Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)


W niedzielę wyprowadzilam na spacer po raz pierwszy psa w typie sznaucera olbrzyma albo dużego czarnego teriera ,z takim numerem jak na zdjęciu. Jeżeli to jego obroża to znaczy, że pies całe swoje zycie, od 2005, gdy był szczeniakiem, przeżył w schronisku, teraz jest stary, tylnie łapy mu odmawiają posłuszeństwa. Jak sie uda to porobię mu zdjęcia w sobotę .Ale ten na zdjęciu chyba nie wygląda, żeby miał wyrosnąc na dużego psa.

Edited by Beat2010
Posted

magdyska25 napisał(a):
trzeba by było zacząć go intensywnie ogłaszać. psiak ładny- może znajdzie dom....

Ladny to pewnie będzie jak się go doprowadzi do porządku :) ciekawe czy to ten sam w boksie i na zdjęciu, bo ten w boksie to baardzo duży

Posted

Jedna z dogomaniczek tak napisała na innym wątku, mojej znalezionej Tosi:

[h=2][/h]

Napisze Wam jak sie opiekuja psami na Paluchu, /historia Palucha stara jak swiat/,ale dzisiaj bylo tak:
Moja znajoma mieszkajaca w okolicach Palucha, zobaczyla dzisiaj rano jak byla na spacerze z psami, jakiegos nieduzego psiaka , ktory z trudem radzil sobie idac w sniegu, probowala go zlapac, z daleka juz widziala czerwona obroze z numerem, tak charakterystyczna dla psow ze schroniska, niestety psiak byl nie ufny i uciekal. Poszla po pomoc do sasiada i w miedzy czasie zadzwonila na Paluch. Pracownicy schroniska odmowili pomocy, kazali przyprowadzic psa. Nie bede opisywala szczegolow zlapania psiaka....Po zlapaniu A. zawiozla go na Paluch / psiak mial weflon w łapie/. Sama p. prezes przyjmowala psiaka....Pies mial numer 32.... wpisali ,ze ma 326 i jest suka z geriatrii o imieniu Baja. A. mowi do mnie, przeciez potrafie odroznic psa od suki ale na nic zdaly sie moje uwagi, na pytanie czy mozna psa zabrac otrzymala odpowiedz: "wykluczone jest leczony na geriatrii"................To juz kolejny pies ze schroniska znaleziony przez A. Jak to jest mozliwe ,ze one ciagla "uciekaja" ?Tak wspaniale zaczal sie piatek.
I jeszcze jedno smrod na Paluchu jest nie do wytrzymania, wiekszy niz byl latem.......




Posted

Kilka lat temu idąc rano do pracy ok 6.30 zauważyłam drepczącego małego pieska,było to ok 500m od schroniska.
Kiedy podeszłam bliżej zorientowałam się,że jest to sunia,którą kilka dni wcześniej wyprowadzałam na spacer.
Mieszkała w kontenerku.Zaprowadziłam ją do schroniska,był tylko pan dozorca (tak przynajmniej twierdził,że nie ma nikogo)
a ja wiem że w nocy zawsze jest dyżurny pracownik BA.Musiałam się nieźle naprodukować aby przyjęli sunię,wskazałam nawet kontenerek w którym mieszkała.Musiała sobie dreptać całą noc....

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

na stronie schroniska powiększa się fotograficzna baza psów : tu link do tych najdłużej w schronisku, które jeszcze zyja

http://www.paluch.org.pl/index.php?do=animals&what=2&posted=1&all=1&kategoria=PIES&podkategoria=-----&plec=2&waga=-----&data_dzien=--&data_miesiac=--&data_rok=--&datak_dzien=--&datak_miesiac=--&datak_rok=--&od_lat=&do_lat=&idz=&page=42

jak strona sie nie otworzy to trzeba wejsc na bazy zwierząt, to jest strona ostatnia, 42

Jest nasz Kazanek, 3154/04, ciągle sprawny, mimo, że słabo widzi, nie wiem, czy jest Cykor, nr 1170/A, oceniany na 14lat, od małego w schronisku, Portos 2456/06, od szczeniaka w schronisku, wrzucę zdjęcia, może ktoś zauważy weteranów

Cykor



Kazan




Portos


Edited by Beat2010
Posted

Co za biedy, pełno kundelków czarnych i burych, w moim typie... :(

Ten psiak też tak długo czeka? Jak to możliwe? Czy coś jest z nim "nie tak"?


