Bjuta Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Dzięki Osso! Jacek i tak nie miałby czasu - więc myślę, że skorzystamy z rad kogoś poleconego. Quote
__Lara Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Ja polecam Pania Magde i Pania Gosie z Wesolej Lapki ;) Quote
Bjuta Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Obie znam, a Gosię nawet bardzo dobrze. Jutro je obdzwaniam. A dziś coś dobrego na dobry humor: [video=youtube;nHlJODYBLKs]http://www.youtube.com/watch?v=nHlJODYBLKs&feature=player_embedded[/video] Quote
obraczus87 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):hahahaah zarabiste:):) to prawda :) Quote
nescca Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 obraczus87 napisał(a):to prawda :) Rewelacja.I wygladało na to ,że psiaki sie równie dobrze bawią jak Ci zwariowani faceci. Quote
ossa98 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Dzięki Bjuta! Miałam beznadziejny poranek:shake:...ale teraz już mi trochę lepiej:-) Quote
Bjuta Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Cieszę się że Wam się podoba! Mnie imponuje, że to jest w jednym ujęciu! Nie ma żadnej sklejki - czyli po prostu za jednym razem się udało! Rozmawiałam z Gosią z Wesołej Łapki - dostanę nr Magdy (behawiorystki) i skontaktuję wszystkich do kupy. (Gosia jest - jak skromnie mówi - "tylko" szkoleniowcem). Jakoś to będzie. Leonku - musisz wytrzymać do poniedziałku! Quote
dogomaniak 44 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 :evil_lol:Wspaniały filmik :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
PaulinaN Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Witajcie raz jeszcze. Niestety, okazało się, że Leonek będzie musiał poczekać jeszcze tydzień w schronisku. :( Olga, wskutek różnych perturbacji, przyjedzie do Katowic na stałe dopiero w poniedziałek, 11. Mateusz wyjeżdża na cały tydzień na drugi koniec Polski. Zostaję ja z moją obroną pracy i rozpoczęciem zajęć, które trwają od rana do wieczora. Leon musiałby długo zostawać sam w domu, a do tego raczej trzeba go przyzwyczajać powoli. Od poniedziałku 11 będziemy już wszyscy razem, podzielimy się obowiązkami. Przede wszystkim przyjedzie jego nowa pani. Na szczęście Pan w schronisku nas uspokoił - Leon ma się dobrze, jest pod jego opieką. Jutro jadę go odwiedzić. Jest mi bardzo przykro, że łamiemy zobowiązanie i że biedna psinka musi jeszcze tydzień zostać w schronisku. Ale, zdroworozsądkowo, tak jest dla niego lepiej. Jak tylko Leon z nami zamieszka, będziemy chcieli skontaktować się z kimś mądrym, kto mógłby nam pomóc z jego traumą. Pozdrawiam, Paulina Quote
Bjuta Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 Hej! Klaudia ma już namiary na behawiorystki i i linki do ciekawych artykułów na temat adopcji schroniskowców - jutro też tu wkleję (mam w domu). Też mi się wydaje, że Leon od razu powinien trafić na swoją panią, bo mu się to wszystko pomiesza. Dobrze, że go odwiedzacie!!! A czy możemy się o jakąś fotkę uśmiechnąć? :roll: Quote
ossa98 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Nooo, fotka byłaby jak najbardziej wskazana:-), albo nawet dwie:-) Quote
ossa98 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Czy zbieramy na Leonka pieniądze, skoro na horyzoncie pojawił się DS? Pytam, bo zadeklarowałam jednorazową i nie wiem co dalej... Quote
Secia Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Leonku trzymaj się. Będzie dobrze a nawet bardzo dobrze. 11 już niedaleko.... :-) zapraszam na bazarek dla Mieszka(psiak też z ulicy zgarnięty) :-) http://www.dogomania.pl/threads/194049 Quote
ossa98 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 No właśnie...dzisiaj już nawet 12.10, a tu ciiiiiszaaaaa... Quote
Secia Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 halo halo co tam słychać? Gdzie jest Leon? Quote
Bjuta Posted October 12, 2010 Author Posted October 12, 2010 Już mówię co słychać. Leon od dzisiaj w domu (wczoraj byli w schronisku, ale coś tam nie wyszło z wydaniem go, chyba byli ciut za późno, czy coś) - podniecony do granic możliwości biega i cieszy się nową przestrzenią. Dostał jakąś zabawkę, którą nosi w pysku. Dziś będą dzwonić do behawiorystek. Są szczęśliwi i właściciele i Leon. Trzymam kciuki za obie strony! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.