andegawenka Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Bedzie lżejszy:razz: Ula dzięki....:smile: Quote
Mysza2 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 wpłynęło 20 zł od Sylwunia82 bardzo dziękujemy Ulu wstawię w 1 post koszt kastracji 120 zł a 30 dopisuję jako część za DT na następny miesiąc Quote
andegawenka Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Ula czy coś się dzieje z Tofikiem, taka cisza... Quote
ULKA12 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Wszystko bardzo dobrze. cisza dlatego, że dzisiaj była ładna pogoda i prawie cały dzień byliśmy na dworze :-) Nic mu nie puchnie, ranka jest suchutka nie chcę zapeszać ale chyba będzie wszystko OK :-) Quote
jusstyna85 Posted August 17, 2010 Author Posted August 17, 2010 Toffik ma 2 obserwatorów na allegro... Quote
ULKA12 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Trzymam kciuki, to pies ideał i dalej bez mokrej wpadki :-) Quote
Mysza2 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Same dobre wiadomości dzisiaj, oby się ten dobry domek tylko trafił:) Quote
Gisic87 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Super że Tofciak po kastracji i że wszystko ok;) Przepraszam że tak zaglądam z doskoku raz na jakiś czas ale mam ograniczony dostęp do neta:roll:. Allegro jest z moim numerem telefonu? Bo jak na razie ani jednego telefonu nie miałam ani o Tofika ani o Kajtka a oba mają chyba na mnie Ulka12 Dziękuję naprawdę ślicznie dziękuję że tak wspaniale zajmujesz się Tofikiem :buzi: Quote
kaa Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Napiszę to jeszcze tu, co napisałam na wątku Volwerina, bo dotyczy to też Tofika;) , chciała bym poznać Wasze zdanie ? Chodzi o to żeby wyjśc z takimi biedakami poza dogo , schronisko , internet. Kilka tygodni temu wyadoptowałam wspaniałej osobie mojego ulubieńca Romeo po 11 latach schroniska. Z Panią Anią jesteśmy w stałym kontakcie , Pani Ania bardzo chce pomóc schroniskowym bidom i rozpropagować adopcje psów ze schronisk. Pracuje jako ubezpieczyciel na terenie całego Śląska. Ma bardzo duży kontakt z ludżmi, jeżdzi do dużych i małych firm, ośrodków i osób prywatnych. Komu tylko może opowiada o schroniskowych biedakach. Tylko samo mówienie nie porusza tak wyobraźni jak coś co się widzi. Postanowiliśmy spróbować z kilkoma psami na zasadzie zrobienia kilku plakatów i pokazaniu ludziom konkretnych skrzywdzonych psów , można by taki plakat np. w dużej firmie w centralnym miejscu umieścić. Można pokazywać ludzom prywatnym , jeśli podejmą temat . Myślę że konkretne psy zrobią większe wrażenie niż np. plakat z reklamą schroniska i grupą psów. Postanowiliśmy wybrać 4 psy . Wybór padł na Volwerina, Tofika bez łapki , Kitkę i Czarnego ( lub zamiast 2 ostatnich , jakieś młodsze , bardziej adopcyjne) chodzi o to żeby zobaczyć jak to zadziała , czy kogoś zainteresuje .? Psom stwarza się jakąś szanse na adopcje, ludziom pokazuje wprost , psie nieszczęścia . A Pani Ania bardzo chce się zaangażować w pomoc schroniskowym biedakom . Co myślicie o takim pomyśle? Quote
Mysza2 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Jestem za każdym pomysłem, który da szansę na dom jakiejś biedzie. Czy twoim zdaniem wystarczą takie plakaty, które jesteśmy w stanie domowym sposobem zrobić (na drukarce A4 bo ja np inną nie dysponuję)? Quote