ID: 0070/05 pies
Gatunek: PIES
Rasa: MIESZANIEC
Płeć: Samiec
Wiek: 11 lat(a)
Data przyjęcia: 06-01-2005

Posted

Lemoniada napisał(a):
Co za biedy, pełno kundelków czarnych i burych, w moim typie... :(

Ten psiak też tak długo czeka? Jak to możliwe? Czy coś jest z nim "nie tak"?


ID: 0070/05 pies
Gatunek: PIES
Rasa: MIESZANIEC
Płeć: Samiec
Wiek: 11 lat(a)
Data przyjęcia: 06-01-2005


nic o nich nie wiem ,
az niemożliwe, żeby ciągle był w schronie-zadzwoń i popytaj

Posted

SzaraDuszka adoptowana :multi:
[IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/1029/1029_image_1.jpg[/IMG]

Wczoraj do adopcji poszedł też Maciek - spory, szary, tłusty i już praktycznie niechodzący (chyba nie było go tu na wątku) :)

Posted

[quote name='APSA']SzaraDuszka adoptowana :multi:

Wczoraj do adopcji poszedł też Maciek - spory, szary, tłusty i już praktycznie niechodzący (chyba nie było go tu na wątku) :)[/QUOTE]

Jakie dobre wieści!!
Długiego, szczęsliwego życia Duszeńko :) i Maćkowi również :)

Posted

Duszkę widziałam przy adopcji. Super, że adopcje się ruszyły! :)


Co do psa o nr /05 to niemożliwe, żeby był jeszcze w schronisku- poza tym na "mieszkańca" chyba by go nie określili. Pewnie zdjęcie pomylone.

Posted

[quote name='Beat2010']na stronie schroniska powiększa się fotograficzna baza psów : tu link do tych najdłużej w schronisku, które jeszcze zyja

[URL]http://www.paluch.org.pl/index.php?do=animals&what=2&posted=1&all=1&kategoria=PIES&podkategoria=-----&plec=2&waga=-----&data_dzien=--&data_miesiac=--&data_rok=--&datak_dzien=--&datak_miesiac=--&datak_rok=--&od_lat=&do_lat=&idz=&page=42[/URL]

jak strona sie nie otworzy to trzeba wejsc na bazy zwierząt, to jest strona ostatnia, 42
[/QUOTE]

cofnęłam się o 10 stron i wszędzie staruszki :(:(
Zdjęcia tylko kiepskiej jakości, albo to u mnie tak dziwnie się otwierają

Posted

[quote name='APSA']SzaraDuszka adoptowana :multi:


Wczoraj do adopcji poszedł też Maciek - spory, szary, tłusty i już praktycznie niechodzący (chyba nie było go tu na wątku) :)[/QUOTE]

I obydwa te psiaki mają super domy :)

Dziewczyny, opowiedzcie mi o Olci proszę.

Posted (edited)

[quote name='Rewelacja']I obydwa te psiaki mają super domy :)

Dziewczyny, opowiedzcie mi o Olci proszę.[/QUOTE]
Czy ktoś pyta o Olcię? Ona siedzi w schronisku ósmy rok!!! Proszę, proszę się nią zająć!

