UBOCZE Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Gdzie nie wejdę, tam bida.:-(:-(:-( Niestety, nie mogę pomóc, bo jestem "przedeklarowany"... Ale będę zaglądał. Trzymaj się, Kajtuś... Quote
Dada M Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Przybywam na zaproszenie memory :) Niestety, finansowo nie pomogę, bo sama zbieram na 4 psiaki, którym brakuje deklaracji, ale będę zaglądać i kibicować Kajtusiowi. Quote
basti Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 [FONT=Verdana]Droga cioteczko Memory :) to że w dogomaniackich domkach opieka jest doskonała, to akurat wątpliwości w to nie mam. Głównym problemem jest odległość. Oba domki są kilkaset kilometrów od nas (o ile się nie mylę to Zgorzelec i Łowicz, tak?). Gdyby znalazł się tu ktoś ze Szczecina lub nawet okolic, to dalibyśmy pieska do was bez gadania. Ale tak? Druga sprawa to fundusze. Załóżmy, że Kajtek trafił do wyżej wspomnianego domu. Nagle kończą się środki. I co dalej? Mamy odbierać psa? Już pomijam kwestię transportu – pociąg, jeśli auto to skąd? Podróż też jest sporym obciążeniem dla starszego psa. [/FONT] [FONT=Verdana] Tym bardziej, że jak dotąd z deklaracjami krucho. Jedynie Edyta12 na tę chwilę coś przelała na rzecz Kajtka. Oczywiście rozumiem, że każdy ma taką sytuację finansową jaką ma, i na pewno gdyby była taka możliwość, to więcej osób z forum by pomogło. Ale nie pomagają, bo mają swoje pilne wydatki. Dlatego patrząc z finansowego punktu widzenia, bezpieczniej jest jak Kajtek jest u nas. Pani Asia już rozpuściła wici wśród innych wolontariuszy i swoich znajomych, nawet jeśli każdy z nich da po 10 – 20 zł to zawsze na najbliższe dni coś będzie. Chociaż teraz nam chodzi w szczególności o opłacenie jego pobytu czy to w dt, czy też w hoteliku. [quote name='fergilka']Myślę, że trzeba zaklepać miejsce w GROMie (pewnie wysawią tam rachunek), wtedy po odbyciu kwarantanny w Sierakowie Kołtun trafiłby w lepsze warunki. Tylko jak długi pobyt Kołtuna w GROMie, TOZ Police jest w stanie opłacać? Trochę stary cytat, ale w miarę na czasie. A więc tak: od poniedziałku do soboty Kajtek przebywa w GROM-ie (23.08 – 28.08.). W sobotę trafia do DT, w którym będzie miał indywidualną opiekę. Pani Asia rozmawiała z tą kobietą i odniosła dobre wrażenie. Kajtkowi krzywda się nie stanie, to na pewno. Jeśli chodzi o kwestie finansowe, to już nie jest tak różowo. Ale od początku. Żeby trochę zobrazować naszą sytuację, opiszę jak to wszystko u nas wygląda. Otóż jesteśmy Kołem TOZ w Policach. Nie żadnym oddziałem, ale właśnie małym kołem. Osób, które mniej lub więcej pomagają zwierzętom jest ok. 10. Pod naszą opiekę podlega miasto (ok. 40 tys. mieszkańców ) i okoliczne wioski. W praktyce wygląda to tak, że problemów jest za dużo, a ludzi do pomocy za mało. Ileż to my razy apelowaliśmy o pomoc, czy to materialną, rzeczową, czy też w postaci domu tymczasowego. I co? I nic! Prawda jest taka, że w naszych okolicach ludzie nie są chętni do pomocy zwierzętom. Oto kilka wpisów z naszego lokalnego forum sprzed kilku miesięcy: Zwierzaki są fajne, ale bezdomne są niepotrzebne. Po co mają sie męczyć? Na mrozie, bez jedzenia, czasami w lato i bez picia. Lepiej uśpić. Dbajmy o te które mamy, a bezdomne, humanitarna likwidacja. Prawdopodobnie koszta nie przewyższyłyby tej karmy którą