Pogódka Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Pietrucha jamniorka jest u mnie na dt....nie dam rady na stałe:(:(:(Ale to był ostatni dzwonek...mała od dwóch tygodni nie wychodziłą już z budy, ma okropne odleżyny, jamniorki strasznie zle znosza schron:(:(:( Quote
pietrucha204 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 pytam bo myślalam, że masz DT takie typowe ala hotel, to na przyszłosć mogłaby się taka informacja przydać, jak się szuka miejsca nieraz ;) Quote
Pogódka Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 A na stałe też mam z Gliwic psiorka od ok.3 m-cy u mnie jest....był 4 lata w schronie, praktycznie od urodzenia, nikt go nie wziął, bo ......brzydki podobno(ludzie sa ślepi), oprócz tego jeszcze jednego jamniorka, też na stałe...Ten na dt jest trzeci Quote
gaja13 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Cześć Pietrucha204 ! Wzięłam we wtorek wieczorem przed powodzią ze schroniska na Gliwickiej psinę. To czarna suczka kundelek. Jest nieduża, ma ślady siwizny przy pyszczku i na brzuszku, widać, że miała pogryziony nosek. Jest łagodna i przyjazna, również dla dzieci. Wydaje mi się, że nie jest najmłodsza. Czy możesz mi pomóc i powiedzieć coś więcej na jej temat, a przede wszystkim jak się wabi i jakie były jej losy. To by nam bardzo pomogło, bo do schroniska raczej już nie wróci. Mamy z nią problem z jedzeniem. W zasadzie od wtorku nie ma apetytu, jak dotąd udało mi się podać jej pomyślnie kurczaka i gotowane podroby. Nic innego nie wzięła do mordki, mimo że próbowaliśmy wielu rzeczy. Wydaje się , że nie zna suchej karmy, ani puszek dla psów. Dużo spacerujemy, ma do dyspozycji ogródek, a mimo to tak marnie je. A może tęskni ? Pozdrawiam tu link do zdjęcia suni: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a06e382e74a498ba.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4a548b22b256adb8.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f0011fee3215deba.html Quote
Wisełka Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 [quote name='pietrucha204']mam to pzred oczami cały dzień:( tam w ogóle domów wokół nie było :(:(:( jak widziałyście w tv okolice tego zerwanego walu to kilka domów i ten zagubiony psiak:( masakra...a ile takich biedactw w kraju teraz jest :([/QUOTE] Dobrze że tego nie widziałam.... Mogli go uratować.... A może się po niego wrócili?? :roll: Quote
__Lara Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 [quote name='pietrucha204']mam to pzred oczami cały dzień:( tam w ogóle domów wokół nie było :(:(:( jak widziałyście w tv okolice tego zerwanego walu to kilka domów i ten zagubiony psiak:( masakra...a ile takich biedactw w kraju teraz jest :([/QUOTE] A co będzie jak woda zejdzie, nie chcę o tym myśleć :( :( :( :( :( :( :( :( :( Quote
Wisełka Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 [quote name='gaja13'] To by nam bardzo pomogło, bo do schroniska raczej już nie wróci. [/QUOTE] Zatrzymacie ją???? Quote
pietrucha204 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 gaja :):):) nawet nie wiesz jaka to ulga jak jakiś psiak będzie mógłnie wracać nigdy do życia za kratami!!! wstaw koniecznie zdjęcie albo wyślij mi na maila - wyśle zaraz do Doroty ze schronu na gg to mi wszysko powie:):) z opisu to ci nie powiem, która to suńka bo trochę ich tam było/jest. Jeśli jakies problemy będą to nati ma skzołę dla psów i bazylowa również zajmuje się szkoleniem psów to pomogą :) Quote
Pogódka Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 [quote name='gaja13']Cześć Pietrucha204 ! Wzięłam we wtorek wieczorem przed powodzią ze schroniska na Gliwickiej psinę. To czarna suczka kundelek. Jest nieduża, ma ślady siwizny przy pyszczku i na brzuszku, widać, że miała pogryziony nosek. Jest łagodna i przyjazna, również dla dzieci. Wydaje mi się, że nie jest najmłodsza. Czy możesz mi pomóc i powiedzieć coś więcej na jej temat, a przede wszystkim jak się wabi i jakie były jej losy. To by nam bardzo pomogło, bo do schroniska raczej już nie wróci. Mamy z nią problem z jedzeniem. W zasadzie od wtorku nie ma apetytu, jak dotąd udało mi się podać jej pomyślnie kurczaka i gotowane podroby. Nic innego nie wzięła do mordki, mimo że próbowaliśmy wielu rzeczy. Wydaje się , że nie zna suchej karmy, ani puszek dla psów. Dużo spacerujemy, ma do dyspozycji ogródek, a mimo to tak marnie je. A może tęskni ? Pozdrawiam tu link do zdjęcia suni: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a06e382e74a498ba.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4a548b22b256adb8.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f0011fee3215deba.html Jesooo, czy to znaczy, że psinka zostaje u Was???????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
gaja13 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 w moim poprzednim poście dodałam linki na fotosik Quote
