modliszka84 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Nie wiem czy dobrze trafiłam... ale chyba to Wy przejmujecie malamuta Iwo z Koszalina (tego z nieudanej adopcji)? Chciałam tylko poinformować, że psiak jest juz w hoteliku w Pabianicach. Z kim mam sie kontaktować w sprawach finansowych? Mam fakture za wykup psa ze schroniska w Inowrocławiu (36,60) oraz za paliwo , tj trasa Inowrocław-Łodź-Pabianice (50,00). Za hotelowanie w Pabianicach bedzie rachunek za tydzien, ale doba kosztuje 10 zł. A poza tym, to fajny z niego psiak jest. Ale charakterek ma ;) Quote
mar.gajko Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 modliszka84 napisał(a):Nie wiem czy dobrze trafiłam... ale chyba to Wy przejmujecie malamuta Iwo z Koszalina (tego z nieudanej adopcji)? Chciałam tylko poinformować, że psiak jest juz w hoteliku w Pabianicach. Z kim mam sie kontaktować w sprawach finansowych? Mam fakture za wykup psa ze schroniska w Inowrocławiu (36,60) oraz za paliwo , tj trasa Inowrocław-Łodź-Pabianice (50,00). Za hotelowanie w Pabianicach bedzie rachunek za tydzien, ale doba kosztuje 10 zł. A poza tym, to fajny z niego psiak jest. Ale charakterek ma ;) Mój ci on bedzie mój... Charakterek mówisz?!? Bosz, a jaki miły? Ma miły charakter czy może nie bardzo? W sparwach finansowych na razie sie nei odzywam, ale jakby co rąk nei umywam. Quote
modliszka84 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Miły on jest, miły ;) Nawet jak się go podnosi i wpycha do samochodu :p Na smyczy chodzi, ale energii ma tyle że hoho pozazdrościć tylko :cool3: Quote
mar.gajko Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 Znów będę musieć biegać i biegać i będzie mnei ten potwór ciągnął na smyczy. Po co mi to było? Po co? Quote
samoglow Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 No i oczywiscie prosimy o zdjecia z wchodzenia do samochodu, wychodzenia i ciagania :lol: Quote
modliszka84 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 zdjęc nie ma :oops: bo akcja się rozgrywała ok godz. 21 na jakimś zadupiu pomiędzy Inowrocławiem a Koninem, gdzie żywego ducha nie bylo :p a zatrzymalismy sie tam na jego usilną prosbe (jego, znaczy sie psa). W odwecie obes*ał mi całe auto. No cóz, zdarza się :roll: Quote
samoglow Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 No to Mariole bedziemy gnebic o zdjatka :diabloti: Quote
Camara Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 A to jest właśnie Iwo :p Finanse ma regulować mamutowe forum. Kierownikiem "akcji" jest niejaka Kinga i do niej kierować pretensje i krytyczne uwagi :evil_lol: oraz dochodzić roszczeń z tytułu upachnienia auta. Innych też. Fajna jestem dogoleżanka, prawda :eviltong: Quote
samoglow Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Aaaaaa, Kinga :evil_lol::diabloti: Dzieki za zdjecie, Gosiu :lol: Quote
kinga Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 [quote name='mar.gajko']Znów będę musieć biegać i biegać i będzie mnei ten potwór ciągnął na smyczy. Po co mi to było? Po co? Boze, po co Ci to było :crazyeye: Po co???? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: hmmmmm.... po co MI to było.....? :huh: Quote
kinga Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 [quote name='Camara'] Finanse ma regulować mamutowe forum. Kierownikiem "akcji" jest niejaka Kinga i do niej kierować pretensje i krytyczne uwagi :evil_lol: oraz dochodzić roszczeń z tytułu upachnienia auta. Innych też. :eviltong: ale nigdzie TAM nie ma mojego imienia i nazwiska :diabloti: w jego papierach. jest nazwisko: - modliszki :p - w pierwszej umowie adopcyjnej - mar.gajko :p - w drugiej umowie adopcyjnej bardzo proszę kontaktować się z w/w w kwestii wszelkich roszczeń, odszkodowań, strat fizycznych i moralnych... :p ja teraz opylam chow-chowa :eviltong: Quote
PaulinaT Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Aaa to znaczy się potrzebna już w przerzucie nie będę?? Git. Fajny mamutek. Quote
