Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='mru']śliczne długopisy na rzecz Kąska :) zapraszam!

[url]http://allegro.pl/fundacjaviva-pomoc-dla-staruszka-kaska-i1784179607.html[/url][/QUOTE]
KUpilam 3 komplety i zaplacone....powodzenia Kaseczku...

Posted

Nie wiem jakie leczenie jest wdrozone dla Kąska, ale nasza ONka Dasza przebywająca u Czarodziejki, z olbrzymim guzem i przerzutami, zyje juz kilka miesiecy "na kredyt", dzieki lekowi [B]amigdalina[/B].
Blizszych infirmacji moze udzielic Czarodziejka, bo ona stosuje jej tę kuracje ( niuestety nietania) dzieki sponsorce Daszenki.

Posted

[quote name='bela51']Nie wiem jakie leczenie jest wdrozone dla Kąska, ale nasza ONka Dasza przebywająca u Czarodziejki, z olbrzymim guzem i przerzutami, zyje juz kilka miesiecy "na kredyt", dzieki lekowi [B]amigdalina[/B].
Blizszych infirmacji moze udzielic Czarodziejka, bo ona stosuje jej tę kuracje ( niuestety nietania) dzieki sponsorce Daszenki.[/QUOTE]

Mysle, ze warto sprawdzic....

Posted

Biedny pies ;((( ten lek złagodzi ale nie wyleczy ;( Miałam Jamniczke z rakiem płuc,lek brała 3 miesiące i o te trzy miesiące przedłużyliśmy jej cierpienia ;(( udusiła się przez sen ;(

Posted

Kąsek bierze teraz metacam przeciwzapalnie raz dziennie
leki na serce, zdaje sie enarenal i koenzym q10 co drugi dzień
ponadto leki od dr Balucińskiej: arthrokehlan, notakehl i sankombi

mysle, ze na dzis dzien to wystarczajace "leczenie"

nie znam sie, nie miałam nigdy psa z przerzutami w płucach ale dr Balucinska zrobila na mnie dobre wrażenie a nasi weci dali wczesniej te leki na serce i ona potwierdzila, ze to dobre "leczenie". sama nie wiem, na razie Kąsek ma się swietnie :)

aha, dzis kupujemy jeszcze Kąskowi karmę dla sercowców, Royal Cardiac

Posted

[quote name='Monalisa4']Biedny pies ;((( ten lek złagodzi ale nie wyleczy ;( [/QUOTE]

tego nic nie wyleczy :( mozna zlagodzic przebieg choroby, poprawic komfort zycia zwierzecia i patrzec jak sie cieszy. nowotwory bola i zabijaja w okrutny sposob i chyba trzeba po prostu wyczuc kiedy ten zly moment nadejdzie, zeby zrobic wszystko zeby oszczedzic cierpień.

Posted

[quote name='bela51']wiem, ze amigdalina nie wyleczy raka. Ale moze zahamowac jego dalszy wzrost i przedłuzyc zycie.
Jesli macie środki aby ją stosowac, to popytajcie wetów.[/quote]
co to za lek ta amigdalina?

Posted

ale Kąsek bierze na to samo wlasnie co mowisz inne leki - te ktore wymienilam - i chce go juz prowadzic z jednym lekarzem, nie bede sama dobierac lekow

Posted

a z relacji :)

Kąsek ma dziś dzień próby, bo po raz pierwszy został sam w domu. Wczoraj, gdy byłam w pracy, zajmował się nim bardzo fajny Adam. Dziś z kolei kochana Ela urwie się z biura o 14-tej, żeby Kąsek nie siedział sam. Chcielibyśmy zwłaszcza w tym początkowym okresie zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa.
Chyba dobrze nam idzie, bo Kąsek tak się ośmielił, że wczoraj szczekał mnie gdy jadłam kanapkę - zdecydowanie wolałby ją zjeść sam;)
Natomiast dziś rano przyszedł do mnie do łazienki i też głośno na mnie szczekał, komunikując w ten sposób, że najwyższy czas na śniadanie. Misiał niestety odczekać pół godziny, bo był świeżo po podaniu kropli. Więc trochę sobie poszczekał;)



Kąsek zachowuje się, jakby wiedział, co to dom i szczekanie na ludzi w porze posiłku ;)

Posted

fonia123 napisał(a):
ohh, to z niecierpliwością czekamy na relację :)


już piszę :)
przyjechaliśmy i Kąsek stał z Magdą przy drzwiach ;)
podczas gdy Ari witał nas radośnie na ogrodzie to Kąsek stał w domu ze swoją Panią i czekał aż wejdziemy. Popatrzył na nas i chyba poznał. Wylewny nie był :D podszedł, powąchał, zrobił ten swój psi uśmiech.
Dostał od nas jeszcze resztę podarków - karmę, posłanko...
Położyłam mu posłanko w takim strategicznym miejscu na środku domu, z którego wszystko widać... a Kąsek co na to? poszedł spać do sypialni :D
Kąsek czuje się bardzo dobrze, humor mu dopisuje. Raz rano nie miał tylko apetytu.
Czuje się jak u siebie, Ari go już traktuje z szacunkiem, Kąsek pozwala Tadzikowi wyjadać sobie z miski ;) jest idealnie, będę miała jeszcze zdjęcia, które dziś przysłała mi Magda. :)
aha, kiedy przyjechał znajomy Magdy, Kąsek witał go radośnie stojąc na werandzie i BARDZO GŁOŚNO szczekając :):lol:


malibo57 napisał(a):
Mru, kochana, ja również zakupiłam trochę długopisów na aukcji, przesłałam wiadomo\c do sprzedającego w sprawie przesyłki i nie mam odpowiedzi. Dasz mi jakiś kontakt?


oooh :) dzięki ogromne! :loveu:
tak, napiszę - długopisy wystawił Sklepik vivy, więc może dziewczyna która się tym zajmuje jest zajęta lub na urlopie, dowiem się i z góry przepraszam :) chociaż sklepik na pewno 100razy solidniejszy niż ja.. :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...