się daje. (…) Lepiej chyba dokarmiać głodne dzieci w szkole niż szwendające się po ulicach bezdomne psy, niejednokrotnie chore, czy groźne. Owszem pomagajmy zwierzętom bezdomnym - usypiajmy je, powiedzmy po krótkim okresie w schronisku. Żeby było mniej radykalnie. A tam pomagajcie tym psiakom, przynajmniej nie będzie na mnie jak wataha dzikich psów zagryzie jakieś dziecko na spacerze, albo to co już teraz jest robione przez bezdomne psy - zagryzanie zwierząt hodowlanych. Pomijam roznoszenie chorób i pasożytów. Tak więc dokarmiajcie! Będzie na was i ja jako pierwszy wytknę was palcem i przypomnę, że tak, to wasza wina. Ja już z resztą wspominałem swój pogląd co można robić z bezpańskimi psami, więc nie będę się powtarzał. Ręce opadają gdy się patrzy na takie kwiatki :roll: Ale nie w tym rzecz. Z finansami u nas przeciętnie bo ani nie prowadzimy działalności gospodarczej, a ludzi, którzy dokonali symbolicznej wpłaty na nasze konto jest jak na lekarstwo. Jedyną realną pomocą są dotacje z gminy przyznawane nam raz w roku. Kwota nie jest zawrotna, nie na wszystko wystarcza, ale musimy sobie jakoś radzić. I tu ukłony należą się naszej pani prezes, która dzięki swojej obrotności potrafi niekiedy zdziałać cuda. [/FONT] [FONT=Verdana]Wrócę jeszcze do tych dotacji. Mianowicie żeby je dostać, trzeba najpierw napisać dokładny plan, na co pieniądze zostaną przeznaczone. Wszytko musi być idealnie rozpisane (jakby kto z góry wiedział, co się przytrafi w ciągu roku... :roll:). Nie tylko np. ile sterylizacji planujemy czy ile leków kupimy, ale też wymagane są bardziej szczegółowe dane. Np. jak mamy napisane w odrobaczaniu, że chcemy kupić 10 sztuk Pratelu, to nie możemy dać w to miejsce rachunku z inną nazwą leku, nawet jeśli jego działanie i cena są takie same. Wtedy gmina nam odrzuci takie coś, bo "nie było tego w umowie". A jak odrzuci, to za rachunek trzeba zapłacić z pieniędzy prywatnych. Urzędnicy u nas są bardzo drobiazgowi i apodyktyczni - ma być tak jak zostało w planie zapisane a reszta ich nie obchodzi. Po co to wszystko piszę? A bo pojawia się kolejny absurd. W umowie owszem mamy uwzględnione środki na hotelowanie zwierząt, tyle że w tym nieszczęsnym Sierakowie. Pani Joasia była już w urzędzie pytać się, czy przyjmą rachunek z innego hotelu, na co urzędnik zaczął zadawać głupie pytania, a i tak w końcu się nie zgodził, bo w umowie jest tylko mowa o Hotelu w Sierkowie. To nic, że GROM tańszy i lepszy, to wszystko nic. Nie było tego w umowie, więc z gminnych dotacji zapłacić nie możemy. Normalnie żółtej febry dostać można. Człowiek chce jak najlepiej do zwierzęcia, a tu jakieś bzdurne ograniczenia. Stąd albo Hotel w Sierakowie, albo zbieranie funduszy na bardziej ludzkie warunki. Dla dobra Kajtka wybraliśmy właśnie tą drugą opcję... [/FONT] Quote
Onaa Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 To nie możecie sobie poszukać innego lepszego hotelu dla Waszych psiaków ? Przecież to marnowanie pieniędzy na takie warunki jak w tym Sierakowie. A jakieś zbiórki pieniążków, allegro cegiełkowe, jako organizacja publiczna możecie pewnie robić takie rzeczy. Może więc ktoś by zrobił jakieś ładne wzruszające allegro cegiełkowe dla Kołtunka ? Quote
