Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Figa chyba miała być ciachana, ale dziewczyny chciały ją zabierać od razu. Później normalnie wszystko było sterylizowane po kolei, najpierw suki, później samce, ale od jakiegoś miesiąca z powodu różnych czynników sterylki stanęły.

ania z poznania napisał(a):
O, chyba dłużej niż od miesiąca, Agnieszki32 Figa jest stamtąd, była wyciągana jakoś luty-marzec, też nie była wysterylizowana.

Ale jestem w stanie zrozumieć, że ze względów finansowych np. nie można sterylizować, ale wtedy nie umieszczać w boksie suczek z psami! Tyle chyba można by zrobić?


Ale wtedy (cytuję) "psy się gryzą i jest dużo więcej awantur niż gdy towarzystwo jest wymieszane"... Aniu, niektórych rzeczy się nie da przeskoczyć, sama wiesz, że też chciałybyśmy, żeby wszystko było na tip-top a jest jak jest...

  • Replies 838
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jedyne wyjście to znaleźć DT bądź hotel dla niej (w rozsądnej cenie), wyciągnąć ze schronu i umieścić w jakimś szpitaliku przy lecznicy do chwili wyleczenia ... jednak to takie moje marzenie chyba raczej bo kasy nie ma i podejrzewam że nie zbierzemy aż tyle
może na hotelowanie u Danusi i transport jakos by się zebrało, biorąc pod uwagę że już połowę zadeklarowała Agnieszka (chodzi mi o 200 zł u Danusi)
ale na szpitalik co najmniej 10-14 dni (myślę ze doba z antybiotykiem to jakieś 30 zł) a później transport i hotelowanie za minimum 400 zł ... qrde wszystko się o kasę rozbija :(

a jeśli chodzi o sterylki to pisałam że wstrzymane ze względu na choroby i remont i ze schronisko pokryje koszty
a sunia w boksie z psami chyba zeby z suczkami drak nie było ... pojedynczego boksu dla niej chyba nie ma

Posted

na głównym wątku TTB wsprawie suni pisała mamaozzinka (mam nadzieję że nie pomyliłam nicku) ... pytała o sunię, jej charakter itp
może mogłaby zaoferować pomoc choćby w postaci DT za zwrot kosztów karmy, ale sunia musiałaby najpierw wyzdrowieć

Posted

evl napisał(a):
Figa chyba miała być ciachana, ale dziewczyny chciały ją zabierać od razu. Później normalnie wszystko było sterylizowane po kolei, najpierw suki, później samce, ale od jakiegoś miesiąca z powodu różnych czynników sterylki stanęły.



Ale wtedy (cytuję) "psy się gryzą i jest dużo więcej awantur niż gdy towarzystwo jest wymieszane"... Aniu, niektórych rzeczy się nie da przeskoczyć, sama wiesz, że też chciałybyśmy, żeby wszystko było na tip-top a jest jak jest...



Oj nie tak - Figa wcale nie miała być ciachana, bo kiedy przebywała w schronisku (od lipca 2009 do stycznia 2010 - trafiła do mnie pod koniec stycznia) nie przeprowadzano sterylek i często się zdarzało, że suczki zachodziły w ciążę. Nawet była obawa, że jest w ciąży, gdy do mnie trafiła, bo miała taki dziwnie duży brzuszek - ale małych Piczek nie było :evil_lol:
Dopiero od niedawna w Nowodworze ruszyły sterylizacje - wiem, bo śledzę wątek ;)

Posted

fioneczka napisał(a):
na głównym wątku TTB wsprawie suni pisała mamaozzinka (mam nadzieję że nie pomyliłam nicku) ... pytała o sunię, jej charakter itp
może mogłaby zaoferować pomoc choćby w postaci DT za zwrot kosztów karmy, ale sunia musiałaby najpierw wyzdrowieć


Chyba pisałam do niej na PW. Bez odpowiedzi.

