kaskadaffik Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Pięknie!! a Tośka może zaczyna odpuszczać :) super, że teraz bezpiecznie może hasać na zewnątrz :) Quote
Ulka18 Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Psy wyczuwaja ludzi lubiacych zwierzeta. Wczoraj stalismy w czasie przerwy na szkoleniu na zewnatrz budynku i szedl pies z pancia na spacer. Wiadomo, ze podbiegl prosto do mnie i polizal mnie po twarzy, lape dawal, mimo, ze mnie widzial pierwszy raz. Nawet ta pani byla zdziwiona. ... Dobrze, ze Tosia miala takiego w sumie obcego pana, ktorego polubila. Quote
Rossi76 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Tośia zaczyna się powoli przekonywac do ludzi ma jeszcze dwie osoby którym da sie pogłaskać i tuli sie do nich to już z pacownikiem od ogrodzenia trzy:lol: Quote
halcia Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Moze wbrew pozorom nie była jeszcze pewna siebie u Was i Was samych...Może ufała tylko Wam.Nie wiadomo co w tym psim łebku sie działo.Dobrze,że sie wszystko normalizuje,a jako przytulanka wiecej głaskow dostanie,bo do niej,to sie nawet schylac nie trzeba:evil_lol:Kochany mądry Zorzulek!:lol:Czyli sukcesy są. Quote
Rossi76 Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Tosia biega swobodnie przed domem,chyba podoba jej sie , że ma tyle miejsca do biegania. Teraz nawozimy ziemie a Tośka wyłazi na te góre ziemi i zasypia.:evil_lol: Mamy jednak mały problem z psami ponieważ zasadziliśmy sobie ładne drzewka pezed domem ,wstajemy rano a tu wszystkie wykopane Toska z Tytusem cały czas sie do nich dobierają może pachnie im nawóz do tych drzew . A wogóle Tosia jest teraz w swoim żywiole ciągle sie chce bawić, biegać.Troche ja odchudzamy to ruch jej dobrze zrobi :p Pozdrawiamy Quote
Ulka18 Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Jest to problem z nowymi drzewkami, jeszcze jak 2 psy sa i kombinuja caly czas. Moze jakies plotki drewniane czy plastikowe by chwilowo pomogly, dopoki drzewa sie nie wezma za siebie. Ciekawe jak tam Tosia odchudzona :D Quote
Rossi76 Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Dajemy jej troche mniej jedzonka , ale jeszcze po niej nie widać że schudła:lol: Quote
halcia Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Trzeba sie z gagatkami dogadac,zeby dały spokój z drzewkami,mysle ,ze w czasie "akcji"przepłoszyc,ze nie wolno,ale niekoniecznie to poskutkuje.A psiaki sie dopskonale dogadują jak psocą.Moja Nutka w zimie "przycięła "wszystko co wystawało spod śniegu.Troche odchorowało,ale rośnie wszystko.A co do diety mniej jedzonka i ruch zrobi swoje.Ale...moja sunia jak ograniczyłam jedzenie zaczęła kraść FILipowi i ze stołu... Quote
Rossi76 Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 Drzewka dalej atakowane nawet płotki nie pomagają.Tosia razem z Tytusem spędza dnie i już noce na dworze . Ostatnio rano nie moglismy jej znależć bo zawsze śpią pod drzwiami a Tosia weszła do budy Tytusa i spędziła tam noc czasami nawet wchodzi tam w dzień w przeciwieństwie do tytusa bo on jeszcze nigdy nie wszedl do budy bo chyba sie boi.Dogadują się razem razem psocą a potem udają niewiniątka.Tosia przy Tytku nabiera powoli formy biega za nim jak szalona i daje rade.Potem lezą razem zmęczeni i przytulają się do siebie .Mamy porobione zdjęcia ,dodamy je po świętach.Moje dzieci cieszą się bardzo że Tośka jest z nami,ostatnio rozmawiali czy tosie do tej pory by już ktos zabrał ze schroniska gdybyśmy jej nie wzieli.:lol:Pozdrawiamy cieplutko. Quote
Reno2001 Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 A ja się zastanawiam, czy może zakopanie psich koop pod tymi drzewkami by nie pomogło? Takie patenty stosuje na pewno Murka w hotelu, gdy psy zaczynają jej ryc dziury na terenie. Podobno działa. Ja nie sprawdzałam, bo na całe szczęście mamy problem "jedynie" z kretem. Fakt, że psiaki zazwyczaj kładą się tam, gdzie było świeżo rozkopane. Ostatnio nawieźlismy ziemi pod dom i posialiśmy tam trawę, no i standardowo musiał stanąc prowizoryczny płotek, tym razem z taśmy. On działa i tak na półgwizdka, bo moja starsza sucz, gdy biegnie to i ponad metrówki bierze ot tak, od niechcenia, więc taka taśma to dla niej nie problem, ale zawsze ją nieco wyhamowuje, a czasami się nawet zastanowi, czy aby na pewno chce skoczyc ;) Quote
