Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

__Lara napisał(a):
Ale bazarków :)


Żeby tylko jeszcze miały wzięcie :roll: ;)

ciumaszek1 napisał(a):
Zaglądam do Cinka.Powodzenia maluszku.Wpłaciłam 10 zł.niestety tylko tyle uskrobałam.


Dziekujemy :loveu:

Posted

Sarunia-Niunia napisał(a):
I jak teraz Cincio się czuje? Wszystko dobrze?


Wszystko dobrze, właśnie rozmawiałam z furą. Zabrała Cinka jeszcze na wpół nieprzytomnego, żeby go mieć na oku, bo on jest kombinator. Za kastrację wyszło 40 zł więcej (czyli 140 zł), więc trzeba to dozbierać - furciaczkowa wzięła dodatkowo kołnierz dla niego i antybiotyki, co by nie jeździć na wizyty.

Posted

[quote name='LadyS']Wszystko dobrze, właśnie rozmawiałam z furą. Zabrała Cinka jeszcze na wpół nieprzytomnego, żeby go mieć na oku, bo on jest kombinator. Za kastrację wyszło 40 zł więcej (czyli 140 zł), więc trzeba to dozbierać - furciaczkowa wzięła dodatkowo kołnierz dla niego i antybiotyki, co by nie jeździć na wizyty.

Uff, to kamień z serca... Cinuś! trzymaj się i wracaj do sił!!!

Posted

Cinka zabralam juz w pelni przytomnego...siedzialam z nim tylko pod kroplowka w klinice. Na tyle przytomny ze rozpierdzielil mi w drodze do domu worek z kocim zwirkiem w samochodzie....znaczy ze czuje sie ok:evil_lol:

Posted

furciaczek napisał(a):
Cinka zabralam juz w pelni przytomnego...siedzialam z nim tylko pod kroplowka w klinice. Na tyle przytomny ze rozpierdzielil mi w drodze do domu worek z kocim zwirkiem w samochodzie....znaczy ze czuje sie ok:evil_lol:


Ach, to źle zrozumiałam ;)

Jedzie w niedzielę na wizytę z furą.

Posted

[quote name='furciaczek']Cinka zabralam juz w pelni przytomnego...siedzialam z nim tylko pod kroplowka w klinice.
Na tyle przytomny ze rozpierdzielil mi w drodze do domu worek z kocim zwirkiem w samochodzie....znaczy ze czuje sie ok:evil_lol:

Dzielny Cinuś;).... hihihi... potrafi pokazać, że i bez jajek ma charakterek:eviltong::evil_lol::diabloti:....

[quote name='LadyS']Jedzie w niedzielę na wizytę z furą.

W takim razie trzymamy kciuki za niedzielę:happy1::happy1::happy1: !!!!!!!!!!!!!

Posted

A jak mnie rozczulil Cinulek...czlowiek sie tak przyzwyczail do tych kastracji i sterylek ze widok psa w narkozie nie robi zadnego wlasciwie wrazenia. jak podjechalam do kliniki po zabiegu to lezal jeszcze z wywalonym jezorkiem, zero kontaktu z psem...usiadlam obok, podstawilam reke pod nochal...a ten zaczal ogonem merdolic:loveu: Oczy mi cholercia zawilgotnialy:oops:

Posted

Cinek zero przejecia kastracja, narazie wyglada wszystko ladnie i tak jak powinno byc. Jutro kontrolnie wpadniemy do kliniki na wszelki wypadek a w niedziele w droge do..mam nadzieje...wlasnego Cinkowego domku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...