Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted



braciszek czarnej, jamnikowatej suczki, bardziej póki co przypomina małego labradorka. Jest proporcjonalnie zbudowany, nie ma wydłuzonego ciałka, jest pewnym siebie, radosnym urwiskiem.
Został razem z siostra uratowany przez mamę przed wybraniem z budy do uspienia. Mama wykopała płytki dół , połozyła sie na dzieciach i mimo, ze serce jej pekało kiedy pracownik zabierał resztę ( osmioro) jej dzieci ,nie zeszła z dołka. Dzieci karmiła i ukrywała w dziurze pod buda, pozwoliła im wyjsc kiedy miały ok 3tyg.

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tripti napisał(a):
jej... kolejne bidy :( trzeba coś myśleć na szybko :(

tripti to propozycje psiaków do wolnego boksu obraczus ( to o czym rozmawiałysmy ) przepraszam ze dopiero teraz ale.... same nieszczescia i tak wyszło. Dzis Obraczus wysłała mi smsa ze mam czas tylko do dzis, pomogło, zmobilizowałam sie :)

Posted


teraz dorosła sunia ok 3letnia, bardzo przyjacielska, straszna przylepa i zazdrosnica ,wielkosci miniaturowego sznaucerka. Przezyła cos bardzo traumatycznego: na jej oczach sfora psów, która przedostała sie z sasiedniego kojca zjadła zywcem rodzacą własnie mała jamnczkę, jej przyjaciółkę :) Obie Sunie były ciezarne , zastałam ja potwornie przerażoną, przeniosłam daleko od tamtego miejsca, wkrótce urodziła bezpiecznie czworo swoich dzieci, dla obu dziewczynek mam juz domek, zostaje 2 chłopczyków. I tu jest ten problem bo Natalia mogłaby znalezc jej dom ale sunia ma na odchowaniu swoja gromadkę i bedzie karmiła jeszcze min 7 tyg. nie wiem czy ten ktos zechce i bedzie mógł poczekac do połowy pazdziernika :( Gdyby była taka mozliwosc na pewno byłby zachwycony bo dziewczynka ma super charakter i jest slicznym szorstkusiem

Posted

tripti napisał(a):
a te owczarkowate udało się??? a może zdjęcia tej mamy co ukryła dzieci masz?

a jak Gabi bez gipsu? jaki efekt?


Gabi jest bardzo nieszczesliwa bo ma maksymalnie ograniczony ruch zeby sciegna nie zerwac przy wariactwach. dle niej to chyba najgorsza kara bo to pedziwiatr wiec płacze kiedy nie moze wariowac. Efekt opereracji bedzie widac dopiero kiedy zdejmą jej opatrunki z szyną ale juz po zdjeciu gipsu wet stwierdził ze łapa cała i sciegno pracuje jak trzeba wiec jestem dobrej mysli.

Posted


Sunia mała , ok 9 kg i 3 lat, bardzo przyjacielska i uległa, lubi inne psy ale nede wszystko kocha koty i z nimi dogaduje sie najlepiej, Przebywa w schronie od 2 lat, zawsze dostosowuje sie do innych zwierzat i schodzi im z drogi.

Posted

tą też kojarzę chyba...., bo tak właśnie wisiała na tych kratach:( , ale mi chodziło o inną, z dłuższym włosem, ona była w skrajnym boksie, a tańczący piesek był na samym początku, to tamta była w tym samym ciągu tylko na drugim końcu.

tam jest tyle rozmaitych niestety smutnych psich historii, że można o tym książkę niezłych rozmiarów napisać, ale to bardzo miłe w sumie, że można cokolwiek powiedzieć o tych pieskach, bo zazwyczaj jest tak, że piesek to po prostu kolejny numerek...

Co do Kreski to dały dziś popis z Melcią - demolka ogródka:) róże zginęły, a jedna z tuj została "rozebrana".

Posted

[quote name='mona132']
teraz dorosła sunia ok 3letnia, bardzo przyjacielska, straszna przylepa i zazdrosnica ,wielkosci miniaturowego sznaucerka. Przezyła cos bardzo traumatycznego: na jej oczach sfora psów, która przedostała sie z sasiedniego kojca zjadła zywcem rodzacą własnie mała jamnczkę, jej przyjaciółkę :) Obie Sunie były ciezarne , zastałam ja potwornie przerażoną, przeniosłam daleko od tamtego miejsca, wkrótce urodziła bezpiecznie czworo swoich dzieci, dla obu dziewczynek mam juz domek, zostaje 2 chłopczyków. I tu jest ten problem bo Natalia mogłaby znalezc jej dom ale sunia ma na odchowaniu swoja gromadkę i bedzie karmiła jeszcze min 7 tyg. nie wiem czy ten ktos zechce i bedzie mógł poczekac do połowy pazdziernika :( Gdyby była taka mozliwosc na pewno byłby zachwycony bo dziewczynka ma super charakter i jest slicznym szorstkusiem

