Ania W Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 Psy powoli szły spać... Słońce zachodziło... J Quote
Ania W Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 Uśmiech Filipka na dobranoc Rysiu z błyskiem w oku... I my radzący jakie ogrodzenie ( i za co ;-)), jakie budy ( i za co ;-), jaka karma ( i za co ;-) ) i jeszcze wiele innych ważnych spraw (szczepienia, studnia, własny teren...itp.) Tylko świec zabrakło... Quote
pucka69 Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 ... ale cudne zdjęcia Cioteczki zrobiłyście ... Quote
Ania W Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 Jutro może będzie więcej...Moje to już wszystkie, bo niestety zajechałam na porę karmienia a potem robiła się już ciemno. A teraz też grzecznie mówię dobranoc bo również podpieram się nosem :-) Quote
wanda szostek Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 Zdjęcia są piękne, a najpiękniejsze są szczeniaki i Rysio . A gdyby zrobić aukcję zdjęć z pieczątką schroniska ? Quote
gallegro Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Co Wy dziewczyny takie słabowite jesteście ;). Ciotka Wandeczka wpisy po połnocy płodzi i nie narzeka. Znając ją, to i tak ten nie był pewnie wczoraj (dzisiaj?) ostatni. >Ania W, masz "wyczucie" do robienia zdjęć. Czy to cecha wrodzona, czy nabyta ;). Fotka szczeniaczka zatytułowana "Ten jeszcze czeka..." jest przepiękna. >Pucka69, uprzedzając Twoje pytanie :oops:, w sprawie szalika skontaktuję się niebawem na PW. Przepraszam... całkiem o tym zapomniałem. Quote
Ania W Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Gallegro a ty wiesz , że ja wczoraj zrobiłam prawie 250km. Po powrocie poległam! Co do wyczucia to nie wiem ;-) Na pewno wrodzone jest uzależnienie od psa ;-) a zdjęć powoli uczę się robić. Tylko , jeszcze żeby mieć lepszy aparat...Bardzo chętnie przekaże zdjęcia na aukcje / sprzedaż itp :-) Czekam na zdjęcia enii, Mośki, olgi i Folen :-) Quote
enia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Ja nie robilam wczoraj zdjęć niestety, zapomnialam aparatu, a poza tym liczylam na Was.Sunia dojechala szczęśliwie byla bardzo grzeczna. Dlugo jeszcze siedzieliście? jakieś nowe ustalenia? Quote
Ania W Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Nie tzn. ja olga i Folen oraz Mośka pojechałyśmy ok 19.30. Gallegro i Wandeczka jeszcze zostali. Głownie rozmawialiśmy o budach i ogrodzeniu ( chyba betonowe zostało przeforsowane ;-) ).Rozmawialiśmy też o studni, na razie takiej prowizorycznej bo na "profesjonalną" trzeba poczekać, aż będzie własna ziemia. Quote
Irkowa Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 enia - jakis czas temu wyslalam Ci smsa z wiadomoscia ze w Węgrowie pojawila sie nowa sunia Chcialabym zapytac jak Ona sie czuje i czy ma nową bude - do tamtej nie bardzo sie mieściła :( czy masz moze jej zdjęcia ? chcialabym pomoc w szukaniu domku , chodzi mi o tą duża sunieczkę , siedziala na poczatku schroniska (obok królików :lol: ) Quote
enia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Chrupku opisz ja dokladnie, bo nie wiem o którą Ci chodzi? kaukazka? wiesz tam co chwila jakis psiak nowy..... opis potrzebny. Quote
Irkowa Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Chrupku opisz ja dokladnie, bo nie wiem o którą Ci chodzi? kaukazka? no , no , cos w tym stylu zebym to ja pamietala jak ona dokladnie wygladała , :lol: młoda , duża i niesamowicie wystraszona :-( Quote
enia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Chrupek napisał(a):no , no , cos w tym stylu zebym to ja pamietala jak ona dokladnie wygladała , :lol: młoda , duża i niesamowicie wystraszona :-( Zobacz tu czy to ona? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32355 Quote
Ania W Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 enia, założyłam Corgi wątek ale ona tak szybko spada...Zernij proszę i daj znać czy czegoś nie trzeba dopisać. Może na tym wątku trzeba też dać znać o jej operacji ? Quote
Irkowa Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Tak enia - to ona!!!! bosz....boska piekna psina!!!! :loveu: Quote
gallegro Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Ja w sprawie wczorajszych ustaleń. Jeśli chodzi o ogrodzenie betonowe, to byłoby sporo droższe od siatki, ale rozwiązałoby kilka problemów: - osłona przed nawiewającym śniegiem i wiatrem - osłona przed słońcem - gotowa konstrukcja pod ew. zadaszenie boksów Ogrodzenie takie, można zdemontować i przenieść np. w docelowe miejsce. Myślałem też, że przydałoby się coś pod dolne przęsło, żeby psy nie mogły sie podkopać i wymyśliłem, że w Węgrowie były remontowane ulice, dlatego powinny zostać betonowe krawężniki. Może da się coś uskubnąć. Jutro dotrę do producenta z okolic Siedlec, a może znajdę jeszcze kogoś bliżej Węgrowa. Ze zdemontowanych fragmentów starej siatki, można zrobić ogrodzenie wewnętrzne boksów i furtki. Marzy mi się możliwość wypuszczanie psiaków na wybieg. Przy solidnym ogrodzeniu jest to realne. Dzisiaj poszedłem na giełdę w Siedlcach, ponieważ żona po powrocie z zakupów oznajmiła mi, że zobaczyła niedzwiedzia :crazyeye:). Pewna