Jump to content
Dogomania

Podkarpacie.. psy i koty toną zapomniane przez wszystkich. BŁAGAMY O POMOC


Recommended Posts

  • Replies 850
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Miejmy nadzieje,że słuzby ratownicze będa ratować te zwierzaki, które jeszcze żyją. To pewnie zalezy od ludzi, w relacjach telewizyjnych czasami pokazuja,że płyna po jakiegos biedaka.

Jest fatalnie , na Śląsku dalej leje deszcz, a Wrocław juz zalewa , choc tak przekonywali,ze tym razem bedzie ok.

Posted

Rzeczywiście dotarłam z Krakowa. Najgorsze jest to, że właściwie niewiele można zrobić. Zalany jest ogromny teren. Nikt kto nie jest mieszkańcem zalanych okolic nie ma prawa tam wjechać jeśli nie ma przepustki dlatego osoby postronne nie mogą zrobić właściwie nic na miejscu. Na dzisiaj potrzebna jest karma i to w każdej ilości. Byłam dzisiaj z Mariuszem w Zakrzowie (do granicy wody) i w Sobowie. Po drodze na horyzoncie widać było jedynie wielkie jezioro i kępy wystających drzew. W Sobowie tylko domy przy głównej drodze nie są zalane. Do innych które są położone niżej pływa się łodzią. A to tylko początek tragedii. Woda w niektórych miejscach jest bardzo głęboka. Nie mam pojecia jak będzie to wyglądać jak woda opadnie. To już czwarty dzień do tego bardzo ciepły. Dla kota uwięzionego na przyklad na drzewie to chyba za długo aby przeżyć.
Najgorsze jest to, że w wielu miejscach, wbrew temu co myślałam wcześniej, ludzie mieli czas na ewakuacje zarówno siebie jak i zwierząt. Apele o ewakuację były na długo przed tym zanim woda zupełnie zalała wioski. Kto chcial to wyprowadził zwierzęta a kto nie chciał to ... sami wiecie. Gdy przyjechaliśmy z karmą to podeszła do mnie pani i prosila o jedzenie dla psa. Mówiła, że udało jej się w końcu uratować swojego psa, który spędził dwa dni na balkonie i znalazła mu lokum u znajomego z niezalanej części ale musi mu przecież dać jeść. Jak woda zacznie opadać to taka grupa zwierząt zgromadzona na niezalanym teraz kawałku terenu może stać się ogromnym problemem.
Czuję się głupio bo siedzę teraz w domu zamiast coś robić.
Mam nadzieję że Luizie uda się dzisiaj sprawdzić osobiście jak to realnie wygląda. Może uda się znaleźć jakieś zwierzaki. Jeśli będą koty z zalanych terenów to jutro mogę je zabrać do Krakowa jeśli znajdzie się tymczas (Rustie mi pisała o jakimś).
Myślimy co możemy zrobić. W razie gdyby w przyszłym tygodniu udało się zebrać w Krakowie karmę i inne rzeczy to myślę, że mogłabym jeszcze raz pojechać.

Posted

Właśnie wróciłam z trasy Lesko - Tarnobrzeg Odebrałam od Ewatr karmę i niestety ze względu na zbyt mały samochód zabrałam jeden kontenerek i karmę. Ewunia umieści zdjęcia.
Jechałam z Panem z wywiadówki z Leska i grzecznościowo zgodził się zabrać po drodze karmę. Tyle ile mogłam,to wzięłam. Karmę przekazałam od razu Luizie, a ona pojechała na tereny zalewowe - na wyspę.

