Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 314
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mysza2 napisał(a):
Justyna napisz na pw do ciotki Saxatilia, pisała mi że jej koleżanka z Bielska szuka szczeniaczka, podesłałam jej z Bielskich i z Katowickiego schroniska, ale co szkodzi spróbować.



W schronisku jest ponad 10 szczeniaków-zdrowych, w tym też 3 ,które powinny byc raczej z matką,maleńkie...

napisze do niej,dzięki

Posted

W 1. poście są wpłaty, o dziwo da się aktualizować...Dziękuje wszystkim...

Sunia będzie miała jeszcze jedną konsultacje,kiedy z urlopu wróci Parczyk.Wtedy okaże się,czy będzie operowana,czy tak jak radzi wet z Zabrza zostawiona w takim stanie,by się zrosło.

Suni trzeba kupić dobrą karmę,może ktoś poleci jakąś? poza tym jest rachunek od weta,ale będę miała go dopiero jutro lub w najbliższych dniach.

mała czuje się dobrze.

ja jestem dzisiaj załamana, na moich oczach facet skopał małego psa,zatrzymałam się,za mną inne auta,bo to na środku drogi przy Mc Donaldzie na Rudzie,szarpałam sie z nim,ale odepchnął mnie i zwiał.Na przystanku było mnóstwo ludzi,nikt,dosłownie nikt nie zareagował :(

Posted

Justyna, Ty się nie szarp z głupolami (w Twoim wieku też tak robiłam ;-) ), teraz działam perfidią... Wyciągam komórkę i głośno zgłaszam na policję (z zasady działa jak zimny prysznic)

Guest Elżbieta481
Posted

To,że nikt nie zareagował to normalne-niestety...Nie regują jak człowieka biją..
Takia prawda-choć smutna.
------------
Zawsze będę pamiętać,jak wtedy w SKM mój TŻ ujął się za chłopcem popychanym przez dziadygę..Chłpiec był w białej kurtce-fakt to mocno podkreślało jego kolorową skórę..Mulat..
Ktoś się wtrącił jak facet zaczął mojego TŻ popychać?Nie-ja wlazłam..Tylko patrzyli z ciekawością..
E/W

Posted

[quote name='jusstyna85']W 1. poście są wpłaty, o dziwo da się aktualizować...Dziękuje wszystkim...

Sunia będzie miała jeszcze jedną konsultacje,kiedy z urlopu wróci Parczyk.Wtedy okaże się,czy będzie operowana,czy tak jak radzi wet z Zabrza zostawiona w takim stanie,by się zrosło.

Suni trzeba kupić dobrą karmę,może ktoś poleci jakąś? poza tym jest rachunek od weta,ale będę miała go dopiero jutro lub w najbliższych dniach.

mała czuje się dobrze.

ja jestem dzisiaj załamana, na moich oczach facet skopał małego psa,zatrzymałam się,za mną inne auta,bo to na środku drogi przy Mc Donaldzie na Rudzie,szarpałam sie z nim,ale odepchnął mnie i zwiał.Na przystanku było mnóstwo ludzi,nikt,dosłownie nikt nie zareagował :(

Kolejny potwór :( :( :( :( :(

Posted

Nie miałam przy sobie nawet komórki...gdybym miała,to od razu zadzwoniłabym do schronu,bo to było tylko 3-4 min drogi od nich :(

Po moim poście zadzwoniła P.Iwona,że mała jest własnie operowana i to w ostatnim momencie...okazało się,że mocz dostawał się do organizmu,wet z Zabrza powiedział,że jeszcze troche i byłoby po niej.Chciałabym powtórzyć wszystko tak,jak P.Iwona powiedziała,ale nie znam się na tym.Chodziło chyba o to,że były pęknięte mięśnie i pęcherz wyszedł,nie wiem czy nie kręcę. Od razu wet zobaczył od wewnatrz miednice i podtrzymał zdanie o nie operowaniu jej.Amelka wybudzila się z narkozy,jest dobrze.

Jeszcze nie znam kosztów weta,ale pewnie nie starczy pieniędzy,dlatego bardzo prosze o dalsze wsparcie dla niej.To jeszcze nie koniec.

Posted

jusstyna85 napisał(a):
Nie miałam przy sobie nawet komórki...gdybym miała,to od razu zadzwoniłabym do schronu,bo to było tylko 3-4 min drogi od nich :(

Po moim poście zadzwoniła P.Iwona,że mała jest własnie operowana i to w ostatnim momencie...okazało się,że mocz dostawał się do organizmu,wet z Zabrza powiedział,że jeszcze troche i byłoby po niej.Chciałabym powtórzyć wszystko tak,jak P.Iwona powiedziała,ale nie znam się na tym.Chodziło chyba o to,że były pęknięte mięśnie i pęcherz wyszedł,nie wiem czy nie kręcę. Od razu wet zobaczył od wewnatrz miednice i podtrzymał zdanie o nie operowaniu jej.Amelka wybudzila się z narkozy,jest dobrze.

Jeszcze nie znam kosztów weta,ale pewnie nie starczy pieniędzy,dlatego bardzo prosze o dalsze wsparcie dla niej.To jeszcze nie koniec.

biedna malutka...musi byc dobrze
tyle cierpienia w takim małym ciałku :(

kciuki mocno trzymam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...