Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

DZIR napisał(a):
Przepraszam,ze się wtrącam ale też uważam ,że pies przypomina terriera. Teriery to takie zabawki wypchane trocinami -twarde i sztywne. Psy innych ras są miekkie i potrafią długo leżeć zwinięte w kłębek. Terriery nie. Przypomina softa. ale czy ma bardzo mieciutkie delikatne futerko?.

futerko ma właśnie takie dość delikatne,po wyczesaniu puszyste tak mówiła ZuziaM.Ale takie jest tylko przez ok 2 godziny.Robią się takie dredy.Denis ma bardziej sztywną sierść.Taką suchą.

Posted

daga31081980 napisał(a):
futerko ma właśnie takie dość delikatne,po wyczesaniu puszyste tak mówiła ZuziaM.Ale takie jest tylko przez ok 2 godziny.Robią się takie dredy.Denis ma bardziej sztywną sierść.Taką suchą.

Ryzyka nie ma . Trzeba go ostrzyc w miarę możliwości na teriera. długość sierści" na szczotę" / nie golić/ ,bo wkrótce ma być chłodno.

Posted

Dopóki da się wyczesać, nie ma kołtunów, skóra zdrowa i długa sierść nie przeszkadza Anikowi znacząco w normalnym funkcjonowaniu, też bym była ostrożna z tematem strzyżenia - głównie ze względu na to, że Anik, z tego co pamiętamy z opisów i relacji, reaguje autentyczną paniką na takie zabiegi i trzeba do tego używać środków uspokajających...

A może coś się zmieniło, może Anik zaufał? ZuziuM, napisz, proszę, co myślisz i co obserwujesz?

Posted

Tak, Aniś był co roku strzyżony w przytulisku, ze względu na to że nie dawał się wyczesywać i robiły się dredy, i musiał być do takiego strzyżenia usypiany bo bardzo się bał i to przeżywał :(

Ja jakoś wolę takiego kudłatego Aniczka :)

Posted

ależ cioteczki nie ma co się dziwić że on się boi takich rzecz.On przecież nie widzi i ma bardziej wyostrzony słuch.Ale on jak taki kudłacz to taka pociecha ale zaczepny skubaniec jest do innych psiaków jak cholewcia :)

Posted

Anus juz pozwala sie wyczesywac bez problemow. Czasami nawet bardzo mocno musze szarpac, bo sie cos splacze, ale i wtedy stoi cierpliwie i czeka az skoncze. Robie takie zabiegi zawsze podczas spacerow.

Posted

zuziaM napisał(a):
Anus juz pozwala sie wyczesywac bez problemow. Czasami nawet bardzo mocno musze szarpac, bo sie cos splacze, ale i wtedy stoi cierpliwie i czeka az skoncze. Robie takie zabiegi zawsze podczas spacerow.


Ufa Tobie :) :)

Posted

Aniczek cuuuudny :loveu: Uwielbiam to zdjęcie!



[quote name='Dogo07']Aniś jest wspaniałym pieskie, i myślę że już dawno by miał własny dom gdyby nie to że nie przepada za innymi pieskami.
No tak :) Były fajne domki, ale niestety zapsione, a fajny z dziewczynami JESZCZE się nie zgłosił.

Aniczek dziękuje cioci Agnieszce_K za dokarmienie skarpety :loveu:

Posted

daga31081980 napisał(a):
ależ cioteczki nie ma co się dziwić że on się boi takich rzecz.On przecież nie widzi i ma bardziej wyostrzony słuch.Ale on jak taki kudłacz to taka pociecha ale zaczepny skubaniec jest do innych psiaków jak cholewcia :)


Ma charakterek Aniczek :).

Nikt się chyba nie dziwi Aniczkowym reakcjom. I tak, biorąc pod uwagę, większość jego życia i to co przeszedł, zanim trafił do Zuzi, to jest mocny psychicznie psiak.

Posted

No i kliknęłam Mantis. Cudo, nie pies, po prostu cudo, a do tego, nieco zamarłam, bo jest w 99% niczym klon mojego przygarniętego Remisia. Jakie to szczęście, że jest już w dobrych rękach.

Posted

Oj cudo, cudo :) Metamorfozę przeszedł jak Bingo, a i dla konkurencji tak samo "miły" ;)
Do pełni szczęścia potrzebny mu "tylko" klon majqu :fadein:

Posted

To jest absolutnie podkołderna wersja... po prostu cudowność.
Jejku, czemu jeszcze nikt się na jego urodzie i charakterze nie poznał na tyle, by chcieć jego i tylko jego. Eh... ludzie to ślepcy i okiem i sercem.

