-
Posts
65 -
Joined
-
Last visited
Rossi76's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
Rossi76 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
napewno wyglaskamy i wyczochramy -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
Rossi76 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Witam , dawno się tu nie oddzywalismy, ale jesteśmy nasza księżniczka w te upały była wykończona ale wieczorami trochę jej lepiej , kochane psisko bardzo wdzięczne jak jesteśmy na dworze to zachęca do zabawy , przynosi piłkę sama biega po placu podskakując radośnie chyba juz zapomniala schroniskowe czasy , byla na szczepionce i pani doktor stwierdzila ze to madra psina wyglaskala ja a Tosia lezala do gory nogami , czasami jeszcze coś nam podkradnie np buta ale lezy z nim i nie gryzie pozdrawiamy mocno niedlugo sie odezwiemy znowu -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
Rossi76 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Tak byl wykastrowany -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
Rossi76 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='halcia']Rossi mamy w Mielcu radosne cudo kaukazowate,tylko by sie bawił pieszczoch,ale to daleko....Ramzes.[/QUOTE] Na razie damy sobie spokój bo ja to bym wzięła jeszcze psiaka ale mój maż powiedział ze Teraz będziemy mieli już tylko Tosie, dokąd z nami bedzie . Niewiadomo jeszcze czy pani ktora ugryzl nie wniesie sprawy do sądu. Prosiliśmy ja żeby sie zastanowiła bo nie było to celowe porostu wyleciał i ugryzł -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
Rossi76 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='halcia']Rossi mamy w Mielcu radosne cudo kaukazowate,tylko by sie bawił pieszczoch,ale to daleko....Ramzes.[/QUOTE] Na razie damy sobie spokój bo ja to bym wzięła jeszcze psiaka ale mój maż powiedział ze Teraz będziemy mieli już tylko Tosie, dokąd z nami bedzie . Niewiadomski jeszcze czy pani ktora ugryzl nie wniesie sprawy do sądu. Prosiliśmy ja żeby sie zastanowiła bo nie było to celowe porostu wyleciał i ugryzł -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
Rossi76 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='halcia']Rossi,jak tam sie miewa następca Tytuska?Czy psiaki dobrze sie czują ze sobą?Serdecznie pozdrawiamy i prosimy o fotki w wolnej chwili,raz ze często wspominamy Zorze/Tosie,a dwa nie ukrywam jestesmy ciekawe nowego psiaka.:)[/QUOTE][HR][/HR]Witam. U Tosi wszystko w porządku . Tytus okazał się bardzo groźnym agresywnym psem ugryzł już 2 osoby i zaczął skakać do naszej Julki. Z tego powodu mamy duzo nieprzyjemności . Postanowiłam że go oddamy bo nie ma sensu trzymać psa który nas nie słucha i jest agresywny.I tu zaczęły sie schody w schronisku w Wojtyszkach powiedzieli ze oni tego psa nie przyjmą . obdzwoniłam wszystkie schroniska i nigdzie go nie chcieli przyjąć. w Wojtyszkach wiedzieli że ciagle do nich wydzwaniamy i odbierała zawsze sprzątaczka lub kierowca i poinformowali mnie ze szef nie wyraża zgody i ze mam już tam więcej nie dzwonić. Zadzwoniłam tylko poinformować ich ze zgłaszam sprawę na policje i nagle za 5 minut dostałam tel że mam go rano przywieść. Straszne doświadczenie. jednak toska jest ze schronu ale to zupełnie inny pies ona ma w sobie tyle psiej milosci i wiem ze nikogo by nie ugryzła .pozdrawiam -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
Rossi76 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Wczoraj tzn w sobotę przywieźliśmy naszego nowego tytuska . Znalazłam go w schronisku w Wojtyszkach i zaraz po niego pojechaliśmy , to istny sobowtór taki samiuśki jak nasz tyciu.Nawet Tosia chyba myśli że to nasz tytek bo normalnie się z nim bawi i biega . Oczywiście nazwaliśmy go tytus .Pies jest rasowy z tatuażem zna komendy ale jeszcze chce się bawić jego wiek jest określony na 3 lub 4 lata ale chyba tyle niema .W schronisku przypuszczają że uciekł z jakiejś hodowli bo jest bardzo zadbany nie był tam długo bo od 3 grudnia ale nikt go nie szukał.To schronisko jest tam ogromne ale chyba jest tam nie zaciekawię bo nikogo nie wpuszczają poza mury tylko przyprowadzają psa. był już z nami na spacerze, ładnie chodzi i pilnuje się ale do ludzi jest trochę agresywny nas liże i przytula się ale może mu to przejdzie jak tosi ona tez była agresor jest wykastrowany Moze chociaż trochę zastąpi nam naszego tytka Zycze wszystkim szczęśliwego nowego roku -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
