Jump to content
Dogomania

Bulowate Do Adopcji - Jeden Wątek Dla Wszystkich-aktualizacje str.1 post:1,2,5,8!!!


Recommended Posts

Posted

katya napisał(a):
To jest właśnie w Pabianicach, pan Witek.


No to szkoda ze Natalia (ewatonieja) nie napisała do mnie wczesniej... :shake:
Ja tam byłam u niego w domu. Bo chciała suke ze schronu w Pabianicach.
Jest chory psychicznie, tak jak i jego matka, która nie chce amstafa. W domu maja suke pudelka, kota, świnki morskie, papugi, żółwia i rybki. I mieszkanie w blokach 40m, smród jak nie wiem.

Czy ewatonieja nie pytała sie go wcześniej o warunki????!!!
Dlaczego nie było to sprawdzone zanim pies został zabrany ze schronu????:shake:

  • Replies 7.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

modliszka84 napisał(a):


Czy ewatonieja nie pytała sie go wcześniej o warunki????!!!
Dlaczego nie było to sprawdzone zanim pies został zabrany ze schronu????:shake:


dokładnie!!!!! jak można wyciagnąć psa ze schronu bez sprawdzenia domu!!!! szczególnie bullowatego! boshe - biedny Rufusek:placz:

Posted

Zaginęła amstaffa w Warszawie - Piaski

Cytuje:
W dniu 19 marca na Piaskach-Żoliborz (Warszawa) zaginęla mloda, wysterylizowana amstaffka. Byla w obrozy skórzanej z ćwiekami.
Niestety na paluch nie sposób się dodzwonić, bo mają wazniejsze sprawy niż odbieranie telefonów... :roll::angryy:
BARDZO PROSZE O POMOC!
tel.0-664 300 246


PS: Zaginęła przy bazarku ARINA na ul.Broniewskiego. Przez okno zaparkowanego samochodu wyskoczyła za kotem...

Fotki malej:





Posted

Dostalam takiego maila
"
Mimi
Bardzo łagodna, spokojna amstaffka pilnie poszukuje domu. Psinka jest
śliczna, grzeczna i posłuszna, obecnie przebywa w domu tymczasowym.
Niestety są tam też inne zwierzęta, a dla Mimi najlepszy będzie dom,
gdzie będzie jedyna!
Pilnie poszukujemy odpowiedzialnych opiekunów dla Mimi. Sunia ma 1,5 roku.
kontakt: 42 611 60 33
pomoz mi moze w asty wrzucic popros kogos z dogo ta pani ma juz 2 psy 2
koty musi jechac na swieta"

Posted

[quote name='dariaopole']andzia - możesz zdjąc z pierwszej strony Diabolik i te pręguskę bo znalazły domy. Jest nowy piesek ma cos z bullteriera :

Jogi - mieszaniec bullteriera. Został znaleziony przez gościa, który przetrzymał go kilka dni u siebie w domu. Nie planował go oddawać do schroniska, miał mu szukać domu, ale sam ma 3 psy i po tych kilku dniach, kiedy Jogi poczuł się już u niego pewniej zaczął się panoszyć wśród psów. Gość nie chciał ryzykować. Generalnie z tego co wiem to było jakieś ścięcie przy misce. Jogi ma jakieś 2 lata, jest kontaktowy, aktywny, bardzo miły. Na spacerach chce się bawić, nie ciągnie na smyczy. Ale potrafi się zaprzeć i zaprotestować kiedy akurat ma ochotę iść gdzieś indziej. A w związku z tym, że karczycho się ma i główka bardzo łatwo wychodzi sobie z obroży to musi chodzić na łańcuszku zaciskowym. Do psów z sąsiednich boksów się pluje. Myślę, że może sobie próbować podporządkować człowieka, ale agresji w nim nie ma. Bardzo sympatyczny, wesoły psiak. Wkrótce zostanie wykastrowany.
Kontakt w sprawie adopcji : Magda
696446924




ten gościu ma już nowy dom

Posted


zdjęcie:
http://www.paluch.org.pl/pokazzwierze.php?numerek=276
Bulo dorodny mix Bulteriera, wiek ok. 6lat. Został znaleziony w marcu br. przy ul. Sobieskiego Jest bardzo energicznym i pogodnym psem. Ujawnia przyjazny stosunek do ludzi ale niestety jest agresywny wobec zwierząt. Oczekuje na Opiekunów znających tę rasę, nie posiadających małych dzieci i zwierząt. Na spacery może wychodzić tylko w kagańcu, najlepiej będzie się czuł w domu z ogrodem.W schronisku został wykastrowany i ochipowany Wymaga konsekwentnego wychowywania. Przebywa w Sektorze III domek nr 89 .

numer ewidencji
890/07
Bliższe informacje pod nr tel. 846-02-36



[SIZE=3]zdjecie:http://www.paluch.org.pl/pokazzwierze.php?numerek=123
Luks rudy amstaff z białym krawatem,wiek 2lata, wykastrowany w schronisku i ochipowany. Przebywał w boksie razem z suką tej samej rasy o imieniu Wena i był z nią nadzwyczaj zaprzyjaźniony. Nieustannie okazywały względem siebie czułość nawet podczas posiłków panowała miedzy nimi wyrozumiałość i dystynkcja.Ona została w maju zaadoptowana, zaś Luks poczuł się osamotniony... Jako pies szczególnej rasy może być powierzony do adopcji tylko osobom o odpowiednich predyspozycjach, dysponujących także określonymi warunkami mieszkaniowo –przestrzennymi , w gronie domowników bez małych dzieci. Przyszli opiekunowie powinni posiadać wiedzę w zakresie zachowań gatunkowych tejże rasy, a także określone cechy psycho-fizyczne. Luks przebywa w boksie 166 i czeka na stanowczych i energicznych Przyjaciół

numer ewidencji
957/06

Bliższe informacje pod nr tel. 846-02-36

Posted

na alegratce znalazłam takie ogłoszenia - moze by to sprawdzic?