majowka Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Śliczny chłopak!! Na razie nie mam jak pomóc, ale na pewno we wrześniu się dorzucę. Muszę też prześledzić wszystkie 21 stron wątku.. widzę, że jest jakiś mętlik.. trzymam kciuki za Kajtka! Quote
monica_26 Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Gdzie należy wpłacać pieniążki na psiaka, nie przeczytałam całego watku ale pomogę Quote
basti Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 [FONT=Verdana]Dogo07 napisał(a):To nie możecie sobie poszukać innego lepszego hotelu dla Waszych psiaków ? Przecież to marnowanie pieniędzy na takie warunki jak w tym Sierakowie.[/FONT][FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Gdyby tylko była taka możliwość, to i owszem. Ale nie ma. To jest jedyny taki hotel w okolicy. Grom nie wchodzi w grę bo tam nie mają warunków na przetrzymywanie większej ilości psów, w końcu trzeba pamiętać, że to jest przede wszystkim ośrodek szkoleniowy, w dodatku znajduje się dość daleko od Polic. Zresztą na naszego lokalnego hycla (ten pan bardzo się oburza jak go się tak nazywa, ale jak inaczej można go określić?) też jest dużo skarg w urzędzie, ale wszyscy mają związane ręce, bo nie ma nikogo chętnego na jego stanowisko. Monopol rządzi się swoimi prawami. Zresztą, ten Hotel w Sierakowie aż taki tragiczny nie jest. Psy nie siedzą poupychane w fekaliach jedno na drugim, mają przestrzeń, dach nad głową i ochronę przez innymi agresywnymi zwierzętami tudzież ludźmi (czego nie można zagwarantować gdy zwierzę przebywa bezpańsko na ulicy).[/FONT] Dogo07 napisał(a): [FONT=Verdana]A jakieś zbiórki pieniążków, allegro cegiełkowe, jako organizacja publiczna możecie pewnie robić takie rzeczy. Może więc ktoś by zrobił jakieś ładne wzruszające allegro cegiełkowe dla Kołtunka ?[/FONT] [FONT=Verdana]Z tym allegro to dobry pomysł, przy okazji psa bez sierści założyliśmy sobie tam konto właśnie. Tyle że my jako TOZ dopiero raczkujemy w tej formie pomocy, nie mamy doświadczenia, a więc przez to możemy zadawać czasem oczywiste, może głupie pytania, jak i popełniać błędy. Akcji cegiełkowej jeszcze nigdy nie przeprowadzaliśmy, ale w końcu najwyższa pora na debiut :cool1: [/FONT] [FONT=Verdana]Co do Kajtka, to przez najbliższe 2 – 3 tygodnie jest bezpieczny. Trzeba myśleć, co dalej jeśli do tego czasu nie znajdzie się dom stały. I wcale nie wykluczamy tu dogomaniackiego tymczasu! :) Jednak nawet jeśli miały trafić do takiego domku, nie pojechałby od razu (i transport, i zbiórka funduszy), i tak trzeba by było psa gdzieś przechować, zatem nawet Hotel w Sierakowie byłby lepszym rozwiązaniem aniżeli piesek miałby się błąkać po ulicy. Ale nie jest w tym hotelu, tylko pojutrze trafi do mieszkania. Pani, która będzie się nim zajmowała, ma doświadczenie w opiece nad psami, poza tym dostarczy nam wielu cennych informacji o charakterze i upodobaniach Kajtka. Gdy dowiemy się o jego zachowaniu coś więcej, ruszymy z akcją adopcyjną w naszej okolicy. Na razie daliśmy Kajtkowi czas na dojście do siebie.[/FONT] [FONT=Verdana]PS. Jutro pani Asia jedzie do niego i obiecała porobić nowe fotki [/FONT]:multi: [FONT=Verdana]Co do oferowanych przez was tymczasów, to potrzebujemy więcej szczegółów. [/FONT] [FONT=Verdana]A mianowicie: jaka opłata za dobę? Co wchodzi w zakres opieki nad psem? Jak z płatnościami w przypadku weterynarza? I przede wszystkim – kto będzie odpowiadał za psa. Chodzi mi o to, że na chwilę obecną my, jako TOZ Police, jesteśmy za niego odpowiedzialni, a gdy pojedzie np. do Zgorzelca czy Łowicza, to kto wtedy będzie? Bo na taką odległość to my nie jesteśmy w stanie go nadzorować, co zresztą logiczne.[/FONT] My naprawdę nie mamy nic przeciwko, chcemy tak samo jak wy pomóc temu pieskowi. [FONT=Verdana] [/FONT] Quote
