Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 739
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Psy wyczuwaja ludzi lubiacych zwierzeta. Wczoraj stalismy w czasie przerwy na szkoleniu na zewnatrz budynku i szedl pies z pancia na spacer. Wiadomo, ze podbiegl prosto do mnie i polizal mnie po twarzy, lape dawal, mimo, ze mnie widzial pierwszy raz. Nawet ta pani byla zdziwiona. ... Dobrze, ze Tosia miala takiego w sumie obcego pana, ktorego polubila.

Posted

Tośia zaczyna się powoli przekonywac do ludzi ma jeszcze dwie osoby którym da sie pogłaskać i tuli sie do nich to już z pacownikiem od ogrodzenia trzy:lol:

Posted

Moze wbrew pozorom nie była jeszcze pewna siebie u Was i Was samych...Może ufała tylko Wam.Nie wiadomo co w tym psim łebku sie działo.Dobrze,że sie wszystko normalizuje,a jako przytulanka wiecej głaskow dostanie,bo do niej,to sie nawet schylac nie trzeba:evil_lol:Kochany mądry Zorzulek!:lol:Czyli sukcesy są.

Posted

Tosia biega swobodnie przed domem,chyba podoba jej sie , że ma tyle miejsca do biegania. Teraz nawozimy ziemie a Tośka wyłazi na te góre ziemi i zasypia.:evil_lol: Mamy jednak mały problem z psami ponieważ zasadziliśmy sobie ładne drzewka pezed domem ,wstajemy rano a tu wszystkie wykopane Toska z Tytusem cały czas sie do nich dobierają może pachnie im nawóz do tych drzew . A wogóle Tosia jest teraz w swoim żywiole ciągle sie chce bawić, biegać.Troche ja odchudzamy to ruch jej dobrze zrobi :p Pozdrawiamy

Posted

Jest to problem z nowymi drzewkami, jeszcze jak 2 psy sa i kombinuja caly czas. Moze jakies plotki drewniane czy plastikowe by chwilowo pomogly, dopoki drzewa sie nie wezma za siebie. Ciekawe jak tam Tosia odchudzona :D

Posted

Trzeba sie z gagatkami dogadac,zeby dały spokój z drzewkami,mysle ,ze w czasie "akcji"przepłoszyc,ze nie wolno,ale niekoniecznie to poskutkuje.A psiaki sie dopskonale dogadują jak psocą.Moja Nutka w zimie "przycięła "wszystko co wystawało spod śniegu.Troche odchorowało,ale rośnie wszystko.A co do diety mniej jedzonka i ruch zrobi swoje.Ale...moja sunia jak ograniczyłam jedzenie zaczęła kraść FILipowi i ze stołu...

Posted

Drzewka dalej atakowane nawet płotki nie pomagają.Tosia razem z Tytusem spędza dnie i już noce na dworze . Ostatnio rano nie moglismy jej znależć bo zawsze śpią pod drzwiami a Tosia weszła do budy Tytusa i spędziła tam noc czasami nawet wchodzi tam w dzień w przeciwieństwie do tytusa bo on jeszcze nigdy nie wszedl do budy bo chyba sie boi.Dogadują się razem razem psocą a potem udają niewiniątka.Tosia przy Tytku nabiera powoli formy biega za nim jak szalona i daje rade.Potem lezą razem zmęczeni i przytulają się do siebie .Mamy porobione zdjęcia ,dodamy je po świętach.Moje dzieci cieszą się bardzo że Tośka jest z nami,ostatnio rozmawiali czy tosie do tej pory by już ktos zabrał ze schroniska gdybyśmy jej nie wzieli.:lol:Pozdrawiamy cieplutko.