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Oj nie tak - Figa wcale nie miała być ciachana, bo kiedy przebywała w schronisku (od lipca 2009 do stycznia 2010 - trafiła do mnie pod koniec stycznia) nie przeprowadzano sterylek i często się zdarzało, że suczki zachodziły w ciążę. Nawet była obawa, że jest w ciąży, gdy do mnie trafiła, bo miała taki dziwnie duży brzuszek - ale małych Piczek nie było :evil_lol:
Dopiero od niedawna w Nowodworze ruszyły sterylizacje - wiem, bo śledzę wątek ;)


Może i tak. W każdym razie w okresie wiosenno-wakacyjnym sterylki były na pewno ;)

Posted

Witajcie,sorky ale nie było mnie pare dni w domu i nie miałam dos.do neta:shake: ale jestem:p no i co działamy z suńką..?ja w tym miesiącu już niestety kasą nie dysponuje żadną /do rozdania..:-( /w nasepnym napewno pomoge ale dop.pod koniec mies. bede coś mieć..:roll:kura,jeszcze coś mi się komp nawala,znaczy klawiat. i literki niektóe nie wchodzą wogóle szlag by...moge pomóc,dać dt. ,tylko po 1.mam w domu kota-jaka suńka do kiciaków jest? 2.jestem z krk-trza by pomocy od was z transp.,może udało by mi się mojeo mena wyprosić,tylko na paliwo nie będe mieć w najbliższym czasie..:shake:czekam na wieści,co myślicie?

Posted

te jej oczy też nie dają mi przestać o niej myśleć...ale co tu wymyśleć...:( Znam jeden domowy płatny tymczas - jest super, warunki super...ale tam są psiaki:( To tymczas p. Kasi chyba z Bielska Białej - tam była min. Molly niepełnosprawna... większosć hoteli to niestety kojce... Kiedyś jakaś dziewczyna ze Śląska chciała zabrać psiaka na tymczas - Zuzola czy jakos tak...ale nie wiem czy ja można brać na poważnie:(

mam do was pytanie - JAK ZMIENIĆ BANERKI!!!:placz::placz::placz: chciałam ją sobie wkleić - usunęłam 2 więc został jeden - dodałam jej banerek i pierdzieli mi "You have included 3 images in your message." szlag mnie trafi kiedyś z tymi p..mi zmianami:angryy:

Mamaozzinka - czyli:
- mozesz dać tymczas jeśli sunia kotów nie zje - tak?
- płatny czy bez?

Posted

bezpłany,nie powadze hoelkiu:D ;)poblem-transp.,z kasy zeb. można by zobić sterylke..?ew.zakupić jedz.dla suńki.kota mam 1,staFika -pzyjacielskieo młodzika.jesli nie je kotów:P i pomozecie to jestem za..;)

Posted

MamaOzzinka napisał(a):
bezpłany,nie powadze hoelkiu:D ;)poblem-transp.,z kasy zeb. można by zobić sterylke..?ew.zakupić jedz.dla suńki.kota mam 1,staFika -pzyjacielskieo młodzika.jesli nie je kotów:P i pomozecie to jestem za..;)

Za sterylkę zapłaci schronisko, z karmą i transportem też pewnie damy radę. Tylko nie mamy jak jej sprawdzić na koty w schronisku :( no i ten kaszel. Dasz sobie radę?

Posted

as_ko napisał(a):
Za sterylkę zapłaci schronisko, z karmą i transportem też pewnie damy radę. Tylko nie mamy jak jej sprawdzić na koty w schronisku :( no i ten kaszel. Dasz sobie radę?


mysle że dam rade,ona nie jes ani agesywnym psiakiem z ego co piszecie,ani dominanka...zawsze miałam w domu psa/z pzewami na dojscie do siebie po odejsciu k'óeoś z nich.../ z jednym moge wychodzić ,więc co za 'óżnica czy z jednym czy z 2..mamy niewielkie mieszk.ale ona molosem nie jes'...:) a ka'ar jes' leczony? zarazliwe bardzo?wyleczymy chyba,z waszym wspaciem...no mam nadzieje że podołam?:)jes'em op'ymiska:)

Posted

agaga21 napisał(a):
światełko w tunelu! mamaozzinka, byłabyś wybawieniem dla tej suni!




aj pomocną dłonią 'aczej..nie jes'em w s'anie obiecać domu s'ałe'o :/ na'azie sama nie posiadam..:D ale pomóc mo'e chociaż...a dalej 'o wsumie k'o wie jak się losy po'oczą..nasze i suńki..;) so'yyyyy za li'e'ki!!!
jak pisałam klawia'u'a mi nawala... :(

Posted

Mamciu Ozzinkowa z nieba spadasz tej małej biduli

problemem jest to że kaszel może być zaraźliwy dla zwierząt osłabionych i nieszczepionych (z tego co mi kiedys wet mówił) ... o tym musisz wiedzieć

fajnie by było gdyby pojawiła się tutaj doddy bo ona nie raz zabierała bidy z glutem więc mogłaby coś na ten temat więcej napisać

Anita Ty masz doświadczenie więc może i Ty wiesz więcej na temat takiego zachechłanego osmarkańca

dziewczyny co proponujecie ...

najważniejsze teraz ustalić jak sunia do kotów ... tylko jak ... qrcze

jak to wszystko skoordynować, od czego zacząć ...

