kami_23 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 NatiiMar napisał(a):NA PIERWSZEJ STRONIE JEST JUŻ PEŁNE ROZLICZENIE (BEZ DZISIEJSZYCH WPŁAT). Pisałam nazwiskami według przelewów. Jeśli ktoś chce, aby nazwisko zamienić na nick, to prosze o kontakt. MAMY KUPE SZMALU!!! Z dzisiejszymi wpłatami, to ponad 2000 zł i pieniądze wciąz wpływają. DZIEKUJEMY WAM WSZYSTKIM! Ja, moja mama i brat też zrobimy przelew tylko w czerwcu:) Quote
agusiazet Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 basia napisał(a):W takich sytuacjach kryzysowych, skrajnych wychodzi prawdziwa natura ludzi. Jak oglądaliście relacje w TV było widać osoby wysiadające z łodzi strażackich z walizkami i takich, którzy nieśli tylko psa lub kota. Ci z walizami płakali do kamer, że wszystko stracili - ci ze zwierzakami dziękowali za uratowanie pupila. Święte słowa!!! Marlenka, dogomaniaczka, 19 latka chyba, uratowała w Gorzycach swoje psy i tymczasy, i jeszcze dwa znalezione po drodze! Marlena i jej rodzina bardzo potrzebują naszej pomocy!!! Quote
pietrucha204 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 jak tylko woda opadnie pojedziemy z aparatem i zobaczymy co jest najpilniejsze o zrobienia. na pewno kojce i budy... ale chociaz zarcia będzie na trochę:) tam na dzien idzie 15 kg suchej karmy Quote
Pogódka Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Pietrucha jak tylko pomoc będzie potrzebna, to wal jak w dym.....tylko ja w weekendy mogę niestety tylko:( Quote
monikapf Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Rozumiem z tego że zwierzaki noc przetrwały i z nim jest ok, tak ? Quote
pietrucha204 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Pogódka napisał(a):Pietrucha jak tylko pomoc będzie potrzebna, to wal jak w dym.....tylko ja w weekendy mogę niestety tylko:( my raczej tez na weekendy tylko :) ja jeszcze mam ich wolnych 12 potem na troche muszę zająć się dzieciakiem ;) Quote
pietrucha204 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 monikapf napisał(a):Rozumiem z tego że zwierzaki noc przetrwały i z nim jest ok, tak ? w przytulisku ok - tylko straty materialne, w schronie przetrwały woda opadła na tyle, że pracownicy doszli na piechotę do samego schronu!!! teraz trwa sprzatanie budynku, wybiegów. jak na razie nikt psa nie oddał z tych co na przechowanie poszły. może pozytek z tego taki będzie, że chociaz domy poznajdują? Quote
IVV Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 pietrucha204 napisał(a):w przytulisku ok - tylko straty materialne, w schronie przetrwały woda opadła na tyle, że pracownicy doszli na piechotę do samego schronu!!! teraz trwa sprzatanie budynku, wybiegów. jak na razie nikt psa nie oddał z tych co na przechowanie poszły. może pozytek z tego taki będzie, że chociaz domy poznajdują? to najlepsze wiadomosci jakie tylko moga byc :multi:strasznie sie ciesze! widzialam ze jeszcze nie ma mojej wplaty:( jak bedziecie miec z tym problem to Malawaszka wie jak to odebrac ,GoniaP ,Madallena,Zerduszko,Mysza1,Anawa (i juz sama nie pamietam kto jeszcze )poniewaz im juz wysylalam tak pieniadze:) Quote
monikapf Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 pietrucha204 napisał(a):w przytulisku ok - tylko straty materialne, w schronie przetrwały woda opadła na tyle, że pracownicy doszli na piechotę do samego schronu!!! teraz trwa sprzatanie budynku, wybiegów. jak na razie nikt psa nie oddał z tych co na przechowanie poszły. może pozytek z tego taki będzie, że chociaz domy poznajdują? Oby to tylko były dobre domki. Quote
