Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 834
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Coraz bardziej gulka na ropnia wygląda. Często ropnie powstają na skutek uszkodzeń mechanicznych, a i łapa i gula są po tej samej stronie. Może potraciło go auto? Bida moja ;)

Posted

W przyszłym tygodniu jak już zbadamy kał żeby wszystko za jedną wizytą załatwić. Jutro zaniosę kał do weta. W piątek w jednym mi powiedziano, że kału psa psa nie mogą zbadać...

Posted

malawaszka napisał(a):
ropień się też po ugryzieniu może zrobić :kciuki:


To prawda, mialam tak z moją koteczką.

Posted

zerduszko napisał(a):
Też sie zastanawiam jakie były jego losy. Nie boi się samochodu, schodów, windy, zostaje cicho, czystosć utrzymuje, smycz i obroże zna. Ale patrzac ile on ma, jakie miał długie pióra i jak się zachowywał podczas kąpieli i strzyżenia... to można odnieść wrażenie, że nie był do tego przyzwyczajony.


z tego opisu to ja bym stawiało jednak na to, że Gabryś z blokowiska jest :p

skoro ani schody ani winda go nie przeraża, umie zachowac spokój i czystość, ze smyczą obeznany - sie mi widzi, że "domowy" pies!

a strzyżenie? kochana! jedna z moich panienek - ponad 10-cio letnia suka, od lat strzyżona za każdym razem wpada w panike i chce zeżreć maszynke :evil_lol:

super że się z Czarną pokochali ;)

Posted

On chyba z natury niekoncertujący jest ;) Do tego zero charyzmy :lol: Moja broda, to by z klatką przyszła do łózka jakby tak postanowiła, a on miauknie ze 2 razy i idzie spać. Młody jest, pewnie jeszcze charakterku nabierze :diabloti:

W ogóle bardzo się uspokoił, mimo takiej pogody jest grzeczny. Z ogonem też coraz lepiej, naprawdę chłopak się ogarnął raz dwa. Tylko z kupa nie bardzo, wczoraj 2h po spacerze znów w domu zrobił. Musi go męczyć, bo jak w pracy jestem to wytrzymuje. Ale niebawem wyniki, może coś się wyjaśni.

Patija
- link nie działa.

Posted

Mam nadzieję, że to jakieś mało szkodliwe robale, albo jeszcze się nie ustabilizował po schronie.

Grzeczny :D Trochę mu biło, to dostał kość i się zmęczył :lol: Dziś nie byliśmy na spacerze, bo nasz las pływa i lało... A potem siedziałam z śmierdzącym (zapakowane w pudełko na kał i zawizaną jednorazówkę, a i tak było czuć!) gooownem Gabrysia u weta, bo mnie chłopak w konia robi od piątku.

Zajrzyjcie do innego kudłatego czarnuszka http://www.dogomania.pl/threads/185557-Murzynek-BAMBO-jest-szansa-dla-psiaka-na-hotel-potrzebna-ka%C5%BCda-pomoc

Posted

W piątek zrobił jak wracałam od weta (nie miałam jeszcze pojemnika), a potem jak już wet był zamknięty. W sobotę coś mu się nie udała i nie szło zebrać ;) A dziś byłam cwana i miałam 2 próbki ;)

Posted

Talentów Gabrysiowych ciąg dalszy:lying: Wczoraj jak wróciłam od weta przed 20 gula na szyi była wielkości sporej pomarańczy. Potem się już nie tuliliśmy zbytnio, więc nie wiem co się z nią działo... a o 22 gula miała rozmiar malutkiego jajka sadzonego. Zmieniła też się w dotyku... Może ja Gabrysia powinnam poprosić o dom z dużym ogrodem :razz:

Brak wycieków na zewnątrz, dziurek itp.

Posted

zerduszko napisał(a):
Wet nie był w stanie określić na oko co to jest. Podejrzewał ropień. W tym celu miało być USG w okolicach środy.


Może z jego talentami do jutra zniknie?:roll:

Posted

ejże, to może to jednak jest jakiś pourazowy wysięk ! po wypadku, pogryzieniu czy czymś innym...
no bo kurcze, tak lopatologicznie jak sobie stłuczesz jakąś część ciała, tudzież kończynę, to robi się siniol często wysięk właśnie...

Posted

malawaszka napisał(a):
i jak dziś rano? zniknęła :kciuki:

Gabrysia? Nie, nie zniknęła ;)

Ale to rosło stopniowo. Jak do mnie przyjechał, to jeszcze nie było wyczuwalne i nagle w 3 h niecałe zmniejszyło się aż o tyle? Gdzie to się wchłonęło, uleciało uszami? Zgłupłam :|

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...