divia_gg Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Zrobilam poprawiony plakacik barosława. Jak ktos chce to prosze i info, bo zrobilam w wordzie, coby latwiej sie drukowalo. Prosze zainteresowanych o prv z adresami mailowymi i wtedy wysle, ok?? Quote
Jola i Czterołapy Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Wysłałam! Na krótki urlop przyjechała koleżanka, która pracuje w Warszawie. Wydrukujemy więcej i będą też w Warszawie w okolicach Okęcia :) Quote
divia_gg Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Mysle ze w tej sytuacji trzeba szukac wszedzie...:roll: Quote
kiziamizia1110 Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Jaaga napisał(a):Niestety, skutki paskudnej pogody i wilgoci nie omineły Barego. Bary kaszle i jest dziś czwarty dzień na antybiotykach. Na szczęście jest lepiej. Za zastrzyki zapłaciłam w sumie jedynie 20 zł. Mam tylko zwykły paragon za jedna serię, bo lekarz nie chciał imennego zaświadczenia wypisać, a za pierwsze Andrzej nie wziął. Chcieliśmy go dac do Soni na dzień, żeby przewietrzył się w kojcu, jednak rzucił się na nią i pogryzl. Teraz nawet nie za miske, tylko za to, ze odważyła sie szczeknąć. Divio, w związku z tym, że Bary robi się coraz bardziej dominujący, może nie piszmy w ogloszeniach, ze nadaje sie do dzieci. Co prawda, jest cały czas mily i przyjacielski dla ludzi, ale nie wiadomo, jakby mógl sie zachowac w nowym domu względem małego dziecka. Nie chciałabym tragedii. Wiadomo, dzieci są też rózne i strach pomyslec, jakby tak samo zareagował, gdyby dziecko pogrzebało mu w misce. Chyba, ze trafiłby za psiarza, który poradziłby sobie z jego charakterem. Witam ja przygarnełam labladorkę pani Jola wie o co chodzi ale wy może nie więc napisze Tola postawiła się na moją 5 letnią córeczkę bo Eliza chciała zabrać jej kość mówiłam jej że tak się nie robi ale Tola zmów postawiła się na nią o zabawkę na wizycie u weta powiedziałam o tym zdarzeniu powiedział że trzeba przypilnować żeby Eliza zabrała jej coś stanowczo i się nie wystraszyła i tak zrobiliśmy, podziałało zabrała jej kość jak Tola ją obgryzała taką ze ścięgien prasowanych położyła się przed Elizką i ją prosiła żeby jej oddała od tej pory Mała naet jej z miski wyciąga jedzenie jak je może drastyczny sposób ale skuteczny bynajmiej w Toli przypadku a naprawde dopuki tego nie zrobiliśmy to warczała za każdym razem jak tylko Eliza kołoniej przechodziła a Tola miała pluszaka czy coś schomikowane na legowisku Quote
Jola i Czterołapy Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 W przypadku Toli podziałało... i całe szczęście, że podziałało! Sposób faktycznie jest drastyczny i osobiście nie odwazyłabym się na taki eksperyment, a przynajmniej nie w przypadku każdego psa :roll: Justynko, Ty znasz Tolę, Twój wet ja zna... poradził, bo miał podstawy do przewidywania reakcji Toli. Barego nie znamy. Jak zareagowałby Bary? To jedna wielka niewiadoma :shake: Jedno jest pewne: jeżeli małe dziecko i pies są razem, dorosły musi mieć nad nimi kontrolę! Zarówno dzieci jak i zwierzęta zachowują się czasem nieprzewidywalnie :evil_lol: Quote
Jaaga Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Święte słowa. Bary do naszej młodszej córki tuli się i ją liże, ale dzieci nigdy nie grzebały mu w misce. Nie odważyłabym sie na taki eksperyment, bo Bary waży 40 kg i kiedy pierwszy raz zaatakował Sonie, to chwycił ja od razu za gardło. Miała szczęście, że ma tyle wiszącej luźno skóry, bo i tak krwawiła kilka godzin. Zdjęcia Barego: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
divia_gg Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Tak sobie mysle, ze nie bede w ogloszeniach pisala o tym, ale jakby sie znalazl domek z dzieckiem to uczulic na to. Bo on nie jest jakis agresor do ludzi, wiec po co zniechecac juz na starcie. Wystarczy info o tym ze bez innych zwierzat. A do ludzi, to juz przy kontakcie. Przeciez wiadomo to ies jest. Mnie zawsze uczulano, zebym nie grzebala w misce. Teraz wiadomo inaczej, bo ja "rzadze" moimi psiakami, ale kiedys uwazalam zawsze. Obcemu psu juz w misce bym nie grzebala. Jak mala Mitzi "atakowala" jak zblizalam reke do jej jedzenia jeszcze na parkingu to co sie dziwic innym psiakom. Tak to juz jest i juz;) Quote
