Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

E-S napisał(a):
ADHD minie, ogarnie się chłopak, on teraz nieprzytomny ze szczęścia, że opuścił kraty "więźnia" :)

To nie jest ten typ adhd. On chyba jest nadpobudliwcem, albo hormony jeszcze grają.

No niestety, chłopak nie jest łatwy... Klatka jest dla niego zbawieniem. Oprócz tego co nas nie było, non stop chodzi, nie połozy się spać mimo iż jest zmęczony. Im dłużnej się kręci, tym bardziej się nakręca. Teraz go zamknęłam w klatce i po próbie przemeblowania w niej ;) śpi.

Aaaaaaa Figu - dzięki Wam serdecznie za poświecenie :Rose:

  • Replies 834
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ten sposób poświęcania się to całkiem przyjemny jest - fajnie jest mieć świadomość, że chociaż odrobinę pomogło się w poprawie losu potrzebującego psa.
A wczoraj to było ekstremum, Michał nie pamiętał nawet jak do Ciebie dojechaliśmy:smhair2:

Posted

To Ci powiem jeszcze, ze za jednym poświęceniem strzeliliście dwa gole, bo mi mój mąż marudził, że po nocy będzie się musiał po Kato włóczyć (leń jeden), a tak dziś bez szemrania zawiózł od nas ze schronu sunie do DS, której Garyś tymczas u mnie podkradł ;)

A takiego Gabrysia mam u siebie... Gabrycha ma szczęście, że go wcześniej nie widziałam

Posted

Napiszę, że nadwyżki pieniężne z bazarku Pompona, który znalazł DS - przechodzą na Gabrysia. Jeszcze nie ma wszystkich wpływów i bazarek nie rozliczony, ale na Pomponowym wątku jest zgoda co do tego, że w tej chwili najbardziej potrzebujący wsparcia kudłacz to Gabryś :)
Więc będzie jakaś kaska :)
Nie wiem jeszcze ile.
Zerduszko, pomiętoś ode mnie kudłaczka :) Ależ mi się podoba :) Na tych zdjęciach ze schronu nie wyglądał tak ładnie, taki kudłaty bidulec po prostu, a tu masz - piękny pies. Tą łapkę trzeba ratować.

Posted

Pomiętoszę, jak wypuszczę z wiezienia ;)
Ma się ten talent do wyszukiwania pięknych psów :P

Dziękuje za wsparcie, na razie nie wiemy ile na Gabrysiowa łapke pójdzie zł, ale nie chciałbym nie móc mu pomóc, bo nie ma za co. Dzięki wszystkim :)

Posted

Dziewczyny ja Wam wszystkim bardzo dziękuję.
Kudłaczki chyba maja w schronisku najgorzej. My mamy jeszcze jednego i coś musimy z nim zrobić, bo jest piękny, cudowny, przytulaśny, ale na spacerach. W schronisku nie wychodzi z budy i nikt nie ma szans go zobaczyć.

Nie sądziłam, że Gabryś będzie, aż tak nakręcony:) No merdał tym ogonem, łypał ślepiem spod kudłów, ale.... nie miał miejsca, żeby pokazać co potrafi:)

No i cały nasz schron, najpierw, że pies nieadopcyjny i trzeba będzie wyeliminować, a w tym tyg. już kierownik nie chciał go wypuścić, bo łapka zdrowa, gdyż nie "kuleje".
Nie wiem jakie zastrzyki, ale przypuszczam,że jak pomogły to na moment. Zresztą kto, by w kulejącym, śmierdzącym, kudłatym, zadredzonym Gabrysiu się takiej urody dopatrzył?

Jak będzie coś wiadomo co z łapką to poprosimy o allegro cegiełkowe. Będzie dobrze, teraz już musi być dobrze.
Zerduszko ile wet mu wpisał lat? choć to też do weryfikacji, bo u nas nagminnie, albo się psy postarza, albo odmładza nieprawdopodobnie.

Posted

Kudłacze mają ciężko, Gabryś ma sporo strupów. Z kupą tez niefajnie, co moge mu podać z domowej "apteczki'? Wczoraj zrobił 7 smordków, oj cięzko go bedzie utuczyc ;)

Wpisane ma, że ma rok i więcej bym mu nie dała ;) A co to za zastrzyki??

Szkoda mi go, bo widzę już jego uśmiechniętą mordę jak biega :loveu: Dziś już sam się kładzie koło mnie jak siedzę przy kompie, a nie łazi i jojczy czy skacze po mnie. On jest mały, a ma taki wielki łepol :loveu: Szkoda, ze pusty :evil_lol:

Posted

Oj tam. Pustego napewno nie ma. Poprostu to jeszcze dziecko. Trzeba poprzytulać, popieścić, zakochać:) Wszystkiego się nauczy. Duży łepek ma, dużo mu wiedzy wejdzie...:))

Posted

zerduszko napisał(a):
Kudłacze mają ciężko, Gabryś ma sporo strupów. Z kupą tez niefajnie, co moge mu podać z domowej "apteczki'? Wczoraj zrobił 7 smordków, oj cięzko go bedzie utuczyc ;)

Nifuroksazyd + lakcid. Lakcid można cały czas dopóki układ pokarmowy mu się nie przestawi. Nifuroksazyd w razie biegunki doraźnie.

