Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kora, Totik cudny jest!!!!! :smile::smile::smile::smile::smile::smile::smile::smile:
Boksie ładną błyszczącą sierść mają.
Szkoda mi Nuki, pewnie będzie tęsknić za ślepaczkiem.:shake:

Agnezja wiesz może coś co z ta bidą?

Posted

Dostałam wiadomość od Germaine, jeśli znajdą dziadzia, zabierają go koło południa
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
Trzymajcie kciuki!!!!

Dokumentacja od Garncarza była, ale Germaine weźmie duplikat :smile:

Posted

Ja też się dołożę dla dziadzia,ale dopiero w grudniu,muszę się w tym miesiącu odkuć troszeczkę,bo Rokuś pochłonął moje wszystkie zapasiki.

Posted

Udało się złapac dziadzia, na poczatku uciekał i był bardzo nieufny, ale potem sam wskoczył chętnie do samochodu :p
w tej chwili jest w drodze do hotelu, kochani pomóżcie !!! mamy bardzo duzo psów pod opieką, ten jest kolejny do utrzymania :-(

Posted

Germaine napisał(a):
Udało się złapac dziadzia, na poczatku uciekał i był bardzo nieufny, ale potem sam wskoczył chętnie do samochodu :p
w tej chwili jest w drodze do hotelu, kochani pomóżcie !!! mamy bardzo duzo psów pod opieką, ten jest kolejny do utrzymania :-(

To Totik jest teraz u Ciebie, przepraszam że pytam, nie dam rady wszystkiego poczytać?

Posted

Mysiu, nareszcie!!!!!!:loveu::loveu::loveu:
Totika pani oddała fundacji, bo wyjeżdża za granice do pracy. Szukaliśmy DT dla niego i Kora78 anioł boksiowy, :loveu::loveu::loveu::loveu:zgodziła się go wziąć na DT. W drodze po Totika spotkała dziadzia staruszka chudego i wycieńczonego, wszczęła alarm. Dziadzio jest już w hotelu, który załatwiła Germaine.

Teraz potrzebne fundusze na utrzymanie dziadziusia. To tak w skrócie.:mdleje::hmmmm:

Posted

Następny biedny staruszek. Ja coś na pewno dorzucę, ale jednorazowo:(:(. Nie dam rady stałej deklaracji.
Pomyślę też o jakimś bazarku. Kapselku do końca tygodnia też prawie nie będę na dogo. Ale jakby ktoś miał fanty na bazarek to niech mi podeśle informację na maila [email protected]

Posted

bylam caly dzien bez internetu, lecz wiedzialam, ze na wieczor juz bedzie, w przeciwnym razie dzwonilabym do chrzestnej Totika z relacja z dzisiejszego dnia :)

Czy mam dzis zakladac dziaduszkowi watek? On musi miec watek? czy ktos z Sos zalozy?? ja sie wtedy podepne pod 2 post, by opisac wczorajszy dzien i foty wczorajsze wrzucic. Ciesze sie, ze boksiowa gromada, bez zachety sama deklaruje sie z pomoca!!! dziekuje Wam bardzo w swoim imieniu i Kapselkowi, Agnezii i Germaine za setki telefonow i pomyslow i dalsze dzialanie, ktorego ja nie mam mozliwosci podjac!!!!

O Totiku.
mozna pisac i pisac.....
teraz krotko, szczegoly za chwile, ok? i foty pozniej.
Totik duzo spi, alo je i pije. jest bardzo smutny :((((((((((((
:((((((((

Na ostatnim spacerku dolaczyl do nas jakis piesek, luzem biegajacy, z obroza i gruby, radosny bardzo. Ciut mniejszy tylko.
I byla wielka radosc i szalenstwo i Totik sie tak rozkrecil, ze szczekal i do mnie dupka krecil i fikolki robil :)
a z psiakiem walczyli na gołe klaty :)

pil dzis tylko raz. raz wode wylal. jadl dzis tylko raz, w poludnie. nie chce jesc tego suchego, zjadl tylko gotowane, pzniej juz nie chcial. wczoraj 3 razy chlipnal wody i nic nie jadl, miesa nie ruszyl nawet pod nos wtykanego :(

pies kanapowy :) w nocy spal na kanapie, w dzien tez mu pozwalalam, gdy tza nie bylo. ale tz wrocil i go pogonil i Totik nie probuje juz wskoczyc. pani moalgosia mowila,ze na fotel w nocy wlazi, jak juz wszyscy spia i on mysli, ze nikt nie wie, ze tam wlazi ;)

do lazienki nie wszedl ani razu.