Jaaga Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Też chciałabym umieć "rządzić" moimi psami i przy okazji dziećmi:evil_lol:. Divia, jak to robisz, ze Cie słuchają, bo mnie jakos sie to nie udaje? Quote
divia_gg Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Jaaga napisał(a):Też chciałabym umieć "rządzić" moimi psami i przy okazji dziećmi:evil_lol:. Divia, jak to robisz, ze Cie słuchają, bo mnie jakos sie to nie udaje? Wiesz ze nie wiem, jakos tak wychodzi. Oczywiscie nie jest to "rzadzenie" i rozstawianie po katach, ale ogolnie np mimo otwartej bramy nie wychodza, spia na swoich legowiaskach. Tu akurta Zuza jest przodownikiem. Nie wyobrazam sobie zeby wystartowal ktorys z zebami. No takie tam. Wiesz one sie sa jakos szkolone powiedzialabym nawet, ze puszczone samopas;) ale jak trzeba to grzeczne. Moze mialam szczescie ze takie akurat mi sie trafily:) I oczywiscie z klasyfikacji wylaczam najswiezszy nabytek - Czarnego, ktory nieco wychodzi poza moja "klasyfikacje" grzecznosci. Ale nie narzekam. :evil_lol: Quote
kika22 Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Sliczne fotki Barego. Ja bym nie pisała nic o dzieciach. Potencjalnemu domkowi zaznaczyłabym tak jak przy kazdym psie, ze potrzebna ostroznosc i nadzór dorosłego w stosunku pies i dziecko. Tymbardziej, ze duzy pies moze zrobic krzywde niechcący np. machajac ogonem ;-) Quote
divia_gg Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 kika22 napisał(a):Sliczne fotki Barego. Ja bym nie pisała nic o dzieciach. Potencjalnemu domkowi zaznaczyłabym tak jak przy kazdym psie, ze potrzebna ostroznosc i nadzór dorosłego w stosunku pies i dziecko. Tymbardziej, ze duzy pies moze zrobic krzywde niechcący np. machajac ogonem ;-) Dokladnie tak bym to ujela;) Bo nie mozna go demonizowac, a ogloszenia musza zachecac;) Quote
Jaaga Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Kolejna kielecka bieda w ogromnej potrzebie. Proszę o zaglądnięcie na wątek: http://www.dogomania.pl/threads/186551-Kala-w-UMIERALNi.Ma-szanse-na-lepsze-zycie.Potrz.transp-KIELCE-KATOWIC-lub-Kielce-KR Quote
Linssi Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Bary wskakuje na gore!! Czekamy na domek. I domek przyjdzie bo przyjsc musi! Quote
kika22 Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 O jak cicho u Barego ;-) Nikt nie zajrzy do "gada" Quote
elkate Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Piękne fotki pieknego psa, a domku nie ma. Wysyłam na Barego "grosik" Quote
divia_gg Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 elkate napisał(a):Piękne fotki pieknego psa, a domku nie ma. Wysyłam na Barego "grosik" Melduje wplyw wspomnianej deklaracji;) Quote
erka Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Divia_gg, a jak wygląda sytuacja ogłoszeniowa Barego, czy nie trzeba mu powtórzyć pakietu, bo zero odzewu. Quote
divia_gg Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 erka napisał(a):Divia_gg, a jak wygląda sytuacja ogłoszeniowa Barego, czy nie trzeba mu powtórzyć pakietu, bo zero odzewu. Kolo 17 maja mial komplet....Niebawem ponowie... erka napisał(a):Baruś czeka na dom już tak długo:(. Za dlugo, zdecydowanie. Quote
erka Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Bary, bardzo sympatyczny psiak, duży , ale łagodny. Doskonale nadaje się do domu z ogrodem, gdzie równiez może spełniać rolę stróża, bo choć przyjazny, to wyglądem wzbudza respekt. Quote
Jola i Czterołapy Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Dadałabym jeszcze, że Bary to piękny pies :) Quote
erka Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Jola+Rani+Sari napisał(a):Dadałabym jeszcze, że Bary to piękny pies :) Ależ oczywiście!:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.