(a): No, ja muszę tu dopisać, że masz kapitalne dzieciaki w swojej szkole (Moje pytanie:Czy wiecie co to ,,kufa" u psa? Odpowiedż dziecka: to dziub u psa :lol: :lol: :lol: ) A zapomniałaś , że pierwsza odpowiedź na pytanie " Co to jest kufa? " była " Miejśce, gdzie kotki i psy robią siusiu." :lol: Beata ze stoickim spokojem i kamienną twarzą odpowiedziała, że " Nie , to jest kuweta " Zaraz będzie fotoreportaż . Zdjęcia Duni są już na gończych.:p Quote
Ania W Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Spotkanie ze Strażą Miejską i psami tropiącymi narkotyki " Co ja tu robię ???" Quote
Ania W Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Teraz dary Druga część w samochodzie eni niestety bez fotek... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.