kinga Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 PaulinaT napisał(a):Aaa to znaczy się potrzebna już w przerzucie nie będę?? Git. . w TYM przerzucie juz nie. ;) ale po nim nastąpią kolejne, i kolejne przerzuty...:lol: Quote
masienka Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Modliszka , dzieki sliczne za pomoc. Daj numer telefonu najlepiej :razz: Quote
modliszka84 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Niejaki Iwo jest ładniejszy w rzeczywistości niż na fotce :) I na pocieszenie - nie ciągnie na smyczy :evil_lol: Masienka - moj numer 793 046 770 Glupio mi że tak wyskoczyłam z tymi finansowymi sprawami :oops:, ale niestety w obecnej chwili nie jestem w stanie dołożyć do sprawy. Quote
PaulinaT Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 kinga napisał(a):ale po nim nastąpią kolejne, i kolejne przerzuty...:lol: o matko z córką! znaczy się, ze złośliwa zaraza może jakaś chemia?? :roll: Quote
kinga Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 PaulinaT napisał(a): Fajny mamutek. fajny, fajny... :Cool!: ...choć, jak jest na zegarze 22:00, modliszka właśnie ma go w samochodzie - ty właśnie podziękowałaś modliszce wylewnie za pomoc - zaanonsowałaś Przyszłej Właścicielce mar.gajko, ze Nadciąga - i myślisz sobie, ze pierwszy raz od paru dni wieczór spędzisz BEZ dlugich i nerwowych rozmów nt jakiegoś malamuta, i robi ci się błogo... :loveu: - i nagle widzisz, ze w telefonie wyświetla się, o zgrozo, telefon modliszki :crazyeye:, ktora po raz pierwszy nie uśmiecha się do słuchawki, tylko głosem rwącym się z nerwów mowi, że: - zaraz padnie jej komórka - jest na jakimś strasznym zadupiu, bo piszczał, że chce wyjść - a teraz on nie chce WEJŚĆ do samochodu - prośbą, groźbą, kiełbasą, niczym :placz: - na siłę nie może go wciągnąć, bo kagańca nie ma, - a obroża jest trochę luźna - i co ona ma zrobić :placz::placz::placz: ... i wtedy nie myślisz sobie: jaki fajny mamutek :shake:, tylko myślisz: - :mdleje:...co mnie podkusiło :splat:, aby to cholerne bydlę słać na drugi koniec Polski, nawet jeśli koleżanka z gatunku tych najlepszych czeka na nie w Krakowie... :flaming: Quote
samoglow Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 I jaki byl CD.? Troche martwia mnie te przerzuty....:shake: Quote
mar.gajko Posted September 16, 2008 Author Posted September 16, 2008 kinga napisał(a): - :mdleje:...co mnie podkusiło :splat:, aby to cholerne bydlę słać na drugi koniec Polski, nawet jeśli koleżanka z gatunku tych najlepszych czeka na nie w Krakowie... :flaming: Czeka, czeka...:p Bo koleżanka uwielbia malamuty. I jak usłyszala, że nie bradzo na razie jest co z malutkiem zrobić, to co? Co miala niby powiedzieć. No to, co powiedziała.... DAWAJ GO:diabloti: Quote
PaulinaT Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 mar.gajko napisał(a): to co? Co miala niby powiedzieć. No to, co powiedziała.... DAWAJ GO:diabloti: bosh, bosh - taka koleżanka to skarb, skarb w czystej postaci :loveu: Quote
kinga Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 PaulinaT napisał(a):bosh, bosh - taka koleżanka to skarb, skarb w czystej postaci :loveu: prawda? :klacz: a z Dobrymi Przyjaciółmi zawsze dzielę się tym, co mam :p. Z WSZYSTKIMI. ZAWSZE :diabloti:. ... i patrz, jacy chętni i zachwyceni...:loveu: Quote
samoglow Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 To wlasciwie, gdzie ten Iwo teraz jest? Quote
mar.gajko Posted September 17, 2008 Author Posted September 17, 2008 samoglow napisał(a):To wlasciwie, gdzie ten Iwo teraz jest? I tu pojawia się problem. Niewiadomo gdzie On jest:niewiem: I czy się znajdzie:placz: Quote
masienka Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Prosze... napiszcie, ze to powyzej to tylko przejaw czarnego humoru, co? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.