Posted

A ja się zastanawiam, czy może zakopanie psich koop pod tymi drzewkami by nie pomogło? Takie patenty stosuje na pewno Murka w hotelu, gdy psy zaczynają jej ryc dziury na terenie. Podobno działa. Ja nie sprawdzałam, bo na całe szczęście mamy problem "jedynie" z kretem.
Fakt, że psiaki zazwyczaj kładą się tam, gdzie było świeżo rozkopane. Ostatnio nawieźlismy ziemi pod dom i posialiśmy tam trawę, no i standardowo musiał stanąc prowizoryczny płotek, tym razem z taśmy. On działa i tak na półgwizdka, bo moja starsza sucz, gdy biegnie to i ponad metrówki bierze ot tak, od niechcenia, więc taka taśma to dla niej nie problem, ale zawsze ją nieco wyhamowuje, a czasami się nawet zastanowi, czy aby na pewno chce skoczyc ;)

Posted

U mnie na szczescie drzewa juz sa duze, ale jak byly male, po posadzeniu to niestety niejedno zaliczylo upadek, bo zostalo podkopane. Takze trzeba regularnie sprawdzac i dobrze ziemi dookola ubic, moze kora posypac, to nie bedzie tak mokra ziemia kusic psiakow.

  • 2 weeks later...
Posted

Witam .Pisze bo musze sie pochwalic że nasza Tosia zaczęła tolerować ludzi którzy do nas przychodzą . Od kąd jest na dworze zachowuje sie zupełnie inaczej daje sie głaskać i przytulać ale jak do nas przychodzą to odrazu mówimy żeby ja głaskali i mówili do niej, bo jeszcze nie jestesmy jej pewni na 100 procent.Ale jak na razie to jest bardzo dobrze wariują z tytusem całymi dniami ,zdarza się też że pokazuja sobie zęby ale ogólnie chyba się lubią. Przyznam szczerze że myślałam że Tosia będzie się rzucać z zębami do wszystkich jak na początku.Ale ona chyba czuje że nikt jej nie robi kzywdy i zachowuje się normalnie poszczeka powącha i chce pieszczocha żeby ją głaskać.:lol: Fajna z niej psina.

Posted

Zapomniałam dodać że Tośka znalazła sobie nowe miejsce do spania,i w nocy włazi na hustawke ogrodową i zasypia , a my zastanawialismy sie co ta huśtawka taka brudna aż ją przyłapalismy. Wyglada to śmiesznie Taka mała krówka leży a huśtawka sie buja a Tosia oczy zamkniete i śpi.:lol:

Posted

Madra suczka, wybrala sobie 'kolyske' do spania :D Pobuja sie, pobuja na hustawce i spi jak dziecko.

Co do obcych to wspaniala wiadomosc, ze sie oswaja z nimi :D Mozna by jakis znajomych namowic, zeby od czasu do czasu dawali Tosi smakolyki na powitanie, nie ma to jak przekupstwo ;-)

Zęby moje suczki tez sobie czasem pokazuja, szczegolnie starsza mlodszej, jak chce miec spokoj, a mloda jej przeszkadza. To tak jakby mowila :zostaw mnie, chce miec chwile spokoju.

  • 2 weeks later...
Posted

zdjęcia trzeba zamieścić na innym serwerze- można to zrobic na imageshack.us lub fotosik.pl picasaweb czy jakimkolwiek innym- potem kopiuje się link do zdjecia i za pomocą ikonki "dodaj grafikę" zamieszcza tutaj na forum- w 1 poście nie moze byc więcej niż 5 zdjęć :)
mam nadzieję, że coś pomogłam :)

Posted

BARDZO się cieszę że sunia w swoim domku !
Wszystko się ułoży, musicie się wszyscy obyć ze zobą to normalne, jeszcze chwilka :)
Najlepszego Kochani !

Posted

adopcja Tosi to dla mnie chyba największe zaskoczenie :) serio- nie sądziłam, że Tosia znajdzie dom, choć bardzo bardzo tego chciałam :)
często zdarzają się adopcje psów maltretowanych, cudem uratowanych... a Tosia po prostu jest jaka jest- nie ma żadnej tragicznej historii w tle ( pomijając czas spędzony w schronisku). Bardzo sie cieszę, że dziewczynka ma dom :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...