Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Saththa']Te małe listki znaczy podlewałas??

No to już p o słoncu :([/QUOTE]

Listki, listki (podlewałam pierwszy raz od posadzenia, strzykawką). 62 mi definitywnie padł, ale reszta żyje. Jeden lekko żółtawy, ale może to jego naturalny kolor (łudzę się).

Posted

[quote name='AnkaG']Jeden plus - mało samochodów na ulicach...
U mnie o 22.45 padł prąd ale rano już był.[/QUOTE]

Mało? nie zauwazyłam. Rano wojska polskiego zakorkowane jak cholera :shake:

[quote name='marako']Listki, listki (podlewałam pierwszy raz od posadzenia, strzykawką). 62 mi definitywnie padł, ale reszta żyje. Jeden lekko żółtawy, ale może to jego naturalny kolor (łudzę się).[/QUOTE]

Mi tez jeden zółknie... ale ciiii moze to ten sam i rzeczywiscie ma byc zółty :razz:

Cos mnie sie wydaje ze Pysia psiała aby nie podlewać...


Hmmm Mam znalazłam:

[quote name='Pysia']
Po licho woda teraz? Matko! Ja w woreczkach nie podlewam i trzy miesiące! Fiołki wolą mieć sucho niż za mokro.

Jak zółknie to wyciągnij i zobacz czy nie gnije ;)
[/QUOTE]

O heh

Posted

ło jezusicku
ale pizga

u nas wywaliło drzewka przy łaczce, dwa niewielkie
mam nadzieje, ze te na parkingu a zwłaszcza to pod którym parkujemy przetrwa ;)

Posted

[quote name='3 x']ło jezusicku
ale pizga

u nas wywaliło drzewka przy łaczce, dwa niewielkie
mam nadzieje, ze te na parkingu a zwłaszcza to pod którym parkujemy przetrwa ;)[/QUOTE]

Znaczy aktualnie parkujecie?

Posted

U nas pochmurno, z nieba leci jakieś mokre coś - ni to śnieg, ni to deszcz. Wieje ciut bardziej niż zwykle i czuję te porywy w domu. Przenika diabelstwo przez każdą szparkę. Powinnam niby nic sobie nie robić z wiatru, ale... to nie jezioro, kurczę, tylko moje mieszkanie. Szczęście dziś piątek i w domku robię. :)
Nie zazdraszczam nadmorskim okolicom wcale.

Posted

U nas też wiuuunęło śniegiem. Z góry na dół, na boki, a potem dla zabawy z dołu do góry. I co? No? ... Akurat w tym momencie Zibiemu się zachciało na dwór. 'Czekaj' - mówię - 'to chwilka tylko, z 10 minut' 'Jak sobie życzysz' - on mi na to i buch - rzygnął sobie jak należy. Pary dostałam natychmiast i w try miga byliśmy na dole :evil_lol: Wrociliśmy i zawieja przeszła. Wnioskuję z tego, że Zibi lubi wiatr i śnieżycę i jest szantażysta. ;)

Posted

[quote name='ulana']U nas też wiuuunęło śniegiem. Z góry na dół, na boki, a potem dla zabawy z dołu do góry. I co? No? ... Akurat w tym momencie Zibiemu się zachciało na dwór. 'Czekaj' - mówię - 'to chwilka tylko, z 10 minut' 'Jak sobie życzysz' - on mi na to i buch - rzygnął sobie jak należy. Pary dostałam natychmiast i w try miga byliśmy na dole :evil_lol: Wrociliśmy i zawieja przeszła. Wnioskuję z tego, że Zibi lubi wiatr i śnieżycę i jest szantażysta. ;)[/QUOTE]


Wczoraj wieczorem Kocyk wołał jak wiało i padał deszcz. Musielismy wyjść,bo jak Zgraja woła to znaczy pilną sprawę.

Posted

[quote name='Saththa']Przestał na sZczęscie....[/QUOTE]
Zmienił lokalizację - u nas pada i dmucha.
Aż się boję wracać do domu, bo nie wiem, co zobaczę - mamy wysokie sosny 5 m od domu (od siatki 5m, a od domu 10, ale to szczegół, bo drzewa są wysokie, więc jak spadną na naszą stronę, to uszkodzą dom na pewno). Zazwyczaj spadają równolegle do naszej siatki, tzn. jak tu mieszkamy, to raz złamało się ich 6 czy 7 na ostatnich 50 m dojazdu do nas, same najdorodniejsze ogromne sosny, a drugim razem 2. A w lesie dojazdowym na ostatnim kilometrze to ze 30 drzew wtedy poszło. Dziś jak jechałam do pracy to slalomem, ale leżały tylko gałęzie, niektóre wielkie, ale dało się objechać. Ale teraz wieje mocniej.

Posted

Ooo, jesteś. Może wiesz, dlaczego ja wciąż jestem na 2285 postach, od kilku dni, choć od czasu do czasu produkuję jakiś wpis. (od jakiegoś czasu czekam na ogieniek, czyli na 2500, jak się zorientowałam, rzadko pisuję, ale zwracam ostatnio uwagę na to, czy się zbliżam do tych 2500, a od kilku dni nie drgnęło u mnie nic! Dalej 2285 jak zaklęte). Czy im się coś spsuło w programie?

Posted

a co to ja spec jestem? że naprodukowałam tyle to jakaś pomyłka jest :errrr: na dogo od jakiegoś czasu licznik postów działa tylko w niektórych działach - zdaje się że nie działa w galeriach, działa w bazarkach... stąd mam tak dużo :shock: nie wiem czy w pwp działa, nie było mi to nigdy potrzebne :lol:

Posted

[quote name='marako']Ooo, jesteś. Może wiesz, dlaczego ja wciąż jestem na 2285 postach, od kilku dni, choć od czasu do czasu produkuję jakiś wpis. (od jakiegoś czasu czekam na ogieniek, czyli na 2500, jak się zorientowałam, rzadko pisuję, ale zwracam ostatnio uwagę na to, czy się zbliżam do tych 2500, a od kilku dni nie drgnęło u mnie nic! Dalej 2285 jak zaklęte). Czy im się coś spsuło w programie?[/QUOTE]


Na fotoblogach nie doliczają postów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...