Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

halo halo Reno czy ty chciałabyś nam o czymś opowiedzieć?????? :kciuki:

niestety między chłopakami nie jest dobrze :shake: Tof świruje nadal, w ferworze walki uszkodził jąderko Cezarka :/ mam nadzieję że szybko przestanie boleć i nie będzie sladu... biedak wylądował u weta :( taki to charakterek z tego Toficzka

  • Replies 320
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

E Ty.... Tofik .... Uspokój się łotrze. Bo stracisz fajny domek. A po za tym....chyba a gejem nie jestes, aby kumpla za jajka łapać!!! i to jeszcze do tego zębami!!! To hardcore jakiś!!!

Posted

No tak, myśle, że już czas powiedziec, że niestety Tof nie może zostac w obecnym domu. Sytaucji nie udaje się opanowac.
Tof jutro wraca do Łodzi, by w piatek pojechac do nowego domu. Mam nadzieję, że już tego docelowego i ostatecznego. Nowy dom jest pod Łodzią i nie ma w nim żadnych zwierząt. Więcej zapewne opowie minia, bo to ona ma kontakt z potencjalnym, nowym domem. Generalnie wszystko jest już dograne.
Mam ndzieję, że dom w Inowłodzu będzie na prawdę tym ostatecznym domem, bo ja już nerwicy tu dostaję.

Posted

no tak, w tej sytuacji trzymajmy kciuki na ten nowy dom :kciuki:

ech, szkoda psa rezydenta... tak to czasem jest z charakternymi jednostkami, i nie ma się co dziwić, każdy z nas podjąłby taka samą decyzję, nie ma co ukrywać

Posted

Cześć cioteczki :) Tofik dzisiaj przyjechał do Łodzi i do jutra pozostanie u mnie :) Szkoda , że nie udało mu się dostosować do warunków i zasad obowiązujących w domku w Brzegu , bo Pani Magda i jej mąż to bardzo sympatyczni ludzie, którym na prawdę zależało na tym żeby psiaki się zgrały. Tofik właśnie obrabia prasowaną kość :) Zachowuje się jakby mieszkał tu od zawsze....Czy skądś to znamy? ;) Moja Lupa daje mu wycisk non stop, są w podobnym wieku i podobnych gabarytów. Temperamentne dwa łobuziaki kotłują się non stop, a to przeciągają sznur, a to piłeczka....i tak bez końca :) Sara raczej go unika, nie jest zainteresowana dzieciakiem. Tofik jedzie jutro do domu w Inowłodzu, do mojej koleżanki Oli. Będzie miał do dyspozycji rodziców Oli na miejscu :) dom z ogródkiem ( z zakazem wykopywania marchewki :)). Dom otwarty, czyli będzie wchodził i wychodził do woli. I przede wszystkim będzie jedynym oczkiem w głowie rodziców i Oli :) Także jestem dobrej myśli :)

Posted

minia7 napisał(a):
dom z ogródkiem ( z zakazem wykopywania marchewki :)


dajcie mu jakies oświadczenie do podpisania może... moja suka marchewki nie wykopywała, ona ją delikatnie za nateczkę wyciagała :)

Posted

super!!! trzymam :kciuki: za Tofa i jego nowy dom i za to żeby Pani Magda i Jej Rodzina jakoś dali sobie radę bo wiem, ze strasznie przeżyli to wszystko - bo przecież nie tak miało być

Posted

Spotkanie Tofika z Olą przebiegło bardzo dobrze :) Toff został przekupiony na psie przysmaki, chociaż wcale nie były potrzebne. Na spacerze szalał z dziewczynami i pięknie prowadził Olę na smyczy :diabloti: Trzeba go nauczyć chodzenia na smyczy. Kilka razy tez chciał się odgryźć, ale ciotki nie pozwoliły. Teraz zaległ pod stołem i śpi....haha...nie pośpi długo, bo Lupa szykuje atak :)

Posted

Tofik jest skołowany...tzn. widać, że ciągła zmiana miejsca i Pana mu nie służy :( wczoraj oczywiście były szaleństwa non stop z Lupą, na spacerach też szaleją ( nawet moja Sara się przyłączyła-a to ogromny plus- bo zazwyczaj jest ''ponad to'' ;)), ale w domu dzisiaj jest spokój i cisza. Tofik ewidentnie nie może znaleźć sobie miejsca, najczęściej leży pod moimi nogami. Noc przebiegła spokojnie, Toff grzecznie położył się na legowisku razem z moimi suczkami, a potem przeniósł się do drugiego pokoju pod łóżko :) Mam nadzieję, że to będzie już taki NA ZAWSZE PRAWDZIWY I UKOCHANY DS!

Posted

Tofik pojechał w podróż do domku. Inowłódz od Łodzi jest oddalony tylko 72 km, także niedaleko :) Za miesiąc wizyta po adopcyjna i strzyżenie Tofika :) Został zaopatrzony w adresówkę z imieniem, adresem i nr telefonów :) Rozmawiałam prawie ze wszystkimi członkami nowego stada Tofika, musiałam sprawdzić i uprzedzić wszystkich jakie wspaniałe ziółko :diabloti: zostanie członkiem ich rodziny. Także trzymajcie kciuki i wszystko co się da, żeby to już było to ;)

Posted

Ola pisze tak: ''Podróż ok. Bez problemów. Moja mam z Tofem już zakochani w sobie :) Jest wszystko ok :)'' i oby tak już pozostało, bo inaczej ciotka przyjedzie i zrobi porządek :mad:

Posted

minia7 napisał(a):
Ola pisze tak: ''Podróż ok. Bez problemów. Moja mam z Tofem już zakochani w sobie :) Jest wszystko ok :)'' i oby tak już pozostało, bo inaczej ciotka przyjedzie i zrobi porządek :mad:

A z ciotka nie ma zartow:evil_lol:;)

Posted

dostałam dziś maila o Tofika:

Witam.jestem zainteresowana pieskiem poniewaz mysle ze jest to mój piesek który mi zaginoł.Poszukuje go juz pól roku ,jesli to mozliwe to bardzo prosze o kontakt meilowy celem ustalenia kontaktu osobistego.dziekuje


ładne mi poszukiwania od pół roku, jak w schronisku nie szukała...

Posted

malawaszka napisał(a):
dostałam dziś maila o Tofika:


ładne mi poszukiwania od pół roku, jak w schronisku nie szukała...

Pół roku temu to on miał kilka mies. Już na pewno by go bankowo rozpoznała na podst. zdjęcia :lol: Rozumiem przypuszczenie, ale tak? Ile on był w schronie? Taki dzieciak chyba długo by się nie mógł błąkać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...