wilczy zew Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 [quote name='zerduszko']Boisz się mnie jak wszyscy :diabloti:[/QUOTE] Eee..tam,w razie czego ucieknę :evil_lol: Quote
Saththa Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 Ok :) NIe dogadamy się;) Nie potrafię napisac tak abyś mnie zrozumiała a wręcz mam wrażenie, ze rozumiesz mnie zupełnie odwrotnie niż piszę :) Skoro komuś ciężko powiedzieć po prostu, zę się źle czuje i czy mogę przepuścić to nie jest moja wina. a ja na chamstwo odpowiadam zazwyczaj znieczulica po prostu bo mi się nie chce denerwować. Jak ktoś mi stoi za plecami to nie widze czy jest w ciąży czy nie i otworzyć buzie trzeba :) Quote
AnkaG Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Marako super, że wyniki okejoskie :) Zerce ja cię rozumiem, mimo, że w ciąży to ćwierć wieku temu byłam... :) Fakt to jest stan odmienny i kobiecie ciężej jest w zaawansowanej ciąży :) A my walczymy ... doszły leki przeciwzapalne. Ale te będą walić po wątrobie... Ale nie ma wyjścia. Kaja dostaje leki wspomagające prace wątroby, antybiotyk bo jest stan zapalny pęcherzyka żółciowego. W poniedziałek dostała pierwszy zastrzyk przeciwzapalny, troszkę się poprawiło, więc dzisiaj i jutro kolejny i przejdziemy na tabletki. I przechodzimy na żywienie tak jak M@d karmił: buraki, ziemniaki i jabłka. Neurolog oprócz tej cholernej encefalopatii sądzi, że jest stan zapalny układu nerwowego. Stan jest zły - Kaja chodzi po ścianach i prawie z nią kontaktu nie ma. Ale kontroluje wydalanie, jedzenie, trafia do miski z wodą. Odróżnia, ze jest na łóżku a nie na podłodze. Przez cały ten czas ani razu na łózku nic nie narobiła (koo i sioo). Jak jej się zachciewa to na siłę z łóżka schodzi (czasami spadając na łepetynę jak nie przypilnujemy). Quote
Saththa Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 AnkaG strasznie m iprzykro. wysyłamy fluidy i myślę o Was bardzo... jak postawiłaś Kajcię wtedy u weta :shake: Quote
marako Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Bardzo mocno trzymam kciuki, żeby się Kajcia pozbierała po tych zastrzykach. Dawaj ostropest, jak możesz, regeneruje wątrobę nadzwyczajnie. Biedna, ambitna z tym niezałatwianiem się tam, gdzie jest. Quote
zerduszko Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 AnkaG - trzymajcie się i Wy i Kajcia. Kciukam! Quote
ania0112 Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Kajcia:happy1::happy1::kciuki::kciuki: Quote
WATACHA Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Trzymam kciuki z Kajcię. A z przepuszczaniem to u mnie rożnie bywa, w zależności od wielu czynników. Quote
AnkaG Posted November 29, 2013 Posted November 29, 2013 Tfu tfu tfu ruszyło - dwa zastrzyki a już widać poprawę. Trzymajcie mooocno :) Marako - ona dostaje hepatil i essentiale forte i syrop który powoduje, że jedzenie jest krócej w jelicie grubym, a do tego ten syrop pomaga przetwarzać żarełko tak by mniej amoniaku powstawało i się wchłaniało. A, że jest lepiej z wątrobą to widać nawet po moczu bo tak brzydko waniał a teraz już nie. A syropem to tak pluje, że masakra. :) Quote
Saththa Posted November 29, 2013 Author Posted November 29, 2013 [quote name='WATACHA'] A z przepuszczaniem to u mnie rożnie bywa, w zależności od wielu czynników.[/QUOTE] A o to to :) [quote name='AnkaG']Tfu tfu tfu ruszyło - dwa zastrzyki a już widać poprawę. Trzymajcie mooocno :) Marako - ona dostaje hepatil i essentiale forte i syrop który powoduje, że jedzenie jest krócej w jelicie grubym, a do tego ten syrop pomaga przetwarzać żarełko tak by mniej amoniaku powstawało i się wchłaniało. A, że jest lepiej z wątrobą to widać nawet po moczu bo tak brzydko waniał a teraz już nie. A syropem to tak pluje, że masakra. :)[/QUOTE] SUPER :) 3mamy dalej :) Quote