kaa Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Tak myślę że wystarczy , zamysł też był taki żeby pokazać na zdjęciach metamorfozę , tzn. Tofik po przyjeżdzie do schroniska, Tofik teraz w oczekiwaniu na dom . Volwerin pogryziony, Volwerin teraz , dziecko tulące psa . Żeby tam nie tylko było że pies szuka domu , ale żeby było więcej przekazów. Tzn. np. że są ludzie którym los psa nie jest obojętny, schroniska są przepełnione i przez ludzką bezmyślność , przez przepełnienie , za murami schronisk dzieją się tragedie . Można zrobić króciutkie, dopiski , można ułożyć jakiś wierszyk ( lub wstawić gotowy) taki jak układałam Kumplowi lub Romkowi tak to wyglądało : ,, Skarga" "Przez tyle lat ,świat oglądam zza krat, dlaczego? , przecież kiedyś miałem Pana kochanego, który mi powtarzał << Romeo- kochany Ty nigdy nikomu nie będziesz oddany>> Lat mineło 10 ,gdy tutaj trafiłem, Pan o mnie zapomniał, czy niegrzeczny byłem? Wciąż czekam na niego, mijają tygodnie, już mnie nie pamięta- tak mu jest wygodnie. Psi losie nieszczęsny, czy kiedyś się zmienisz i smutne me życie w szczęśliwe zamienisz? Serce mam w kawałkach z psich oczu łzy płyną, przecież ta bezdomność nie jest moją winą...." ,Zły los" Kumplu-piesku ukochany,przez zły los po świecie gnany, Czymś zasłużył sobie na to,aby spędzać czas za kratą. Co zrobiłeś piesku drogi,że przez miłość do człowieka, Nie wzajemność Ciebie czeka, lecz niewola,łańcuch srogi. W oczach Twoich smutek gości, nie ma w życiu Twym radości, Jest niepewność ,jest cierpienie, wątpliwe jutro,osamotnienie. Z Twoich oczu łzy spływają,czy zobaczy ktoś tą rozpacz? Kto przytuli? Kto pokocha? Kto powie ,chcę z Tobą zostać. Kto zabierze? Odda serce? powie chcę Ciebie- nikogo więcej. Quote
kaa Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Dziewczyna jest świetnym oratorem więc myślę że jeśli plakat do tego będzie miał swoja wymowę , trafimy do ludzi :) Mogę wymyśleć takie krótkie rymowanki Tofikowi , Volwowi. I zająć się tekstem . Wkleić i wspólnie byśmy wprowadzali korektę. Pewnie mi to trochę czasu zajmie i musze mieć natchnienie , ale jest to do zrobienia ;) Quote
Mysza2 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 kaa napisał(a):Dziewczyna jest świetnym oratorem więc myślę że jeśli plakat do tego będzie miał swoja wymowę , trafimy do ludzi :) Mogę wymyśleć takie krótkie rymowanki Tofikowi , Volwowi. I zająć się tekstem . Wkleić i wspólnie byśmy wprowadzali korektę. Pewnie mi to trochę czasu zajmie i musze mieć natchnienie , ale jest to do zrobienia ;) Też coś postaram się sklecić i podesłać, muszę się tylko ogarnąć z bazarkami bo za dużo nabrałam na siebie i się nie wyrabiam.:) Quote
kaa Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 No i super im więcej propozycji tym większe możliwości , może ktoś ma jeszcze jakieś propozycje. ? Jak to powinno wygladać ? Ja jestem antytalentem totalnym , jeśli chodzi o plastyczno- graficzne , opracowanie takiego plakatu :oops: . Quote
kakadu Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 kto by pomyslal ze trzeba bedzie wyjsc poza internet :evil_lol: ze siec stanie sie zbyt ciasna... czyli wracamy do starych dobrych metod drukowanych? ja tez ostatnio na to stawiam; kociabanda zrobila sliczny plakacik wtorka z mojego podpisu i wieszamy gdzie sie da, zwlaszcza po lecznicach; Quote
kaa Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 kakadu napisał(a):kto by pomyslal ze trzeba bedzie wyjsc poza internet :evil_lol: ze siec stanie sie zbyt ciasna... czyli wracamy do starych dobrych metod drukowanych? ja tez ostatnio na to stawiam; kociabanda zrobila sliczny plakacik wtorka z mojego podpisu i wieszamy gdzie sie da, zwlaszcza po lecznicach; Nowy pomysł polega na tym że te plakaty oprócz wisieć , będą dostarczane ludzom do domu , będzie po prostu rozmowa ( po interesach - tzn. pracy :evil_lol:) , po wybadaniu czy ludzie są zainteresowani. Na zasadzie w schroniskach są biedne pieski takie ,a takie o przepełnieniu w schroniskach itp. A potem mam nadzieję że będzie na zasadzie , jedna Pani drugiej Pani ,, bo wiesz u nas była taka a taka miła Pani bo załatwialiśmy ubezpieczenie i przy okazji opowiadała nam o tym i tamtym i pokazała takie piękne biedne pieski i zostawiła namiary. Ja to wszystko bez ładu i składu bo w wielkim skrócie opisuje , ale myślę że wszyscy łapią . A jak się to wszystko w piękne słowa ubierze i powie na koniec , bo ja sama mam takiego pieska który 11 lat był w schronisku i jest przekochany , to myślę że do kogoś to dotrze. A że ludzie są przeważnie wzrokowcami , to jak i usłyszą i zobaczą to myślę że w niektorych uda się idee zaszczepić. ;) Quote
