kinga_kinga7 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 qeram napisał(a):Dziś na 21 idziemy z Gretą do chirurga i ew. umówimy się na operację uszu. Podczas głaskania wyczułem na policzku pod okiem pod skóra coś twardego, nie znam się co to może być. Wygląda na odłamek kości, ale może tylko mi się wydaje. Pokaże to chirurgowi, to przy okazji operacji też usunie. Biedny krokodyl. Mówię na Gretę czasami krokodyl bo ma paszczę wielka jak krokodyl. to trzymamy mocno kciuki za Gretusię:) Quote
jostel5 Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 Mam nadzieję,że jeszcze dzisiaj wieczorem wszystko nam napiszesz...? Bo się,chulercia,denerwujemy... A jak szew po sterylce,nic się nie ślimaczy? Quote
qeram Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Byliśmy z Gretą u chirurga. Operacje bedzie miała w przyszły wtorek pierwszą. Niestety dwóch na raz nie da sie zrobić. Dostaliśmy jeszcze antybiotyk na tydzień i maśc do ucha za 120 zł. Wizyta nic nie kosztowała. Szef po sterylce w najlepszym porzadku, nic sie nie paskudziło. Operacja bedzie kosztowała 500 zł od jednego ucha i niestety trzeba to zrobic jak najszybciej. Greta dziś w czasie drogi denerwowała się. Pewnie bała się żeby jej nie wywieźć i nie zostawić. U weterynarza była bardzo grzeczna. Po powrocie do domu pojadła i śpi chrapiąc niemozliwie głośno:lol: Acha, to pod skórą pod okiem to śrut. Jakieś bydle strzelało do niej z wiatrówki. Quote
qeram Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Kapsel napisał(a):To ucho nadal ją boli? Boli, tylko już nie tak jak na początku. Nie trzepie juz uszami tak czesto. Przeważnie po wpuszczeniu masci i na spacerze. Quote
jostel5 Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 Biedna Malutka Kreseczka! Uszka na pewno ją bolą,dlatego z operacją czekać nie można.Najpierw pewnie pójdzie pod skalpelek chirurga uszko w gorszym stanie? Suczyna w całym swoim nieszczęściu miała szczęście,że Qeram ją wypatrzył i chce jej pomóc... A koszta-cóż? Trzeba zbierać pieniądze i tyle! Cieszę się,że sunia śpi i pochrapuje,pewnie czuje ulgę,że znowu nie wylądowała na ulicy! Quote
qeram Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Pochrapuje? Ona chrapie jak stary chłop. Czuje się w domu bezpiecznie i dlatego twardo śpi. Quote
jostel5 Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 [quote name='qeram']Pochrapuje? Ona chrapie jak stary chłop. Czuje się w domu bezpiecznie i dlatego twardo śpi. Cieszę się bardzo!!!:) Suczynka nareszcie zdrowo śpi! :) Spokojnej nocy...:evil_lol: Quote
AresekSE Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 qeram: wielkie ale wielkie dzieki ze cos takiego robisz, wyslij mi na priva nr konta cos tam dorzuce (miesiecznie) Quote
qeram Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 AresekSE napisał(a):qeram: wielkie ale wielkie dzieki ze cos takiego robisz, wyslij mi na priva nr konta cos tam dorzuce (miesiecznie) Dziękuje w imieniu Grety, kazdy grosz sie przyda tym bardziej że operacja będzie kosztowała nie mało. Quote
Kapsel Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Qeram, a co z tym czymś twardym na policzku Gerty? Co wet mówił? Quote
qeram Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Kapsel napisał(a):Qeram, a co z tym czymś twardym na policzku Gerty? Co wet mówił? Pisałem wcześniej, to śrut. Jakieś bydle strzelało do niej z wiatrówki. 2 cm wyżej i nie miała by oka. Quote
Maruda666 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Ten śrut to pod skórą? Da się to usunąć? Biedna psina, co ona musiała przejść?? Jakby ją prześwietlić, to kto wie, czy tego nie jest więcej. Quote
Kapsel Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 qeram napisał(a):Pisałem wcześniej, to śrut. Jakieś bydle strzelało do niej z wiatrówki. 2 cm wyżej i nie miała by oka. To nie doczytałam widocznie. :oops: Jestem w szoku :mad::mad::mad::mad::mad::mad: Quote
andegawenka Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 To moja druga beniówna ze śrutem.Nawet nazwaną ją Śrutką, jeśli Malwi jest na wątku to potwierdzi... Quote
zalerek Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Z okazji Miesiąca Dobroci dla Zwierząt portal www.animalpedia.pl oraz Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt AZYL w Białej Podlaskiej zapraszają na konkurs dla Internautów pt. "Pupil po przejściach - historie prawdziwe". http://bialapodlaska.schronisko.net/aktualnosci-3574.html Quote
qeram Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Maruda666 napisał(a):Ten śrut to pod skórą? Da się to usunąć? Biedna psina, co ona musiała przejść?? Jakby ją prześwietlić, to kto wie, czy tego nie jest więcej. Śrut zostanie usunięty podczas operacji ucha. Quote
Malwi Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 andegawenka napisał(a):To moja druga beniówna ze śrutem.Nawet nazwaną ją Śrutką, jeśli Malwi jest na wątku to potwierdzi... ta ... Śruta z psiego aniola... sunia w nowym domu już ... jestem ciekawa co u niej .... Qeram na pewno ją kojarzy :) Quote
qeram Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Śrutę sam osobiscie zabierałem z Góry Kalwarii. ktos strzelał do niej z wiatrówki, a ona w panice uciekała przed siebie i potrącił ją samochód. Straż miejska bała sie do niej podejść bo to taki duzy i groźny pies. Okazała sie wielką przylepą domagajacą się pieszczot. Poszła do nowego domu z Azylu. Quote
jostel5 Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 AresekSE deklaruje chęć pomocy Grecie (dziękujemy bardzo,bardzo :))i zwraca się bezpośrednio do Qeram. Mam podać nr konta,czy pomoc będzie przekazywana na konto Qeram??? Kwestię tę muszę mieć wyłożoną łopatologicznie....;) Quote
qeram Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 jostel5 napisał(a):AresekSE deklaruje chęć pomocy Grecie (dziękujemy bardzo,bardzo :))i zwraca się bezpośrednio do Qeram. Mam podać nr konta,czy pomoc będzie przekazywana na konto Qeram??? Kwestię tę muszę mieć wyłożoną łopatologicznie....;) Wysłałem Ci PW Quote
elmira Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/176354-Ciapkowa-Design-Studio!-ZAPRASZAM!/page85?p=15575435#post15575435 Bannerek w robocie. Quote
qeram Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Greta co dzień robi postępy, Dziś na przykład sama podeszła do mnie na głaskanie i jak ją poprosiłem to podała łapę :crazyeye: Trochę się obawiam że jak pójdzie na operację to znowu się wycofa, ale cóż, nie ma wyjścia. Dziś było drugie gruntowne czyszczenie uszu Grety manusanem. Wydaje się że stan zapalny ustępuje. Uszy czyste, bez brunatnej wydzieliny. Sunia jak zwykle bardzo cierpliwa, dzielnie znosi "dłubanie" w wielkich uszyskach. Przy gorszym uchu trochę mruczała, ale nie agresywnie tylko pewnie gorsze ucho jeszcze ją swędzi i czyszczenie sprawiało jej ulgę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.