malawaszka Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 wzięłam się za czyszczenie uszu Julki :mdleje: matko takiego błota w uszach nie widziałam jeszcze... ona musiała chyba nic nie słyszeć bidula - zużyłam cały mój zapas patyczków a w uszach nadal skarby :shock: wystarczy na dzisiaj męczenia psinki - jutro dokończymy i pewnie będzie trzeba jakieś krople albo maść do uszu bo to na pewno nie jest tylko brudek :roll: ją musiał ktoś długo zaniedbywać :shake: Quote
__Lara Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Ale biedaczka zaniedbana :( dobrze, że już u Ciebie malawaszko! Quote
malawaszka Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Są już wyniki zeskrobiny - malassezia - czyli niegroźne i niezakaźne drożdżaki, muszę kupić szampon i ketokonazol i damy sobie z tym radę :) daję jej też preparat na odporność. No i dziś koło 16 Jula ma odwiedziny - przyjadą Państwo poznać laleczkę i zobaczymy :) Podczas przemywania i zakraplania oczek zobaczyłam, że niunia ma na jednym oczku zaćmę :( Quote
Alicja Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 czyli bidunia już u Ciebie trzymanko za wizytę :kciuki: Quote
zerduszko Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Ale bida z tym zdrówkiem :( Tak szybko wizyta?? Trzymam!! Quote
Energy Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 zerduszko napisał(a):Ale bida z tym zdrówkiem :( Tak szybko wizyta?? Trzymam!! I ja trzymam kciuki za malutką:p Quote
__Lara Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 malawaszka napisał(a):Są już wyniki zeskrobiny - malassezia - czyli niegroźne i niezakaźne drożdżaki, muszę kupić szampon i ketokonazol i damy sobie z tym radę :) daję jej też preparat na odporność. No i dziś koło 16 Jula ma odwiedziny - przyjadą Państwo poznać laleczkę i zobaczymy :) Podczas przemywania i zakraplania oczek zobaczyłam, że niunia ma na jednym oczku zaćmę :( ooo, już się domek szykuje :D :D Quote
malawaszka Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 sama jestem w szoku :) Państwo byli, Jula się podoba i są chętni ją adoptować - zobaczymy co tam jeszcze będzie ze zdrówkiem laleczki, ale generalnie w sprawie domku jakby do przodu, ale wiadomo - dopóki nie zmieni adresu to cicho sza! żeby nie zapeszać :kciuki: teraz najważniejsze zdrówko - oby szybko się ponaprawiało :) Quote
malawaszka Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 zerduszko napisał(a):No to trzymamy ;) a Dropsa nie chcieli?? :) też się podobał i nawet dał się głaskać :klacz: wystrachany, ale było nieźle jak na niego - nawet wziął od Sabiny smakołyki :multi: tylko on by się wydzierał w bloku i załatwiał... :roll: no i tam jest qrólik :roll: ja muszę poszukać gdzie tutaj mamy okulistę na śląsku - bo chciałabym, żeby Julkę zobaczył co ona ma z tymi oczkami - wiem że w Siemianowicach jest Aleksiewicz - a ktoś może zna jeszcze innego? Quote
malawaszka Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 tam na pewno było coś super :mad: przepychanki :mad: Quote
malawaszka Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 kotognębienie :roll: na szczęście niegroźne Quote
Alicja Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 malawaszka napisał(a):sama jestem w szoku :) Państwo byli, Jula się podoba i są chętni ją adoptować - zobaczymy co tam jeszcze będzie ze zdrówkiem laleczki, ale generalnie w sprawie domku jakby do przodu, ale wiadomo - dopóki nie zmieni adresu to cicho sza! żeby nie zapeszać :kciuki: teraz najważniejsze zdrówko - oby szybko się ponaprawiało :) no to nieustająco :kciuki: sliczna Ci ona jest ;) Quote
sybil Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Śliczności, sam urok, no i ma dziewuszka szczęście, taaaki DT! Trzymamy też kciuki za najlepszy domek:kciuki::kciuki::kciuki::cool2: Quote
zerduszko Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Ach... Kocham ja , kocham :loveu: Specjalnie ubrałaś jej czerwone szelki :mad: Drops jak tam dalej pójdzie, to w końcu nada sie do adopcji i co Ty wtedy zrobisz?? :evil_lol: może jednak jakiś spacerek z Gabrielą :razz: Quote
malawaszka Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Spacerek bardzo chętnie, tylko Drops dziś zaatakował Yorka :roll: więc pewnie Gabrysia tez pogoni, ale opanujemy to!!! No i Julka niech przestanie kaszleć bo teraz jakby miały mieć jakiegoś wirusa to lepiej nie rozsiewać go :roll: a jakby było mało to właśnie się z sikała w domu a niedawno byłyśmy na dworze przecież, no i sporo pije, ale mam nadzieję, że to wina przeziębienia i infekcji - w przyszłym tyg zrobię jej chyba jednak badanie krwi coby wiedzieć czy tam nic złego się nie dzieje a Dropsa bym już dzisiaj oddała jakby Państwo mieszkali w domku a nie w bloku to przysięgam, że bym go spakowała i wsadziła do samochodu :lol: bardzo mi się podobało to, że dawał się głaskać i że wziął smakołyk - takich ludzi mu trzeba i będzie git! Jak widać chłopakowi czasu było trzeba i damy radę a szelki - :lol: ja je specjalnie dla niej kupiłam - jeszcze jak nie byłam pewna, że ją wezmę :roflt: bo te co miał Drops zostały poniszczone przez Iwkowe zabawy i ciąganie Dropsa za szele, więc musiałam uzupełnić garderobę psią :lol: Quote
zerduszko Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 malawaszka napisał(a):Spacerek bardzo chętnie, tylko Drops dziś zaatakował Yorka :roll: więc pewnie Gabrysia tez pogoni, ale opanujemy to!!! Gabryś to oleje, on się spina tylko przy duuużych samcach, ale potem i tak się cieszy :loveu: To sie streszczaj, bo mi go rozszarpią, dziś pan wytoczył ciężkie działa "proszę podać sumę"..... :mad: Quote
malawaszka Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 hahahaa i jaką podałaś :roflt: milion pińcet???? :roflt: no już przekazałam Juli że ma szybko zdrowieć ;) Quote
zerduszko Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 W takie rece, to ja go oddam za darmo :P Pytam gdzie pies miałby mieszkać, czy w kojcu (bo rejony takie.... "podejrzane") "Oczywiście, wszystkie moje 3 psy są w kojcach" powiedział Pan z dumą w głosie :razz: Quote
malawaszka Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 hahaha no dumny pewnie, że nie na łańcuchach! a po co mu kolejny pies w kojcu? Quote
zerduszko Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 malawaszka napisał(a):hahaha no dumny pewnie, że nie na łańcuchach! a po co mu kolejny pies w kojcu? Nie pytałam... Ale on ma duzy teren, stawy i tam psy latają. Moż elubi psy rasowe, bo ma jakiego teriera i benka, a moż edo pilnowania stawów.... Quote
malawaszka Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 Kurcze mimo podawania antybiotyków Jula bardzo kaszlała nad ranem i potem na spacerze, a wczoraj się zsiusiała w domu dwa razy :shake: mam nadzieję, że to tylko przejściowe i związane z infekcją, apetyt ma ładny więc to jest pozytywne :) moje "jeszcze" nie kaszlą i modlę się żeby nie zaczęły bo będzie cyrk :mdleje: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.