bea100 Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 gallegro napisał(a):... >Bea, masz adres, więc możesz udać się przy okazji na kontrolę. Jest mały problem z wpłaceniem pieniędzy na konto :razz:. No właśnie... jak to ugryźć... Może Pani zechce dać Ci pieniądze do ręki (napisz jakieś pokwitowanie, że zobowiązujesz się do przekazania tych pieniędzy na pomoc dla psów ze schroniska w Węgrowie). Przecież w końcu o to chodzi... To mała kwota, więc nie zakładam większych problemów. Oki, postaram się tam zajrzeć w środę wieczorkiem. Własnie starałam się umówić z P Agatą ale wychodziła od weta i miała na 2 smyczach 2 psy i nie mogła nawet porozmawiać :evil_lol: . Mam pytanie. Czy jesli nie dostanę kasy do ręki to mogę podać subkonto jakie Emir założyła dla Węgrowa? Quote
gallegro Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 bea100 napisał(a):Oki, postaram się tam zajrzeć w środę wieczorkiem. Własnie starałam się umówić z P Agatą ale wychodziła od weta i miała na 2 smyczach 2 psy i nie mogła nawet porozmawiać :evil_lol: . Mam pytanie. Czy jesli nie dostanę kasy do ręki to mogę podać subkonto jakie Emir założyła dla Węgrowa? W takiej sytuacji najlepiej powiedz, że konto właśnie jest w fazie zmian i Pani Agata może wpłacić pieniądze za jakiś czas, kiedy wszystko sie unormuje. To poważna osoba i nie sądzę, żeby to miało istotne znaczenie. Czy wiesz co powiedział wet na temat zdrowia Dino? Zakładam, że w razie czego P. Agnieszka da mi znać. Quote
bea100 Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 gallegro napisał(a):...Czy wiesz co powiedział wet na temat zdrowia Dino? ... Dino jest jeszcze słaby. Nie ma jednak powodu do niepokoju bo stan jego się poprawia. Został odrobaczony, odpchlony i zaszczepiony. Jest wesoły i szczęśliwy bo bardzo zaprzyjaznił się z kolegą psem. Jestem u P Agaty w środę o 18tej to dowiem się więcej. Mam pytanie, czy dzisiejszy transport dotarł szczęśliwie do schronu? Quote
gallegro Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 bea100 napisał(a):...Mam pytanie, czy dzisiejszy transport dotarł szczęśliwie do schronu? Dotarł, ale z tego co mi wiadomo, pani jadwiga nie była zadowolona z niektórych "prezentów" i kazała je zabierać. Nic dodać, nic ująć... Quote
pucka69 Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 gallegro napisał(a):Dotarł, ale z tego co mi wiadomo, pani jadwiga nie była zadowolona z niektórych "prezentów" i kazała je zabierać. Nic dodać, nic ująć... A moze zamiast pieniedzy niech pani od adopcji kupi coś dla psów np tłuszcz lub puszki? To taki smutnorozsądkowy półżart. A co jej sie np. nie podobało - pani J. znaczy? Quote
gallegro Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 pucka69 napisał(a):...A co jej sie np. nie podobało - pani J. znaczy? Nie byłem przy tym osobiście więc nie znam szczegółów. Quote
wanda szostek Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 gallegro napisał(a):Dotarł, ale z tego co mi wiadomo, pani jadwiga nie była zadowolona z niektórych "prezentów" i kazała je zabierać. Nic dodać, nic ująć... Trzeba Ją zrozumieć , nie miała dobrego dnia. Quote
Mośka Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Gallegro - serce roście :p Mial maly szczescie :lol: A co z Siostrzyczka NUKą? Czy domek w Lublinie cos zaproponowal w sprawie transportu? Moja kolezanka wybiera sie na dniach do Lublina, dobrze by bylo sunie przywiezc do Wwy. Mozeby poprosic kogos, kto dzis tam zamierza byc, zeby przywiozl Mala ? Gallegro- co robimy? Na fali niedawnego sukcesu żądna jestem kontynuacji naszych działań ;) Bea- rozmawialam wczoraj z P.Jola - transport dotarl, szafki schowane pod dach altanki Quote
Mośka Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Bea, nie wiem jak wyglada ta umowa adopcyjna, ale gdyby w niej nie bylo adresu z "kotem pocztowym" - plizz spisz od P. Agaty. I daj mi znac - wciagne do BAZY :razz: Quote
enia Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Być może będę w piątek mogłabym małą do Wawy przywieść wieczorem dopiero, ale to chyba za późno?i czy wogóle dadzą mi ją?:roll: Quote
gallegro Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Mośka napisał(a):...A co z Siostrzyczka NUKą? Czy domek w Lublinie cos zaproponowal w sprawie transportu? Moja kolezanka wybiera sie na dniach do Lublina, dobrze by bylo sunie przywiezc do Wwy. Mozeby poprosic kogos, kto dzis tam zamierza byc, zeby przywiozl Mala ? Gallegro- co robimy? Na fali niedawnego sukcesu żądna jestem kontynuacji naszych działań ;)... Postaram się wykorzystać Busa jeżdżącego na trasie Siedlce - Lublin. Niestety sunia nie powinna pojechać sam (nawet nie mam kontenera). Pozostaje też problem zabrania szczeniaka ze schronu. Niestety, w moim przypadku jest to niewykonalne. Jeśli chodzi o Twoją propozycję, to może ktoś z Wawy będąc w Węgrowie mogłaby przy okazji zabrać Nukę... Tylko wtedy potrzebny byłby tymczas do momentu wyjazdu Twojej koleżanki. Domek jest ze mną w stałym kontakcie. Są zdecydowani na 100% na tę adopcję. Sunia miałaby wprost idealne warunki. Bardzo proszę o ew. pomoc w tej kwestii. Przecież nie może być ważniejszych spraw niż dobre adopcje. W ten sposób uszczęśliwiamy psiaka i ludzi, odciążając jednocześnie schronisko. ps. Proponuję dalszą dyskusję o szczeniorkach przenieść na właściwy wątek. Niedawno sugerowałem zmianę tytułu tamtego wątku na bardziej czytelny (np. Szczeniaki z Węgrowa... i coś tam). Ale to tylko moja sugestia... Quote