kameralna Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 majowka napisał(a):Śliczny chłopak!! Na razie nie mam jak pomóc, ale na pewno we wrześniu się dorzucę. Muszę też prześledzić wszystkie 21 stron wątku.. widzę, że jest jakiś mętlik.. trzymam kciuki za Kajtka! Śliczny, śliczny :) Ale ciągle potrzebuje naszego wsparcia. Majowko, wbrew pozorom wątek jest bardzo uporządkowany, przekonasz się :) Quote
argusiowa Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 [FONT=Verdana]cytuję :"Co do oferowanych przez was tymczasów, to potrzebujemy więcej szczegółów. [/FONT] [FONT=Verdana]A mianowicie: jaka opłata za dobę? Co wchodzi w zakres opieki nad psem? Jak z płatnościami w przypadku weterynarza? I przede wszystkim – kto będzie odpowiadał za psa. Chodzi mi o to, że na chwilę obecną my, jako TOZ Police, jesteśmy za niego odpowiedzialni, a gdy pojedzie np. do Zgorzelca czy Łowicza, to kto wtedy będzie? Bo na taką odległość to my nie jesteśmy w stanie go nadzorować, co zresztą logiczne.[/FONT] My naprawdę nie mamy nic przeciwko, chcemy tak samo jak wy pomóc temu pieskowi" porozmawiajcie z dziewczynami u których są te hoteliki, rozeznajcie się w kosztach. Co do opieki i odpowiedzialności za psiaki i ich nadzór, jest nas dużo, wszyscy sobie wzajemnie pomagamy:) np u sylwiaso sa psiaki z Wałbrzycha o ile dobrze pamiętam :) jestem z Łowicza mamy u niej dwie sunie Bojke i Florcię dlatego o niej wspominam. Musicie poradzić się ludzi którzy maja psy daleko od siebie. W paktyce rozwiązania hotelikowe wychodzą, zawsze ktoś może na Waszą prośbę skontrolować co się z psiakiem dzieje. Z hotelikiem podpisuje się umowę, określa się szczczegóły dotyczące opieki nad powierzanym zwierzęciem. Niech odległość Was nie zraża. Odegłość jest złym rozwiązaniem i utrudnieniem dla ludzi, ale bywa rewelacyjnym dla zwierząt. Co do kwestii finanswych: cegiełowe allegro dość dobrze funkcjonuje, jesli macie konto to wystarczy odrobina umiejętności graficznych by stworzyć czytelną i ładną aukcję cegiełkową :) bazarki również są świetnym rozwiązaniem. Każdy ma coś w domu z czym może sie rozstać, a co przyda się komus innemu a dodatkowo wspomoże szczytny cel :) rok szkolny sie zbliża, plany lekcji i kalendarzyki przydadzą się każdemu. Mały nakład wyjdzie niedrogo a może być świetną cegiełką :) pozdrawiam i wierzę że znajdziecie najlepsze rozwiązanie dla Kajtusia :) [FONT=Verdana] [/FONT] Quote
memory Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 To ja może podsumuję aktualną sytuację finansową Kajtusia. Na koncie jest 150 zł 100 zł - edyta12 - jednorazowo 50 zł - memory - jednorazowo Zadeklarowano: 100 zł - Tatankas - jednorazowo ? zł - paulinken - jednorazowo? ? zł - ranias - jednorazowo? ? zł - fergilka - jednorazowo? ? zł - kameralna - jednorazowo? ? zł - majowka - jednorazowo? ? zł - monica_26 - jednorazowo? [quote name='paulinken']... Mogę dorzucić grosik na badania psiaka, jeśli trzeba. [quote