Saththa Posted December 5, 2013 Author Posted December 5, 2013 [quote name='3 x']ojtam ojtam to nie kwestia wielkości czyż nie każdy z nas marzy żeby powrócić do lat wczesnego dzieciństwa nie mówię, ze z dziecinniec ale np gdybym miała teraz problemy takie jak wtedy ech to było życie ;)[/QUOTE] Znaczy ze Idefix po prostu jak najdłużej stara sie pozostac dzieciakiem?:) [quote name='zerduszko']Bolto ostatnio ważył 9,2 kg na domowej wadze, ale ma z 1-1,5 kg niedowagi. Mieszkam w bloku na dużym osiedlu, nie stosuję ścisłej kwarantanny.[/QUOTE] No Fix wazy 11 kilo zasadniczo i jeszcze jak szczypiorek... napakowany ale wszystkie zebra policzyc mozna... [quote name='3 x'] teraz nie ma co gdybac i roztrząsać a motywować Sandrę coby uwierzyła w Fiksia i tym samym wzmocnic jego samoocenę ;)[/QUOTE] On jak dłużej dzieciakiem chce byc bo mu Tazzman bardzo pobłażała :) a teraz widze ze coraz częsciej ostro mu odpowiada... dzis na przykład pozwoliłam mu (Tazziowi) zjesc Fixa i w sumie nawet chciał :) Quote
wilczy zew Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 Fix brawo za podniesioną lapkę :multi: Quote
zerduszko Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 [quote name='3 x']a my stosowalismy i wszystko stało się jeane teraz nie ma co gdybac i roztrząsać a motywować Sandrę coby uwierzyła w Fiksia i tym samym wzmocnic jego samoocenę ;-)[/QUOTE] Ale co jasne? Czemu mój nogę podnosi szybciej? :lol: Nic nie roztrząsam, zresztą nie pamiętam czy Sandra stosowała kwarantannę, wydaje mi się, że nie. [quote name='Saththa']No Fix wazy 11 kilo zasadniczo i jeszcze jak szczypiorek... napakowany ale wszystkie zebra policzyc mozna...[/QUOTE] Myślę, że na masę jeszcze przyjdzie czas. Nastolatki tak mają, jak szczypiorki :lol: Quote
Saththa Posted December 5, 2013 Author Posted December 5, 2013 [quote name='wilczy zew']Fix brawo za podniesioną lapkę :multi: Dzieki :B-fly: [quote name='zerduszko']Ale co jasne? Czemu mój nogę podnosi szybciej? :lol: Nie chyba czemu załatwiał sie szybko na dworzu :) Nic nie roztrząsam, zresztą nie pamiętam czy Sandra stosowała kwarantannę, wydaje mi się, że nie. NIe stosowałam... nie było po co i tak byłs zlag wie gdzie, potem w schronie a do mnie i tak miał kaszel kennelowy :shake: Myślę, że na masę jeszcze przyjdzie czas. Nastolatki tak mają, jak szczypiorki :lol: Anooooo.... to było dawnoooo :( Quote
3 x Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 [quote name='zerduszko']Ale co jasne? Czemu mój nogę podnosi szybciej? :lol: Nic nie roztrząsam, zresztą nie pamiętam czy Sandra stosowała kwarantannę, wydaje mi się, że nie. Myślę, że na masę jeszcze przyjdzie czas. Nastolatki tak mają, jak szczypiorki :lol:[/QUOTE] chciałam ładnie zakończyc temat bo był bez sensu generalnie ;) ale mi się nie udało ;) chodziło o wczesnijsze zachowywanie czystości w domu nie wiem kiedy Prodziu zaczal podnosic łape tez jakoś późno ale nie miał dobrego wzorca bo Fred podnosi ale już nie zawsze ;) Quote
Saththa Posted December 5, 2013 Author Posted December 5, 2013 hahah Tazz zasadniczo jest leniwcem i nie podnosi łapy... chyba ze mu sie przypomni :evil_lol: Quote
Saththa Posted December 5, 2013 Author Posted December 5, 2013 Aaaaaa w ogóle nadlatuje nad szczecin Huragan :eek2: Mamy [FONT=Tahoma] czerwony (najwyższy w 4-stopniowej skali) alarm pogodowy ehhhhhh zawsze coś... :scared:[/FONT] Quote
danyww Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 Zapraszam na bazarek http://tiny.pl/q9j6w :) [h=2]Choineczki i dzwoneczki ..na sznupeczki (ekspresowo)[/h] Quote
zerduszko Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 Mój z dwiema sukami chowany, to nie miał wyjścia jak podnosić skoro one tez podnoszą :eviltong: Quote