Posted

No pewnie tęskni.................
Jemu się pewnie ciężej będzie przyzwyczaić. Brakuje mu jednego zmysłu i sytuację ma przez to trudniejszą niż inne psy
No i brakuje mu koleżanki Nuki
Za to ma mnóstwo Gabrysiowych zabawek ;)
Niech się oswoi spokojnie chłopak, bedzie dobrze:happy1:

Posted

Germaine napisał(a):
Udało się złapac dziadzia, na poczatku uciekał i był bardzo nieufny, ale potem sam wskoczył chętnie do samochodu :p
w tej chwili jest w drodze do hotelu, kochani pomóżcie !!! mamy bardzo duzo psów pod opieką, ten jest kolejny do utrzymania :-(


Czekamy na wątek
Wszystkie ciocie pomogą, dobrze że się udało
A jak Dziadzio się czuje? Jak stan zdrowia?

Posted

Tak na pewno tęskni, brak mu Nuki....:-( ale on jeszcze nie wie o jednej rzeczy... ma cudną cioteczkę Martę z Montusiem blisko, może przypadną sobie do gustu? :kiss_2:

Posted

Kapsel napisał(a):
Tak na pewno tęskni, brak mu Nuki....:-( ale on jeszcze nie wie o jednej rzeczy... ma cudną cioteczkę Martę z Montusiem blisko, może przypadną sobie do gustu? :kiss_2:


Niestety... ale mojemu Montusiowi żaden inny pies nie przypada do gustu...:shake:
Tofik musi się zadowolić pańcią i jej małym synkiem:loveu:

Musimy się jakoś w rodzinie chyba dogadać, żeby mieszać płci naszych psów, a nie tylko samce... Tofik, Monti i Lord:evil_lol: Ciekawe jak zjazdy rodzinne będą teraz wyglądać...:crazyeye:;)

Posted

wiec po kolei.
Mamy zwyczaj sypiania cala rodzina 3 osobowa w 1 pokoju, bo maly sie budzi w nocy i placze. Psiaki na dt i wszelka zwierzyna sypia zawsze zamknieta w drugim pooju, bo tz ma delikatny sen i cierpi na chroniczna bezsennsosc i cos zywego wchodzacego do naszego pokoju zawsze go budzi i oka juz do switu zmruzyc nie moze. wiec drzwi sa zamykane.
Poszlismy wiec spac, bez Totika. On 2 minuty postal pod drzwiami i troche popiszczal. Pozniej drugie podejscie, krotsze i spokoj. Slyszalam, jak wlazla na kanape :)

Rano, jak sie przed 8 na spacer ubieralam, juz piszczal niecierpliwy na spacerek. Nic w nocy nie nabrudzil :)
Ale na spacerku dosc daleko siku zrobil, nie przed brama od razu.

Totik reaguje na ubieranie sie na przedpooju, ie ze idziemy na dwor :)

W poludnie szlam sama na strych, maly spal, zostawilam Totika samego, raz szczeknal sobie.

W dzien naprawde duzo spi, ale polowe z tego, lubi sobie spac w pokoju gdzie sa ludzie. TZ wrocil z pracy po 16stej i polecialam na zakupy. Tak to bylam sama z nim i malym. Na spacer szlismy, jak maly spal, w dzien.... starsze matki mnie zaraz zlinczuja... ale ja tak robie nie pierwszy raz... nie chodze daleko. Dziecko wczoraj przestalo kaszlec, dzis pogoda pod psem, wiec na dwor dzis maly nie wychodzil. Nie bede ryzykowac jego choroby znow, zeby go ciagnac z psem na spacer. |A dla psa dlugie spacery w taka pogode tez nie sa przyjemne. Nadrobilismy dluzszym spacerem, jak tz wrocil i ja wrocilam z zakupow. Poszlismy juz obca trasa, totik parl do przodu, w ogole sie nie zalatwil.

