gusia0106 Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 [FONT=Calibri][FONT=Times New Roman][FONT=Arial]Wczoraj Tora & Faro przypadkiem dowiedziała się o dwóch porzuconych szczeniakach. Ktoś, podrzucił je pod płot na teren strzelnicy znajdującej się jakieś 40 km od wa-wy, koło Tarczyna. To dwóch chłopaków, mają jakieś 2-3 miesiące. Są bardzo zaniedbani i mieli sporo kleszczy które zostały pousuwane. Oba są apatyczne, brzuszki mają pękate, od robali jak przypuszczamy... [/FONT] [FONT=Arial]Wczoraj został im podany aniprazol, dzisiaj i jutro powtórka. Szukamy dla nich DT, środków na leczenie. Potrzebna jest również karma, bo takie małe psie dzieci jedzą tylko suchy chleb. Wody też ktos im nalewa tylko wtedy, jak się przypomni, że pies może chcieć się napić. Po obu widać, że źle się czują. Z resztą....strzelnica...co to za miejsce dla takich maluchów WPŁATY: 60,00 Ewa Marta 30,00 Wisełka 58, 00 Ellig 100,00 Ewa Marta 100,00 Gazela 77,50 bazarek 50,00 bazarek 44,00 bazarek RAZEM 519,50 WYDATKI: 98,00 szczepienia na wirusówki 78,00 hotel maj 18,00 szczepienie 221,00 rozliczenie hotelu i szczepienie [/FONT][/FONT][/FONT][FONT=Calibri][FONT=Times New Roman][FONT=Arial]RAZEM 379,00[/FONT][/FONT][/FONT] STAN NA DZISIAJ: +140, 50 [FONT=Calibri][FONT=Times New Roman][FONT=Arial] Oto chłopcy : [/FONT][/FONT][/FONT] Quote
mala_czarna Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 O matulu. Tora, jak słowo daje, że chyba Mysza Cię zaraziła ;) Fajne te szczylki. Skąd na to wszystko kasę brać ja się pytam? :( Quote
gusia0106 Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 [quote name='Kostek']Gusia gdzie one teraz?[/QUOTE] Na terenie strzelnicy wciąż. Zmiana od wczoraj jest tylko taka, że zostały im wyjęte kleszcze, zostały odrobaczone i nakarmione. Quote
mala_czarna Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Gusia, ja mam w domu dwie paczki suchej karmy, i to nawet jakiejś niezłej firmy, ale przeterminowana o jakieś 2 miesiące :( Dostałam ja od koleżanki z pracy. Może się przydać, czy raczej nie? Quote
gusia0106 Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 [quote name='mala_czarna']Gusia, ja mam w domu dwie paczki suchej karmy, i to nawet jakiejś niezłej firmy, ale przeterminowana o jakieś 2 miesiące :( Dostałam ja od koleżanki z pracy. Może się przydać, czy raczej nie?[/QUOTE] Jak najbardziej, przydadzą się. Gosia będzie tam jechała jutro chyba to może się jakoś z Tobą umówić? Quote
mala_czarna Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 [quote name='gusia0106']Jak najbardziej, przydadzą się. Gosia będzie tam jechała jutro chyba to może się jakoś z Tobą umówić?[/QUOTE] Jak zahaczy o Mokotów to jestem do dyspozycji :) Quote
Nutusia Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Uwaga! Jeśli maluchy są apatyczne, a miały powbijane kleszcze... może to być oznaką babeszjozy! Quote
gusia0106 Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 [quote name='Nutusia']Uwaga! Jeśli maluchy są apatyczne, a miały powbijane kleszcze... może to być oznaką babeszjozy![/QUOTE] Wiemy...... Quote
Ewanka Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Szkoda maluchów ... czy one nadal są na tej strzelnicy? Quote
Tora&Faro Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Dzięki że jesteście:loveu::loveu::loveu: Od wczoraj mam w głowie tylko te dwa maluchy, strasznie mi ich żal:( są mega przytulaśne i lgną do człowieka jak tylko mogą.... Dzisiaj robimy im powtórkę z odrobaczania, a jutro zabieramy do weta na jakiś ogólny "przegląd", martwię się bo miały kleszcze..... Kama karma się przyda na pewno, zaraz się jakoś poumawiamy. Quote