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
Ale wiadomości:)
Kaszel jest łatwo wyleczalny w stadium nie mocno zaawansowanym- wystarczy antybiotyk i ciepło, dlatego najlepiej jak najszybciej sunieczkę zabrać.



no właśnie z tego co mówił kierownik małą zaczęto leczyć bardzo szybko i teraz podobno jej stan jest dośc dobry jak na schroniskowe warunki

Posted

fioneczka napisał(a):
Mamciu Ozzinkowa z nieba spadasz tej małej biduli

problemem jest to że kaszel może być zaraźliwy dla zwierząt osłabionych i nieszczepionych (z tego co mi kiedys wet mówił) ... o tym musisz wiedzieć

fajnie by było gdyby pojawiła się tutaj doddy bo ona nie raz zabierała bidy z glutem więc mogłaby coś na ten temat więcej napisać

Anita Ty masz doświadczenie więc może i Ty wiesz więcej na temat takiego zachechłanego osmarkańca

dziewczyny co proponujecie ...

najważniejsze teraz ustalić jak sunia do kotów ... tylko jak ... qrcze

jak to wszystko skoordynować, od czego zacząć ...


Sprawdzenie suni na koty będzie ogromnie trudny. OGROMNIE. U nas w schronie nie ma kotów. A wydaje mi się, że zachowanie psa w obliczu szczekania sfory innych psów na widok kota, nie jest miarodajne.

Posted

ladySwallow napisał(a):
Sprawdzenie suni na koty będzie ogromnie trudny. OGROMNIE. U nas w schronie nie ma kotów. A wydaje mi się, że zachowanie psa w obliczu szczekania sfory innych psów na widok kota, nie jest miarodajne.


no właśnie ja jestem tego świadoma ... więc jest to duży problem na dzień dzisiejszy ... oby to nie był problem przekreslajacy szansę tej małej
qrcze tak bym chciała osobiście pomóc ... odległość jest tu jednak dla mnie nie do pokonania

Posted

fioneczka napisał(a):
no właśnie ja jestem tego świadoma ... więc jest to duży problem na dzień dzisiejszy ... oby to nie był problem przekreslajacy szansę tej małej
qrcze tak bym chciała osobiście pomóc ... odległość jest tu jednak dla mnie nie do pokonania


Powiem szczerze, że nawet gdyby wziąć sukę i sprawdzić ją na koty poza schroniskiem... to też trudne. Bo wtedy dla suki nie byłoby powrotu do schroniska, a żadna z nas nie ma warunków do jej przetrzymania. A poza tym - żadna z nas nie ma kota.

Posted

Może by załatwić klatkę kenelową na wszelki wypadek- jesli sunia będzie goniła kota w domu to trzeba by ją odizolowac a my bedziemy szukac hotelu...w tym czasie może tez choć w tej klatce się trochę by sunia wykurowała...bo w schronie izolatka to tez klateczka...

Posted

mamy kla'ke ozzinka,moze byłby skłonny sie nią podzielic w 'azie jakby co ..?:)no 'ez mnie ma''wi 'a kocica nasza...nie chciałabym nieszczęscia..:/ ale moze suńka by sie dos'osowala do zasad w domu i podpo'ządkowala- że kicia 'o 'eż domownik..?

Posted

Dziendobry z rana.mysle i mysle wciąż o sprawie shanty..mam nadz że dziś cuś uradzimy..nikt inny mi nie przychodzi do głowy kto by mógł ją wziąść:placz:jest masakrycznie już zimno nocami brr..:zly7: kuzwa ta jej pseudo pańcia powinna posiedziec sama roche w boksie.aaa niecenzuralne tylko mi się pchają...i ten komp mi nawala dalej:comp26: liczyłam że sie pzez noc naprawi..:roflt:piszecie że można psa pzeciw temu glutowi zaszczepić- to jakieś dodakowe szczep.?no kura przesz ja bym te moje zwierzaki zaszczepiła dodakowo jak trzeba..?aj bidne wszystkie bulki sierotki zimą...:madgo:no niewiem,kuna czekam na tel.:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...