JA MAM PROŚBĘ
MOJA PRZYJACIÓŁKA, KTÓRA DE FACTO ADOPTOWAŁA PUSIĘOD MURECZKI - STRACIŁA DOROBEK ŻYCIA -WSZYSTKO -ZABRALI JĄ Z DACHU Z MĘŻEM W TYM CO MIELI NA SOBIE
MOJA PROŚBA DOTYCZY UBRANBEK DLA JEJ DWÓCH CÓRECZEK
DOMINISIA LAT 9 - ROZMIAR OD 140
AGNIESIA LAT 5 -ROZMIAR OD 128

JA MAM SAMYCH CHŁOPAKÓW I TO DOROSŁYCH WIĘC NIE WSPOMOGĘ DZIEWCZYNEK - PRZEKAZAŁAM JEJ INNE RZECZY NA MĘŻA NA NIĄ-
JEŚLI KTOŚ MOŻE MA W DOMKU ZE SWOICH DZIEWCZYNEK UBRANKA W W/W ROZMIARACH TO PROSIŁABYM O POMOC.
OSÓB U NAS POTRZEBUJĄCYCH JEST MNÓSTWO
ALE JA JESTEM ZWOLENNIKIEM POMOCY KONKRETNEJ RODZINIE - BO WIADOMO, CO BRAKUJE KOMU DAJEMY
ZNAM I WIEM MOGĘ
NIESTETY ZDARZAJĄ SIĘ I TRAKIE PRZYKŁADY SZABROWNIKÓW I OSZUSTÓW

Posted

Charly napisał(a):
prosze wstawcie w pierwszy post pod jake adresy można przesyłac karmę itd. nie ma tam tego. wysyłamy linki, ale info musza być wp ierwszym

Adresy lecznic do których można wysyłac karmę są na pierwszej stronie - ostatni post. Rzeczywiście to najlepsze miejsca do wysyłki bo są otwarte cały dzień i weci bardzo pomagają. Nas w Krakowie jest dużo i w sytuacjach podbramkowych potrafimy się zebrac do kupy i działać. Pamiętajcie, że w Tarnobrzegu jest garstka ludzi która robi co może. Bez pomocy z zewnatrz nie są w stanie pomagać na takim ogromnym terenie i w obliczu takiej tragedii.
Przypomnę:
PRZYCHODNIA DLA ZWIERZĄT „KOLARGOL”
ul. Sikorskiego 25, 39-400 Tarnobrzeg
tel./fax 015/ 822 27 89, 0604/17 97 15

PRZYCHODNIA DLA ZWIERZĄT „REX-1”
ul. Sienkiewicza 66, 39-400 Tarnobrzeg
tel. 015/ 822 41 22, 0606/ 346 420

GABINET WETERYNARYJNY „LESSI”
ul. Sienkiewicza 34, 39-400 Tarnobrzeg
tel.fax 015/ 822 93 78

Posted

dzięki. te adresy już tutaj ktoś podał. tylko jak wysyła się linki, ludzie nie czytają wątku- dlatego prosiłam zeby umieścić najważniejsze info w pierwszym poście. ale to przekaże na pw założycielce jak bedzie na dgm.

AgaiTheta jak pisała wyśle 200kg karmy. na naszej stronie schroniska umieścimy apel.
PROSIMY WSZYSTKICH O POMOC! Trzymajcie się tam na miejcu!

Posted

czy to jest wasz rejon?
"Przepraszam że tutaj ale zupełnie nie wiem co robić, dzwoniła do mnie kobieta (okolice Lubina), poprosiłam o maila , oto on:
"Witam.
Przed chwilka rozmawialm z Pania odnosnie mojej nieciekawej sytuacji,odnosnie powodzi,ewakuacji i psow ktore przygarnelismy-a w chwili obecnej mamy problem gdyz zostalismy umieszczeni w chlewni z tymi psami(a miedzy nimi sa rowniez moje wlasne)i prawde powiedziawszy na taka okolicznosc mam ich za duzo.Prosze o pomoc w zaadoptowaniu 7 psiakow-4 rasy mieszanej,2 syberian huski(parka),1 owczarek niemiecki,i mieszaniec bullmastifa sunia,ale niestety nie nadaje sie z przebywaniem z innymi psami.Wszystkie wymienione psiaki sa to psy po przejsciach,po dlugotrwalej resocjalizacji,jednak w ciagu dalszym bez prawdziwego domu.Bardzo proszę o pomoc.
Z gory dziekuje J... K....
p.s Pieski w chwili obecnej przebywaja w miejscowosci Dłużyce gm ścinawa,,jest to stara świniarnia do ktorej zostalismy ewakuowani i przebywa tam mąż z synem ze zwierzętami,gdyż nie możemy zostawić ich tam samych.W razie jakichkolwiek pytań proszę dzwonić do mnie pod nr.tel.605xxxxxx
Jeszcze raz dziekuję za zainteresowanie cała ta sytuacją. "

