koosiek Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 No niestety, ale te dziewczyny pracują i wcześniej nie ma możliwości, żeby spotkać się z obiema :( Quote
Arktyka Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 dziadzius mowi wszystkim cioteczka dzien dobry i mruga oczkiem do nowego domku....;) Quote
Akrum Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 o mały Dziadziuś :) słodziak kochany :) Quote
Arktyka Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 aha cioteczki robie dzisiaj dziadziusiowi test.....poniewaz panie(nowy domek)nie bedzie ich w domu od 12-17, wiec przetestuje dziadzia czy czy bedzie umial przez tyle godzin zachowac czystosc....u mnie biega 6-7 razy dziennie na spacery....wychodze z nim tez pozno wiec bez problemu wytrzymuje cala noc....musze to sprawdzic u dziadzia bo nie chce zeby ta adopcja byla jakas pomylka...dla dziadzia kazda zmiana domku to wielki stres....wiec chce mu go zniwelowac jak najbardziej sie da... Quote
Akrum Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 dobrze, dobrze Arktyko robisz, mi np. wrócił szczenior wrocił z adopcji, bo sikał po domu (fakt,że go przeziębili nic dla nich nie znaczył)... porażka... Quote
Ingrid44 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Czekamy na wyniki testu. Akrum, przykro mi ze szczeniorek wrocil zadopcji. Niektorzy ludzie sa zupelnie niodpowiedzialni i brakuje im cos pod sufitem jak nie iwedza ze szczeniorek bedzie sikal w domu przez jakis czas. Szkoda slow. Quote
Akrum Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 heh, przynajmniej mam teraz wesoło - 4 swoje ogony, 3 tymczasy - wesoło że hoho... :) na dodatek tymczasowiczka miała być sterylizowana na dniach, a tu cieczkę dostała :) Quote
Beatkaa Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 No to czekamy na wyniki testu :) Jeśli te panie miałyby go wziąć to rzeczywiście ważne by było czy może zostawać na tyle sam i czy wytrzymałby z sikaniem .. no cóż zobaczymy :):) Quote
Arktyka Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 test Dzien pierwszy-dziadzius nic nie nasisial.... Dzien drugi rowniez...ale za to w nocy nie wytrzymal do rana....fakt ja zawiodlam bo zawsze ostatni spacer jest kolo 24 ...ale ze mialam ciezki dzien przysnelam i juz o 24 nie wyszlismy....cioteczki z dziadziem jest tak ze przyszly domek musi miec swiadomosc ze najmniejsze odpuszczenie sobie spacerku moze skonczyc sie nasisianiem...gdyz dziadzius nie wytzrymuje juz zbyt dlugo...wiec domek musi byc w tej kwestii bardzo konsekwentny...wolalabym by mialy tego swiadomosc.... Quote
Atomowka Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Artyka ale przecież te babeczki wiedzą,że Dziadek to już dziadek więc chyba są przygotowane na to. A i koosiek jak do nich pójdzie to na bank o tym wspomni. Ja cały czas licz e na ten domek Quote
Syla Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Doszły wpłaty od: Bjuta - 5 zł :loveu: paulinken - 10 zł :loveu: Syla - 20 zł :eviltong: Bardzo dziękujemy za wpłaty!!! Super byłoby, gdyby Rambuś znalazł domek, bo za styczeń już nie damy rady wpłacić Arktyce za hotelik. Quote
Mysia_ Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 przykre, ze nie wszyscy dotrzymują swoich deklaracji :-( Quote
Ingrid44 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Mysia_ napisał(a):przykre, ze nie wszyscy dotrzymują swoich deklaracji :-( Bardzo przykre i smutne tym bardziej ze wszyscy wiedzieli ze to starszy piesek i moze byc w DT do konca . :( Quote