name='ranias']...Może coś wyskrobię po pierwszym, bo mam dużo stałych deklaracji a większość "moich"psiaków to staruszki.Ale będę tu zaglądać :lol: [quote name='fergilka']Jestem na zaproszenie, zapisuje wątek, jak będą zbierane deklarację to dorzucę cosik. [quote name='tatankas']....Nie będzie mnie do 28.08. ale będę o wszystkim wiedziała,co się dzieje,a w razie jakiś problemów finansowych może znajdę gdzieś bank i mogę przelew zrobić jak będzie potrzeba.Jak nie to pieniądze prześlę po powrocie.Jestem pod tel.Ada:502-350-461 [quote name='kameralna']... Przed końcem wakacji wrzucę coś do skarpety Kajtusia. [quote name='majowka']... Na razie nie mam jak pomóc, ale na pewno we wrześniu się dorzucę. [quote name='monica_26']Gdzie należy wpłacać pieniążki na psiaka, nie przeczytałam całego watku ale pomogę Nie mamy jeszcze osoby, która prowadziłaby stałą księgowość i rozliczała się z wpływów i później z wydatków na utrzymanie Kajtusia w DT. Wpłatę od edyta12 mam w depozycie, bo cioteczka ze względu na miejsce zamieszkania chciała przekazać swoją darowiznę na konto PayPal i załatwić to przed 6-tygodniowym wyjazdem. O ile ktoś również chciałby wpłacić już, udostępnię swoje konto, zrobię informacyjny wpis w temacie, a pieniążki przekażę natychmiast po ustaleniu księgowego. Może byłoby dobrze, by była to osoba z Koła TOZ, bo w ten sposób sprawowałaby dalszy nadzór nad Kajtusiem nawet w przypadku zmiany lokalizacji DT. Dodatkowe pieniążki: Zrzutka miejscowych wolontariuszy Tutaj chyba należałoby oddzielić te deklaracje nie wliczając ich do całości, bo jak rozumiem z powodu biurokracji składki miejscowe będą przeznaczone doraźnie na miejscowy DT. Natomiast nie wiemy, czy miejscowi wolontariusze byliby skłonni do stałych deklaracji na comiesięczne opłaty za nastęny DT aż do czasu adopcji Kajtusia. To tyle, jesli chodzi o finanse. Co do ewentualnego transportu Kajtusia do innego DT Z tego co czytałam na dogo wynika, że takie transporty daje się zorganizować wykorzystując wątek transportowy i rózne okazje, czasem po kosztach paliwa, czasem okazyjnie i za darmo, niekiedy dzieli się je nawet na etapy. Przykładowo: [quote name='szczecinianka']10 września moja koleżanka będzie jechała do Lublina. Transport na trasie Szczecin-Lublin będzie więc wtedy bezpłatny, jeśli coś udałoby się znaleźć. W kwestii ogłoszeń - zrobiłam ponad 20, linki w wątku. Deklarowała się też kameralna. Jak psinka dojdzie do siebie, można ruszyć z ogłoszeniami. Dajcie znać na pw, jak będzie trzeba zacząć je robić. Quote
wawer Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 [quote name='argusiowa'][FONT=Verdana] porozmawiajcie z dziewczynami u których są te hoteliki, rozeznajcie się w kosztach. Co do opieki i odpowiedzialności za psiaki i ich nadzór, jest nas dużo, wszyscy sobie wzajemnie pomagamy:) np u sylwiaso sa psiaki z Wałbrzycha o ile dobrze pamiętam :) jestem z Łowicza mamy u niej dwie sunie Bojke i Florcię dlatego o niej wspominam. Musicie poradzić się ludzi którzy maja psy daleko od siebie. W paktyce rozwiązania hotelikowe wychodzą, zawsze ktoś może na Waszą prośbę skontrolować co się z psiakiem dzieje. Z hotelikiem podpisuje się umowę, określa się szczczegóły dotyczące opieki nad powierzanym zwierzęciem. Niech odległość Was nie zraża. Odegłość jest złym