Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 838
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bardzo łatwiutko!

aby w systemach windows uruchomić klawiaturę ekranową wystarczy:

1. w menu start wybrać uruchom
2. wpisać osk i nacisnąć ok.

po uruchomieniu aplikacji możemy (dzięki zakładce klawiatura) wybrać liczbę klawiszy, ich układ oraz to, czy korzystać chcemy z klawiatury numerycznej.

Posted

haha mam ok. dziękuje pięknie!:) teraz musze coś wszamać i ogarnąć troche mieszkanie,ale obiecuje wieczorem odpisać na pytania.dzięki za pomoc:) sprzęta takiego człowiek ma a nawet nie zna jego możliwości:D

Posted

agaga21 napisał(a):
a ja mam kilka pytań do mamyozzinka. wybacz mamo ozzinka ale na dogo jesteś nowa i nikt cię jeszcze dobrze nie poznał, stąd te pytania ;)

1. co będzie jak suka dostanie cieczkę? twój psiak chyba nie jest wykastrowany? masz go z hodowli?(jesli możesz, napisz z jakiej?)
2. czy będzie musiała sama w domu zostawać? a jeśli będzie niszczyć lub wyć tak strasznie, że sąsiedzi sie wkurzą to co? jaki masz plan?
3. czy zgodzisz się na wizytę u siebie w domu?
4. jak długo ewentualnie sunia mogłaby u was zostać?
5. co będzie jesli okaże się, że jest mega agresor do kota...o wypadek nie trudno...i co wtedy?
6. sunia może wcale nie okazać sie słodka i grzeczna. może warczeć przy misce lub pilnować przedmiotów, jesteście przygotowani na taką ewentualność?
7. .................................pewnie jeszcze coś mi przyjdzie do głowy ;)



ok,po koleji..:sg168: : -tak mój Ozzy jestz hodowli,świetnej domowej hodowli zesztą:loveu: z tego miejsca pozdrawiam Panią Alicje jeśli akuat nas czyta:multi: Stawka większa niż życie -tak się hodowla nazywa-to świetni ludzie którzy bardzo dbają o swoje psy a także ich potomstwo-w sensie do jakich domów trafiają maluchy.pozostajemy w kontakcie netowym.tak-faktycznie Ozzy nie jest kastratem.Pisałam już tutaj o konieczności sterylizacji Szanti-jesli nie za schroniskowe pieniądze to za kase ze zbiórki.Ale gadałam już o tym z Fioneczkową i ponoć schron się zobowiazał-więc trzeba będzie ich przydusić-niech choć tyle zrobią :roll: Myśle że niezależnie od wszystkiego suńka musi przecież być wysterylizowana jak tylko dojdzie do siebie.jeżeli trafiłby się nam taki nieszczęśliwy zbieg wydażeń to oczywiście musielibyśmy seperować psiaki/mnie też zobowiązuje fakt że mój pies jest z dobrej hodowli,i podpisałam szereg warunków przy jego zakupie... :grins:/ 2.pewnie że będzie zostawała sama-chyba mamy dać jej szanse na nowe życie a nie zrobić z niej kaleke..?:stop: oczywiście musialabym ją najpiew poznać żeby mądrze sie wypowiadać na pewne tematy jej dotyczące..:roll: pewnie trzeba by na początku "dozować" jej jakoś emocje zw. z zostawaniem samej itp. nie jestem behavior-ystką oczywista ale wspominałam że mam doswiadczenie w obcowaniu z psiakami/może nie wielkie ale zawsze cuś/- w domu prawie zawsze merdał jakiś ogon.co do wycia to przyznam że nie mam żadnego doświadczenia,nie miałam nigdy takiego problemu ze swoimi psami:puppydog: a wy co byscie radziły w takim przypadku?da sie psa jakos uspokoić..?oduczyć takiego zachowania..?przyznam że to mógłby być kłopot-nad nami mieszka maleńkie dziecko..:look3: kurka,mam nadzieje że nie jest wyjcem...no wystraszyłas mnie ym pyt. troche..:oops::roll: co do niszczenia to Ozzy już poniszczył co było do zniszczenia....:evil_lol:nie mieszkamy w pałacu ale przynajmniej jest ciepło i sucho;) no oczywiscie jakby zjadła mi moje legowisko to musialaby zostać ukarana-pewnie posiedziała by chwile w łazience /jak Ozzy gdy pozbawił mnie zimowych butów w mrozy zeszłoroczne..,/ jakąś kare by napewno musiała dostać.myślicie że może być niereformowalna..?eee ja w nią wierze:lol::loveu:w razie totalnego rozbestwienia u suńki trzeba by myśleć o jakim szkoleniu czy coś..?wierze że z Wasza pomocą dałybyśmy rade../?/:razz: na wizye jasne że się zgodze-rozmawiałam już z Fioneczkową i mam dzwonić do Asioka od nas z KRK:p ok jak coś jeszcze to piszcie-odpisze pózniej-musze z synalkiem ajty:painting:

