Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 470
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Maldinka']http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7641afe055aa10e9.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/77a4630302862a3c.html

Łatuś i jego nowe łóżeczko:eviltong: Pańciu ma dzisiaj kanapę:evil_lol:

hihi, a już wie???

Maldinka, możesz wstawiac fotki bezpośrednio tu - wystarczy, że zanim wkleisz link do fotosika, klikniesz taki obrazek z drzewkiem w pasku nad tym okienkiem, w którym piszesz (tam gdzie masz ustawienia czcionki itd) i jak Ci wyskoczy małe okienko to w nie ten link wkleisz... yyy chyba nie mam talentu jesli chodzi o wyjaśnianie czegokolwiek

Posted

No no! Zęby jak u gwiazdy filmowej! I widzę, że się zaczyna Łatuś rozbestwiać...łóżeczko zajął. Tylko żeby to się nie skończyło tak, Maldinko, że to Ty wylądujesz na podłodze - bo może Łatek chce spać z Bartkiem?

Posted

Chyba nie ten link wklejasz... gdzies tam powinno być coś, co się nazywa adres obrazka (np jak klikniesz prawym na zdjęcie to jest opcja kopiuj adres obrazka)



nie martw się, trochę praktyki i będziesz to uważała za banalną czynność;-)

Posted

Florentynka napisał(a):
No no! Zęby jak u gwiazdy filmowej! I widzę, że się zaczyna Łatuś rozbestwiać...łóżeczko zajął. Tylko żeby to się nie skończyło tak, Maldinko, że to Ty wylądujesz na podłodze - bo może Łatek chce spać z Bartkiem?


No właśnie się o to obawiam!! Tak jest u moich rodziców. Tato idzie spać bierze ze sobą Lobusia, ten panoszy się na Mamy poduszce i zostaje jej dywanik przed łóżkiem, bo jak się Lobka chce zrzucić to warczy :P No, ale kto późno przychodzi........ :)

Posted

Maldinko spróbuj tak:
wejdź na stronkę www.imageshack.us
klikasz raz w napis :Przesyłanie multimediów ( na górze po lewej )
potem klikasz raz poniżej w napis :browse
pojawi ci sie okienko i musisz wybrać plik - fotke ze swojego kompa
potem naciskasz raz niebieski prostokącik : Prześlij teraz
czekasz aż Ci sie to ładnie załaduje i tam gdzie jest nappisane pod zdjęciem: Link bezpośredni klikasz w to okienko z adresem zdjęcia tak aby się zaciemniło
potem naciskasz prawy przycisk myszy i dajesz kopiuj trzymając na tym zaciemnieniu....
Po czym wracasz na dogomanię:
Otwierasz nowy post klikając w : odpowiedz
otwiera ci się to okienko i na samej jego górze jest linijka z literkami i obrazeczkami : jest kula ziemska z wtyczką, kwadracik z drzewkiem i taśma filmowa, więc ty klikasz w ten kwadracik z drzewkiem, pojawi ci sie takie dodatkowe małe okienko do którego musisz klikając raz w ten biały pasek wkleić skopiowany link do zdjęcia, potem wciskasz ok i wklejone masz zdjęcie, wystarczy wysłac posta, (czasem każą też wpisać jeszcze jakiś napis)

Posted

No ładnie przez to, że jestem zniedołężniała internetowa zamiast podziwiać fotki Łatka to wszyscy mi tłumaczą jak je wklejać :/ I tak z Łatusiowego wątku zmienił się na darmowe korepetycje jego pańci z obsługi forum :D
Mam nadzieję, że w końcu do tego dojdę i bez problemów będzie można podziwiać panoszącą się po łóżku dziadygę :)
Florentynka przepowiedziała. Bartek poszedł spać z psem. Jutro postaram się wkleić foto(według wskazań Majuski)
Chłopakowi się tak podoba w sypialni, że dzisiaj cały dzień w łóżku przespał, nawet kolacji nie jadł. Zaraz go budzę na spacer i tabletkę
W nocy już niech śpi u siebie, bo lubi się zsiusiać

