marako Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 [quote name='Saththa']Te małe listki znaczy podlewałas?? No to już p o słoncu :([/QUOTE] Listki, listki (podlewałam pierwszy raz od posadzenia, strzykawką). 62 mi definitywnie padł, ale reszta żyje. Jeden lekko żółtawy, ale może to jego naturalny kolor (łudzę się). Quote
Saththa Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 [quote name='AnkaG']Jeden plus - mało samochodów na ulicach... U mnie o 22.45 padł prąd ale rano już był.[/QUOTE] Mało? nie zauwazyłam. Rano wojska polskiego zakorkowane jak cholera :shake: [quote name='marako']Listki, listki (podlewałam pierwszy raz od posadzenia, strzykawką). 62 mi definitywnie padł, ale reszta żyje. Jeden lekko żółtawy, ale może to jego naturalny kolor (łudzę się).[/QUOTE] Mi tez jeden zółknie... ale ciiii moze to ten sam i rzeczywiscie ma byc zółty :razz: Cos mnie sie wydaje ze Pysia psiała aby nie podlewać... Hmmm Mam znalazłam: [quote name='Pysia'] Po licho woda teraz? Matko! Ja w woreczkach nie podlewam i trzy miesiące! Fiołki wolą mieć sucho niż za mokro. Jak zółknie to wyciągnij i zobacz czy nie gnije ;) [/QUOTE] O heh Quote
3 x Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 ło jezusicku ale pizga u nas wywaliło drzewka przy łaczce, dwa niewielkie mam nadzieje, ze te na parkingu a zwłaszcza to pod którym parkujemy przetrwa ;) Quote
Saththa Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 [quote name='3 x']ło jezusicku ale pizga u nas wywaliło drzewka przy łaczce, dwa niewielkie mam nadzieje, ze te na parkingu a zwłaszcza to pod którym parkujemy przetrwa ;)[/QUOTE] Znaczy aktualnie parkujecie? Quote
ulana Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 U nas pochmurno, z nieba leci jakieś mokre coś - ni to śnieg, ni to deszcz. Wieje ciut bardziej niż zwykle i czuję te porywy w domu. Przenika diabelstwo przez każdą szparkę. Powinnam niby nic sobie nie robić z wiatru, ale... to nie jezioro, kurczę, tylko moje mieszkanie. Szczęście dziś piątek i w domku robię. :) Nie zazdraszczam nadmorskim okolicom wcale. Quote
Saththa Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 Ulana aaaa bo Ciebie ten wiatr ze tak powiem trzepie po umysle :) ale... to nie jezioro :) :calus: Quote
zerduszko Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 W nocy myślałam, że cały blok odleci :shake: Obudziły mnie grzmoty i waliło jakby grad. A rano korki, bo szklanka na drodze :shake: Quote
ulana Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 [quote name='Saththa']Ulana aaaa bo Ciebie ten wiatr ze tak powiem trzepie po umysle :) [/QUOTE] Oby mi tylko całego nie wytrzepał :):):) Quote
Saththa Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 [quote name='ulana']Oby mi tylko całego nie wytrzepał :):):)[/QUOTE] to 3mamy kciuki;) Dobrze ze w domku ejstes to trochę Cię chronią sciany :lol: Quote
3 x Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 [quote name='Saththa']Znaczy aktualnie parkujecie?[/QUOTE] myslę że w razie W to pokurczowate auta odleca ;) Quote
Saththa Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 [quote name='3 x']myslę że w razie W to pokurczowate auta odleca ;)[/QUOTE] Nooooo ale zaparkowaliście pod tym drzewem wiedzac ze ma byc Orkanowohuraganowo?? Quote
ulana Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 U nas też wiuuunęło śniegiem. Z góry na dół, na boki, a potem dla zabawy z dołu do góry. I co? No? ... Akurat w tym momencie Zibiemu się zachciało na dwór. 'Czekaj' - mówię - 'to chwilka tylko, z 10 minut' 'Jak sobie życzysz' - on mi na to i buch - rzygnął sobie jak należy. Pary dostałam natychmiast i w try miga byliśmy na dole :evil_lol: Wrociliśmy i zawieja przeszła. Wnioskuję z tego, że Zibi lubi wiatr i śnieżycę i jest szantażysta. ;) Quote