On w ogole dosc szybko chodzi, mimo wszystko, nie idzie powoli i ostroznie. chodzi lekkim zygzakiem :)
Czasem wpadnie na cos, na drzewo, w plot nosem stuknie. Ja go naucze komende- uwazaj. Jak bedzie taka przeszkoda. Bo on nie zawsze wyczuje, ze ma tak blisko to drzewo.
Zauwazylam, ze rzadko wchodzac na kraweznik sie potyka. Potyka sie, jak z niego schodzi. Jak wraca z trawy na ulice.
A po schodach pierwszym razem tak smiesznie lape wyzej stawial, bo myslal,ze jeszcze jest wiecej schodow :)
Przy krawezniku czasem tez tak lapy wysoko daje, jak wie,ze kraweznik bedzie. On chyba czuje blisko zapach trawy i wie,ze trzeba na kraweznik wejsc.

Spotkalismy tez yorka mini. Ostrzeglam go, ze piesek idzie. Jak sie wachali.. haha to Totik w gore wachal, myslal,ze wysoki pies. i tak dopiero glowe schylil i sie powachali nos w nos :) ale smiesznie to wygladalo!!

Z tym kajtkiem, co sie bawili.. to 2 razy warknal jakby, chcial ugryzc. ale trzymalam na napietej smyczy i nic nie mogl zrobic. tamten kajtek chcial... hm.. dzieci mu zrobic ;) te 3 sek, zanim machenlam smycza w strone kajtka,zeby zlazl z Totika, to totik dupa sie dawal!!
ale potem juz odskakiwal i bral kajtka NA KLATE :D
ale o nsie cieszyl, jak sie bawili :) i dupka krecil do mnie pierwszy raz :)

A dzis rano, synek wstal, jak bylam z Totikiem na pierwszym spacerku. Weszlismy, synek sie ucieszyl, ze piesek idzie, podlecal do niego w pizamie. Totik siedzial na tylku. A synek go lapal za lape i mowil "ceść " :) lzy w oczach :)
a jak sie Totik stuknie w cos glowa to sie maly smieje i mowi :hau, hau bam, ała tu - i pokazuje policzek. hehe

no i Totik ma "dzyń, dzyń" czyli siusiaka :)
i "bee" czyli dupcie
i pokazywal palcem, a ja mowilam,ze to cycuś :) cala anatomia dzieki Totikowi odwalona :)

a jak wracamy ze spaeru to synek pokazuje, ze mam mu obroze jeszcze sciagnac :)
no i Totik chodzi po domu bez obrozy. Naprawde mu przeszkadza i sie drapie, jest nieprzeyzwyczajony. Zadnych otarg od kolczatki nie ma.

Ma za to, strupa na koncowce ucha, jak po ugryzieniu, wbiciu kła. Pewno oberwal od Nuki.
Uszy czyscilam, jak lezal na lozku, patyczkow poszlo ze 20. ani nie drgnal :) pst u rodzicow nienawidzily tego zawsze...

Na tylnej lapie ma starsznie wiszacy ten wilczy palec, pazur, czy jak to tam. Ogolnie pazurki ma sliczne, krociutkie, ale w tym palcu ma strasznie dlugi, koniecznie do weta do obciecia pojde pazura, sama nie ruszam. A taki palce nie powinno sie usunac? on jest miekki przy lapie, nie ma kosci zadnej, na skorze wisi tylko chyba.

Zeby ma strasznie krotkie! Kly ma, jak obcięte!!! nigdy takich nie widzialam, choc tez sie nigdy ak nie przygladalam. Ale u niego to sie rzuca w oczy od razu, jak sie w dziob zajrzy. Ma polowe krotsze kly. Reszta tez jest rowno starta. Ale ma chyba krzywy zgryz. I nadziaslaki chyba. Jutro zrobie foty i tu wstawie.

Ogonek ma mega krotki :( nie ma czym pomerdac, ani kawalka :(

Na spacerach wlazi w kaluze, jak go nie odciagne.
Oprowadzilam go na smyczy po ogrodzie, ale nie spuszczalam. Zreszta od strony sasiada bylo otwarte, a swoich bram sobie nie ruszamy....

Za pilka nie podaza, musze chyba kupic jakas z dzwonkami w srodku. Jak dla kota, ale duza. Ale ne meczylam go tym dzis, bo jak on taki smutny i senny to niech sie relaskuje.

uff,, mialam tel 2 min w sprawie adopcji innego psa i wypadlam z rytmu pisania... wiec koncze

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...