Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 834
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no właśnie, a propos tytułu wątku - tak się dziś zastanawiałam na temat tych "Pilnych deklaracji" - potrzebne?

Energy napisał(a):

Hej Jambi:loveu:


Hej Energy ;) a ten przejaw miłości to z powodu mojej słabości do czarnych kudłatych ? :lol:

Posted

jambi_ napisał(a):
Hej Energy ;) a ten przejaw miłości to z powodu mojej słabości do czarnych kudłatych ? :lol:


Kocham tych co kochają czarne kudłate:loveu:
cieszę się z Twojej słabości, bardzo:lol:

Zerduszko może się już do Twojego powrotu całkiem wchłonie:lol:

Posted

zerduszko napisał(a):
Może: Gabryś cudotwórca - czekamy aż się całkiem sam wyleczy i siooo do domu ;)

Żart oczywiście. Wet stwierdził, że bardzo dobrze, ale i tak mamy przyjść.

Bez żartów proszę, w tak ważnej kwestii jaką jest tytuł:):):):)
O ogłoszenia jeszcze nie prosimy?

Posted

Gula taka jaka była, wyników dziś jeszcze nie było..... A bąki ciągle takie sadzi, nic poza suchym nie mogę dać, bo zaraz go goni.

Muszę to przyspieszyć, bo nas grudzień zastanie, a wypadałoby się za jaką chałupa rozejrzeć... bo kto go potem odda :lol:

Posted

[quote name='Energy']Kocham tych co kochają czarne kudłate:loveu:
cieszę się z Twojej słabości, bardzo:lol:

no bo co ja poradzę, że właśnie czarne, kudłate było takie jedno co mnie na zawsze skaziło psią miłością :niewiem: i jakoś "muszę z tym żyć"... ale w końcu każdy ma jakieś słabości ;) a mnie z moją dobrze :eviltong:
[quote name='ocelot']czekam na propozycje adekwatnego tytułu:)

[quote name='zerduszko'] Gabryś cudotwórca - czekamy aż się całkiem sam wyleczy i siooo do domu ;)

a dlaczego by nie? a ten tytuł mi się podoba - Gabryś - Cudotwórca... :p

chociaż... na banerku jest "Gabryś - czekam na cud" a tu "Gabryś cudotwórca" ... :evil_lol:

[quote name='zerduszko']... bo kto go potem odda :lol:

... i okaże się, żę znowu "nieadopcyjny" się trafił :lol: (zgodnie ze stworzona kiedys przez mnie definicją)

Posted

jambi_ napisał(a):
no bo co ja poradzę, że właśnie czarne, kudłate było takie jedno co mnie na zawsze skaziło psią miłością :niewiem: i jakoś "muszę z tym żyć"... ale w końcu każdy ma jakieś słabości ;) a mnie z moją dobrze :eviltong:


No ja mam taką samą słabość, jak widać na moim banerku-trzy czarne, kręcone, kudłate baby:diabloti::loveu:

Zreduszko jak małe cudeńko?Jak gula?

Posted

Mam wyniki. Wszystko w normie oprócz glist i pojedynczych kropli tłuszczu w kale. Kupiłam mu tabletkę na robale. Zapłaciłam 24 zł... tylko :p Jutro powinien wet do mnie zadzwonić i umówić się na USG, dziś i jutro go tu nie ma. Tej wetce też nie podobała się gula, bo jest dziwna - nie jest okrągła, wypełniona nieprzelewającą się subst. itd.

Gabryś ma u mnie: 526 zł.

Jutro kupie mu trochę jakiejś lepszej karmy na wagę: może być royal?? Czy zamawiać jakiś worek?

Gabryś przepada za WSZYSTKIMI psami :loveu: Dziś na spacerze, to się zapomniał z tej miłości i poszedł z innym psem-samcem :evil_lol: Ale w końcu się skapował, że mnie nie ma :eviltong:

Posted

No to ja kupuje karmę i dowiecie się po fakcie co i za ile, jak tak wszyscy chętnie radzicie :evil_lol:


Poszłam Gabrieli zrobić fotki do ogłoszeń, takie piękne słonko było i .... jak zrobiłam dwie to się rozlało na maxa :mad:

Nogi tylko takie koślawe na zdjęciu ;)

Posted

zrobiłaś dwie, wstawiłaś jedną - co to za sprawiedliwość?????? hę??? jest śliczny!!!!! jak on taki kochający to może jednak spotkamy się wpół drogi na spacer z Dropsem???? tzn moje baby też oczywista :)

Posted

malawaszka napisał(a):
zrobiłaś dwie, wstawiłaś jedną - co to za sprawiedliwość?????? hę??? jest śliczny!!!!! jak on taki kochający to może jednak spotkamy się wpół drogi na spacer z Dropsem???? tzn moje baby też oczywista :)

Na oba pytania Ci odpowiem: ja mam dwa psy :obrazic:

Możemy się spotkać w Katowicach na Muchowcu, Drops się na pewno ucieszy :evil_lol: Będą inne pieski i ludzie :diabloti: Kurde, szkoda, ze tak daleko mieszkasz :-(

Jambi - Gabryś w statyce?? Marzycielka :lol: Tam były jeszcze dwie suki, więc się działo :loveu:

Gabryś zeżarł swoje szelki :mad: Dziś go przyłapałam jak gryzł obroże p.kleszczom :lmaa:

Ze zdrówkiem jak zwykle: lepiej :crazyeye: Lokatorzy go opuścili, gula.... się zmniejsza :multi: mniej też kuleje. Rozmawiałam wczoraj z wetką: sugerowała, żeby to od razu wyciąć (bez USG) skoro to się zmniejszyło. Ale dziś gula jest mniejsza, to może warto poczekać i go nie kroić?? Ja mu spróbuję zrobić zdjecia i juz zabrałabym się za ogłaszanie :razz:

Posted

Te3z tak myślę :) Wetka nie widziała tej guli wcześniej, a naszego weta nie ma :/ On przez nią przekazał, że jeśli się to już nie zmniejsza, to on to obejrzy i być może wytnie bez usg. Ale dziś rano znów niespodziewajka :multi:

Czy ja to jasno tłumaczę?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...