Rossi76 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Witam. Chcemy się z wami podzielić naszym smutkiem nasz kochany Tytus umarł [LIST] [*] :placz::placz: [LIST] [*] [/LIST] [LIST] [*] [/LIST] [/LIST] w czwartek tj 20 grudnia , dostał skrętu rzołądka było już za późno na ratunek . Nigdy nie spodziewaliśmy się że pies może tak szybko odejść i to w taki sposób jestem zrozpaczona on i Tosia są traktowani jak cz łonkowie rodziny , był super psem zawsze będziemy go mieć w naszych sercach. W domu jest smutno i Tosia tez chyba za nim tęskni bo oni zawsze byli razem chodzili do lasu biegali a teraz ona nie wie o co chodzi . Ciągle zadaje sobie pytanie czy można było go uratować ale weterynarz powiedział ze to sie przytrafia psom które są bardzo ruchliwe szybko jedzą i nie odpoczywają po jedzeniua on taki był wszystko szybko i stało się najgorsze.Nie możemy sie przyzwyczaić że go nie ma nawet ostatnio naszykowalam dwa garki do jedzenia . Zycze wam wszystkim wesołych świąt bo nasze wtym roku bedą bardzo smutne.Pozdrawiam [LIST] [*] :placz: [/LIST] -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
Rossi76 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
zapomniałam dodać ze już nie robi sobie wycieczek bo zamontowaliśmy na ogrodzeniu dwie duże płyty i teraz nie daje rady wyskoczyć -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
Rossi76 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Witam. Jesteśmy świeżo po wczasach Tosia i Tytus byli pod opieka sąsiada a jak wróciliśmy to radości nie było końca .Wszystko w porządku Tosia jak zwykle grzeczna ale czasami z Tytusem wariuje i zaczepia go do zabawy.Spacerki po lesie uwielbiają.Ogólnie wszystko bez zmian jest ok.A jak w schronisku? pewnie na lato przepełnione,ludzie wyjeżdżają i pozbywają się piesków ? Pozdrawiamy:lol: -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
Rossi76 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Nie dodałam że ona wychodzi jak nas nie ma w domu, jak jesteśmy to cały czas siedzi z nami.Teraz w te wolne dni Tosia z Tytusem cały czas pilnowali grilla i kiełbasek na nim żeby ich czasem ktoś nie ukradł .Mój mąż mówi że to są operatorzy grilla :lol: Wtedy tosia siedzi grzecznie z nami zadowolona i nie mysli o głupotach a Tytusa wcale nie interesują wycieczki ale jak idziemy z nimi do lasu to chodza biegaja i pilnuja się nas tosie wystarczy raz zawołać i ona już jest więc z kąt te głupie pomysły z wychodzeniem bo ona nie ucieka tylko spaceruje kolo domu trzyma się blisko. -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
Rossi76 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Na te naszą turystkę nie można krzyczeć bo by nie przyszła , musimy do niej ładnie mówić to wtedy idzie zadowolona. [LIST] [*] :diabloti: [/LIST] Ale musimy coś pomyslec nad tym ogrodzeniem bo w sierpniu jedziemy na wczasy,i ma się nimi opiekować sąsiad.W tamtym roku nie miała takich pomysłów,ale poza tym jest ok. -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
Rossi76 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Te upały im dokuczają ale polewamy ich z węża i to trochę pomaga.Tosi musi być bardzo gorąco bo sama podchodzi żeby ja polać.Nasza Tosia nauczyła się przeskakiwać a raczej wspinać po ogrodzeniu i teraz codziennie wychodzi i spaceruje koło ogrodzenia nie ucieka czasami idzie do sąsiada i on ją przyprowadza a ona zadowolona.Już nie mamy pomysłu co zrobić by nie wychodziła Tytus nie wychodzi a ona wyczuła że sie da ogrodzenie ma 170 cm ale ma wzorki takie szparki i ona po tym jak po drabinie się wspina.Jak po nia wychodzimy albo jak ją ktoś przyprowadzi to ona jest taka zadowolona jak by niewiadomo gdzie była. Tosia to teraz koleżanka wszystkich naszych sąsiadów i znajomych , a był z niej taki agresor.Pozdrawiamy odezwiemy się niedługo. -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
Rossi76 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Witamy. Dawno się nie oddzywaliśmy u nas wszystko ok ,Tosia chodzi na spacerki do lasu i sama się pilnuje.Na dworze już cieplutko więc ciągle ktoś jest przed domem to psiaki w swoim żywiole.Zadowoleni ciągle za nami biegają albo leża kolo nas.Tosia nie sprawia żadnych problemów , jest radosna . Tytus jej pomaga w utrzymaniu formy bo on ma adhd a ona ciągle biega razem z nim. Ostatnio Tosia nie odstępowała nas na krok jak wsadzaliśmy kwiatki pchała się na nas całym ciałem.Tośka to taka nasza maskotka. Teraz już nie wyobrażamy sobie jak by mogło jej u nas nie być, byle tylko te jej nogi były jak najd łuzej w takim stanie jak są, bo one jej w niczym nie przeszkadzają ani nie bolą. Czasami jak Tosia wystartuje za tytkiem to jak by była całkiem zdrowa na około domu potrafią zrobić razem parę kółek. w tym roku 1% podatku poszedł na wasze schronisko. To kropla w morzu .pozdrawiamy .Odezwiemy się:p -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
Rossi76 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
A u was w schronisku ludzie adoptują pieski na zime?Szkoda ich takie mrozy:-(