Tora&Faro Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 [quote name='Ewanka']Szkoda maluchów ... czy one nadal są na tej strzelnicy?[/QUOTE] Tak, chłopaki nadal przebywają na terenie strzelnicy... Quote
mysza 1 Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 [quote name='mala_czarna']O matulu. Tora, jak słowo daje, że chyba Mysza Cię zaraziła ;) Fajne te szczylki. Skąd na to wszystko kasę brać ja się pytam? :([/QUOTE] Oj tam zaraziła zaraz ;) Gosia, jedziesz tam? trzeba im zbadać krew na babeszję. Quote
Tora&Faro Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Dzisiaj jedzie Przemek podać im aniprazol...ja jadę dopiero jutro.... właśnie myślę o tym żeby przebadać chłopaków....no biedni są:( Quote
mysza 1 Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 [quote name='Tora&Faro']Dzisiaj jedzie Przemek podać im aniprazol...ja jadę dopiero jutro....[/QUOTE] A jest tam jakiś wet, który bada krew? Trochę ta apatia mnie niepokoi. Quote
Tora&Faro Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Niedaleko jest lecznica, już się umówiliśmy że jutro podjedziemy z maluchami... Quote
mysza 1 Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 [quote name='Tora&Faro']Niedaleko jest lecznica, już się umówiliśmy że jutro podjedziemy z maluchami...[/QUOTE] Super, mam nadzieję, że nic poważnego im nie dolega. Onkowate takie są ;) Quote
Nutusia Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Gdybyście robiły bazarek, z czymś się mogę dorzucić... Jakieś książki, płyty czy filmy pewnikiem się znajdą. Quote
Tora&Faro Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 [quote name='Nutusia']Gdybyście robiły bazarek, z czymś się mogę dorzucić... Jakieś książki, płyty czy filmy pewnikiem się znajdą.[/QUOTE] Bardzo chętnie skorzystamy:) właśnie się zastanawiam co by tu wystawić. Quote
Nutusia Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 [quote name='Tora&Faro']Bardzo chętnie skorzystamy:) właśnie się zastanawiam co by tu wystawić.[/QUOTE] Dajcie znać kiedy planujecie wystawiać, bo mam zepsuty aparat - mogę zrobić max 8 zdjęć na raz :( Quote
Tora&Faro Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 [quote name='Nutusia']Dajcie znać kiedy planujecie wystawiać, bo mam zepsuty aparat - mogę zrobić max 8 zdjęć na raz :([/QUOTE] wysłałam pw:) Quote
Ewanka Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Myślę cały czas o tych maluchach ... oby to nie była babeszjoza, wyglądają na bardzo osłabione ... może to tylko niedożywienie. Quote
Ewa Marta Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Boże, jakie słodziaki!!! Tylko smutne bardzo.... Oby to nie była babeszjoza:-( Ja już się boję chodzić po wątkach, bo z kasą krucho, ale jak nie pomóc w takiej sytuacji... Wrzuć mi proszę Tora@Faro numer konta na PW. Wpłacę na dobry początek 50 złotych od siebie, może ktoś jeszcze się zlituje nad maluchami i dorzuci grosik... Quote
Tora&Faro Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 [quote name='Ewa Marta']Boże, jakie słodziaki!!! Tylko smutne bardzo.... Oby to nie była babeszjoza:-( Ja już się boję chodzić po wątkach, bo z kasą krucho, ale jak nie pomóc w takiej sytuacji... Wrzuć mi proszę Tora@Faro numer konta na PW. Wpłacę na dobry początek 50 złotych od siebie, może ktoś jeszcze się zlituje nad maluchami i dorzuci grosik...[/QUOTE] Bardzo dziękuję Kochana:loveu: Maluszków faktycznie strasznie szkoda:( myślę o nich cały czas... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.