Posted

No a skoro spał cały dzień, to były jakieś kałuże w domu:razz:

Maldinko raz Ci wklejanie fot wyjdzie i szybciutko sie nauczysz, będziesz jedną ręka pisac SMSa, drugą wklejac foty na dogo, a jeszcze Łatka nogą pomiziasz pod stołem :evil_lol:

Posted

Fotka bardzo ciepła, choć nie wiemy, czy to konkordia, czy subtelna rywalizacja...:loveu:
A wklejanie fotek musi być bardzo proste, skoro nawet ja - techniczne beztalencie - się nauczyłem...:lol:

Posted

No właśnie tylko trzy licząc tą z nocy :) Biorąc pod uwagę, że były dzisiaj tylko 3 spacery, to bilans jest całkiem niezły :D Nie wiem co mu się nagle to łóżko tak spodobało, tyle razy go na nie wnosiłam i za każdym razem był strasznie przerażony.
On po powrocie z Porąbki zrobił się taki bardziej pewny. Duża zasługa w tym w wizycie u lekarza. Ale na wsi był dużo weselszy. W Krakowie tak jakby posępniał. No trudno trzeba będzie częściej jeździć na wieś. Tym bardziej, że teraz problem z Lobusiem sam się rozwiązał :), a tak się cała rodzina tego bała!!!

Posted

[quote name='UBOCZE']Fotka bardzo ciepła, choć nie wiemy, czy to konkordia, czy subtelna rywalizacja...:loveu:
A wklejanie fotek musi być bardzo proste, skoro nawet ja - techniczne beztalencie - się nauczyłem...:lol:

No mam nadzieję, że i ja do tego dojdę :D Co do fotki to sama nie wiem?? Łatka trzeba do baseniku wkładać na sile potem tam śpi. A Kikiemu tak się podoba to łóżeczko, że jak tylko znalazł trochę miejsca to się wepchał :) Teraz też tam śpi, ale sam bo łatek się panoszy na łóżku :)

Posted

Ja pamiętam jak mój Poldziu taksiurał, a potem poszedł na tydzień "na chałupy" do znajomej z dogo bo my pojechaliśmy na jakiś wyjazd i po powrocie nagle siuranie ustało, a Poldziu taki jakiś wpatrzony we mnie się zrobił i właściwie od tamtej pory bardzo się wszystko wyprostowało, może taki numer Łatkowi zróbcie, na pare dni do obcego domku, poczuje co strarcił i stwierdzi: no dobra nie będe lał :)

Posted

UBOCZE napisał(a):
... czyli Łatuś robi postępy w zakresie minimalizacji kałuż...:multi:


No mamy taką nadzieję!!! :D Tylko nie chcemy zapeszać, bo często było tak,że do 17-tej zero siusiu potem chłopak podgonił do czterech i jeszcze ze 2 w nocy!!!!
Dzisiaj na pewno mniej pił. :)

Posted

majuska napisał(a):
Ja pamiętam jak mój Poldziu taksiurał, a potem poszedł na tydzień "na chałupy" do znajomej z dogo bo my pojechaliśmy na jakiś wyjazd i po powrocie nagle siuranie ustało, a Poldziu taki jakiś wpatrzony we mnie się zrobił i właściwie od tamtej pory bardzo się wszystko wyprostowało, może taki numer Łatkowi zróbcie, na pare dni do obcego domku, poczuje co strarcił i stwierdzi: no dobra nie będe lał :)


No właśnie Łatek przeszedł metamorfozę po wizycie na wsi. Tam też był troszkę niepewny. najpierw podróż samochodem, czego się panicznie boi, potem jakiś kundel
na niego włazi, jeszcze go zostawiłam samego na ogrodzie, co też go troszkę stresowało. Zawsze po niego wracałam, nawet biegł do mnie, potem wchodziliśmy do domu. Wydaje mi się, że trochę się upewnił, że zawsze będziemy z nim :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...