halcia Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 Baaaardzo czekam na zdjęcia ,tymczasem świątecznie pozdrawiam. Quote
Ulka18 Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 U mnie na szczescie drzewa juz sa duze, ale jak byly male, po posadzeniu to niestety niejedno zaliczylo upadek, bo zostalo podkopane. Takze trzeba regularnie sprawdzac i dobrze ziemi dookola ubic, moze kora posypac, to nie bedzie tak mokra ziemia kusic psiakow. Quote
Rossi76 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Witam .Pisze bo musze sie pochwalic że nasza Tosia zaczęła tolerować ludzi którzy do nas przychodzą . Od kąd jest na dworze zachowuje sie zupełnie inaczej daje sie głaskać i przytulać ale jak do nas przychodzą to odrazu mówimy żeby ja głaskali i mówili do niej, bo jeszcze nie jestesmy jej pewni na 100 procent.Ale jak na razie to jest bardzo dobrze wariują z tytusem całymi dniami ,zdarza się też że pokazuja sobie zęby ale ogólnie chyba się lubią. Przyznam szczerze że myślałam że Tosia będzie się rzucać z zębami do wszystkich jak na początku.Ale ona chyba czuje że nikt jej nie robi kzywdy i zachowuje się normalnie poszczeka powącha i chce pieszczocha żeby ją głaskać.:lol: Fajna z niej psina. Quote
Rossi76 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Zapomniałam dodać że Tośka znalazła sobie nowe miejsce do spania,i w nocy włazi na hustawke ogrodową i zasypia , a my zastanawialismy sie co ta huśtawka taka brudna aż ją przyłapalismy. Wyglada to śmiesznie Taka mała krówka leży a huśtawka sie buja a Tosia oczy zamkniete i śpi.:lol: Quote
Ulka18 Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Madra suczka, wybrala sobie 'kolyske' do spania :D Pobuja sie, pobuja na hustawce i spi jak dziecko. Co do obcych to wspaniala wiadomosc, ze sie oswaja z nimi :D Mozna by jakis znajomych namowic, zeby od czasu do czasu dawali Tosi smakolyki na powitanie, nie ma to jak przekupstwo ;-) Zęby moje suczki tez sobie czasem pokazuja, szczegolnie starsza mlodszej, jak chce miec spokoj, a mloda jej przeszkadza. To tak jakby mowila :zostaw mnie, chce miec chwile spokoju. Quote
halcia Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 HEJ!Koniecznie zrób zdjęcie na tej huśtawce.....i filmik....plissssss:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Rossi76 Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Chciałam zamiescić kilka zdjęć Tosi i nie bardzo wiem jak to zrobić czy wykupuje sie jakiś abonament? próbowaliśmy już kilka razy i nic. Quote
eloise Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 zdjęcia trzeba zamieścić na innym serwerze- można to zrobic na imageshack.us lub fotosik.pl picasaweb czy jakimkolwiek innym- potem kopiuje się link do zdjecia i za pomocą ikonki "dodaj grafikę" zamieszcza tutaj na forum- w 1 poście nie moze byc więcej niż 5 zdjęć :) mam nadzieję, że coś pomogłam :) Quote
halcia Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Jak sobie nie poradzisz,to wyślesz meilem do Ulki18 albo eloise i One wstawia. . . Quote
ewa36 Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 BARDZO się cieszę że sunia w swoim domku ! Wszystko się ułoży, musicie się wszyscy obyć ze zobą to normalne, jeszcze chwilka :) Najlepszego Kochani ! Quote
eloise Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 tak, do mnie zawsze można wysłać :) [email protected] Quote
Ulka18 Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Mozna tez wyslac zdjecia na mail : [email protected]. Wstawie z radoscia zdjecia :D Quote
eloise Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 adopcja Tosi to dla mnie chyba największe zaskoczenie :) serio- nie sądziłam, że Tosia znajdzie dom, choć bardzo bardzo tego chciałam :) często zdarzają się adopcje psów maltretowanych, cudem uratowanych... a Tosia po prostu jest jaka jest- nie ma żadnej tragicznej historii w tle ( pomijając czas spędzony w schronisku). Bardzo sie cieszę, że dziewczynka ma dom :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.