marako Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 [quote name='Saththa']Aaaaaa w ogóle nadlatuje nad szczecin Huragan :eek2: Mamy [FONT=Tahoma] czerwony (najwyższy w 4-stopniowej skali) alarm pogodowy ehhhhhh zawsze coś... :scared:[/FONT] Aż się boję, że dojdzie dziś do nas - zawsze jak zawieje mamy sporo powalonych drzew na drodze (mieszkamy w lesie) i oczywiście nie ma prądu godzinami (czyli ani gotowania, ai ciepłej wody, ani ogrzewania, chyba, że w kominku w salonie). Quote
malawaszka Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 u nas już łeb urywa :shock: ... opatuliłam Bryzie kojec i budę plandekami i wznoszę modły, żeby plandeki wytrzymały... Quote
Saththa Posted December 5, 2013 Author Posted December 5, 2013 No u mnie łeb urywa do tego pada chwilami deszcz chwilami jakby snieg... Quote
ulana Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 U nas też coś już straszy. Saththa może ciężarki jakieś skombinuj, chociaż dla białaska, co by go gdzieś nie wywiało. :) Quote
3 x Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 a u mnie zajebiście leże sobie w ciepłym wyrku obok ciepłego chłopa najedzona itd itp ;) Quote
ulana Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 [quote name='3 x']a u mnie zajebiście leże sobie w ciepłym wyrku obok ciepłego chłopa najedzona itd itp ;)[/QUOTE] A rano na spacerek Na zimny wiaterek. ;) Quote
3 x Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 [quote name='ulana']A rano na spacerek Na zimny wiaterek. ;)[/QUOTE] o **** i po co wróciłam dxzień wczesniej? najeść bym sie na wygnaniu najadła wyrko tyż miałam ino chłopy same obce tam były ;) Quote
ulana Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 [quote name='3 x']ino chłopy same obce tam były ;)[/QUOTE] I to jest sedno rzeczy :) Quote
Saththa Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 Nooo w nocy powiało, myslałam ze mi dach zerwie, ale w sumie... tfu tfu nie ejst żle :) Quote
marako Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 U nas też nie najgorzej, bo jest prąd i słoneczko. Ale wieje mocno i jak odwoziłam tz na pociąg, to był niezły slalom pomiędzy kilkunastoma zwalonymi sporymi gałęziami i 1 drzewem na 3 km odcinka leśnego. Quote
Saththa Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 O u mnie prąd jest ale szaro i niebo zachmurzone. nic obalongo nie widziałam ale ja w sumie tylko po miescie jechałam... no i TZ mówiłz e wieje mocno... ja nawet nie przelazłam za duzo tylko z domu do auta i z a uta do pracy :) Quote
marako Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 W ciągu 10 minut (tyle, co zdążyłam podlać fiołki) zachmurzyło się i jest ciemno i ponuro! W dodatku śnieg jakiś posypuje. Quote
Saththa Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 [quote name='marako']W ciągu 10 minut (tyle, co zdążyłam podlać fiołki) zachmurzyło się i jest ciemno i ponuro! W dodatku śnieg jakiś posypuje.[/QUOTE] Te małe listki znaczy podlewałas?? No to już p o słoncu :( Quote
Saththa Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 Ooo jak tak czytam info z regionu to Szczecinowi się mocno nie dostało... [FONT=Arial]Na terenie dawnego województwa koszalińskiego prądu nie ma 65 tys. gospodarstw. [/FONT][FONT=Arial]Na terenie dawnego szczecińskiego - 80 tys. gospodarstw. Głównie w północnych rejonach województwa.[/FONT] [FONT=Arial]W nocy prądu nie miało całe Świnoujście. Niektóre awarie mogą być usuwane dopiero po kilku dniach.[/FONT][FONT=Arial] [/FONT] OJ [FONT=Arial]W miejscowości Skotniki w powiecie szczecineckim przerwana linia energetyczna spadła na oborę. Prąd poraził śmiertelnie 26 sztuk bydła.[/FONT] Skubana Mysz no [FONT=Arial]wiatr przewrócił na dach blaszany garaż. Musieliśmy pociąć go na kawałki.[/FONT] Quote
AnkaG Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 Jeden plus - mało samochodów na ulicach... U mnie o 22.45 padł prąd ale rano już był. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.