haliza Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Ale cudne zdjęcia :loveu:, czy tak musi być, żeby tak cudowny pies musiał tyle wycierpieć że by na chwilę zaświeciło mu słońce :-( Quote
malibo57 Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Kąsio cudny - hm, "agresywny"... Mru, dzięki za interwencję - dostałam odpowiedź ze sklepiku:) Quote
mru Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 malibo57 napisał(a): Mru, dzięki za interwencję - dostałam odpowiedź ze sklepiku:) ależ ależ :cool3: Kąsek troszkę jakby gorzej :( łapią go jakies bóle nad ranem, niestety chyba przerzuty się dają we znaki :( musimy mu dać sterydowy lek już... strasznie mi przykro, chciałabym żeby się jeszcze cieszył tym co ma długo... no, ale bądźmy dobrej mysli, prawda? prawda? :roll: Quote
fonia123 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 jesteśmy dobrej myśli i całym sercem jesteśmy z Kąseczkiem :) musi byc dobrze :) Quote
sylwija Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 niech się cieszy jak najdłużej. Trzymaj się cieplutko, Kąsek :) Quote
haliza Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Kąseczku naciesz się tym nowym życiem jak najdłużej.... Quote
GATUSO Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Trzymaj się Kąsek ,widać ,że chce mu się żyć i nie poddaje się to jest najważniejsze. http://dog-natural.blog.onet.pl/ Quote
koosiek Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Bardzo proszę, zajrzyjcie na ten wątek: http://www.dogomania.pl/threads/212610-Mysza-i-jej-dzieci-pilnie-szukaj%C4%85-DT!-%C5%81aciaty-i-ONek-maj%C4%85-znikn%C4%85%C4%87!?p=17665617&viewfull=1#post17665 617 Na wczoraj potrzebne tymczasy dla niedużej suni, czwórki jej malutkich dzieci, ONkowatego i jamnikowatego, bo skończą w jakiejś mordowni :-( Quote
mru Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 u Kąska znów gorzej :( tym razem od sterydów... info z wczoraj. Nie mam dobrych wieści. Kąsek od wczorajszego wieczora wymiotuje i ma rozwolnienie. Dostał już środek na biegunkę, ale i tak jest problem, bo to prawdopodobnie po tych sterydach. Na szczęście pije i ma apetyt, ale i tak to wszystko przez niego przelatuje... Biedny jest bardzo. Wyników badania kwi jeszcze nie mam, będą jutro, dam znać, jak wypadły. zobaczymy, jak wyniki i jak będzie po zmniejszeniu dawki sterydu... Quote
Kociabanda2 Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 o matko... tak szybko :( :( :( Może trzeba zmienić leki? Quote
Kociabanda2 Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 mru napisał(a):zmienić ale na co? no pojecia nie mam :P ale może jak lekarz usłyszy, że on się po tych tak źle czuje (wymioty i biegunka) to może poda jakiś inny środek??? Nie wiem. Kilka tych sterydów do wyboru chyba jest? Mam po prostu nadzieję, że można podać mu coś alternatywnego. Quote
malibo57 Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Mru, sterydy go wykończą - spróbujcie z lekami homeo od Bałucińskiej. Quote
mru Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 ale Bałucińska dała leki, zaleciła ten niesterydowy, ale Kąsek nie spał po nocach zadzwonimy do niej jutro zapytać co by zroibła Quote
malibo57 Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Zadzwoń, może przestawi go na coś innego. Czy jego boli? Dlatego bierze sterydy? Quote
malawaszka Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 jejku Kąsku nie daj się!!!! pożyj sobie jeszcze w cudownym domku! :kciuki: Quote
Vasco Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Biedny Kąsek, może coś można jeszcze do leków włączyć... Quote
malibo57 Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 mru napisał(a):tak, boli. :( Wamać! Niedobrze... Quote
pola53 Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Biedna psinka, taki kochany jest, a tyle musi wycierpieć. Quote
mru Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 nareszcie są! dobre wieści :) Mam dobre wieści:) Kąsek czuje się znacznie lepiej, w piątek sensacje żołądkowe ustąpiły, a chłopak nabrał apetytu i energii. Do tego stopnia, że wczoraj dziabnął w rękę mojego kolejnego kolegę... niezłe ziółko z tego naszego Kąseczka:) tym bardziej doceniam to, że tak ładnie przyjmuje wszystkie leki, a od soboty akceptuje ubranko, w którym teraz chodzi:) biedak obcierał sobie ciągle guza do krwi i Dorota (wetka) zaleciła ubranie go w t-shirt, co zdaje egzamin:) aha, poprosiłam też swoich znajomych, zeby wpłacali Wam pieniądze na Kąska. mam nadzieję, że trochę kaski wpłynie:) Quote
Kociabanda2 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Bardzo się cieszę, że jest lepiej :) Buziaczki w cudny nosek dla Kąseczka :) Quote
Panca Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 to super ze Kasek ma sie lepiej ,szkoda tylko ze taki kasliwy z niego gosc ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.