Margi Posted November 29, 2013 Posted November 29, 2013 Kajciu trzymam kciuki za poprawę zdrówka.:kciuki: Quote
Saththa Posted December 1, 2013 Author Posted December 1, 2013 Jak zwykle w weekend z TZem szaleliśmy z aparatem :) Quote
Saththa Posted December 1, 2013 Author Posted December 1, 2013 A tak w któryś poranek przepięknie wstawało słońce... Do pracy szłam z usmiechem na ustach ;) Pieknie było ;) A tak BTW bo kiedys była rozmowa o photobucketcie i tym, ze mienili kopiowanie linków na forum, to w ustawieniach w koncu można to zmienić tak aby było po staremu ;) Od razu pod zdjęciem jest link:) Quote
wilczy zew Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Fajny ten wschód :loveu: Co Fix taki opatulony :-) Quote
Saththa Posted December 1, 2013 Author Posted December 1, 2013 [quote name='wilczy zew']Fajny ten wschód :loveu: Co Fix taki opatulony :-)[/QUOTE] Tak lubi ;) Quote
Margi Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Fixiu jest ciepłolubnym pieszczoszkiem :loveu: Quote
Saththa Posted December 1, 2013 Author Posted December 1, 2013 [quote name='Margi']Fixiu jest ciepłolubnym pieszczoszkiem :loveu: jest :lol: ............... Quote
AnkaG Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Zimno to Fisiek opatulony :) A jak Tazziowy brzuszek? Quote
zerduszko Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Ale piecuchy! One się coś jeszcze ruszają czy zapadają w sen zimowy? Quote
ulana Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Na zdjęciach nosy śliczne, jak zwykle :) Zerduszko jak Cię czytam to mi się moja ciąża z Wojtkiem przypomina. Tak się wściekałam o wszystko i nie panowałam nad tym. Aż mi lekarz kazał powiedzieć rodzince i znajomym, z którymi się kontaktuję, że mają mi we wszystkim ustępować i nie obrażać się, bo hormonalna jestem. Nie miałam do tamtego czasu pojęcia jaka w biologii siła jest. :) Zrozumiałam też konieczność kategorii 'morderstwo w afekcie'. ;) Za Kajkę kciuki trzymam. Quote
Saththa Posted December 1, 2013 Author Posted December 1, 2013 [quote name='AnkaG']Zimno to Fisiek opatulony :) A jak Tazziowy brzuszek?[/QUOTE] 3 dni zastrzyków i już się uspokoiło :) czekamy teraz na całkowity powrót kupki do normalnosci i próbujemy całkowicie odstawić Kreon [quote name='zerduszko']Ale piecuchy! One się coś jeszcze ruszają czy zapadają w sen zimowy?[/QUOTE] Jak tzreba to sie ruszaja ale jak nie trzeba i mozna w łózku lezec to też chętnie;) [quote name='ulana']Na zdjęciach nosy śliczne, jak zwykle :) [/QUOTE] w rzeczywistości jeszcze lepsze są;) Quote
AnkaG Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Kajcia tfu tfu zaczyna reagować coraz bardziej. :) Bozzz przed chwilą siedziałam koło niej na podłodze i tak gadałam gadalam daj łapkę i w pewnym momencie dała :) Nie widzi ale słuchowo coraz lepiej reaguje. Nie ma drgawek i drapie się po lewym uchu czasami. Pod wieczór leżałyśmy na kanapie i tak ja miziała ja am a ona mordke kladła na mnie, na brzuchu, na szyi . :) A i przypomnialo jej się, ze ząbki ma. Dzisiaj TZ na siłe chciał ja spać połozyć i się wyrywała i zębami zaczęła szczypanki robić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.