Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='storozak']Tego mi było potrzeba!!! Bardzo dziękuję za ten wątek - uratował życie moim zwierzom dzisiaj.... bo już chciałam mordować :D:D:D[/QUOTE]

A gdzie zdjęcia z miejsca zbrodni? :D

Posted

Zdjęć nie mam niestety... Mogę tylko powiedzieć, że mój kocio psi duet zrobił mi dzisiaj plaże w mieszkaniu- 5kg worek kociego żwirku wyciągnięty zza szafy, rozerwany i idealnie rozsypany po całej podłodze:D Prawie jak urlop na chorwackiej plaży....:D Zdjęcia z historycznych zabaw poszukam i też się pochwalę:)

Posted

Mój malutki pieseczek gdy był szczeniakiem w czasie naszej nieobecności pozrywał nam calutki korek ze ściany do wysokości 1,5 m i porozwalał po przedpokoju :mad:

Posted

Dawno nie pisałam o Kraksie... cóż fot nie mam, po pierwsze ze złości zapomniałam, po drugie śpieszyłam się na zawody.

W piątek Kra:
-wylała w kuchni wiadro brudnej wody z mopa i wrzuciła w to suszące się pranie;
-rozsypała po całym pokoju uzywany żwirek z kuwety (przy okazji zepsuła ramkę w kuwecie), po czym mokrym doopskiem zrobiła ze żwirku błoto;
-ściągnęła z mopjego łóżka WSZYSTKO po czym wytarła w to brudne doopsko;
-odgryzła z szafki w przedpokoju dwa narozniki
-ściągnęła z szafko kosztk z psimi rzeczami (smycze etc), pogryzła mu pałąk na kawałki, po czym rozrzuciła wszystkie akcesoria w brudnym żwirku i błocie....

Posted

[quote name='terierfanka']hmmm, teraz na wątku na dłuzszy czas zapadnie cisza... bo kto się odważy opisywać pogryzione kapcie po przeczytaniu o wyczynach Kry? :evil_lol:[/QUOTE]No właśnie ,bo co tam przy wyczynach Kry znaczy rozgryziona kołdra ,czego ostatnio dokonał Józio.Wystarczyło pozamiatać i kupic sobie nową kołdrę

Posted

Mój Kiss to też istny diabeł, gryzie wszystko co stanie mu na drodze: telefon, ładowarkę, a najbardziej lubi ściany i zabawki młodszej siostry :D Przegryzł ostatnio kabel od kablówki i neta, kredki no i swój transporter. Ale jak tylko widzę to od razu przestaje :D

Posted

Z Krą nikt się mierzyć nie odważy ;)
Moja Lilunia kilka dni temu pożarła... pół pudełka masła do ciała o zapachu waniliowym! Choć raz przyjemnie było z nią spać, bo jak chuchnęła, to taki piękny zapach się roztaczał, że marzenie! :) No i rzeczywiście uczciwy producent - na etykiecie napisane, że kosmetyk na bazie naturalnych składników i faktycznie! ŻADNYCH sensacji i zupełnie niepotrzebnie wykupiłam pół apteki węgla ;)

Posted

[quote name='Nutusia']Z Krą nikt się mierzyć nie odważy ;)
Moja Lilunia kilka dni temu pożarła... pół pudełka masła do ciała o zapachu waniliowym! Choć raz przyjemnie było z nią spać, bo jak chuchnęła, to taki piękny zapach się roztaczał, że marzenie! :) No i rzeczywiście uczciwy producent - na etykiecie napisane, że kosmetyk na bazie naturalnych składników i faktycznie! ŻADNYCH sensacji i zupełnie niepotrzebnie wykupiłam pół apteki węgla ;)[/QUOTE]
to nic dziwnego, ze psu smakowało :) Mogłas jej dac do tego pajdkę świezego chlebka :)

Posted

Eh... a mój potfforek chyba włamał się na moje konto na Dogo i chciał Krze zaimponować. Efektem jest:
- uwolnienie się z obroży i łańcucha (przypinam psiaka tylko na czas karmienia - inaczej karma i barf rozwłóczone po podwórzu)
- na wszelki wypadek dokumentne pogryzienie skórzanej obroży, aby dłużej nie mogła krępować ruchów "umęczonego" pieska
- z dwóch piłek (gumowa+tenisowa) zostały smętne resztki, nie mogę doliczyć się dwóch szarpaków, frisbee też oberwało.
- z altany wyciągnięte gazety, drewna, węgiel drzewny - oczywiście z gazet wiórki.
- jedna strona drzwi w altanie wywalona z zawiasów (drzwiczki zamontowane a'la saloon - wywarzył grzbietem pewnie, jak chciał się dostać do środka)
- i to, za co mną jeszcze troszeczkę telepie - potraktowanie 4 -miesięcznej kokoszki jako zabawki do memłania niestety nie skończyło się dla ptaka dobrze...
a to wszystko w trochę ponad kwadrans...

Posted (edited)

Wybaczcie szkodniki,ale to ważne...

!!! UWAGA !!!

W okolicach Brennej koło Ustronia zaginął basenji.
Piesek wystraszył się petard i zerwał ze smyczy.
Nr czipa 967000009375547.
Jeśli ktokolwiek wiedział by coś o Jego losie proszony jest o kontakt:
Małgorzata Kopcza,tel.600 096 981,lub na PW.




Uploaded with ImageShack.us

Edited by Buszki
  • 2 weeks later...
Posted

Normalnie jestem w szoku :crazyeye: Co prawda moj pies jest mały - ledwo ponad 3 kg, więc wielkich zniszczeń by nam nie zrobił i tak, ale nigdy nam tak na prawdę nieczgo w domu nie zniszczył. Tak, ja też nie wiem jak to jest możliwe. Jedyne co lubi kraść to chusteczki higieniczne, zabiera je pod łóżko, gdzie w ciszy rozrywa na kawałki i zostawia tam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...