rozwiązaniem i utrudnieniem dla ludzi, ale bywa rewelacyjnym dla zwierząt. Co do kwestii finanswych: cegiełowe allegro dość dobrze funkcjonuje, jesli macie konto to wystarczy odrobina umiejętności graficznych by stworzyć czytelną i ładną aukcję cegiełkową :) bazarki również są świetnym rozwiązaniem. Każdy ma coś w domu z czym może sie rozstać, a co przyda się komus innemu a dodatkowo wspomoże szczytny cel :) rok szkolny sie zbliża, plany lekcji i kalendarzyki przydadzą się każdemu. Mały nakład wyjdzie niedrogo a może być świetną cegiełką :)[/FONT] Popieram. Śledzę pilnie, ale staram się nie odzywać na wątku, bo piesek jest pod opieką TOZ i niewątpliwie do nich należy decyzja. Trzeba ją uszanować, jaka by nie była. Myślę sobie, że nie ja jedna czekam na dezyzję zanim coś zadeklaruję. Bo trzeba wiedzieć, na co w końcu mamy deklarować, a więc i po ile. Na tym forum każdy zazwyczaj "bierze" kilka piesków i musi dobrze rozdzielić swoje, najczęściej skromne, fundusze. Cioteczki z Polic dwoją się i troją, ale - wiadomo - z próżnego to i Salomon... Z tego, co piszą wydaje się, że przydałaby im się przede wszystkim dobra rada doświadczonych w różnych akcjach wolontariuszy. Może też - wybaczcie, bo serio szanuję to, co robicie, Wasze poczucie odpowiedzialności za podopiecznych i przywiązanie do nich - dobrze by było jednak zaufać innym i pozwolić im współopiekować się pieskiem. Odległości nie trzeba się bać, hoteliki same składają sprawozdania tu, na forum. Znacie już nick hotelików, zresztą jest ich cała lista na dogo, a więc wystarczy kliknąć w taki nick i poszperać w wątkach, na których się udziela. Tam widać najlepiej, co i jak robią, bo maniacy wystawiają im tam opinię na bieżąco. Argusiowa i ja polecamy sylwiaso (np. wątki Florci bodajże z Łowicza http://www.dogomania.pl/threads/191222-FLORCIA-samotna-suczka-która-umarł-właściciel.Potrzebne-deklarcje-na-hotelik/page23 i Maksia z Warszawy http://www.dogomania.pl/threads/189585-Wyrok-zapadł-czekał-go-zastrzyk-śmierci...-Maksio-potrzebuje-deklaracji-na-hotel!/page8), bo akurat z nią mamy "do czynienia". Ktoś inny poleca inny hotelik. Tam pieski mają dobrą opiekę, lekarza pod ręką i odpada już codzienna troska o nie, za to można się skupić na szukaniu DS. Napiszcie do nich na pw. Co do ceny,na pewno można się dogadać, bo cioteczki kochają te zwierzaczki, jak swoje własne i mają ogromne serca. Wiadomo, że poniżej pewnego poziomu nie mogą zejść w interesie podopiecznych. Finanse można uzbierać na Dogo i np. na Allegro (inne takie portael też działają), to już odpadnie Wam tłumaczenie się z tego przed urzędnikiem, tylko na forum się rozliczycie. Akcja cegiełkowa działa dwojako - zbiera fundusze, ale i reklamuje pieska. Może znajdzie jednak DS? To oczywiste, że szukacie czegoś na swoim terenie, najlepiej zawsze w domu. Tylko, że - jak same piszecie - miejscowa społeczność nie za bardzo chętna do adopcji, urzędnicy mają swoje przepisy (czasem głupie, ale budżet podlega pewnym zasadom i nie zawsze jest miejsce na elastyczność), piesek może się błąkać po różnych miejscach i nigdy nie znaleźć domu. A tymczas to tylko tymczas, ale powinien być stabilny, żeby nie narażać zwierzaka na częste zmiany, bo potem trudno mu będzie zasymilować się w swoim domu. Matrwicie się o fundusze - oj, o to to się wszyscy martwią, bo nikt ich nie ma w nadmiarze, ale na ogół jakoś sobie współnie radzą. Nie bójcie się rozstania z psiakiem na większą odległość, to nie koniec świata i zawsze da się jakoś to zorganizować. Życzę powodzenia i szybkich decyzji, póki inne pieski na zagłuszą tego wątku. Pozdrowienia! Quote
