Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 470
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

majuska napisał(a):
ASiu nie chciałbym Wam robić kłopotu i zamieszania, ale bardzo chętnie....(mój TZ ze mną będzie jako pilot.... też może ?)

Jakbyśmy sobie nie życzyli kłopotu i zamieszania to bym siedziała cicho i nie zapraszała. Oczywiście Bubę też zapraszamy serdecznie.

Posted

No to tera relacja z wizyty.
Poszliśmy w trójkę - z Adamem i Łucją. Łucja testowała dom po swojemu - biła pokłony przed lodówką, tarzała się po kanapie i awanturowała bo chciała ciasteczko.
Wrażenia z wizyty - jak najlepsze!
Ludzie "zezwierzęciali" zupełnie, mają trzy koty znajdy ( wszystkie śliczne, puchate i zadbane). Najbardziej mnie ujęły opowieści o psie rodziców - paskudny drań, gryzący domowników, terrorysta i podlec, nieposłuszny i oczywiście przez wszystkich bardzo kochany - zaprezentowano nam zdjęcia owego strasznego psa leżącego w łóżku pod kołdrą.
Wszystko wygląda bardzo dobrze, decyzja o adopcji jest przemyślana, wszelkie konsekwencje wzięto pod uwagę.
Jestem przekonana, że Łatek będzie miał dobrą opiekę, dużo czułości i wszystko czego psu trzeba do szczęścia.

Posted

Becia66 napisał(a):
właśnie ta zima przeraża, gdzie mróz na takie stare gnateczki.....:shake:


a teraz te stare gnateczki będzie wygrzewać pod pierzyną....Nawet nie wiecie jak się cieszę.....:cunao::cunao:

Posted

Becia66 napisał(a):
a teraz te stare gnateczki będzie wygrzewać pod pierzyną....Nawet nie wiecie jak się cieszę.....:cunao::cunao:


I w dodatku masz na to gwarancję - Łucja sprawdziła i potwierdza, że w tym domu psu wolno się tarzać na kanapie.
Nie to co biednemu kangurowi u naszej Matki...

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
I w dodatku masz na to gwarancję - Łucja sprawdziła i potwierdza, że w tym domu psu wolno się tarzać na kanapie.
Nie to co biednemu kangurowi u naszej Matki...

Nie martw Ty się o Kangura - ma gdzie nadrabiać wszystko to, czego mu nie wolno w domu. Kolejne legowisko zostało zjedzone wczoraj...

Posted

P. Magda sie trochę martwi, czy te jej kociaki nie będa Łatka tłukły, bo mówi, że to takie łobuzy...a ja chyba wiem coś o tym, moje wredne Śrubsko taki eumierające było i ledwo ją poskładali, a teraz rządzi :) Mam nadzieje, że jednak będa żyli w pełnej komitywie :) Łatuś jest bardzo ugodowy.
Dzisiaj sie trochę uśmiałam, bo pytam Magdy ( opiekuje się psiakami w przytulisku ) jak sie Łatek czuje, a ona na to: jak mam kiełbaskę w ręce to podskakuje i prawie koziołki fika...a jak się skończy to zaczyna smutno dreptać :)

Posted

majuska napisał(a):

Dzisiaj sie trochę uśmiałam, bo pytam Magdy ( opiekuje się psiakami w przytulisku ) jak sie Łatek czuje, a ona na to: jak mam kiełbaskę w ręce to podskakuje i prawie koziołki fika...a jak się skończy to zaczyna smutno dreptać :)

Aaaa, dziadzio szantażysta! "dawać mnie tu kiełbasę, bo będę ramolał i tetryczał w oczach!"
Koty poznałam wczoraj - najpierw były przestraszone i się pochowały, potem stopniowo się ujawniły. Łucja tam latała po mieszkaniu, koty obserwowały ją z dystansu ale spokojnie, nie przejawiały ani nadmiernego lęku ani żadnych zapędów do bicia. Te koty są oswojone z psem, znają zjawisko. Nie sądzę, żeby Łatek stanowił dla nich jakiś problem. Pewnie się na krótko obrażą ( jak to koty) a potem im przejdzie.

Posted

No i właśnie jak im przejdzie to faktycznie mogą biednego Łatka tłuc.
Figa dzisiaj pobiła Carbonka za to, że jej szuflada uciekła spod dupy.

PS. matka wyraża sprzeciw w kwestii obsmarowywania ( chciałam napisać "oczerniania", ale mnie poprawiła - czyli przyznaje, że pisałam prawdę) jej przeze mnie na dogo...

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
No i właśnie jak im przejdzie to faktycznie mogą biednego Łatka tłuc.
Figa dzisiaj pobiła Carbonka za to, że jej szuflada uciekła spod dupy.

PS. matka wyraża sprzeciw w kwestii obsmarowywania ( chciałam napisać "oczerniania", ale mnie poprawiła - czyli przyznaje, że pisałam prawdę) jej przeze mnie na dogo...

Niech się zaloguje wreszcie, to się będzie mogła odgryźć ;)
P.S. Figa jest rozpuszczoną jedynaczką.

Posted

[quote name='majuska']Pani Matko, niech się Pani zaloguje , prosimy...nick np. Kangur :)

Matko! Przyłączam się do prośby. Zacznij wreszcie sama pisać w swoim imieniu - będzie o wiele zabawniej.
Jednocześnie informuję, że jak nie założysz konta sama, to zrobię to za Ciebie i znowu będziesz miała głupi login ( tu odsyłam do dyskusji o loginach)

Posted

majuska napisał(a):
proooszęęęę nie rozśmieszajcie mnie już bo ledwo tu siedzę , muszę iść spać a nie pozwalacie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


a co ty majuska z tym spaniem. My się dopiero rozkręcamy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...