Cena: 250,00 zł

Ogł. z dnia: 2008-03-16

BARDZO PILNIE KUPIE MAłEGO SZCZENIACZKA RASY AMSTAFF.
Odrobaczonego i po pierwszych szczepieniach po zrównoważonych i dobrze umaszczonych rodzicach.
Najlepiej w woj. Łódzkim bardzo prosze o kontakt 609585554 lub gg 565445


W przypadku kontaktu ze sprzedającym, prosimy o powołanie się na serwis Alegratka.pl. Dziękujemy.

Imię, nazwisko / nazwa firmy: gaziu13
Wyślij e-mail
Telefon: 609585554
GG: 565445


okolice Łodzi, Piotrkowa, Częstochowy:

Cena: 350,00 zł

Ogł. z dnia: 2008-03-18

Kupie pieska szczeniaka amstaffa cena ok 350 zl kontakt gg : 5807020 lub telefon : 508667888

e-mail: [email protected]


W przypadku kontaktu ze sprzedającym, prosimy o powołanie się na serwis Alegratka.pl. Dziękujemy.

Wyślij e-mail
GG: 5807020


Cena: 200,00 zł

Ogł. z dnia: 2008-03-18

Bardzo pragnęłabym mieć sunię amstaffa - szczenię. Najlepiej z Krakowa lub okolic. Nie posiadam transportu na dalsze wyjazdy. Bardzo będę wdzięczna za wszelkie propozycje. Piesek trafi to bardzo serdecznych, kochających i opiekuńczych rąk. Dziękuję.


W przypadku kontaktu ze sprzedającym, prosimy o powołanie się na serwis Alegratka.pl. Dziękujemy.

Imię, nazwisko / nazwa firmy: anna sanojca
Miejscowość: krakow
Wyślij e-mail
Telefon: /012/6320686
Drugi telefon: 507632972


moze dałoby sie namówic na starsze????? a moze łodzianie podzwonią - tyle psiaków czeka....

Posted

ZAGINĄL AMSTAF 6 LETNI.BIALO-BRAZOWY W WOJEWODZTWIE SLASKIM W OKOLICACH LASU MIECHOWICE,STROSZEK.BARDZO PROSIMY O PILNY KONTAKT JESLI KTOS MA JAKIES INFORMACJE O NASZYM PUPILU OTO NUMER:0507023126.PIES NAZYWA SIE GINES.KAZDA INFORMACJA O NIM JEST BARDZO WAZNA. MIAL OBROŻĘ Z KOLCAMI I LINEWKĘ.

Foto Ginesa


Posted

w ok. Poznania jest amstaff 5 letni z rodowodem po smierci włascicielki. Domowy. NIe odnajduje sie w schronisku.
PILNIE DO ZABRANIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Można gdzieś zobaczyć tego psiaka??

Posted

[quote name='agpol']w ok. Poznania jest amstaff 5 letni z rodowodem po smierci włascicielki. Domowy. NIe odnajduje sie w schronisku.
PILNIE DO ZABRANIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Można gdzieś zobaczyć tego psiaka??

jesli chodzi o Bruna to jego watek jest tutaj:
http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=13659&sid=857a8fc8d8ef1ee644d62e62fd4a3915

on ma 6 lat, ale w tej chwili jest nieadopcyjny....i nie wiadomo czy bedzie:-(

Posted

bardziej na staforda wygląda..jest śliczna a tak długo już w schronie siedzi...:

fotka:http://www.paluch.org.pl/pokazzwierze.php?numerek=424
Żaba mix amstaffa, w dojrzałym wieku. Znaleziono ją w lipcu. 2007 w pobliżu ul. Sikorskiego Wobec ludzi jest bardzo miła . Radość objawia śpiewajacym gadulstwem Pamiętać jednak należy, iż jako przedstawicielka rasy bojowej– oczekuje na dorosłych Przyjaciół mających doświadczenie w wychowywaniu takich psów. Niestety nie toleruje innych zwierząt , tak więc na spacery powinna być wyprowadzana w kagańcu. Nie powinna przebywać w rodzinie posiadającej małe dzieci. Będzie czułą, wesołą i wierną domowniczką. Czeka na energicznych i konsekwentnych opiekunów. Przebywa w domku 33 .

numer ewidensji
1896/07,

Posted

Nie mam zdjęcia, bo nie chcę na razie jej stresować. W poznańskim schronisku na kwarantannie jest młoda bullowata suczka, czarna z białym krawatem. Powyciągane sutki, jakieś szramy (albo pogryzienia, albo zmiany skórne) na głowie i uszach. Do schronu trafiła wychudzona, dosłownie rzucała się na suchą karmę, którą sypałam któregoś dnia psom przez kraty. Zastraszona, podkulony ogon, z jednej strony widać, że ciągnie ją do ludzi, ale z drugiej strony niesamowicie się boi. Większość czasu spędza w budzie, ale zawołana wychodzi - bardzo niepewnie, boi się kontaktu wzrokowego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...