Onaa Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 To może ja coś dodam na temat tymczasów, hotelików dogomaniackich. Ceny za średniego pieska to mniej więcej 300-350zł z jedzeniem. Hoteliki mogą wystawiać rachunki, więc tutaj nie ma problemu jeśli jest to pies pod opieką jakiejś fundacji czy TOZu. Z hotelikiem podpisuje się chyba umowę i wszystkie warunki współpracy można tam umieścić. Hotelik zobowiązuje się do tymczasowej opieki a TOZ nadal może pozostać prawnym opiekunem właścicielem psa, który będzie chociażby decydował o domu stałym czy innych rzeczach związanych z psem. Jeśli chodzi o sprawy zdrowotne czyli wizyta u veta czy jakieś leczenie w razie potrzeby czy badania, to hotelik uzgadnia to z opiekunem właścicielem psa (np. TOZem) i hotelik to załatwia. Natomiast trzeba wtedy pokryć koszty wizyty, badania czy leków. Czyli to tak jakby piesek był u Was, tylko ktoś inny czyli hotelik się nim zajmuje. Narazie na wątku pojawiły się dwie propozycje hotelików. To są znane sprawdzone hoteliki. Tutaj może jeszcze wątek hoteliku u ZuziM: http://www.dogomania.pl/threads/138597-HOTELIK-u-zuziaM....dla-malych-i-srednich-suczek. Oprócz tego są też dwa hoteliku które specjalizują się w psich staruszkach, to u Renata5 i u kikou. Quote
kameralna Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Przelałam na Kajtusiowe konto 15 zł. Na razie mogę tylko tyle. Quote
memory Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Kajtuś bardzo dziękuje :) Podrzucam Kajtusia, bo nie zobaczę go przez dwa dni, może ktoś w tym czasie sobie o nim przypomni. Quote
wawer Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Pamiętamy! Witaj, piesku! Przy okazji, podrzucam przykład (na tej stronie z linka), co można by ewentualnie zrobić w sprawie tego pieska i innych. Schronisko w Jędrzejowie jest też niewielkie, a o ich Zafirku w Krakowie głośno mówią. Można u Was/ w Szczecinie zainteresować miejscowe media? Jest taka opcja? http://www.dogomania.pl/threads/190859-ZAFIR-ofiara-WNYKÓW-URWANA-ŁAPA-3-ZMASAKROWANE-nie-ma-jak-CHODZIĆ-!/page51 Quote
Poker Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Jestem na zaproszenie,ale mam teraz obciążenie finansowe dla suni , która jest u mnie w DT, ale za tydzień pojedzie do hotelu . w związku z czym sama zbieram pieniądze na suńkę. http://www.dogomania.pl/threads/191363-PROSZ%C4%98-O-POMOC-W-OP%C5%81ACIE-HOTELU!-Brakuje-80-z%C5%82-.-SZNAUCEROWATA-LADY-u-nas-w-DT. Mam nadzieję,że zaangażowaniu tylu dobrych cioteczek, Kajtuś znajdzie swoją dobrą przystań. Quote
kameralna Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Odwiedzajmy i wspierajmy (choćby złotóweczką) Kajtusia, pies wiele wycierpiał. Wspólnie możemy zmienić jego los na lepszy :) Quote
Iljova Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Bardzo chciałabym pomoc. Jeśli będę mogła coś wpłacić to tylko czasami nie dam rady zadeklarować stałej kwoty. Ale może wśród znajomych ktoś się znajdzie. Quote
