Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja nei wiem co mam pisać.
Bo ajk pisze co jest, to śmieją się i ironizują.
Ale pi..przę to :)

I dalej będe o srakach.
Paju mial taką, że był wet. To pisałam. Dostal zastrzyk.
Ale po kilku dniach znowu wróciło.
Więc jak koleżanka była u wetki, dostała zastrzyki i receptę na antybiotyk.
Zastrzyki wczoraj dałam.
I było smiesznie. Bo było dwa. Jeden większy zdążyłam dac jak Paju jadł i wogóle nei zauważył.
Ale drugi już po jedzeniu i widział. Boże jak zawywnął, jaki był nieszczęśliwy, jak okropnie bolało, zapewne.
Więc zobaczymy co będzie dzisiaj.

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Smieja sie, bo cudnie o tych mamutach piszesz, a czasem to taki smiech, by oczy sie nie spocily...
I dobrze.
A Pajowaty, to bohater, taki "cichutki" :evil_lol:

Posted

Paju OK. Kupa w miarę.
Bierze antybiotyk

A u Iwka był gość, a naewt czwórka gości.
Był Andrzej, który chce go adoptować.
Iwo był gzreczny... prawie. Trochę ponaskakiwał na koleżankę.
Ale ogóleni był bardzo grzeczny.
Andrzej był z siostrą i pwoiem tak:
zdecydowałam, ze pojadę (jak znajde transport) do domu Andrzeja z Iwem,
chybaże w tym tygodniu trafi się jakiś fantastyczny dom w Krakowie.
Andrzej bardzo chce Iwa, jego siostra też; obczytany o malutkach że ho, ho.
Jeżeli rodzice Andzreja, choć w 1/10 tak entuzjastyczne i jednocześnie rzeczowo podejda do tematu IWA, to Iwek tam zostanie.

Posted

No właściwie wszystko mam ustalone.
W sobote jedziemy z Iwo do Andrzeja.
Transport jest wybitnie kombinowany:p
Jedziemy autkiem p. Tomka.
A kierowca będzie Zbyszek.
I zobaczymy co będzie.
Andrzej bardzo, bardzo chce Iwo.
Iwo jest OK.

Posted

Mam pytanie podstępne i podchwytliwe:cool1:
Czy jakaś możliwość partycypacji w kosztach paliwa istnieje:oops:
To będzi ejakieś 320 km, mniej więcej.
No i ewentualnie czy ktoś się dorzuci?
Od razu mówię, że nie mam pojęcia ile to będzie.
To Uno p. Tomka paliu (jak mówił) ok. 6-7 na 100.
Czy jakoś tak.

Posted

No wiec jak widać.
Iwek jest u Andrzeja (i chyba trzeba powiedziec i jego siostry), bo odnosze wrazenie, że oboje są w nim zakochani.
Takich terenów do zycia i spacerów to zazdroszczę okrponie.
Przestrzeń cudowna.
Na wprost bloku park - na szybie siku i spacerek.
A kilak minut tdrogi, dosłowie, lasy.
Iwek z mety polubił i chodził z Andrzejem, byliśmy na spzcerku.
Wogóle fajnie.
Jak mama Andzreja go eni przegoni za kludły :) to będzie dobrze.

Posted

Pnieważ sobote i neidzielę miałam "psią' aż do bólu:p
To w hotelu byłam i rano i wieczorem.
Czyli pajuś mial przytulanko 2 x dziennie i był, powiem szczerze zadowolony.
Zresztą Gralli i Ciapuś również.

Andrzej ofiarował na psiaki 100 zł i przeznaczam je na ... Ciapulinka.
Dzis postaram sie wpłacić na kontko.
Ciapus musi miec leki, kroplówki i niech ma swoją stówę i nikogo się nei prosi:eviltong:

Posted

Teraz koszta:
Faktura na paliwo za transport - 106,99 zł
Dzis posaram się wskanować i przesłać mailem.
I oczywiści eprześlę pocztą poleconym na adres fundacji.
Zapłaciłam ze swoich.

Hotel:
jak dobrze popatrzyłam Iwuś przyjechał 17.09.
czyli liczymy od 18.09 - do 10.10.2008. (bo wyjchaliśmy rano 11 i już się ten dzien nie liczy) czyli 23 dni x 15 zł = 345 zł.

Poproszę aby p. Tomek wystawił rachunek i przesłał na Fundację.

Posted

mar.gajko napisał(a):
No widzisz, Paulinko, a ja nawet nei miałam kiefy opić. Kurna.
.


Ty byłaś zwykłym wyrobnikiem: przynieś - zawieź - pozamiataj.
:diabloti:

Od powodzenia akcji - czyli od opijania - byłyśmy - my. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...