kaa Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 No to taki szkic , sorry przerobiłam ciut Wasz tekst :oops: . Chyba ciut przy długie? Cytat i wiersz zapożyczone. ,,,,,, Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły. Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich, którzy są w potrzebie. Wyciągają ręce i proponują swoją przyjaźń..... Maleńki 3-łapek , spójrz czy potrafisz pozostać obojętny? Tofik to uroczy, mały piesek w kwiecie wieku, któż odgadnie ile tak na prawdę ma lat ? Musiał mieć smutne życie, pełne cierpienia . Trafił do schroniska z urwaną tylną łapką , co się stało i dlaczego ? tego się już nie dowiemy. Jedyne co mogliśmy odczytać to smutny wyraz wylęknionych oczu , pełen bólu . Nie miał szans na przeżycie w warunkach schroniska , tam każdy dzień to walka o przetrwanie. W przepełnionych boksach , wszędzie widać spoglądające smutno piękne stworzenia, marzące o normalnym życiu. Dzięki wspaniałym ludziom , Tofik dostał szanse na poprawę losu . Przeprowadzono amputację tylnej łapki i umieszczono pieska w domu tymczasowym. Mimo, że nie jest pieskiem młodym, szybko wrócił do dobrej formy . Pomimo swej ułomności, psiak doskonale sobie radzi, nawet schody potrafi pokonywać bez trudu, jednak ze względu na jego jamniczą budowę, lepiej aby nie musiał tego robić zbyt często. Mimo ogromnego bólu i cierpienia, jakiego doznał jest wesoły i pogodny. Ma pełne zaufanie do ludzi , nie jest konfliktowy. Jak wszystkie kilkuletnie psy jest , jest spokojny ,mało absorbujący i niekłopotliwy. Do pełni szczęścia potrzebuje swojego człowieka i miłości, której nie było mu dane zaznać . Tofik wie już że są też dobrzy ludzie, którym los braci mniejszych nie jest obojętny. Może Ty staniesz się jego wybawcą i pokażesz mu dobrą stronę życia i człowieczeństwa ?, tak różną , od przepełnionych schroniskowych boksów i psich tragedii. Tofik czeka na swojego opiekuna , takiego na zawsze i do końca . ................................ ,,Smutne oczy jedno pragnienie jedno marzenie i jego spełnienie zza krat patrzy na świat Ile ma lat? Stary już czy jeszcze młody Miał być szczęściem czy opcją nagrody Patrzą na niego ludzie z góry Nie widzą cierpienia z głowami po chmury To serce bije jeszcze jak może nadziei nie traci , nie może koło nosa pusta miska i kraty mały smutny kłębuszek włochaty,, Quote
ULKA12 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Ja bym tylko zmieniła, to, że Tofik ma problemy z chodzeniem po schodach, on potrafi chodzić po schodach i świetnie sobie radzi ale ze względu na jego jamnicze pokrewieństwo lepiej aby tego nie robił zbyt często. ja bym jeszcze dopisała, że nie jest absolutnie kłopotliwy. :-) Ja się poddaję dzisiaj zrobiłam moim tymczasom sesje fotograficzna, pamiętałam aby zabrać aparat, zapasowe baterie itd. Wszystkim porobiłam jakieś zdjęcia czy ładne, to kwestia dyskusji a tofikowi zrobiłam takie: i z seri GDZIE JEST TOFIK? po zrobieniu tego zdjęcia doszłam do wniosku, że Tofik nie chce się dzisiaj fotografować :-) Quote
kaa Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 he,he,he no super te zdjęcia tylko trochę mało Tofika na Tofikowych zdjęciach. :) Tekst zmieniłam , teraz może tak być? Quote
andegawenka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 :roll:Taaaa:roll: tera lekki jak piórko:evil_lol: to fruwa:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.