Jump to content
Dogomania
majakaaa5

wyrywanie włosów z uszu

Recommended Posts

hej, wlasnie natrafilam na filmik, po którym ciągle mam ciarki na plecach

[url]http://www.youtube.com/watch?v=oBGI4A3bubg&feature=related[/url]

czy to nie boli psa..? bo mi sie zdaje, że to musi by. bardzo bolesne i jakoś sobie nie wyobrażam, że mogłabym tak wyrywać te włosy mojemu;/

Share this post


Link to post
Share on other sites
To zależy jak to robisz ;) Psa to może boleć...

Jeżeli robi się to odpowiednimi ruchami i sprawnie, a przede wszystkim - jeżeli psa się do takich zabiegów przyzwyczai - to będzie bezboleśnie i dobrze. Psiak na pewno tego nie polubi, ale będzie tolerował i podchodził do zabiegu ze względnym spokojem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='majakaaa5']ok, skoro tak mowicie..ale na tych filmach wyglada to strasznie;/ a wycinac nie mozna?:)[/QUOTE]

ucięty włos odrasta bardzo szybko. Wyrwanie włosa przynosi lepsze efekty i odrasta dłużej

Share this post


Link to post
Share on other sites
Są specjalne pudry ułatwiające ten zabieg. Sama stosuję i dużo łatwiej włoski wychodzą. Lepiej się ''czepiają'' palców a jak nie da się palcami,to ja robię to peanem chirurgicznym. Puder polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a jakiej firmy puder polecacie?
My na razie mamy przetestowane dwa, nie wiem dokładnie jaka firma - muszę się wetki zapytać, ale u Lennego puder nie działa.. a przynajmniej te dwa :P
wyrywamy przy użyciu pensety - nie jest to najmilszy zabieg, zwłaszcza że w uszach ma strasznie dużo włosa, który jest dość długi.. ale widzę że im częsciej ma wyrywane tym włosy łatwiej wychodzą :)
Najgorszy był pierwszy raz, teraz idzie spokojnie :)

Niektóre psy mają bardzo zarośnięte uszy - jeśli nie wyrwie się włosa robi się tam świetne środowisko dla grzybów i bakterii.. więc lepiej psa trochę pomęczyć, ale zaoszczędzić mu choroby uszu, która jest nieporównywalnie boleśniejsza niż ten zabieg ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='mikimata']straszne....
jak oni tak moga moze to psa bolec
ale jak nie piszczy to moze jest to bez bolesne xd[/QUOTE]

gdyby psa to bolało to nie przeprowadzano by takich zabiegów :roll: no i to jest potrzebne, bo jeśli pies ma zarośnięte ucho to łatwo o zapalenie ucha, a to już jest dla psa bolesne

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Magdalena']ja mogę polecić puder bio-groomu (ear-fresh)[/QUOTE]
My też go używamy (używa go też groomerka na podlinkowanym filmiku) i bez niego nie bardzo sobie wyobrażam ten zabieg. Jakoś szczególnie przyjemny na pewno nie jest.
Ja bym się jednak bała wyrywać peanem - wolę palcami - jakoś tak bardziej "czuję" psa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dla mnie ten film jest jakiś masakryczny:) Ja nie mogę się zmusić, by wyrywać psu włosy z uszu. Zawsze robi to za mnie weterynarz. Chyba duzo osób, które przychodzą z psami prosi go o to, bo ma ogromną wprawę. Robi to bardzo zręcznie i szybko :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po pierwsze trzeba robić to delikatnie i co najważniejsze wyrywać małymi kępkami po pare włosów wtedy na 100%jest bezbolesne.Nie łapać odrazu za wszystkie włosy jakie są w uchu bo bedzie psa boleć:(Jak się chwyci pare włosków (ja to robię pensetą najlepiej się sprawdza)to ciągnać delikatnie nie rwać tylko delikatnie ciagnać wtedy włos gładko i naprawde bezboleśnie wychodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='molinezja']Po pierwsze trzeba robić to delikatnie i co najważniejsze wyrywać małymi kępkami po pare włosów wtedy na 100%jest bezbolesne.Nie łapać odrazu za wszystkie włosy jakie są w uchu bo bedzie psa boleć:(Jak się chwyci pare włosków (ja to robię pensetą najlepiej się sprawdza)to ciągnać delikatnie nie rwać tylko delikatnie ciagnać wtedy włos gładko i naprawde bezboleśnie wychodzi.[/QUOTE]
To zależy, jak głęboko włosy są osadzone. Psy są różne. Dla niektórych będzie to zabieg przykry i bolesny, choćby nie wiem jaką delikatnością się wykazać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ja kupilam dzisiaj trymer :) w lidlu, bo po 16zl byl wiec bedziemy probowac :) zachecila mnie znajoma, mowila ze juz od jakiegos czasu w ten sposob pozbywa sie wlosow z psich uszu :) trwa to o wiele szybciej niz w wyrywanie, raz dwa i po krzyku, mniej meki i stresu dla psa :) no ale trzeba uwazac zeby chwytac odpowidnio :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Siema! ja też do czasu myślałam, że przecież nie trzeba wyrywać psom włosów z usszu, no aż mój złapał zapalenie ucha. Strasznie cierpiał i weterynarz powiedział, że trzeba bardziej dbać o higienę uszu naszych piesków. Na szczęście mój tata sie tym zajmuje. Psa raczej nie boli, a od tamtej pory problem z uszami minął.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja pytałam hodowców od których pochodzą moje shihtzaki - jedni mówią, żeby wyrywać i nawet pokazali jak to robić, a druga pani hodowczyni powiedziała, żeby nie wyrywać. Tak samo z wetami - jedni mówią tak, a jedni tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×