majuska Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 U mnie dziś "zimny Lech " ;) Mam nadzieję, że jednak wykładzinki ocaleją,.... ale w sumie te wykładziny to nie są wszędzie, już nie dramatyzujcie :) Quote
Onaa Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Troszkę mnie tutaj nie było a tu takie wspaniałe wieści :) :) :). Super, że Łatuś ma własny kochający domek i że już mu doopencja zimą nie zmarznie :). Quote
majuska Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 Dzwoniłam do domku Łatka. A więc: Łatuś ma motorek w doopce i łazi wkoło ...całą noc jednak grzecznie spał, siku było w domu, ale to nic, na spacerku też było, kupa na spacerku ( na środku ulicy na przejściu dla pieszych:lol: ) Słowa p. Magdy: on jest taki śmieszny, ciapowaty, kochany, na pewno u nas w zimie nie zmarznie, nie martwcie się, u nas jest ciepło, i jeszcze stwierdzili, że Łatek albo był psem wystawowym albo w cyrku występował, bo chodzi cały czas w kółko:lol: Łatuś dostał do spania swój specjalny kocyk i na nim śpi, ma mieć jeszcze dokupioną do tego jakąś miękką poduchę :) I p. Magda jest troche zawiedziona, bo Łatuś chyba bardziej lgnie do p. Bartka :evil_lol: Tak więc aklimatyzacja i wzajemne poznawanie się trwa, trzymajmy kciuki!! Quote
Becia66 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 majuska napisał(a): Tak więc aklimatyzacja i wzajemne poznawanie się trwa, trzymajmy kciuki!! ja już puściłam bo zagrożeń nie widzę...:lol: Quote
UBOCZE Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Tez już jestem o Łatusia spokojny...:lol: Bardzo fajny, kojący nowy tytuł wątku...:loveu::loveu::loveu: Quote
karolciasz28 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 :multi::multi::multi: Łatusiu już nigdy,nigdy nie zmarzniesz!!!!!!!:multi::multi::multi::multi::loveu: Quote
majuska Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 Właśnie p. Magda dzwoniła...a więc tak: Łatuś leje na wykładzinę równo, ale pokombinowali i jakąś folią trochę zabezpieczają. Na spacerkach też robi, kupa na spacerkach jest. Ja wiem dokładnie jak to wygląda, bo przecież u mnie z Poldziem dokładnie to samo było , nam się udało i wierzę, że i u nich tak będzie, dużym plusem jest to, że Łatulo pięknie śpi w nocy i rano dopiero koło 9 wstaje :) No i co po za tym...kochają go bardzo :) Na spacerki jest brana parówka i siku jest nagradzane małym kawałeczkiem smakołyka, bo Łatuś jest podobno wielbicielem parówek i całkiem dobrze sobie radzi w sępieniu, dzięki Bogu ma rozsądnych właścicieli, którzy wiedzą, że nie mogą go utuczyć. Pomalutku wybiorą się do weta skontrolować mocz, czy aby to posikiwanie nie ma jakiegoś infekcyjnego podłoża i ogólnie jeszcze na taki szczegółowy przegląd. No cóż trzymam kciuki mocno za całe " stadko"!! Quote
Becia66 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 u majuski też Poldzio siurał równo ale w końcu mu przeszło. No, prawie...:cool3: Quote
karolciasz28 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 [quote name='Becia66']u majuski też Poldzio siurał równo ale w końcu mu przeszło. No, prawie...:cool3: Ale dobrze że Łatuś nie robi nic innego bo u Majuski to jeszcze przy śniadaniu "niespodziankę" można dostać.:evil_lol: Quote
majuska Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 To sporadycznie karolciu, nie demonizujmy dzadeczków:eviltong: Dziś zawiozłam do przytuliska karmę podarowaną nam przez p. Magdę i p. Bartka. To super dar, ponieważ, zima idzie psiaki będą potzrebować dobrego żarełka, nie wspomnę o naszym Reksiu z bardzo wrażliwym żołądkiem i Bonusiu który jest na rekonwalescencji po chorobie. Bardzo, bardzo dziękujemy!!!!:loveu: Drugą część podarowanej karmy zawieziemy do Azylu u Majki pod Strzyżowem, bo tam też biedaków nie brakuje. Quote