pietrucha204 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 [quote name='gaja13']w moim poprzednim poście dodałam linki na fotosik[/QUOTE] własnie zauwazyłam :) wysłałam do doroty ale nie am jej jeszcze. ale dowiem się o niej wsyztskiego właśnie przeglądam moje foty... to jest wg mnie taka suńka co juz spooooro w schronie była... wtsawię zaraz fotę to porównasz - miała swego czasu bardzo opuchniętą mordkę być może po tym pogryzieniu. jest juz dorota - potwierdziła mi ,ze to ona a na imię ma MISIA :loveu: i ma na pewno powyżej 7 lat, mieszkała na działce ze swoim panem kiedyś... w schronisku kilka lat na pewno była... Quote
Pogódka Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Jejkooo, byłoby cudaśnie.....najbardziej szkoda mi babulek i dziadeczków, one maja najmniejsze szanse.......gaja:modla::modla::modla::modla: Quote
gaja13 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Dziękuję, jakby co, to podaję jeszcze mój nr gg 3153683. :) Quote
pietrucha204 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Dorota pisze, że ona przez płoty przechodzi! - uważajcie żeby nie dała nogi. z wybiegu im dwa razy zwiała tam jest taki ok 1,2 płotek. jej zachowanie to prawdopodobnie tęsknota, stres. trzeba dać jej więcej czasu niż młodemu psu ale powinno być ok niedługo:) do ludzi baaaardzo łągodna ale zdarzały jej się konflikty z psami - stąd blizny. ale w schronie w tych warunkach to niestety nie jest rzadkością. Jeśli jesteście już zdecydowani żeby Miśka została to jeszcze prośba żeby dopełnić formalności w schronie... Quote
Pogódka Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Ja miałam babulkę...słodziaczek cudaśny, została już do końca u mnie,...ale te płoty...hmmmmmmmmm, sportsmenka się trafiła:cool3::cool3::cool3: Quote
gaja13 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Wiem, że przechodzi, bo nam wyskoczyła z altany ogrodowej. Mąż ją zauważył jak akurat szła z powrotem, to może nie jest jej u nas tak źle ;) Dlaczego oddano ją do schroniska ? Quote
pietrucha204 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 [quote name='pietrucha204']Dorota pisze, że ona przez płoty przechodzi! - uważajcie żeby nie dała nogi. z wybiegu im dwa razy zwiała tam jest taki ok 1,2 płotek. jej zachowanie to prawdopodobnie tęsknota, stres. trzeba dać jej więcej czasu niż młodemu psu ale powinno być ok niedługo:) do ludzi baaaardzo łągodna ale zdarzały jej się konflikty z psami - stąd blizny. ale w schronie w tych warunkach to niestety nie jest rzadkością. Jeśli jesteście już zdecydowani żeby Miśka została to jeszcze prośba żeby dopełnić formalności w schronie...[/QUOTE] uzupełniłam na bieżąco info Quote
bazylowa Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Gaja, świetnie, że zdecydowaliście się ją u siebie zostawić! Jakby były jakieś problemy to śmiało pisz do mnie lub do Nati. Coś wymyślimy ;) Quote
Pogódka Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Wspaniale Bazylowa, że pomożecie...jesooo,...jakie super wieści...i to babulka...Hurrrraaaaaaa...koffam staruszki:p:p:p Quote
pietrucha204 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 info ze schronu- w związku z tym, że został zalany szpital część kocy i wszystkiego co nadaje się na szpitalne posłania zaczęło brakować:( więc dary rzeczowe również dla schronu jest potrzebna :( Quote
Wet-siostra Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Dobrze,że choć jeden psiak będzie miał nowy dom. :-) Pietrucha,Ty się lepiej nie przyznawaj do tego Lidla,bo Cię na CK wsadzą... ;-) Kurcze,ja w sumie mam miejsce,ale pewnie i tak psa nie dostanę,więc się nawet nie wychylam. Trzymam kciuki za wszystkie psiaki. Oglądałam w TV relację z ewakuacji-ludzie,krowy,psy... Smutne... A najgorsze jest to,że podobno nadal ma padać... Quote
pietrucha204 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 co to CK ;)? aaa czarne kwiatki;p? a co to źle, że w obliczu klęski da się psom tanią karmę? :oops: Quote
elmira Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 [quote name='pietrucha204']co to CK ;)? aaa czarne kwiatki;p? a co to źle, że w obliczu klęski da się psom tanią karmę? :oops:[/QUOTE] No proszę Cię;) Na pewno nie. Ostatnio gdzieś czytałam, że jakaś kobieta prosiła ratowników, żeby nakarmili psiaka chlebem. Ludziom, ktorych zalało i nie mają co jeść też dowożą głównie chleb. Na czarne kwiatki trafia się za inne "zasługi". Quote
Red Dingo Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 pietrucha wez prosze opis i zdjecia stad .. co do ceny wywolawczej sama zadecyduj od ilu zaczac bazarek ja wysle od siebie komplet na swoj koszt !! http://reddingo.bazarek.pl/opis/129172/obroza-l---dog-bowl.html http://reddingo.bazarek.pl/opis/129319/smycz-l---12m---dog-bowl.html Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.