Posted

daj znaka jak uda Ci się z Asią skontaktować :)

a odnosnie wycia to nie wiesz co się robi?
kupujesz jabłko i bandaż elastyczny i kneblujesz ;)
możesz też zakupić stopery dla sąsiadów ... najlepiej w hurtowni - taniej wyjdzie :eviltong:

a tak poważnie to ja nie wiem co bym robiła z wyjącym psem :oops:
pewnie stopniowo przyzwyczajałabym do zostawania w domku bez ludzi ... 3 min - powrót, później 5, 10 itd do tego np kong ze smaczkami albo coś czym może się psiur zająć ... tak chyba się robi :roll:

Posted

Ogólnie prawie każdego wyjca i demolanta da się trochę przechytrzyć różnymi sposobami :cool3: Oczywiście, trzeba psa zostawiać samego od czasu do czasu, bo gdy jest ciągle z kimś a później nagle musi zostać sam w sytuacji alarmowej to może być nie za ciekawie :shake: Fajnie gdzieś naukę zostawania samemu opisywała p. Mrzewińska ;) Ta metoda zadziałała nawet na moją pięciokilogramową tymczaskę w typie JRT, która drzwi obżerała z rozpaczy jak wychodziłam, a gdy nie było mnie 15 minut to zeżarła wszystkie kwiatki z parapetu, rozkopała łóżko a w zamian zostawiła mi piękną kupę na dywanie :mad:

Warczenie i pilnowanie przedmiotów też da się opanować - w razie czego, na pewno znajdzie się ktoś, kto będzie umiał pomóc. Moja małpa (ona jest TTB nie ciałem, a duchem :evil_lol:) też miała tendencje do takich różnych aspołecznych zachowań ale wystarczyło zastosować parę sposobów i jest w porządku :) Oczywiście, nie odda kości każdemu, ale ja mogę z nią zrobić wszystko ;)

Posted

Asio narazie z kims naparza przez tel. :D będe próbować i oczywista napisze. sąsiedzi są spoko-sami mają sunie i kochają zwierzaki:) no ale wiadomo-każdy by się wkurzył jakby pies sąsiada mu wył za ścianą...a do tego maleńkie dziecko-duży problem to by był nie ukrywam.. natomiast modle się że suńka nie jest panikara ani zołza rozdarta..;) jeśli o prawda że mieszkała w bloku to pewnie jest nauczona zostawać sama w mieszkaniu...?coć z drugiej str. to mógł być prawdziwy powód oddania np...:( ajjjj tfu tfu tfu!!!!!!!!! napewno nie:)

Posted

czekam na wieści od Asiorka ,na tel...wieczorem się przypomne jakby się nie odezwała...ma duzo na głowie...może zapomnieć:( jutro mam być w krk schr. może Asiorka spotkam..?ciekawe jak tam nasza szanti..?:( może któraś z tamtejszych cioteczek ją odwiedziła..?piszcie:(

Posted

nie wiem dokładnie ile tam jest km od nas..sprawdze jeszce dziś.ale chyba ok600 w jedną i drugą str. będzie.. mamy vw pasata pali ok9lit. na 100,litr diesla-ok.4zł -przy wstępnych obliczeniach=ok.220zł,niestety na chwile obecną nie mamy żadnych"nadprogramowych"pieniędzy zeby cokolwiek się dołożyć..:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...