Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Poszło, dzięki serdeczne :)

Kupy były dziś tylko 2. Siku w domu jedno. :multi:

Jaki on jest kochany :loveu: A jaki mądry. Ciagle cieżko mu usiedzieć na miejscu, ale chodzi od posłania, do klatki, koło mnie i tak w kółko. Przecież pancia chce żeby leżał, to tak musi być :cool3: Mój maż zakazał mi go męczyć i zamykać w klatce. Uczymy się wracać na wołanie, może coś więcej jak mi się zachce ;). Oj będzie płacz, będzie :placz:

Lizka się opiera, ale Gabryś przeszedł do konkretów :diabloti: Zbok jeden :eviltong:

  • Replies 834
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malawaszka napisał(a):
ciekawe jak tam chłopak po pobycie w domu bez ludzi???

Ciekawe jak tam dom :roll: Zorganizowałam mu ubikację i mam nadzieję, że będzie korzystał, jakby nie dał rady utrzymać :p

Dzwoniłam do ortopedy, ma mi oddzwonić, bo miał pacjenta... oddzwania drugą godzinę :roll:

W nocy spał aż do 5...

Posted

ocelot napisał(a):
A zamknęłaś Gabrysia?
Cobyś dom poznała po powrocie:)

Zamknęłam go w sypialni, bo mój mąż nalegał żeby nie więzić tak długo w klatce królewicza. Ale jakby co, to "po co znów te burki znosisz" :evil_lol:

Waszka - ja wstałam, zapakowałam go do klatki i jeszcze 1 h snu zliczyłam ;)

Posted

zerduszko napisał(a):
Dzwoniłam do ortopedy, ma mi oddzwonić, bo miał pacjenta... oddzwania drugą godzinę :roll:

W nocy spał aż do 5...


ortopeda ? :crazyeye:

Posted

Po 15 minutach myślenia.... zakumałam :lol: Jambi - jak robię odstęp, to zmieniam temat :eviltong: Musiałam mu jakoś załatwić ta wizytę szybko, to i wiem do której lekarz spał :evil_lol:

Gabryśka spisał się na 6+ sam w domu :p Lubi sobie pomemłać misie, szarpaczki....tudzież skarpetkę :diabloti: Ale skacze dioboł jak kózka, jeszcze sobie tą łapine doprawi:mad:

Wizytę mamy w pt. Czy ja mam brać fakturę na fundację czy na siebie?? <bankowo będę musiała zapłacić przy wizycie>. Mam się dowiedzieć ile się da na temat leczenie jakie zostało zastosowane w schronie.

Posted

Ale Gabryś odstawił szopkę u fryzjera :shake: We dwoje nie udało nam się go utrzymać. Dodatkowo na szyi i głowie ma pełno strupów, więc musiał być przycięty nożyczkami. Wygląda .... bosko :lol: jeszcze spróbuje na spokojnie w domu go podgolić. Już się cieszę na wizyte u weta :icon_roc:

Kupiłam mu obrożę p. kleszczom. Koszt: 20 zł.

Posted

zerduszko napisał(a):
Ale Gabryś odstawił szopkę u fryzjera :shake: We dwoje nie udało nam się go utrzymać. Dodatkowo na szyi i głowie ma pełno strupów, więc musiał być przycięty nożyczkami. Wygląda .... bosko :lol: jeszcze spróbuje na spokojnie w domu go podgolić. Już się cieszę na wizyte u weta :icon_roc:

Kupiłam mu obrożę p. kleszczom. Koszt: 20 zł.

Dawaj chłopaka obciętego, a nie:)

Gabryś może mieć rany po pogryzieniach:(

Posted

[quote name='ocelot']Gabryś może mieć rany po pogryzieniach:(
Fryzjer też ma taką teorię. Ale on ma tego mnóstwo :(

Zdjęcia lepszego nie zrobię o tej godzinie. Jak widać głowa do poprawki, a łyse placki po strupach :roll:



Posted

Jaka piękność.... moja kochana:)
Gryziony był w schronisku to pewne, ja myślałam, że on wszczynał burdy, ale uświadomił mnie weterynarz, że Gabryś był zaczepiany i się bronił. Jak widać nieporadnie.
Nie wiem ile się błąkał, może wtedy też go jakieś burki chapały?

Do weta napisałam i czekam na odpowiedź.

Posted

malawaszka napisał(a):
slicznotek :) czekam na fotki "całości" :lol:

Jak się podtuczy.

Mnie już jedna starsza sasiadka psiara ma na celowniku, bo co rusz to inny pies. A teraz z tą nasza szkapa jak mnie zobaczy, to TOZ naśle.

Gabryś uczy się jeść gryzaki nie mordując ogona....

A co z tą fakturą? Kto miał kontakt z fundacją - skleroza. Może jak z kasy dogomaniackiej, to na mnie??

Posted

Bierz na Fundację chyba? Selenga miała chyba napisac tekścik na stronę fundacji, więc ja zaprzestałam działań.
Albo faktycznie jak mamy jakiś nasz grosz to może na Ciebie najpierw?
Nie wiem choroba.

Posted

ależ on cudny jest! :loveu: po ostrzyżeniu jeszcze wyprzystojniał, taki się zrobił ... młodzieńczy :p a z profilu wygląda zupełnie jak moja Mia - sznup miniaturka :)

...chociaż... ja luuuubieeee takie kudłate! :grins:

zerduszko, ja wiem, jak robisz odstęp to zmieniasz temat ... ale... tu odstępu nie było :eviltong:

[quote name='zerduszko']Fryzjer też ma taką teorię. Ale on ma tego mnóstwo


to dobrze, gdy fryzjer ma kilka teorii, byle nie za bardzo sprzecznych...

:megagrin:


a tak bardziej poważnie, rzucanie się na własny ogon może mieć kilka przyczyn - od zdrowotnych po problemy bardziej psychologiczne

Posted

jambi_ napisał(a):
a tak bardziej poważnie, rzucanie się na własny ogon może mieć kilka przyczyn - od zdrowotnych po problemy bardziej psychologiczne

Jakie zdrowotne? Stawiam, że on jest psychol :diabloti:

A w ogóle, to se idę i już nic nie napiszę :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...