Becia66 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Naprawdę wspaniali i wyjątkowi ludzie. Nie dość, że wzięli starego dziadeczka to jeszcze tyle karmy sprezentowali naszym psiakom... Bardzo dziękujemy...:loveu: Quote
Dzika_Figa Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Naprawdę wspaniali ludzie! Ten lejek łatek ich kosztował pewnie z sześciokrotność swojej wagi w karmie.... Quote
figa33 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 fajowo się czyta takie wiadomości !!:multi::multi: Quote
majuska Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 Dzika_Figa napisał(a):Naprawdę wspaniali ludzie! Ten lejek łatek ich kosztował pewnie z sześciokrotność swojej wagi w karmie.... Ja myślę, że więcej bo karmy to chyba w sumie ok. 100 kg było i jeszcze saszetki mokrego dla szczeniaków :) Trochę ich zwymyślałam, że się tak wykosztowali, bo przecież dziadka wzięli, a to nigdy nie wiadomo, co ze zdrówkiem i czy wydatków nie będzie, ale p. Magda z wielkim uśmiechem na ustach powiedziała, żeby się nie martwić, bo zrobiła akcję wśród znajomych i to jest ich " wspólny dar " Serce rośnie , że tacy ludzie są i mamy możliwość poznawania ich .:loveu: mam nadzieję, że Łatek- Strażak odrobinkę odpuszcza z tym siuraniem...:roll: Quote
Dzika_Figa Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Oj Łatuś, Łatuś... masz wspaniały, kochający dom. I takich wspaniałych ludzi, którzy nie tylko wzięli Ciebie, ale jeszcze zatroszczyli się o inne psiaki z przytuliska, których wziąć nie mogli... Zlituj się i nie lej im w domu... To chyba niewielka cena za to, co masz... Quote
Becia66 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='Dzika_Figa']Oj Łatuś... Zlituj się i nie lej im w domu... To chyba niewielka cena za to, co masz...[/QUOTE] uwielbiam twoje poczucie humoru :evil_lol: Quote
Dzika_Figa Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='Becia66']uwielbiam twoje poczucie humoru :evil_lol:[/QUOTE] To nie poczucie humoru. To głęboka wiara, że psy są zdolne do kopromisów. Quote
majuska Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 P. Madzia mi SMSa napisała...Łatuś wciąż siura:mad: I co? Pojechali i kupili wykładzinę PCV i położyli na tą ich puchatą i teraz już sobie może lać do woli...normalnie ich kocham:loveu: Ale tak na poważnie to mam nadzieję, że dziadek Łatek trochę się ogarnie, no bo ileż można lać:roll:...echch tak to jest z tymi dziadkami:shake: Łatulo popraw się prosze Cię:roll: Quote
Dzika_Figa Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Oj Łatek... Ty sobie chyba nie zdajesz sprawy, do jakiego raju trafiłeś... Przestań lać dziadygo! Quote
majuska Posted October 14, 2010 Author Posted October 14, 2010 Dziś z p. Magdą rozmawiałam, Łatuś nadal leje... Zaprosiłam ich tu na wątek, mam nadzieję, że uda się zalogować to będziemy mieć wieści z pierwszej ręki. P. Madzia świetnie zorientowana we wszystkich naszych boguchwalskich bidach...a dlaczego? Bo szukała i sprawdzała czy aby na pewno wzięła największego bidaka :) Quote
Becia66 Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Może sklonować p.Madzię, takich ludzi ze świecą szukać..... Quote
Dzika_Figa Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Becia66 napisał(a):Może sklonować p.Madzię, takich ludzi ze świecą szukać..... Tak, tak! Panią Madzię i Becię... Quote
Becia66 Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Dzika_Figa napisał(a):Tak, tak! Panią Madzię i Becię... Dzika_Figo, a co ty mi tak dzisiaj słodzisz ? Jestem letko zakłopotana...:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.