Nie znam nikogo z okolic, może podpowiecie coś, zupełnie nie wiem jak to ruszyć, jestem 140 kilometrów od tego miejsca,bez kogos na miejscu nie jestem w stanie nic zrobić!

Dodam tylko, że w rozmowie tel. pani mówiła, że jak prosza o pomoc dla psów to wszyscy pukaja sie w głowy..............."

wklejono to na nasz ratunkowy wątek:( dobra wiem już, że to rejon Dolnego Śląska - wszędzie dramat się rozgrywa:(

Posted

Basia1968 napisał(a):
To nie tak że był czas - nikt nie spodziewał się aż tak dużej wody sięgającej -ponad 3 metry.moja koleżanka wwiozła zwierzęta, pusię wzieła na pierwsze piętro domu, został jej strych. I niestety woda przyszła większa niż się spodziewali - pusia została na strychu -jest cała i zdrowa. Musicie zrozumieć, że takie decyzje o pozostaniu w domu to wynik tego, że pilnuje się dorobku życia.

To prawda. Takiej wody chyba rzeczywiście nikt się nie mógł spodziewć. Jaka by ona jednak miała nie być to zwierzęta gospodarskie miały niewielkie szanse jeśli zostały w oborach.

Posted

Jaaga napisał(a):
Rozmawiałam z Luzia&Funia i nie maja łodzi. Gdyby udało sie uratować jakieś koty, bo na razie bez łodzi nie ma zadnego zabranego zwierzaka, to bardzo prosiłabym kogoś, kto tam jedzie o zabranie ich do Krakowa. Z Krakowa je odbierzemy.
Mam tez prośbe do osób z Krakowa, które wybierają się do Tarnobrzegu. Mam duzo ciuszków dziecięcych, mama tez dołoży swoje. Opłata za paczki wyjdzie tyle, co paliwo. Możemy dowieźć je do Krakowa. Czy ktos może je odebrac i przekazać na miejsce? Pocztą szłyby dłużej. Mój tel. 660124623.
Rustie napisał(a):
Sylwia dotarła z krakowskim transportem. Po niektóre psy zgłaszają się własciciele, z kotami rzeczywiście problem. Wysłałam Twój numer Sylwce, nie wiem kiedy będzie wracać (ma tam rodzinę, moze im też potrzebna pomoc).

Gdyby się okazało, że Luiza znajdzie jakieś koty i będą potrzebowały tymczasu to jutro będę wracać do Krakowa i mogę je zabrać.

Posted

Byłam w centrum wolontariatu.Zaniosłam i moja siostra różne rzeczy i przy okazji pytałam ,co potrzebne.Koce,śpiwory,bielizna (nowa),kapcie,buty,a także sanitaria (podpaski,pampersy),maszynki do golenia,pasta i szczoteczki do zębów,krem do golenia.Tego bardzo brakuje.

Posted

[quote name='polubek']









TU JEST DRUGA WERSJA ZWIERZĘTA GOSPODARSKIE





WRZUCAJCIE TO NA INNE PORTALE, JA JUŻ LECĘ DODAĆ NA NK Z CAŁYM PIERWSZYM POSTEMI PODANYMI ADRESAMI LECZNIC

Polubek wrzuciła wczoraj drugi plakat z poprawką.

Posted

elmira napisał(a):
Bardzo proszę:) Jak mi napisałaś, że z błędem, to z 15 razy czytałam:)

Już wrzuciłam na NK, swoje prywatne konto i na konto bernardyny w potrzebie. Niech wszyscy to widzą.

Przynajmniej tyle mogę :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...