miła Pani sprzedawała szczeniaki Nowofunlanda a "tatusia misia" przywiozła na wabia ;). W czasie rozmowy o psiakach, okazało się, że cierpimy na podobną jednostkę chorobową (dogopresja ;)). Otrzymałem od niej dwie cenne informacje. W Siedlcach jest duża firma drobiowa Drosed, która w przypadku dużych zamówień sprzedaje za grosze (ok. 20 gr/kg) różne odpady z kurczaków (końcówki skrzydełek, porcje rosołowe itp.). Na schronisko może uda się wynegocjować jeszcze lepszą cenę. Pod Siedlcami jest jeszcze jedna mniejsza firma, w której są podobne ceny (przy hurcie nawet po 10 gr/kg). Mało tego... w odległości ok. 40 km. od Siedlec, jest firma o nazwie "Karol", która sprzedaje mielone mięso z kośćmi, tak jak węgrowski Kares, tylko za 1/2 ceny (ok. 80 gr/kg). Jutro telefonicznie zweryfikuje wszystkie informacje. OT. Kiedy wracałem z giełdy, zauważyłem starszego, dystyngowanego Pana i dziewczynkę z młodym Onkiem na rękach. Wyglądało na to, że kupili go przed chwilą na giełdzie. Młoda dama zapakowała psiaka na przednie siedzenie do baaardzo drogiego auta i odeszła. Okazało się, że to właśnie ten Pan miał wrócić do domu ze swoim nowym nabytkiem. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że stałem niezauważony obok i mimo woli słyszałem słowa w jakich nowy właściciel uspokajał wystraszonego psiaka. Dość, że mało brakowało, żebym najnormalniej w świecie się "rozkleił". Dobrze, że oprócz wszechobecnej znieczulicy, są jeszcze tacy ludzie... Quote
gallegro Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Ten post będzie krótki :razz:. Cioteczki, chętnie wystawię aukcję wszystkich psiaków (które jeszcze nie są na Allegro). Proszę tylko o opisy i wskazanie fotek. Quote
enia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Proponuje Corusię która zbiera na operacje. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33086 Quote
gallegro Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Proszę, niech ktoś zredaguje ładny opis. Quote
pucka69 Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 gallegro napisał(a):Co Wy dziewczyny takie słabowite jesteście ;). Ciotka Wandeczka wpisy po połnocy płodzi i nie narzeka. Znając ją, to i tak ten nie był pewnie wczoraj (dzisiaj?) ostatni. >Ania W, masz "wyczucie" do robienia zdjęć. Czy to cecha wrodzona, czy nabyta ;). Fotka szczeniaczka zatytułowana "Ten jeszcze czeka..." jest przepiękna. >Pucka69, uprzedzając Twoje pytanie :oops:, w sprawie szalika skontaktuję się niebawem na PW. Przepraszam... całkiem o tym zapomniałem. .... czekam .... czekam ... czekam ... Quote
Imanca Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 W dziale oddam karmę - znalazłam ogłoszenie: Darling - około 8kg suchego i 6 puszek po 1,2 kg - ODDAM Oddam karme, taką jak w tytule. Tylko i wyłącznie dla osoby opiekującej sie bezdomnymi psami. Nie ma sensu oddawać jej schronisku - nikt sie tym wtedy nienaje (jak to sie pisze poprawnie :lol:) a jak weźmie to jakaś staruszka mająca kilka psiaków i prawie zero renty to przynajmniej bedą miały pełne brzuszki przez tydzień. Karma tylko do oddania takiej osobie (no, nie musi to być staruszka :lol:), nie ma mowy żebym dała ją komuś komu szkoda kasy na psie żarcie albo chce zaoszczędzić... Moja Tamara tego nie zje, tzn. zje, ale dostanie biegunki i będzie mieć z głowy jedzenie na pare dni (czeka ją przepisowa głodówka w takim wypadku:p). Tak więc karme przywioze na własnych plecach :razz: bo chce miec pewność w jakie miejsce trafi. Nie zgadzam sie na odbiór osobisty :shake:. Czy możemy ją komuś zaproponować? Może gamoniowi się przyda? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=9275 Quote
enia Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Gamoń nie ma węgrowiaków póki co u siebie, wszystkie mają super domki już! Ja bym dała Wandzi Szostek bo ma zgraje maluszków z Ostrowi u siebie i sunieczke chorą i jeszcze onkowatą u pijaka dokarmia więc jedzonko potrzebne. ......ale to Siedlce są. Quote
Mośka Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Dzien dobry! Melduję się i ja. Mam kilka zdjec do wstawienia po wegrowskiej wizytacji, ale za duzej rozdzielczosci:roll: Imanca, pomozecie???:razz: Quote
Imanca Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Wyślij mi je wszystkie [email protected] Co do żarcia - to chodzi o Warszawę. Myślcie, bo dziewczyna się niecierpliwi komu oddać karmę. Quote
gallegro Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Mośka napisał(a):Dzien dobry! Melduję się i ja. Mam kilka zdjec do wstawienia po wegrowskiej wizytacji, ale za duzej rozdzielczosci:roll: Imanca, pomozecie???:razz: Mam propozycję... jeśli się zgodzisz, prześlę Ci na mail'a przyjazne narzędzie (doskonały i prościutki programik) i łopatologiczną instrukcję obsługi. Czy wklejanie na wątek masz opanowane? Jeśli chodzi o karmę, poieram pomysł Enii, żeby darować ją podopiecznym Wandzi, która spełnia prawie wszystkie kryteria (na szczęście nie jest staruszką) ;-). Jestem w sobotę w Warszawie i mogę jej zawiezć, oczywiście jeśli darczyńca uzna, że można nam zaufać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.