Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ULKA12 napisał(a):
Mysza2 pieniądze dotarły serdecznie dziękuję. Są w ogóle jakieś zapytania o Tofika czy cisza?

Gdyby jakieś były to Gisic87 na pewno by nam napisała:(

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szkoda bo ktoś by miał z niego dużo radości. Tofik jest psem prawie idealnym, nawet ostatnio pogadać z nim można, co prawda dźwięki jakie wydaje przypominają bardziej fokę niż psa ale nie ma co wybrzydzać. Ja bym go widziała u jakiejś starszej osoby lub kogoś , kto po powrocie z pracy chciałby aby witał go uśmiechnięty Tofik. Pies nie niszczy, zostawiony sam nie szczeka, chyba, że coś chce, ale to mu się zdarza rzadko. Jest zrównoważony niewiele rzeczy jest go w stanie wyprowadzić z równowagi, świetnie dogaduje się z innymi psami i kotami. Ogólnie jest bardzo sympatyczny i strasznie mi go żal.

Posted

Do domu go wnoszę bo to jednak dużo schodów, ale z podwórka po schodach do drzwi wejściowych sam wchodzi i tam pod drzwiami się zaczyna wydzierać żebym go dalej zaniosła :diabloti: Fakt stopnie w tych schodach są niskie ale sobie radzi i nie sprawia mu to problemu. Szkoda, że nie umiem wstawiać filmików bo byście mogły zobaczyć jak on się wspaniale porusza, biega wcale się nie przewraca jedynie jak jest naprawdę wysoka trawa to ma problem ale też sobie radzi. Tak jak już wcześniej pisałam część moich znajomych nie zauważa, że on jest bez nogi myślą, że po prostu ma coś złamane i utyka, dopiero trzeba im pokazać to się nie mogą nadziwić jak się wspaniale przystosował.

Posted

Jurto zadzwonię do Gisic87 czy miała jakieś telefony. Justynko a co z tym wyróżnionym Allegro, bo nie pisałaś nic żeby przesłać Ci kaskę.
Ja nie mogę zrobic bo dopiero czekam na aktywację konta.
On jest z wyglądu z tych psiaczków,które najprędzej domki znajdują, tylko ta łapina biedna:(

Posted

Mysza2 napisał(a):
Jurto zadzwonię do Gisic87 czy miała jakieś telefony. Justynko a co z tym wyróżnionym Allegro, bo nie pisałaś nic żeby przesłać Ci kaskę.
Ja nie mogę zrobic bo dopiero czekam na aktywację konta.
On jest z wyglądu z tych psiaczków,które najprędzej domki znajdują, tylko ta łapina biedna:(



Zrobię jutro, za 12,50 na 14 dni...

Posted

Mysza2 napisał(a):
to jutro Ci przelewam pieniążki raniutko bo dziś już na oczy nie widzę. A Z Gisic się kontaktowałaś? Miała jakieś telefony?



Nie rozmawiałam z nią...gdyby miała jakieś telefony,to pewnie napisałaby...

Posted

Pozdrawiam Tofika:) Kurcze, jakbym miała domek z ogródkiem to bez namysłu wzięłabym Tofika, on jest taki kochany:) a moja sunia lubi małe pieski , chyba poprzez częste kontakty z psiakiem moich rodziców:)

Posted

Ulka, cudne te zdjęcia, oba psiątka śliczne, a Tofik taki zadowolony bo nie wie że na jego jajunia się zasadzamy w niedzielę:eviltong:
Aliszcze cisza to bo u innych bied siedzimy, które jeszcze nie mają takich luksusów jak sir Tofik:).
Dzwoniłam wielokrotnie go Gisic ale nie odbiera telefonu. Martwię się bo na nią podany jest kontakt w ogłoszeniach i zastanawiam się czy nie trzeba by zmienić:shake:

Posted

Przepraszam za brak odzewu i że nie odbierałam telefonu, niestety nikt nie dzwonił w sprawie Tofika miałam tylko nieodebrane połączenia od mysza2:oops:
Jak możecie jednak zmieńcie tel kontaktowy na Ulę może bo ja teraz rzadko mam dostęp do neta więc na dogo mnie nie ma prawie wcale:roll:

