Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ogłoszenie:
http://www.wujekfranek.pl/0,22,0,0,0,0,zwierzeta,0,36110,znalezione,ogloszenie,ogloszenia.html

ONka ma kiepskie fotki, ona jest znaleziona czy oddana? Bo jak oddana, to bez sensu właściciela szukać. ONek i ten po kwarantannie mają fotki, na których można rozpoznać miejsce, jeśli ktoś je zna. No i ludzia widać, chyba, że w domu obetnę Irfanem. Nie wiem, czy mogę je wykorzystać, czy punkt nie będzie się czepiał.

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Isiak napisał(a):
Ogłoszenie:
http://www.wujekfranek.pl/0,22,0,0,0,0,zwierzeta,0,36110,znalezione,ogloszenie,ogloszenia.html

ONka ma kiepskie fotki, ona jest znaleziona czy oddana? Bo jak oddana, to bez sensu właściciela szukać. ONek i ten po kwarantannie mają fotki, na których można rozpoznać miejsce, jeśli ktoś je zna. No i ludzia widać, chyba, że w domu obetnę Irfanem. Nie wiem, czy mogę je wykorzystać, czy punkt nie będzie się czepiał.


na razie moze poszukac na plessie czy ktos nie szuka takich psiakow ok?
lepszje fotki nie dalo sie zrobic once bo skacze do ludzi, jest wystraszona i pewnie dlatego atakuje, platala sie gdzies chyba w lesie w jankowicach...moze szukala miejsca na porod, bo jest grubiutka, dlatego moze jej na razie nie oglaszac
jest sliczna, dlugowlosa, ale z czyms zmieszana

Posted

Lili8522 napisał(a):
Dzisiaj było ogłoszenie na radiu bielsko, że komuś uciekła biszkoptowa sunia (ale nic więcej nie mówił, może to któraś z tych nowych?


te dwie sunie byly znalezione razem, na bank sa z jednego domu
****

wczoraj wszystkie psiaki dostaly preparat na kleszcze....od moniki083...dzieki wielkie :)
strasznie lapia tam kleszcze :(

*****

Dziadzius...PILNIE POTRZEBUJE POMOCY!


http://www.dogomania.pl/threads/209933-Dziadzius-z-wypadajacymi-zabkami...POMOCY!?p=17113574#post17113574

Posted

Andzike napisał(a):
Jeśli znajdzie się transport do/pod Warszawę oraz będzie deklaracja na karmę i leczenie wet. to jest chętny bezpłatny dom tymczasowy na te dwie suczki - dom z ogromnym doświadczeniem w tymczasowaniu.

http://img535.imageshack.us/img535/2855/dscf4517r.jpg

http://img15.imageshack.us/img15/5699/dscf4509h.jpg

Dajcie znać, komu przesłać namiary i więcej info na pw. Czy sunie są zdrowe? Jak wygląda kwestia szczepień?

I jeszcze jedno. Jak duza jest ta sunia (czy to pies?)
http://img838.imageshack.us/img838/7633/dscf4532.jpg
tylko nie piszcie - "maleńka" czy "średnia" - proszę o uczciwe zmierzenie wysokosci i zbliżoną wagę. I jeśli można prosić jakiekolwiek informacje (wiek, strerylizacja itp).


transport to pikus
kontakt jakby co to do mnie ale na razie musi minac 2 tyg kwarantanny, sa tam chyba od 4 dni
zabki maja bialutkie, ta ciemniejsza jest wystraszna ale lagodna,
na sterylke nie ma szans, punkt moze je zaszczepic tylko na wscieklizne
ja na razi nie mam mozliwosci ich zmierzyc ale moze Klaudus tam bedzie to Jej powiem
na ta chwile moge powiedziec ze sa do kolan ;) waga ok 12 kg
wicej informacji nie mam na ich temat


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Posted

Andzike napisał(a):
Budrysek, dzięki za info. Ta ostatnia - http://img838.imageshack.us/img838/7633/dscf4532.jpg też waży ok. 12kg i jest do kolan?
Czy będąc na kwarantannie są bezpieczne czy to "chroni" je tylko przed adopcją, a przed wywozem nie?


