marra Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 malagos napisał(a):To po prostu siła mediów. ludzie zobaczą taką bidę i chcę tę, a nie inną.... Ale kiedy media pokażą właśnie bidę typu Pipi, skrzywdzoną przeokrutnie przez ludzi i cierpiącą a zaraz po niej psiura zdrowego, energicznego szczeniaka który jest w hoteliku ale również szuka domu to na kogo przeciętny człowiek zwróci większą uwagę ? Quote
halbina Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 a ja przejęłam kolejne ofiary ludzi, 10-12 dniowe szczeniaki znalezione w pudełku w śmietniku... trafiły do schroniska w Rudzie Śląskiej, ale nie miały szans, muszą być karmione co trzy godziny, są zupełnie bezradne i dość absorbujące... Pani Iwona już nie dała rady, więc przywiozła je do mnie... dostalam też mleko, niestety będę prosiła o wsparcie, bo w chwili obecnej nie jestem w stanie sama ich utrzymać... mleko, starter, a przede wszystkim podkłady... potem odrobaczenie i szczepienie... kluchy są w dobrym stanie i wyglądają na zdrowe i zadbane... biedna mama i one bez mamy... są dość spore, chyba ON-ki (czarne podpalane dwa i wilkowaty szary) czy to wystarczająco dramatyczna historia, aby rozdzwoniły się telefony, kiedy przyjdzie pora adopcji czy tylko telewizja zapewnia kandydatów?... Quote
jusstyna85 Posted September 8, 2010 Author Posted September 8, 2010 halbina napisał(a):a ja przejęłam kolejne ofiary ludzi, 10-12 dniowe szczeniaki znalezione w pudełku w śmietniku... trafiły do schroniska w Rudzie Śląskiej, ale nie miały szans, muszą być karmione co trzy godziny, są zupełnie bezradne i dość absorbujące... Pani Iwona już nie dała rady, więc przywiozła je do mnie... dostalam też mleko, niestety będę prosiła o wsparcie, bo w chwili obecnej nie jestem w stanie sama ich utrzymać... mleko, starter, a przede wszystkim podkłady... potem odrobaczenie i szczepienie... kluchy są w dobrym stanie i wyglądają na zdrowe i zadbane... biedna mama i one bez mamy... są dość spore, chyba ON-ki (czarne podpalane dwa i wilkowaty szary) czy to wystarczająco dramatyczna historia, aby rozdzwoniły się telefony, kiedy przyjdzie pora adopcji czy tylko telewizja zapewnia kandydatów?... Własnie chciałam o tym napisać... P.Iwona zostawiła Amelke,która miała iść do halbiny,a halbina zabrała 3 szczeniaki znalezione na smietniku w Zabrzu.One nie są ze schroniska z Rudy,nie mają nic wspólnego z Rudą. Amelce zostało troche pieniędzy,czy zgodzicie sie przeznaczyc je na szczeniaczki? Quote
memory Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 jusstyna85 - myślę, że same najlepiej potraficie zadecydować, co w danym momencie jest najpilniejsze. Ale przy okazji mam pytanie. Czy Amelce pieniążki już nie są potrzebne? Przeglądałam wątek, znalazłam nieco enigmatyczne stwierdzenia, z których nie wynikają żadne konkrety. Najpierw, że Amelka ma adoratorki spoza dogomanii, interesują się nią Panie, podobno super osoby i może coś z tego wyjdzie. Później, że innym osobom zainteresowanym adoptowaną już Pipi w zamian (i bezskutecznie) proponowano Amelkę. Następnie, że Amelka miała iść do halbiny, (też DT?) - ale teraz zatrzymała ją Pani Iwona, u której malutka w największej potrzebie znalazła wspaniały domek tymczasowy z najtroskliwszą opieką. Czy Amelka zostanie już na stałe u Pani Iwony, lub czy faktycznie są realne szanse na adopcję? Przepraszam, że pytam wprost, ale chciałabym wiedzieć jaka jest jej obecna sytuacja. Quote
halbina Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 ja deklarowałam dt dla Amelki, kiedy siedziała z połamaną miednicą w schronisku, choć mój Platon mógłby już nie być aż tak miły dla podrośniętej panienki... dobrze więc, że pani Iwona ją wzięła, ma chyba większe doświadczenie i suczka ma komfortowo, ja jednak lepiej zajmuję się szczeniakami, choć pracuję... teraz przejęłam te oseski i mam nadzieję, że dam radę opiekować się nimi... Quote
rzepek Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Czy Amelka ma szanse na stały domek? Jest jakieś zainteresowanie adopcją psinki? Czy nadal siusia w pieluchy czy juz jest lepiej? Quote