paulinken Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Syla napisał(a):Doszły wpłaty od: Bjuta - 5 zł :loveu: paulinken - 10 zł :loveu: Syla - 20 zł :eviltong: Bardzo dziękujemy za wpłaty!!! Super byłoby, gdyby Rambuś znalazł domek, bo za styczeń już nie damy rady wpłacić Arktyce za hotelik. A wiele osób nie wpłaca? Może trzeba pogonić? Quote
Arktyka Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Atomowka napisał(a):Artyka ale przecież te babeczki wiedzą,że Dziadek to już dziadek więc chyba są przygotowane na to. A i koosiek jak do nich pójdzie to na bank o tym wspomni. Ja cały czas licz e na ten domek Atomowka ja tez licze na ten domek:) Babki w rozmowie wydaja sie byc bardzo odpowiedzialne, wiec mysle ze bedzie dobrze:) Quote
Syla Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 paulinken napisał(a):A wiele osób nie wpłaca? Może trzeba pogonić? Już goniłam nieraz, Atomowka nawet mi pomagała ;):lol:Nikogo się nie zmusi , tylko żeby tutaj chociaż napisać, a nie jeszcze deklarować na inne, jak się ma spore zaległości.Na Twoje PW paulinken odpiszę jutro, pamiętam, ale po prostu brak czasu.Wróciłam z jednej i gnam do innej "pracy" a na dodatek cosik wczoraj mnie złapało.Miałam iść ze ślepkiem na szczepienie i pójdę pewnie po świętach dopiero.Pozdrawiamy przedświątecznie. Quote
Ingrid44 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Wizyta p/adopcyjna chyba jutro wiec trzymam mocno kciuki . Quote
Atomowka Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Właśnie dzwoniła do mnie Koosiek i jest na TAK. Domek bardzo fajny, okolica dla starego Dziadka wręcz idealna. Cisza spokój. Panie mają jeszcze chwilę pomyśleć i dzwonić do Arktyki, bo boją się jednak trochę tego sikania Mam nadzieje,że się zdecydują i Dziadek na święta będzie w domu Quote
kruska Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Witam :) jestem tą jedną z dziewczyn (po rozmowie adopcyjnej), które chcą zapewnić Rambusiowi dom :) Zakochałyśmy się w tym psiaku od pierwszego wejrzenia :) Chcemy odpowiedzialnie podjąć decyzje odnośnie jego adopcji, dlatego tak jak już koleżanka wspomniała musimy to poważnie przemyśleć... Chciałabym jeszcze jutro skontaktować się z osobą u której psiak jest w DT tylko potrzebuję numer telefonu tej osoby, bo gdzieś nam się zawieruszył...:) Pozdrawiam, Marzena Kruszyńska Quote
_Goldenek2 Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Witaj, wcale Ci się nie dziwię, że zakochałaś się w naszym Rambusiu :). Mnie ten psiak też wyjątkowo ujął. Mam nadzieję, że Arktyka, u której Rambo jest w domu tymczasowym, zajrzy na wątek i poda Ci telefon. Quote
koosiek Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 To ja jeszcze napiszę coś od siebie ;) Okolica baaardzo fajna dla starszego psiaka - duże ulice daleko, ukryte za ekranami, a na terenie osiedla ciche, spokojne uliczki (aż dziwne, że takie spokojne, bo przecież osiedle to domki studenckie ;)), dużo miejsca do spacerowania. Dziewczyny wydają się naprawdę zdecydowane na tego psiaka i świadome konsekwencji adopcji staruszka. Jedynym problemem wydaje się to posikiwanie - na początku dostałam informację, że dziadziuś potrzebuje częstych spacerów, a dla mnie częste spacery to co najmniej co trzy godziny - natomiast psiak musiałby zostawać sam na ok. pięć godzin, a czasem i dłużej. Dlatego to jest jeszcze dla nich do przemyślenia. Chociaż ja trzymam kciuki, żeby jednak się udało, bo psiak miałby tam naprawdę fajny dom :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.