Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No wlasnie to moze FOLEN by z lekka zredagowala 1-szy post? Wyrzucic Nutke, ktora ma juz domek, dokleic NUKE (dzikuske) i ca tam jeszcze jest nowego?
Enia, a widzialas te 2 szczeniaki co spia pod domkiem? Kurcze, one tam nie zamarzna???

Posted

Sam się gubię w szczeniakach i uważam, że bardzo dobrym pomysłem byłoby przemianowanie istniejącego wątku, na wątek o wszystkich szczeniorkach przebywających aktualnie w schronisku. Tylko proszę o czytelny tytuł takiego wątku.
Jeśli chodzi o szczeniaka który ma jechać do Lublina, mam na myśli ostatniego psiaka (właściwie sunię) od Dzikuski. Prowadzone są już wstępne rozmowy na temat ew. transportu. Do czasu ostatecznego potwierdzenia, sprawa transportu jest cały czas aktualna.
Czy udało się komuś zrobić zdjęcia pieskom koczującym pod domkiem?
Czy znana jest ich płeć, wielkość i umaszczenie?

>Mośka, transport Węgrów - Lublin pilnie potrzebny.

Posted

Jest domek dla Mony, a dokładnie dwa.. Tylko potrzeba żeby ktoś sprawdził domek w Jelonkach, no i transport.. Będzie ktoś w najbliższym czasie w Węgrowie żeby ją zabrać do Wawy?

Posted

Pamietacie jak EMIR mowila, ze najwiecej adopcji ma poprzez polecenia osob, ktore juz u niej kiedys wziely pieska? Mam kolejny pomysl ( jakas dzisiaj taka nadpobudzona jestem ;) ):

stworzmy baze domkow (adresy + telefony), ktore wziely psiaki od nas.
Bedziemy zbierac te adresy i zbierac ( moge to robic ja -Gallegro zacznijmy
od domku dzikuska, wyslij mi adres na pw), a np. 2 razy w roku bedziemy robic wysylke z info ze schroniska, biezaca sytuacja, oraz zalaczona np.
1 strona psiakow do adopcji z prosba o spytki u znajomych itp. I oczywiscie z odeslaniem na strone www.
Mozemy tez im wysylac raz w roku np kalendarze. Hm, no i jak? Mam juz sie nie wyglupiac i siedziec cicho, czy akceptujecie moj pomysl?

Tylko blagam o komentarze, nie studzcie mego optymizmu i dzisiejszego entuzjazmu :evil_lol:

Posted

Mośka napisał(a):
...Tylko blagam o komentarze, nie studzcie mego optymizmu i dzisiejszego entuzjazmu :evil_lol:


Odnośnie wszystkich pomysłów, jestem bardzo ZA.

ps. Adres domku będę miał dzisiaj po południu. Jeśli wszystko będzie zaklepane, wyślę Ci PW.

Posted

Ciesze sie, ze jestescie za. No to wstępnie oglaszam start naszej poadopcyjnej bazy.
Kto ma juz jakies adresy domkow ( nie wykluczam wcale tez tych niemieckich od Pajuni, jesli udostepni -oczywiscie wersje niemiecka wyslemy) - prosze o pw. Z podaniem imienia psiaka.

Gallegro- mi chodzilo o ten adres we Wlochach, nie w Lublinie. Ale Lublina pilnuj!!! Odrocz ta adopcje w czasie, zebysmy cos z tym transportem pokombinowali.

Posted

dzieciaki przeciez ja już pisałam , że mogę na Jelonki podjechać, tylko potrzebuję konkretne namiary na ludzi. Adres folen mi przesyłałam na gg ale poprosze na PW, telefon też i ...więcej szczegółów żebym miała jakiś punkt zaczepienia :-)

Posted

Właśnie wróciłam do świata żywych (grypa żałądkowa). Czytam serce mi rośnie, chcialm wejść na aukcje a to guzik . Ciekawe komu to zawdzięczamy?

Posted

Mośka napisał(a):
Olga, Slysze, slysze, i juz rozpaczam ;)

P.S. Ladna mi opinie na watku robisz, wszyscy juz beda wiedzieli, ze ja natrent jestem :evil_lol:

nie natręt - tylko jesteś miłą i troskliwą osobą, która martwi się o innych:lol:

Posted

Jako przerywnik, dla ukojenia nerwów, pozwolę sobie zamieścić obszerny fragment wiadomości, jaką dostałem przed chwilą od Pani Agaty:

"
Eh... Nie wiem od czego zacząć. Może od początku. Pierwsza wspólna noc była dość....ciekawa. 3 godziny snu. Ale na szczęście to już przeminęło. Teraz Dino(bo takie imię dostał) i Paladyn(mały bigielek) wesoło się bawią i podgryzają. Dinuś już ma nieco zaokrąglony brzuszek i wielki apetyt. Załatwia się głównie na dworzu, co nieco ułatwia sprawę a przy okazji uczy drugiego. Dziś idziemy do weterynarza na szczepienie i ogólne oględziny. Pieski już się nauczyły,że w nocy się śpi i coraz dłużej dają mi pospać. Dziś w nocy wytrzymały od 22.20 do 5 rano. Super! Natomiast Dinuś ma małe problemy z pęcherzem, ale może to poprostu zmiana klimatu. W nocy i w dzień jest ciekawe bo na zmianę pieski zmieniają posłania i przytulają się. Troszę walczą o dominację, ale na razie to raczej zabawa po prostu. Po rannnym spacerze wchodzą do mnie i narzeczonego do łóżka, najperw trochę podgryzania i zabawy a dopiero następnie sen. I to wygląda mniej więcej tak: na******ny (censored by gallegro ;)), Paladyn, Ja i gdzieś w miedzy czasie Dino. Jest wesoło :)
Ogólnie jesteśmy bardzo szczęśliwi, a pieski mają dodatkowoą atrakcji w postaci małego dziecka w domu, co powoduje popołudniami i rano totalną demolkę domu :)
Niedługo prześlę zdjęcia piesków i dalsze informacje.
Niestety nie dostałam adresu schroniska na które mogłabym przesłać dokumenty, ale skoro Pan mówi, że wolontariuszka może podjechać to zapraszam na ulicę Krańcową 49/3. Jutro jestem cały dzień w domu i w środę również. Jeśli schronisko ma konto to proszę o numer abym mogła przesłać pieniążki.
Dziękujemy za wszystko."

>Mośka, chyba warto było ;).
Dino, nie dość, że grzeje doopkę, to grzeję ją pod kołderką :lol:.
>Bea, masz adres, więc możesz udać się przy okazji na kontrolę.
Jest mały problem z wpłaceniem pieniędzy na konto :razz:. No właśnie... jak to ugryźć... Może Pani zechce dać Ci pieniądze do ręki (napisz jakieś pokwitowanie, że zobowiązujesz się do przekazania tych pieniędzy na pomoc dla psów ze schroniska w Węgrowie). Przecież w końcu o to chodzi... To mała kwota, więc nie zakładam większych problemów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...