jusstyna85 Posted September 9, 2010 Author Posted September 9, 2010 memory napisał(a):jusstyna85 - myślę, że same najlepiej potraficie zadecydować, co w danym momencie jest najpilniejsze. Ale przy okazji mam pytanie. Czy Amelce pieniążki już nie są potrzebne? Przeglądałam wątek, znalazłam nieco enigmatyczne stwierdzenia, z których nie wynikają żadne konkrety. Najpierw, że Amelka ma adoratorki spoza dogomanii, interesują się nią Panie, podobno super osoby i może coś z tego wyjdzie. Później, że innym osobom zainteresowanym adoptowaną już Pipi w zamian (i bezskutecznie) proponowano Amelkę. Następnie, że Amelka miała iść do halbiny, (też DT?) - ale teraz zatrzymała ją Pani Iwona, u której malutka w największej potrzebie znalazła wspaniały domek tymczasowy z najtroskliwszą opieką. Czy Amelka zostanie już na stałe u Pani Iwony, lub czy faktycznie są realne szanse na adopcję? Przepraszam, że pytam wprost, ale chciałabym wiedzieć jaka jest jej obecna sytuacja. w 1. poście jest rozliczenie,Amelka ma zapas pieniędzy,raczej na pewno pieniądze nie będą już potrzebne(obym nie zapeszyła),leki które dostaje są już wliczone w koszta. Pani Iwona miała u siebie Bąbla,szczeniaka wyrzuconego z auta,pewnie każdy kojarzy + inne zwierzaki na dt,dlatego nie podjęła sie opieki nad Amelką, mówiła,że nie da rady przy 2. połamanym psie i tutaj zaoferowała DT Halbina.P.Iwona zabrała Amelke na diagnostyke i tak została u niej na dt,bo Amelka nie wymagała operacji.W tym czasie Bąbel powoli dochodził do siebie i 2 Panie interesowały sie nim,potem interesowały sie właśnie Amelką,miały ją adoptować po powrocie z urlopu,a w końcu obraziły się,że Bąbel(ten medialny) poszedł do kogoś innego. Amelka szuka stałego domu,P.Iwona jest tylko dt Quote
maja602 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Pieniądze, moim zdaniem, niech zostaną na potrzeby Amelki dopóki nie będzie w swoim własnym domu. Jeżeli Mała jest już gotowa do adopcji to trzeba robić ogłoszenia. Jak wygląda obecnie jej stan zdrowia? Do kogo podawać kontakt w sprawie adopcji. Quote
CatAngel Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Biedne szczeniaczki :( szlag niech trafi złych ludzi... :| Quote
halbina Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Zapraszam na wątek śmietnikowych szczeniaków: http://www.dogomania.pl/threads/192860-Wakacje-się-skończyły-dzieci-do-szkoły-szczeniaki-do-śmietnika...-(dziesięciodniowe Quote
gazzy Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Zapisuję sobie na razie. Pomyślimy o domku tymczasowym :) Quote
rzepek Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Co z Amelką? czy ma juz swój domek? Czy jest zdrowa? Quote
jusstyna85 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Mam powazne problemy rodzinne,stąd cisza. Amelka już nie posikuje,jest 100 % zdrowa.To naprawde cud. jest do adopcji, jej zdjęcia są na płytce w schronisku,a ja naprawde nie mam kiedy podjechać.Musze prosić Justyne,by specjalnie przywiozła mi je do domu :( Quote
Ra_dunia Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 a czy ktoś inny mógłby pomóc w tej sprawie? Quote
wiga138 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 No cioteczki ! która pomoże ? ja mnam trochę daleko..... Quote
Evelka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Podnoszę... Tyle mogę, bo sama również mam za daleko, żeby pomóc osobiście...:shake: Quote
rzepek Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Proszę, napiszcie, czy Amelka ma juz domek? jak się czuje? Quote
savahna Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 No wlaśnie , co z Amelka ?:loveu:Czytalam od początku, mam nadzieję,ze oki. Bardzo proszę jesli ktos może podrzućcie Sonię z banerku.:oops: Quote
halbina Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 z tego, co kiesyś mówiła mi Justyna, to ma już domek, a na pewno jest już zdrowa! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.