teoretycznie sa bezpieczne przed wywozem, adopcja moze byc po kwarantannie ale w kazdej chwili moze przyjsc "wlsciciel' i je zabrac

obie sa chudziutkie, ta ruda ma tylko geste futerko dlatego wydaje sie grubsza, ale z latwoscia podnosilam je

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
dlugi z 1 lecznicy

Ali 602,36
Leon 439
Szila 825,15
Pyza 635,56
Tusia 590,97
Oczko 392,63 - 150 = 242,63

policzone do 15.6
Pawełek 536,28 - 15 = 521,28
Piotruś 524,27 - 80 = 444,27

dlugi z 2 lecznicy

Nico-565
Wena-40
Papaja-462,55
Krystynka-669
Tobi-347
Amigo-238
Rutka-31

w lecznicach juz jest na mnie nagonka,nie lcza juz naszych zwierzat bez gotowki, strasza komornikem...bardzo prosze o pomoc w splacie dlugu


Może warto poszukać pomocy na fb, jak myślicie? Wstawić fotki zadłużonych psiaków, podać kwotę długu. Może spróbować zrobić takie wydarzenia dla kilku piesków? Mógłby ktoś pomóc? Pani Teresa Borcz oferowała konkretne fanty na bazarek, kto pomógłby taki bazarek przygotować?

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
masz jakas konkretna na mysli?


nie, pytam bo przyszło mi to do głowy na wątku tej nowej suni z rakiem. Ja nie wiem czy tak można, ale może spróbować podesłać sunię do jakiejs fundacji, może któraś wzięłaby sunię pod swoją opiekę.

Posted

Tofikowa napisał(a):
nie, pytam bo przyszło mi to do głowy na wątku tej nowej suni z rakiem. Ja nie wiem czy tak można, ale może spróbować podesłać sunię do jakiejs fundacji, może któraś wzięłaby sunię pod swoją opiekę.


sprobowac nie zaszkodzi,ale w naszych lokalnych fundacjach nie ma szans

Posted

Chory Karuś prosi o pomoc…Pilne!!!
cytuje D.Szczepanek

Jest w Przystani właściwie od zawsze. Każdy kto nas odwiedził poznał go- pięknego owczarka na trzech łapkach, o pyszczku zawsze jakby uśmiechniętym. Kocha wszystkich-wita wycieczki i gości. Siada wtedy na tylnych łapkach , przednią podnosi do góry w geście powitania. Zawsze był najszczęśliwszy, gdy przyjeżdżali goście, z radością oprowadzał wtedy po Przystani, przeglądał paczki z prezentami szukając…zabawek. Czasem pakował się do autobusu razem z dziećmi, jakby chciał z nimi jechać. Ile dzieci zalęknionych, wystraszonych, bojących się wszystkiego, odzyskiwało dzięki niemu uśmiech i radość obcowania z przyrodą?! Ile dzieci pierwszy raz głaskało jakiekolwiek zwierzę, gdyż Karuś jest okazem łagodności, ufności i miłości wobec człowieka. Jednak gdy przyjechali kilka lat temu jego dawni właściciele, gdyż poznali go jako zagubionego swojego pieska i chcieli od na zabrać do domu-nie wsiadł z nimi do samochodu, wybrał Przystań.Tu był już wtedy jego dom, dom który pokochał swoim psim sercem , a my jego.

Wiek robi swoje. Karuś się starzeje, nie jest już tak silny i zwinny jak był, już nie oprowadza gości, ale często zostaje przy drzwiach lub bramie, gdy my ich oprowadzamy i czeka, aby się pożegnać. Niestety okazało się, że -choć wyniki krwi miał w sumie dobre- rozwinęła się choroba nowotworowa. Guz uciska na różne organy i konieczna będzie operacja. Jednak Karuś jest już starym pieskiem, więc trzeba jego stan skonsultować w klinice. Trzeba też przestawić go na dietę weterynaryjną, o zastosować lekarstwa.

Karuś jest jednym z najstarszych mieszkańców Przystani, to taka nasza wizytówka.
Prosimy więc o pomoc dla niego na leczenie, konsultacje i ewentualną operację. On tak bardzo wszystkich kocha, pomóżmy mu !

Za wpłaty na konto zbiórkowe z dopiskiem „Dla Karusia” z serca dziękujemy!!!

Konto zbiórkowe: 69 1050 1399 1000 0090 7715 1463

Komitet Pomocy dla Zwierząt





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...