Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ok :) NIe dogadamy się;) Nie potrafię napisac tak abyś mnie zrozumiała a wręcz mam wrażenie, ze rozumiesz mnie zupełnie odwrotnie niż piszę :) Skoro komuś ciężko powiedzieć po prostu, zę się źle czuje i czy mogę przepuścić to nie jest moja wina. a ja na chamstwo odpowiadam zazwyczaj znieczulica po prostu bo mi się nie chce denerwować.

Jak ktoś mi stoi za plecami to nie widze czy jest w ciąży czy nie i otworzyć buzie trzeba :)

Posted

Marako super, że wyniki okejoskie :)
Zerce ja cię rozumiem, mimo, że w ciąży to ćwierć wieku temu byłam... :) Fakt to jest stan odmienny i kobiecie ciężej jest w zaawansowanej ciąży :)

A my walczymy ... doszły leki przeciwzapalne. Ale te będą walić po wątrobie... Ale nie ma wyjścia. Kaja dostaje leki wspomagające prace wątroby, antybiotyk bo jest stan zapalny pęcherzyka żółciowego. W poniedziałek dostała pierwszy zastrzyk przeciwzapalny, troszkę się poprawiło, więc dzisiaj i jutro kolejny i przejdziemy na tabletki.
I przechodzimy na żywienie tak jak M@d karmił: buraki, ziemniaki i jabłka.
Neurolog oprócz tej cholernej encefalopatii sądzi, że jest stan zapalny układu nerwowego.
Stan jest zły - Kaja chodzi po ścianach i prawie z nią kontaktu nie ma. Ale kontroluje wydalanie, jedzenie, trafia do miski z wodą. Odróżnia, ze jest na łóżku a nie na podłodze. Przez cały ten czas ani razu na łózku nic nie narobiła (koo i sioo). Jak jej się zachciewa to na siłę z łóżka schodzi (czasami spadając na łepetynę jak nie przypilnujemy).

Posted

Bardzo mocno trzymam kciuki, żeby się Kajcia pozbierała po tych zastrzykach. Dawaj ostropest, jak możesz, regeneruje wątrobę nadzwyczajnie. Biedna, ambitna z tym niezałatwianiem się tam, gdzie jest.

Posted

Tfu tfu tfu ruszyło - dwa zastrzyki a już widać poprawę. Trzymajcie mooocno :)

Marako - ona dostaje hepatil i essentiale forte i syrop który powoduje, że jedzenie jest krócej w jelicie grubym, a do tego ten syrop pomaga przetwarzać żarełko tak by mniej amoniaku powstawało i się wchłaniało. A, że jest lepiej z wątrobą to widać nawet po moczu bo tak brzydko waniał a teraz już nie. A syropem to tak pluje, że masakra. :)

Posted

[quote name='WATACHA']
A z przepuszczaniem to u mnie rożnie bywa, w zależności od wielu czynników.[/QUOTE]

A o to to :)

[quote name='AnkaG']Tfu tfu tfu ruszyło - dwa zastrzyki a już widać poprawę. Trzymajcie mooocno :)

Marako - ona dostaje hepatil i essentiale forte i syrop który powoduje, że jedzenie jest krócej w jelicie grubym, a do tego ten syrop pomaga przetwarzać żarełko tak by mniej amoniaku powstawało i się wchłaniało. A, że jest lepiej z wątrobą to widać nawet po moczu bo tak brzydko waniał a teraz już nie. A syropem to tak pluje, że masakra. :)[/QUOTE]

SUPER :) 3mamy dalej :)

Posted

A tak w któryś poranek przepięknie wstawało słońce...


Do pracy szłam z usmiechem na ustach ;) Pieknie było ;)














A tak BTW bo kiedys była rozmowa o photobucketcie i tym, ze mienili kopiowanie linków na forum, to w ustawieniach w koncu można to zmienić tak aby było po staremu ;) Od razu pod zdjęciem jest link:)

Posted

Na zdjęciach nosy śliczne, jak zwykle :)
Zerduszko jak Cię czytam to mi się moja ciąża z Wojtkiem przypomina. Tak się wściekałam o wszystko i nie panowałam nad tym. Aż mi lekarz kazał powiedzieć rodzince i znajomym, z którymi się kontaktuję, że mają mi we wszystkim ustępować i nie obrażać się, bo hormonalna jestem. Nie miałam do tamtego czasu pojęcia jaka w biologii siła jest. :) Zrozumiałam też konieczność kategorii 'morderstwo w afekcie'. ;)
Za Kajkę kciuki trzymam.

Posted

[quote name='AnkaG']Zimno to Fisiek opatulony :)
A jak Tazziowy brzuszek?[/QUOTE]

3 dni zastrzyków i już się uspokoiło :) czekamy teraz na całkowity powrót kupki do normalnosci i próbujemy całkowicie odstawić Kreon

[quote name='zerduszko']Ale piecuchy! One się coś jeszcze ruszają czy zapadają w sen zimowy?[/QUOTE]

Jak tzreba to sie ruszaja ale jak nie trzeba i mozna w łózku lezec to też chętnie;)
[quote name='ulana']Na zdjęciach nosy śliczne, jak zwykle :)
[/QUOTE]

w rzeczywistości jeszcze lepsze są;)

Posted

Kajcia tfu tfu zaczyna reagować coraz bardziej. :) Bozzz przed chwilą siedziałam koło niej na podłodze i tak gadałam gadalam daj łapkę i w pewnym momencie dała :) Nie widzi ale słuchowo coraz lepiej reaguje. Nie ma drgawek i drapie się po lewym uchu czasami.
Pod wieczór leżałyśmy na kanapie i tak ja miziała ja am a ona mordke kladła na mnie, na brzuchu, na szyi . :) A i przypomnialo jej się, ze ząbki ma. Dzisiaj TZ na siłe chciał ja spać połozyć i się wyrywała i zębami zaczęła szczypanki robić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...