wilczy zew Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 Widzę że żyjecie :-) Buro,szaro i wieeeeeeeeeeejjeeeeeeeeee! Quote
wilczy zew Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 [quote name='ulana']U nas też wiuuunęło śniegiem. Z góry na dół, na boki, a potem dla zabawy z dołu do góry. I co? No? ... Akurat w tym momencie Zibiemu się zachciało na dwór. 'Czekaj' - mówię - 'to chwilka tylko, z 10 minut' 'Jak sobie życzysz' - on mi na to i buch - rzygnął sobie jak należy. Pary dostałam natychmiast i w try miga byliśmy na dole :evil_lol: Wrociliśmy i zawieja przeszła. Wnioskuję z tego, że Zibi lubi wiatr i śnieżycę i jest szantażysta. ;)[/QUOTE] Wczoraj wieczorem Kocyk wołał jak wiało i padał deszcz. Musielismy wyjść,bo jak Zgraja woła to znaczy pilną sprawę. Quote
marako Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 [quote name='Saththa']Przestał na sZczęscie....[/QUOTE] Zmienił lokalizację - u nas pada i dmucha. Aż się boję wracać do domu, bo nie wiem, co zobaczę - mamy wysokie sosny 5 m od domu (od siatki 5m, a od domu 10, ale to szczegół, bo drzewa są wysokie, więc jak spadną na naszą stronę, to uszkodzą dom na pewno). Zazwyczaj spadają równolegle do naszej siatki, tzn. jak tu mieszkamy, to raz złamało się ich 6 czy 7 na ostatnich 50 m dojazdu do nas, same najdorodniejsze ogromne sosny, a drugim razem 2. A w lesie dojazdowym na ostatnim kilometrze to ze 30 drzew wtedy poszło. Dziś jak jechałam do pracy to slalomem, ale leżały tylko gałęzie, niektóre wielkie, ale dało się objechać. Ale teraz wieje mocniej. Quote
marako Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 Ooo, jesteś. Może wiesz, dlaczego ja wciąż jestem na 2285 postach, od kilku dni, choć od czasu do czasu produkuję jakiś wpis. (od jakiegoś czasu czekam na ogieniek, czyli na 2500, jak się zorientowałam, rzadko pisuję, ale zwracam ostatnio uwagę na to, czy się zbliżam do tych 2500, a od kilku dni nie drgnęło u mnie nic! Dalej 2285 jak zaklęte). Czy im się coś spsuło w programie? Quote
malawaszka Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 a co to ja spec jestem? że naprodukowałam tyle to jakaś pomyłka jest :errrr: na dogo od jakiegoś czasu licznik postów działa tylko w niektórych działach - zdaje się że nie działa w galeriach, działa w bazarkach... stąd mam tak dużo :shock: nie wiem czy w pwp działa, nie było mi to nigdy potrzebne :lol: Quote
ania0112 Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 ja gdy piszę gdziekolwiek jakiegoś posta to mi licznik nabija... Quote
ania0112 Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 ooo nie... tu mi nie nabija.. a to galeria jest jak się nie myle więc chyba faktycznie, galerie nie nabijają.. Quote
wilczy zew Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 [quote name='marako']Ooo, jesteś. Może wiesz, dlaczego ja wciąż jestem na 2285 postach, od kilku dni, choć od czasu do czasu produkuję jakiś wpis. (od jakiegoś czasu czekam na ogieniek, czyli na 2500, jak się zorientowałam, rzadko pisuję, ale zwracam ostatnio uwagę na to, czy się zbliżam do tych 2500, a od kilku dni nie drgnęło u mnie nic! Dalej 2285 jak zaklęte). Czy im się coś spsuło w programie?[/QUOTE] Na fotoblogach nie doliczają postów. Quote
marako Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 [quote name='wilczy zew']Na fotoblogach nie doliczają postów.[/QUOTE] Dzięki, Wiczy. Ja nawet nie zwracałam uwagi na to, gdzie jest wątek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.