Matko jak śliczna i tyle w swoim życiu doświadczyła złego:-(

Posted

Mona ludzie chyba serca nie mają, takie cuda w tym schronisku macie i wszystkie bez domków:-( Z całego serca ciebie podziwiam dziewczyno ja nie wytrzymałabym widoku tylu psiaków:-( tych smutnych proszących oczu:-( Za słaba psychicznie jestem:-)
Najchetniej wszystkie bym przygarnęła, oczywiście TZ by mnie wyklął, juz teraz jest zły,że dokarmiam wszystkie koty w okolicy:-)..W Atenach sytuacja też nie jest wesoła, na każdym kroku bezdomne psiaczki:-(

Posted

Cypiskowi się pofarciło :)

a ja przypominam, że jeszcze na tym wątku mieszka Kreska!!! :)

czy p. Sylwek oprócz podrywania go-ja odzywał się jeszcze? do mnie nikt nie dzwonił :(((

Posted

mona132 - wielki szacunek za to, że pomagasz psiakom z tego paskudnego, patologicznego miejsca.
Strach pomyśleć, co będzie, jak pracownicy do reszty przejmą nad tym kontrolę.

Posted

[quote name='Dada M']mona132 - wielki szacunek za to, że pomagasz psiakom z tego paskudnego, patologicznego miejsca.
Strach pomyśleć, co będzie, jak pracownicy do reszty przejmą nad tym kontrolę.

Dokładnie, szacunek...

Kochani, wejdzcie na watek Cypiska wlasnie z tego schroniska: http://www.dogomania.pl/threads/191659-CYPIS-szczylek-bez-domu-bez-szans-na-lepsze-jutro.-Pomożesz-Wejdź-i-zakochaj-się!

Posted

Co sądzicie o tym, by założyć skarpetę i zebrać stałych deklarowiczów, aby móc regularnie zabierać do DT psiaki stamtąd ?
Tam jest mnóstwo pięknych, młodych psów, zawsze kilku szczeniętom udaje się przeżyć.
Zająć u Astaroth 2, 3 miejsca stałe (na razie jest jedno stałe dla psów wskazanych przez obraczus87, tak ?) - dwa niech będą dla szczeniąt, psów młodych i stosunkowo adopcyjnych, trzecie dla trudniejszych przypadków.
Trochę niezręcznie mi to proponować, bo sama aktualnie nie mam możliwości, by pomóc finansowo, ale może za jakiś czas będzie lepiej.

Jeśli już taki "fundusz" istnieje, sorry za powielanie tematu :)

Posted

Dada M napisał(a):
Co sądzicie o tym, by założyć skarpetę i zebrać stałych deklarowiczów, aby móc regularnie zabierać do DT psiaki stamtąd ?
Tam jest mnóstwo pięknych, młodych psów, zawsze kilku szczeniętom udaje się przeżyć.
Zająć u Astaroth 2, 3 miejsca stałe (na razie jest jedno stałe dla psów wskazanych przez obraczus87, tak ?) - dwa niech będą dla szczeniąt, psów młodych i stosunkowo adopcyjnych, trzecie dla trudniejszych przypadków.
Trochę niezręcznie mi to proponować, bo sama aktualnie nie mam możliwości, by pomóc finansowo, ale może za jakiś czas będzie lepiej.

Jeśli już taki "fundusz" istnieje, sorry za powielanie tematu :)


Uważam, że pomysł jest super. Tylko trzeba by było znaleźc osobe, która mogłaby tam jeździć i pomagać w robieniu zdjęc.. a to jest problem. Bo zdjęc robic generalnie tam nie wolno. I tu sie koło zamyka :(

Posted

tak, to problem :(

chyba, że raz pojechać, zrobić zdjęcia z opisem i kolejkę... czyli brać jednego, a później kolejne... tam chyba nie ma zbyt dużego ruchu, a o każde nowe prosić monę...

Posted

tripti napisał(a):
tak, to problem :(

chyba, że raz pojechać, zrobić zdjęcia z opisem i kolejkę... czyli brać jednego, a później kolejne... tam chyba nie ma zbyt dużego ruchu, a o każde nowe prosić monę...


Mozna tez tak zrobić. Z takiego funduszy można by tez bylo oplacac szczepienia na wirusy szczylkow, kupowac tabletki na odrobaczenie...

Poczekajmy az Monika sie ogarnie troszke z tym balaganem.

Posted

Dziewczyny, pomysł ze skarpetą super, bardzo dziekuje bo kazda pomoc i to taka na wage złota. Mam problemy z aparatem bo chyba nawet on sie buntuje przeciw temu co sie tam dzieje ale zawsze jakos porobie tylko potem trwa to chwile zanim tu wstawie bo musze u fotografa przegrywac na płytkę, Gabrysia pogryzła mi kabelek do kompa.
Jesli ktos ma czas i ochote podjechac to moge wprowadzic i zdjęcia tez porobimy bo inaczej to rzeczywiscie kiepsko tu z wejsciem nie mówiac o fotografowaniu.
Pozdrawiam Was goraco :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...