Edited by dziuniek
Posted

[quote name='Beat2010']na stronie schroniska powiększa się fotograficzna baza psów : tu link do tych najdłużej w schronisku, które jeszcze zyja

[URL]http://www.paluch.org.pl/index.php?do=animals&what=2&posted=1&all=1&kategoria=PIES&podkategoria=-----&plec=2&waga=-----&data_dzien=--&data_miesiac=--&data_rok=--&datak_dzien=--&datak_miesiac=--&datak_rok=--&od_lat=&do_lat=&idz=&page=42[/URL]

jak strona sie nie otworzy to trzeba wejsc na bazy zwierząt, to jest strona ostatnia, 42[/QUOTE]
A dlaczego jak się wejdzie na stronę Palucha, to są tylko 24 strony, gdzie reszta?

Posted

znalazłam taki opis ślicznego malucha:

Staś - NUMER EWIDENCJI: 1911/12

[IMG]http://www.paluch.org.pl/images/kacik2/1361728589_stas-vert.jpg[/IMG]
Staś to bardzo dobrze wychowany malutki seniorek, lgnący do człowieka, który szuka ciepłego domku i wrażliwego właściciela. Jest psem, który porusza swoimi wielkimi niewidzącymi oczami, ale i wielkim psim sercem i ogromną mądrością. Piesek jest naprawdę wyjątkowo grzeczny, spokojny, absolutnie niekłopotliwy, nie ciągnie na spacerach, z innymi pieskami żyje w pełnej zgodzie. Daje ze sobą wszystko zrobić – nawet niezbyt przyjemne zabiegi pielęgnacyjne znosi ze stoickim spokojem i wręcz anielską cierpliwością. Utrata zdolności widzenia nie spowodowała, że Stasio stał się bezradny czy złośliwy. Wręcz przeciwnie - to prawdziwa przytulanka łaknąca zainteresowania i miłości. Już nawet niewielkie okazywane mu oznaki zainteresowania sprawiają, że Stasio zaczyna szukać towarzystwa tej osoby, która obdarowała go odrobiną ciepła i sprawiła trochę przyjemności dając nadzieję na Dom. Nie potrzebuje dużo – małą miseczkę jedzenia, ciepły domek, niewielkie posłanie i wiele miłości nowego Właściciela. W zamian może dać tylko psią wierność i pełne oddanie.

Posted

[quote name='Beat2010']nic o nich nie wiem ,
az niemożliwe, żeby ciągle był w schronie-zadzwoń i popytaj[/QUOTE]

BULDOG - wydaje mi sie, że to suka - i jest psem dyrektorki

Posted

[quote name='Rewelacja']Dziewczyny, opowiedzcie mi o Olci proszę.[/QUOTE]
A co konkretniej?
Ma się w miarę stabilnie, przyjmuje leki na serce, występuje u niej kaszel sercowy.
Do ludzi wycofana, teraz jak siedzi w małej klatce, to się nawet zainteresuje i podejdzie, wcześniej jak była w korytarzu, to tylko łypała, a żeby ją wziąć na spacer, czasem trzeba było za nią ganiać, bo nie życzyła sobie kontaktu (jak załapała, że chodzi o spacer, to już mniej zwiewała). Na spacerze daje się głaskać, wycinałam jej tez kudły jak sobie wąchała, bo wtedy nie zwracała na to uwagi. Ale przyjemności jej to nie sprawiało, tzn. ani strzyżenie, ani głaskanie.
Obecnie znów ma filc, więc to może też być dla niej fizycznie niekomfortowe, jak się jej dotyka.
Do psów bezproblemowa, spokojna, nie słyszałam żeby szczekała.
Waga pi razy drzwi 10 kilo.

Nikt o nią nie pyta :(

[quote name='morisowa']Maciek to ten co był wcześniej na r2? (trafił na geriatrię poprzedniej zimy, razem z suką?)[/QUOTE]
Nie dam głowy, skądś przyszedł i nie wykluczone że z drugim psem, ale od początku miał swoje stałe wolontariuszki, więc się o niego nie dopytywałam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...