tatankas Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 No w końcu jestem,cały wątek przeczytałam,choć jeszcze na brudach siedzę nie rozpakowanych,z naszą panią prezes też już rozmawiałam.Sprawa ma się tak,że psa jednak wolałybyśmy zostawić u siebie w pobliżu,na domek tymczasowy najwyżej ja dam całą kwotę,bo rachunku nie dostaniemy.Co do innych hoteli to u nas też odpada bo rachunku z innych hoteli nie przyjmą.Ja już nigdzie nie wyjeżdżam,więc w razie czego transport w okolicach Polic i Szczecina już mamy,dziś już za późno ale jutro skontaktuję się z basti(sylwią) i będziemy uzgadniać co i jak.Ja tego psiaka zgarnęłam z ulicy i czuję się za niego w 100% odpowiedzialna i zrobię wszystko,by nie trafił na ulicę z powrotem,cieszę się ,że mam tak ogromne wsparcie u dogomaniaków i w TOZ Koło w Policach.Dzięki ci basti,że tak dokładnie i żetelnie zastępowałaś mnie w moich obowiązkach.Jutro napiszę więcej,sprawdzę z panią prezes przelewy na konto cudownego Kajtusia. Ps.Już uzbierałam parę deklaracji jednorazowych od swoich znajomych,jak tylko otrzymam pieniążki na psiaka to też dam znać. Quote
Iljova Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Najważniejsze żeby wybrać to co najlepsze dla kochanego Kajtusia. Quote
tatankas Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 Teraz najważniejsze,by trafił do domu,a nie do klatki-nie ważne jak dobrego hoteliku.Musi mieć styczność z człowiekiem 24h/dobę a to mu możemy jak na razie zapewnić,więc najlepsze takie wyjście.A jak wszystkie wiemy cuda się zdarzają,więc może uda się w tym czasie znaleźć domek stały. Quote
basti Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 [FONT=Verdana][FONT=Verdana]No to tatantkas teraz mnie wyprzedziłaś ;) [/FONT][/FONT][FONT=Verdana][FONT=Verdana]Miałam awarię kompa i niedawno się z nią uporałam. [/FONT][/FONT][FONT=Verdana][FONT=Verdana]Nie ma za co dziękować, po to tu jestem by pomagać :cool3: Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i wyczerpujące informacje, zwłaszcza o hotelikach. [/FONT] [quote name='memory'] W kwestii ogłoszeń - zrobiłam ponad 20, linki w wątku. Deklarowała się też kameralna. [/FONT] [FONT=Verdana]Memory, pisząc tamto pamiętałam i o Twojej pracy :) Dziękuję w imieniu Kajtka za poświecony czas. [/FONT] [FONT=Verdana]Niestety, jak na razie ani jedna osoba nie zadzwoniła do nas w sprawie pieska. Co jest oczywiście zrozumiałe – każdy chce mieć młodego i zdrowego zwierzaka, a nie jakiegoś dziadka po przejściach, wybaczcie, że tak się wyraziłam, ale każdy wie o co chodzi :roll: My w Policach mamy trudności ze znalezieniem domu dla psów młodych i zdrowych, a co dopiero mówić o takim w zaawansowanym wieku. Ale cóż, będziemy walczyć o jego lepsze jutro! Jak na razie, mając na uwadze ten fakt, wszystkie wpłacone pieniążki na rzecz Kajtka nie będą obecnie przez nas ruszane. Są w tak zwanym depozycie, służą do zabezpieczenia jego przyszłości gdyby miał trafić na przykład do dogomaniackiego hoteliku. Ja albo Ada napiszemy wam o wszystkich wpłatach dokonanych dla Kajtka. [/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Verdana]A tak a propos głównego bohatera tego wątku, to każdego dnia nas napawa nas radością. Dziś na przykład pani Asia pierwszy raz widziała, jak merda ogonkiem!! Niby nic, a cieszy :)[/FONT] [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.