pietrucha204 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 :loveu::multi::loveu:i świeci słońce u nas:loveu::multi::loveu: w końcu optymizm! dziękuję równiez za wsparcie finansowo-jedzonkowo! juz nie mogę się doczekać jak psiakom się pobuduje od nowa wszystko :multi: pojedziemy tam komisyjnie i ocenimy co jest pilne i zabieramy się za robotę! Quote
floreeesowa Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 super, najważniejsze- żeby zwierzaki domy znalazły! I dobrze,że znaleźli się dobrzy ludzie, którzy je wzieli na tgymczas a może i na stałe :) Quote
feliksik Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 pietrucha204 napisał(a):w przytulisku ok - tylko straty materialne, w schronie przetrwały woda opadła na tyle, że pracownicy doszli na piechotę do samego schronu!!! teraz trwa sprzatanie budynku, wybiegów. jak na razie nikt psa nie oddał z tych co na przechowanie poszły. może pozytek z tego taki będzie, że chociaz domy poznajdują? narazie niech nie oddają bo mają być nadal ulewy, zeby znowu potem akcji nie było. Przekonajcie ich gdyby co, zeby czekali do poprawienia prognoz Quote
pietrucha204 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 agusiazet napisał(a):Czekamy na wieści z przytuliska! tam też woda opada w miarę szybko:) jest tylko problem bo konie nadal nienakarmione!!! ale już pani Asia z kk pogadala sobie z wójtem, awantura była i o 15 mają w końcu dostarczyc siano, które jest 3 km od domu! no i muszę na koniach ogłosić, że na owies trzeba bo odrazu na pastwiska nie pójdą... Quote
elmira Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Świetne wieści. Psiaki całe, a resztę się jakoś połata. Ludzie, którzy w Krakowie pozabierali psy ze schroniska piszą, że nie wyobrażają sobie, że oddadzą je z powrotem. Szansa na dom więc wzrasta. A teraz dla odmiany rosną poziomy rzek na Mazowszu. Quote
pietrucha204 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 tak w tej chwili wygląda za schronem w oczyszczalni. dostałam własnie zdjęcie od Doroty. na murze widac ile było wody!!! Quote
feliksik Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 elmira napisał(a):Ludzie, którzy w Krakowie pozabierali psy ze schroniska piszą, że nie wyobrażają sobie, że oddadzą je z powrotem. Szansa na dom więc wzrasta. . wspaniale - nadzieja się pojawia Quote
IVV Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 [quote name='pietrucha204'] tak w tej chwili wygląda za schronem w oczyszczalni. dostałam własnie zdjęcie od Doroty. na murze widac ile było wody!!! nic nie widac:( Quote
IVV Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 moze w tym calym nieszczesciu bylo szczescie -wyadoptowanie wielkiej ilosci zwierzat:) Quote
JOMA Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 to takie szczęście w nieszczęściu - schroniskowce zrobiły ( mam nadzieję, że chociaż część z nich ) miejsce popowodziowcom Quote
pietrucha204 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 ten pierwszy budynek jak sie przyjrzycie to jest do połowy mokry - taki żólty :/ Quote
basia Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 pietrucha204 napisał(a)::loveu::multi::loveu:i świeci słońce u nas:loveu::multi::loveu: w końcu optymizm! dziękuję równiez za wsparcie finansowo-jedzonkowo! juz nie mogę się doczekać jak psiakom się pobuduje od nowa wszystko :multi: pojedziemy tam komisyjnie i ocenimy co jest pilne i zabieramy się za robotę! Fajnie :) Bardzo się cieszę. Możecie sobie dziewczyny pogratulować - udało Wam się! Quote
Akrum Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 faktycznie, dużo tej wody było - nieciekawy widok Ale najważniejsze, że woda już schodzi i zwierzaki bezpieczne :) byle nie przyszła kolejna fala (tfu... tfu...) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.