Posted

Mysza2 napisał(a):
Ulka, cudne te zdjęcia, oba psiątka śliczne, a Tofik taki zadowolony bo nie wie że na jego jajunia się zasadzamy w niedzielę:eviltong:
Aliszcze cisza to bo u innych bied siedzimy, które jeszcze nie mają takich luksusów jak sir Tofik:).
Dzwoniłam wielokrotnie go Gisic ale nie odbiera telefonu. Martwię się bo na nią podany jest kontakt w ogłoszeniach i zastanawiam się czy nie trzeba by zmienić:shake:


ach, nic nie mów, trochę ostatnio pochodziłam po dogo i jak zobaczyłam ile tych psich smutków na świecie to się tylko zdenerwowałam. jak sobie tak patrzę na moją sunię, której największym problemem jest, czy położyć się w łóżku w sypialni czy na kanapie w dużym pokoju lub czy na spacer Panstwo wezmą piłeczkę czy frisbee, to się zastanawiam dlaczego wiele innych pesków jest tego pozbawionych.
No ale wracających do przyjemniejszych spraw, czyli do Toficzka, przepiękne zdjecia, jaki on pogodny:)

Posted

Gisic87 napisał(a):
Tak na razie może jeszcze być na mnie, postaram się w miarę możliwości jak najczęściej na dogo zaglądać

To fajnie. Nie wiem czy Justyna zrobiła już to wyróżnione Allegro dla Tofika.
To jutro bedzie już po jajuniach , tak Ulu?

Posted

Tak, ale na razie cicho sza żeby Tofik nie usłyszał co mu jutro szykuję:diabloti: Przychodnia jest jutro czynna do 13 ja mam przyjechać po zamknięciu i na spokojnie będziemy ciachać.

Posted

ULKA12 napisał(a):
Tak, ale na razie cicho sza żeby Tofik nie usłyszał co mu jutro szykuję:diabloti: Przychodnia jest jutro czynna do 13 ja mam przyjechać po zamknięciu i na spokojnie będziemy ciachać.


A to podstępne cioteczki. Robią zamach na rodowe klejnoty Tofika i to jeszcze "cicho sza" żeby własciciel się nie dowiedział. A Tofik, jak widać na zdjeciach, niczego nieświadomy kokietuje jakąś piękną "blondynkę".

Posted

Ale cudne oba te psiaki na zdjęciu, prawda, jak się na tych "ciężkich" wątkach pobędzie a potem zajrzy do takiego Tofika to mi się chce dalej tam wracać i coś robić :). Ten wątek też zaczynał się tak ponuro.
A w ogóle to my kochamy ciachać jajunia:evil_lol::evil_lol:

Posted

Mysza2 napisał(a):
Ale cudne oba te psiaki na zdjęciu, prawda, jak się na tych "ciężkich" wątkach pobędzie a potem zajrzy do takiego Tofika to mi się chce dalej tam wracać i coś robić :). Ten wątek też zaczynał się tak ponuro.
A w ogóle to my kochamy ciachać jajunia:evil_lol::evil_lol:


Okropne coiteczki.
Wróciłaś pewnie z wątku Zafirka. Coś strasznego. Mam tylko nadzieję, że jego cierpienia nie pójdą na marne i jeszcze będzie radosny tak jak Tofik.

Posted

maja602 napisał(a):
A Tofik, jak widać na zdjeciach, niczego nieświadomy kokietuje jakąś piękną "blondynkę".

Problem w tym, że to jest blondyn:diabloti:

Posted

maja602 napisał(a):
Okropne coiteczki.
Wróciłaś pewnie z wątku Zafirka. Coś strasznego. Mam tylko nadzieję, że jego cierpienia nie pójdą na marne i jeszcze będzie radosny tak jak Tofik.

No właśnie, tylko skąd brać kasę na te wszystkie biedy, każdego żal, a na wszystkie nie starcza:(:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...