Dobrze bardzo robi podawanie chrupek z royala tych łosoś + tapioka sensitivity, to specjalne chrupki na problemy z układem trawiennym.
Gotowane jedzenie pogarsza rozwolnienie - trzeba mieszać z tym royalem, wtedy OK.
Mój tymczasek Bugi przybierał na wadze po schronisku w Ostrowie Wlkp. 4 miesiące .... był szkieletem i lało się z niego po prostu, bardzo ciężko mu było przytyć. Ważył 12 kg, teraz 15 i nie wyglada na grubego, jest szczupły tylko wszystkich kości nie ma na wierzchu. Musi to potrwać.

Posted

Z niego to jest właśnie taki dzieciak, głuptasek. Możemy mu zmienić imię? Gamoń np. :lol:

Nie ma biegunki, ale bardzo często robi te smierdziuchy. Dziś już nie bakuje, pewnie wszystko mu się normuje, ale jutro będzie sam na dłużej, to co 3 h nie będzie mógł wychodzić.

Posted

Nifuroxazyd podaje się przez 6 dni, nie doraźnie;)przy biegunce, zwłaszcza bakteryjnej, stanach zapalnych jelit. Doraźnie można smecte, węgiel, no i oczywiście długotrwale jakiś probiotyk.

Posted

Sluchajcie kupiłam Natkowi na kłopoty jelitowe Dicoflor 30. Rewelacja. Żadnych biegunek, żadnych śmierdzących kupek. To są probiotyki. Może by tego spróbować. Koszt to około 22 zł za opakowanie 30 kapsułek. Ale trzeba by było skonsultować to jeszcze z wet. czy można G.

Posted

Ja ten post napisałam bo przeczytałam w ulotce że normuje pracę jelit, odbudowuje florę bakteryjną. Dlatemu.

A dzieciak jest to inna sprawa. I chyba pasuje do Niego jego imię. Gabryś, Gabryjel, Anioł, Stróż, Niebiańska piękność.
No chyba się zagalopowałam...

Posted

Wiem, że będzie ok, ale chciałabym mu pomóc szybciej dojść do normy ;)

Właśnie wlazł za Lizką do klatki, oj ona mu przetrzymuje futerko :lol:

Ogon dalej atakuje, najgorzej jak miał kość. Potem go już jakby bardziej gonił. Ciekawe czy to jakaś autoagresja czy natręctwo. Na szczęście do ludzi jest bardzo łagodny i posłuszny. Mogę go wówczas dotykać czy zawołać i przestaje. Oby to tylko chwilowe zachowania związane z ogólnym pobudzeniem.

Paduje mu Gabryś, bo do niego trzeba mieć anielska cierpliwość :lol:

Posted

kurcze... a ja mu tak Gabryś imię nadałam, bo już nie miałam konceptu:):):)Przy nazywaniu 100 psiaków w schronie imion zaczyna brakować:)

Posted

Kiedyś dawno temu słyszałam na ulicy jak ktoś wołał za psiakiem ( taki lew chow chow chyba) NIEMÓJ!!!!!!! Poszczałam się na miejscu i długo nic na oczy nie widziałam ze śmiechu!

Posted

No najlepiej to jednak z imionami ludzkimi:):):)
Maszeruję sobie dzielnie kiedyś z pracy i słyszę "Maksiu, Maksiu", więc się rozglądam za czterołapkiem, a tu.... chłopczyk. Na szczęście niczego nei palnęłam. Dodam, że mój osobisty pies to Maksio:)

Posted

Ludziom się nie podobają imiona ludzkie, a lubią zostawiać imiona psom. Dlatego ja bym mu zmieniła imię, przynajmniej do ogłoszeń. Mój poprzedni tymczas Romuś został przechrzczony w nowym domu na Remuś.

Był test na dziecko. Na początku zawarczał, ale nie wiem na kogo. Potem było ok, ale był na smyczy. Dziecko małe, a ja go jednak nie znam. Trochę się ogarnął z sikaniem i qpą. Wczoraj, to chyba z 5 razy posikał się w domu.

Posted

[quote name='leni356']Zerduszko, mogę go na kudłacze wkleić? Jak on ma na imię?
http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/bezdomniaki/Schron050.jpg
Nie ma imienia. Wiem tylko, że samiec... może z 6 lat ma. Przyjaźnie przybiegł do nas na głaski przez kraty. Nie wiem czy masz na wątku jakieś kudłacze od nas, ale wszystkie, które ja wklejałam mają domy.

Zaraz Ci wysyłam pw z kontem. Skleroza, przepraszam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...