Posted

Dagmara, ale Ty slicznie te zdjecia obrabiasz ... no cudo !!!!
Pewnie sie naraze ciotkom, ale na tych Twoich zdjeciach to Anis jest sporo piekniejszy niz w naturze ... hi, hi, hi ....

Dagmara obiecala, ze nas jeszcze nie raz odwiedzi, wiec wtedy zrobimy zdjecia zaraz po wyczesaniu anisiowego futerka.
Zobaczycie wtedy jaki to wielki kudlaty pompon !!!
I zauwazylam, ze ma dwa dredziaki pod paszka, zaraz lece je wyciac.
Chcialabym tez skrocic muz siersc pod brzuchem kolo siusiaka, bo tam ma zawsze mokro i na dodatek ta mokra pozlepiana siersc jest stale utytlana w blocie.
Anisia pyszczek tez jest zawsze mokry. Nie wiem czy to od wody, ktora mu zostaje na pysiu czy sie tak slini .....

Posted

zuziaM napisał(a):

Chcialabym tez skrocic muz siersc pod brzuchem kolo siusiaka, bo tam ma zawsze mokro i na dodatek ta mokra pozlepiana siersc jest stale utytlana w blocie.
Anisia pyszczek tez jest zawsze mokry. Nie wiem czy to od wody, ktora mu zostaje na pysiu czy sie tak slini .....

Ja też mojemu Aresowi wycinam , a sierść na tylnich łapach od czasu do czasu piorę bo sobie obsikuje i robią się dredy. Mój juzio też ma wiecznie mokrą mordę , pytałam hodowców czy to morma i okazuje się ,że nie. Psy , które mają bardziej twardą , suchą kozią czy nawet wełnistą sierść nie nasiąkają tak jak psy z miękką , jedwabistą sierścią ( a taką właśnie ma mój Ares i podejrzewam,że Anik też). Takie jedwabiste futerko dodatkowo z gęstym podszerstkiem jest pięknę ( szczególnie po wyczesaniu) ale szybciej się kołtuni i zamoczone długo schnie.

Posted

Powinno się po każdym piciu wody wytrzeć pyszczek szmatką.
Ale jeśli Anikowi nie przeszkadzają mokre kudełki na pyszczku to może nie potrzeba.
Czytałam gdzieś że tak się robi kudłatym psiakom :).

Posted

Tak się zastanawiam czy Anik faktycznie ma aż 14 lat ? Może to ludzi odstrasza w ogłoszeniach ? Przecież to taki energiczny wesoły psiak.

Posted

A ja bym chciała, żeby ktoś pokochał Anika bezwarunkowo... Spojrzał, "padł" z wrażenia, pojechał, przytulił, pokochał... takie tam, malutkie marzenie.

Posted

Dogo07 napisał(a):
Tak się zastanawiam czy Anik faktycznie ma aż 14 lat ? Może to ludzi odstrasza w ogłoszeniach ? Przecież to taki energiczny wesoły psiak.

Wejdźcie proszę na stronę schroniska "na paluchu" w Warszawie w dział "zaadoptowane". Właśnie ktoś adoptował niewidomego kundelka staruszka .który był 9lat w schronisku. Nawet nie podawali wieku ,czyli był mocno starszy . Anik przy nim to gwiazdor. Moim zdaniem trzeba zmienić strategie reklamową. Nie podawać wieku w ogłoszeniach lub pisać" w srednim wieku " Mój wet twierdzi,że u dojrzałych psów wiek można określi w przybliżeniu. zwłaszcza jak nie znamy historii psa.tzn sposóbu odżywiania , przebytych chorob itd .Denis np. ma bardzo zniszczone zęby bo gryzł kraty z bólu/ zapalenie uszu/, z rozpaczy i po prostu z nudów. Biorąc pod uwagę żywiołowy sposó bycia Anika to może mieć 8-10 lat max.

Posted

A może poprosimy Majqę o zupełnie nowe spojrzenie tekstowe? Majqo, piszesz w wyjątkowy sposób - taki tekst z ostatnimi, przepięknymi zdjęciami, dałby Anikowej promocji świeżą "szatę".
Zgodzisz się?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...