gallegro Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 enia napisał(a):Być może będę w piątek mogłabym małą do Wawy przywieść wieczorem dopiero, ale to chyba za późno?i czy wogóle dadzą mi ją?:roll: Dopiero doczytałem... Może sunię trzeba zwyczajnie ukraść :cool3:. W razie czego masz u mnie rozgrzeszenie z urzędu. >Mośka, kiedy znajoma jedzie do Lublina? Quote
Ania W Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 gdzieś już jest wątek ze szczeniakami z Węgrowa ( są tam na pewno Mgiełak , Migotka, Bezik i Szarlotka, czyli kolejne dzieciaki, które czekają bardzo długo i o których trzeba pamiętać...) Quote
Ania W Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Może i Mona przyjechałaby wtedy do w-wy. Ja ma już dla niej wydrukowany formularz adopcyjny i zaraz zadzwonię umówić się z Pańswtem na spotkanie... Quote
enia Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32020 Tu sa nasze dzieci, kolejny raz wklejam.Folenka zmien tytuł na rozpoznawalny dla nas.:roll: Quote
gallegro Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Ten wątek mam na myśli. Tytuł i treść na początku dotyczyły Mgiełki i Migotki, ale po zmianie tytułu na bardziej uniwersalny i czytelny, może posłużyć wszystkim szczeniorkom. No to przechodzimy na niego... Quote
Mośka Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Kto ma dzisiejsze "Metro" w reku? Ta bezplatna, codzienna gazete, co to rozdaja na ulicach?:roll: No to myk na przedostatnia strone z krzyzowka - i co Cioteczki??? Podoba sie? :p TYlko mala plama- mieli jeszcze podac www schroniska.... Quote
enia Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Widzę naszą Szarlotkę!!!!!!!! jaka słodycz.........:loveu: no to trzymamy kciuki. Quote
Mośka Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Ad. Watku szczeniakow - wyrzuc Nutke, a wklej Bezika, Szarlotke. I tytul zmienic trzeba, dawajcie tu propozycje, np: Szczeniaki z Wegrowa szukaja domku przed zima", Gallegro zasugeruj cos. Quote
Ania W Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Mośka chyba trzeba bardziej dramatycznie...Je niestety nie mam tej gazety. Nie biorę bo bardzo ręce brudzą ale dzisiaj żałuję.Bardzo! Quote
enia Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 A może : " Mamy siebie, nie mamy nic więcej" " Szukam Cię cierpliwie dzień po dniu" " Nasze wspólne marzenia to Ty" "Bo bez Ciebie nie mam siły by dalej żyć z Toba wszystko przetrwamy nawet złe dni" ja dramatycznie nie umiem...... Quote
gallegro Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 enia napisał(a):A może : " Mamy siebie, nie mamy nic więcej" To ma być wątek ogólny i pierwsze słowa tytułu, powinny wyraznie sugerować treść - np. Węgrowskie szczeniaki lub Szczeniaki z Węgrowa. Dalej mogło by być krótkie info, na której stronie są ostatnio dodane szczeniaki lub całe rodzinki. Jak się jeszcze coś zmieści, można dodać jakiś "wyciskacz łez". Jednak moim zdaniem, chwytający za serce tytuł, ważny jest w ogłoszeniach... na dogo i tak wszyscy wiedzą jaka jest sytuacja w schroniskach. Quote
Mośka Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Dobrze mowisz, Gallegro.;) A co z domkiem w Lublinie? Na czym stanelo? pls daj znac bo nie wiem czy dreczyc kolezanke. Moze mala Nuke warto przetransportowac do Wwy na tymczas, potem juz latwiej bedzie. Dzis chyba bedzie ktos w Wegrowie, moglby przywiezc... Quote
Ania W Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 tylko ja się zastanawiam, bo skoro to nie ma być ogłoszenie tylko kolejny ogólny wątek to jaką ma rolę odegraći gdzie miałby się znaleźć. Dla tych , którzy działają jest jasne, że psom w schroniskach jest źle, bardzo źle ale " nowych" przyciągnie przede wszystkim tytuł. Może chociaż dodać "ratujemy" albo "ocalić" przed "szczeniaki z Węgrowa "? Quote
gallegro Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Ania W napisał(a):tylko ja się zastanawiam, bo skoro to nie ma być ogłoszenie tylko kolejny ogólny wątek to jaką ma rolę odegraći gdzie miałby się znaleźć. Dla tych , którzy działają jest jasne, że psom w schroniskach jest źle, bardzo źle ale " nowych" przyciągnie przede wszystkim tytuł. Może chociaż dodać "ratujemy" albo "ocalić" przed "szczeniaki z Węgrowa "? Aniu, przecież cały czas chodzi o istniejący wątek, do którego link był kilka wpisów wcześniej. Należy tylko zmienić tytuł i będzie jak znalazł. Mnogość wątków niczemu nie służy. Odnośnie tytułu, konsensus jest blisko, więc szczegóły ustalcie Ciotki między sobą. >Mośka, nie mam nic przeciwko temu, żeby skorzystać z Twojej propozycji. Doświadczenie już masz, więc warto spróbować... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.